Jump to content
Dogomania

Arktyka

Members
  • Posts

    1270
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Arktyka

  1. dziadzius po obcieciu jajeczek zrobil sie taki bardziej wyciszony...
  2. Murzynek wcale taki psi wojownik do innych psiakow nie jest jak to mowila wczoraj Fiks;) Byc moze ze jest nowy....i wchodzi do stada...wiec czuje sie niepewnie...czas pokarze...Mial wpierw przywitanie z dziadziem na dworzu...wedle mojej oceny wypadlo to spotkanie bardzo dobrze....troszke chyba wiecej cioteczka Fiks przezywala...niz bylo to warte...bo Murzynka na naciagnietej smyczce trzymala...a jak wiadomo nasze obawy i podenerwowanie przenosi sie na psiaki....najbardziej wlasnie obawialam sie spotkania dziadzia Ramba z Murzynkiem ,ale mysle ze chlopaki dojda do porozumienia... choc oczywiscie jak zwykle dziadzio pomruczec na murzynka musial...;) ja sie tym nie przejmuje bo z Rudzikiem bylo to samo... Cioteczka Fiks przeczulona troszke ,dawala mi rady jak hmm...laikowi...co by mi Murzynek nie nawial;)Hihihi... Troche bardziej nerwowo zareagowal Rudzik na Murzynka....ale pomalutku chlopaki powinni dojsc do porozumienia...bo jesli szef dziadzio zaakceptuje chlopaka to reszta psiakow sie dostuje. Dziewczyny Murzynka przyjely dobrze...choc westka za bardzo do zabawy nie jest i nie lubi za bardzo zainteresowania ze strony plci przeciwnej;) Na razie chlopaka rozdzielam z reszta "bandy" i bede im serwowac krotkie spotkania....w domu i dluzsze wspolne spacerki na dworze. Co mnie ucieszylo to to ze jamnis jest bardzo kontaktowym psiakiem , garnie sie do ludzi, szuka kontaktu no i jest wszedzie.....bardzo interesowny:)
  3. wiesz on juz nawet nogi nie podnosi....;) poprostu lazi sobie i siknie od czasu do czasu co by inni wiejscy koledzy wiedzieli ze jest:) w domu nie sisia.
  4. Ocelot plisss cierpliwosci bo mam taki zachrzan ze nie daje rady.....przez te chalupe , mam jeszcze polowe warunki:(..wytrzymajcie cioteczki jeszcze troszke.... z nowych wiesci pudliszonek robi sie agresywny na spacerkach do ludziow....ostatnio go targalam wszedzie za soba bo nie chcialam zostawic samego w domu( w ramach unikniecia demolki) i gdy sobie szlismy pudliszon zaatakowal babke idaca sobie spokojnie z zakupami...na szczescie nie zdazyl jej dziabnac bo sciagnelam smycz na czas...
  5. sorki cioteczki...mnostwo roboty to malo powiedziane....:( dziadzius zadowolony zaznacza wszystko co sie da....i nie chce wracac do domku;)woli sobie poniuchac...na razie szalu nie ma bo teren jeszcze nie ogrodzony...ale dla dziadziusia to bez roznicy bo i tak biega bez smyczki;)
  6. [quote name='Shania']zamilkła..przestraszyła sie moich 3 łobuzów:)[/QUOTE] Shaniu daj mi troche wytchnienia...bo nie moge sie ogarnac z chalupa:( a i z tymczasowiczami mam troche do zrobienia....ale jak uz wszystko uporzadkuje to wpadaj z nimi:lol:
  7. :eviltong:Witam cioteczki i wujkowie;) Soncia pierwszego dnia pobytu byla bardzo zestresowana....szczerzyla na mnie zabki...i przybrala poze nie podchodz do mnie:( to samo do tymczasowiczow czworoznych...zostawilam ja w spokoju by jej dodatkowo nie stresowac....i postanowilam cierpliwie czekac az sama zadecyduje o naszych kontaktach;) nie czekalam dlugo bo juz na drugi dzien zaczela sie cieszyc na spacerki... merdac ogonkiem i wszedzie za mna lazic, dostalam nawet buziaka...;) ba nawet pokazala brzucho....na trzeci dzien juz chyba o Beatce zapomniala...:eviltong: bo wykorzystywala kazda okazje by wskoczyc na opka;)myslac ze jest hmm...malutka:crazyeye: Nie wiem kto powiedzial ze nie lubi facetow...bo mojego znajomego swietnie zaakceptowala...to samo syna...fakt ze wiekszosc panow chce zagryzc na miejscu..:evil_lol: ale ona poprostu zna sie na ludziach;) a tak na powaznie nie lubi podniesionych glosow meskich...najbardziej sie obawialam jej relacji z westka....na poczatku warczala Soncia na kolezanke, ale po pol dnia juz zostaly najlepszymi kumpelkami:lol: z chlopakami tez nie ma problemu. Moim zdaniem ta sunia to bezproblemowy psiak....swietnie potrafi sie szybko odnalezc na nowym miejscu i moment kupuje ludzia;) nic tylko sie w niej zakochac:)
  8. Shaniu jak co to ja mam wolne poddasze....i pare pomieszczen w budynku gospodarczym...ale musisz sie predzej zapisac...bo z dogo jest masa cioteczek chetnych , ktorym grozi zamieszkanie pod mostem:eviltong:;)
  9. [quote name='Aimez_moi']Oj......:) cos mi sie zdaje, ze maluch ujal Cie za serce.....:):)[/QUOTE] och...to naprawde wyjatkowy psiak...taki trafia sie jeden na ...milion:) i szkoda mi gdy taki fajny ,madry psiak i w dodatku mlodziak siedzi na dt zamiast u swojej panci na kolankach;) to jest psiak naprawde bezproblemowy...na poczatku nie ufny do ludzi....ale jesli juz zaufa to oddany do konca...ostatnio go zostawilam w samochodzie i skoczylam szybko do wetki...zostawilam mu uchylona szybe...a ze moj hmm wiekowy wehikuł ledwo stoi to Szczotkowi udalo sie jakos opuscic bardziej szybe...nie pytajcie jak bo sama nie wiem.... Gdy wrocilam po 5 min. Szczotek grzecznie siedzial...przy samochodzie i czekal na nas....oczywiscie kolo od samochodu "zaznaczyl szczylkami" jak to robi kazdy pozadny pies;) gdy go zobaczylam przy tym samochodzie juz zobaczylam oczami wyobrazni najgorsze mozliwe scenariusze....na szczescie nic sie nie stalo... a Szczotek jak zwykle wprawil mnie w zachwyt:) No i powiedz cioteczko jak mozna w nim sie nie zakochac...
  10. [quote name='karusiap']W Gajnuni trudno sie nie zakochac:) Pani Jola jest na Gaje zdecydowana,ale z pewnych wzgledow moze ja wziac dopiero w grudniu zaraz przed Swietami..[/QUOTE] to z jednej strony super nowina....ale z drugiej to jeszcze ponad miesiac mala musi siedziec w schronisku....a tu idzie zima... czy ona jest na jakis wewnetrznych boxach czy kojcach zewnetrznych?
  11. to Szczoteczek tez "wpada" i pozdrawia wszystkich:) Cioteczki kochane jesli macie jakies pomysly...to oglaszajcie naszego Szczotusia gdzie tylko sie da! Im wiecej ogloszen tym lepiej dla malego, moze jakis domek wypatrzy salonowego przystojniaka;)
  12. Olga masz zapchana skrzynke....i nie moglam wyslac Ci pw, wiec odpowiadam oczywiscie ze mozesz.
  13. tel. kontaktowy chyba jest podany na Jacka...ale chyba nie ma zadnego odzewu....bo by Jacek na pewno napisal :(
  14. [quote name='Aimez_moi']Boziu.... a ja pamietam jak ukradkiem przemykal sie nisko przy ziemi przed psami i spal w tujach......[/QUOTE] teraz Szczotus juz sie nie boji...dumnie chodzi na smyczce z kita wysoko w gorze:) a jesli jakis psi kolega rusza do Szczotka agresywnie...to szczotus tez nie jest dluzny;)
  15. aha zapomnialam dodac...rozmawialam tez w sprawie kastracji Pudlisia, kastracja za okolo 2-3 tyg. Koszt wyniesie okolo 80zl. Mam nadzieje ,ze to pomoze naszemu pudlisiowi rozwiazac problem ze znaczeniem w domu, tak jak dziadziusiowi...wiec bedzie mial pudelek jeden problem mniej...zostana jeszcze tylko te wyjce i demolki w domu....wierze ze sie i z tym uda znalesc rozwiazanie...bo szkoda by taki slodziak zalegal w dt zamiast grzac miejsce u panci w wlasnym domku:)
  16. Sylcia chlopak odpchlony:) do rozliczenia jest 10zl, wiec w nastepnym miesiacu dolicz do oplaty za dt:) Na razie nie mam jak wstawic na forum rachunkow ani jak Ci wyslac e-mailem...bo sprzet jeszcze spakowany;) aha na dniach dojdzie jeszcze za tabletki na serduszko bo sie koncza...wiec w piatek wezne recepte.
  17. Aniu za odpchlenie jest 10zl, za szczepienie 50zl. Na razie nie mam jeszcze jak wstawic rachunkow...probowalam z kamerki internetowej ale jest do dooopy....i na zdjeciach rachunki sa malo czytelne... Ewanko prosze o cierpliwosc ze zdjeciami...bo mam jeszcze zachrzan...
  18. -koty gania -w domu niestety siusia(znaczenie terytorium) -na smyczy ladnie chodzi...umie jezdzic samochodem....niestety gdy zostaje sam szczeka i potrafi zniszczyc rzeczy...sprzet:(
  19. [quote name='Aimez_moi']Cwaniaczek sie z Niego zrobil.....:):)[/QUOTE] on taki madry juz byl;) ja powiem szczerze caly czas jestem pod wrazeniem....az trudno mi uwierzyc ,ze to psiak ktory stal gdzies przy budzie na lancuchu...ten psiak w tej chwili zachowuje sie jak by cale zycie spedzil w mieszkaniu....w miescie. Nie jeden psiak , ktory wychowal sie przy czlowieku w mieszkaniu nie ma takich salonowych manier jak nasz Szczotus:)
  20. ma okolo 8-10 latek....ale z zachowania to mlodziak:) Przytulasny,wpatrzony w czlowieka, kolankowy i gadatliwy;) Jesli chodzi o dzieci to da sie im glaskac....pobawi,ale jesli dziecko zrobi krzywde to moze dziabnac...(proba uderzenia )ja testowalam go na 8 latce;) i bylo oki. Z malutkimi dziecmi nie mialam okazji sprawdzic zachowania...
  21. maluszek ma sie dobrze:) nasz szczotus zrobil sie przylepa...lazi za ludziem krok w krok , uwielbia mizianka i przytulanki;) jak sie nikt nim nie zajmuje...to i tak sledzi ludzia;) i uklada sie w poblizu by miec wszystko na oku:razz:
  22. Witam, dostalam tel. od Jacka w sprawie Waszego misiaka... niestety na domowe dt nie moge go przyjac....miejsca mam juz zarezerwowane dla dwoch psiakow , ktore maja przyjechac na dniach..ponadto do domu przyjmuje tylko psiaki micro....ktore umieja dogadac sie z innymi psiakami.... jedynie co moge zaoferowac Wam awaryjnie ,to miejsce w kojcu wewnetrznym....w budynku gospodarczym, gdzie psiak bedzie wyprowadzany na spacery...(mury sa grube, solidne,no ale niestety pomieszczenie nie jest ogrzewane...)ponadto jeszcze nie jest gotowe, wiec bym musiala na szybkiego zalatwic bude....ale chyba w jego stanie to nie jest dobre rozwiazanie...musialby by miec ogrzewany kojec wewnetrzny lub domowe dt...sorki nie moge inaczej pomoc....:(
  23. [quote name='Ingrid44']Dziadzio byl oceniony przez weta na okolo 10 lat jesli sie nie myle. Paulinken chyba mysli o Zabce, mamie Reksia - Zabcia ma 18 lat chociaz mi sie to nie widzi ,bo jak Reksio nama 8 lat to Zabcia by go urodzila majac 10 lat ?:crazyeye::-o:crazyeye:[/QUOTE] no z tym wiekiem zabci i reksia tez mi cos nie gra...chlopaczek szczerze mowiac nie ma zebow 8 latka....a i zachowanie duzo tez odbiega od tego wieku...mi sie nawet wydaje ze on jest duzo mlodszy....mi on wyglada na maksymalnie 2 lata...zapomnialam sie wetki spytac...ale nadrobie to w poniedzialek przy zdjeciu szwow...bo po obejrzeniu kazala wstrzymac sie do poniedzialku...ale ja to laik jestem jesli chodzi o okreslanie latek psa....jednemu dodam... innemu odejme;):evil_lol:
  24. hihihihi....a to wszystko wyjasnia...pewnie Rambus przeczytal ze ma 8 latek i dlatego czuje sie jak mlodzik;)
  25. cholirrrra...ale dalam plame....faktycznie dziadzius jest mlodszy....pomylilam go z zabka i dodalam mu hmm....4 lata...dobrze ze jest gluchy i nie slyszal tego jak mowilam do paulinki o jego wieku:crazyeye:....bo na pewno by sie obrazil!!;)
×
×
  • Create New...