Maksik ostatnio taki słabszy .Teraz się martwię bo 8 idę do szpitala , 9 mam operację .Szpital jest w innym mieście ,rodzice przyjadą w odwiedziny i psy zostaną same w domu .Aleks nigdy nie był sam , zawsze tak kombinujemy aby ktoś był w domu .Boję się ,że Aleks będzie nas szukać i denerwować Maksia .A przy jego sercu to na prawdę nie wskazane.