Jump to content
Dogomania

eneda

Members
  • Posts

    664
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by eneda

  1. Oto reakcja psiaka po spuszczeniu z łańcucha [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/1258/rajmund003.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/289/rajmund004.jpg[/IMG] [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/3464/rajmund005.jpg[/IMG]
  2. W takich warunkach mieszkała bida [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/9434/rajmund001.jpg[/IMG] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/9673/rajmund002.jpg[/IMG]
  3. Tutaj jest ta najmniejsza bida [COLOR=Black][B][COLOR=Green]Saiko [/COLOR][/B][/COLOR][COLOR=DeepSkyBlue][B]Zorro [/B][/COLOR][COLOR=Black][COLOR=Red][COLOR=Black] matki chrzestne [/COLOR][/COLOR][B][COLOR=Red] Agucha i Pliszka [/COLOR][/B][/COLOR] [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/4236/zorr.jpg[/IMG] [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/8536/zorr1.jpg[/IMG]
  4. A oto jej maluszki [B][COLOR=Navy]NR 1. [/COLOR][/B] [COLOR=Black][B] [COLOR=Green]Negro[/COLOR][/B][/COLOR] [B][COLOR=DeepSkyBlue]Antonio[/COLOR][/B][COLOR=Black][B][COLOR=Red] [/COLOR][/B][COLOR=Red][COLOR=Black]matki chrzestne[/COLOR][/COLOR][B][COLOR=Red] Gusia1972 [/COLOR][/B][/COLOR][COLOR=Black][B]i [/B][/COLOR][B][COLOR=Red]Nikki[/COLOR][/B] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/3677/szczen.jpg[/IMG] [B][COLOR=Navy]NR 2. [/COLOR][/B] [COLOR=Black][B] [COLOR=Green]Marusia [/COLOR][/B][/COLOR] [COLOR=Black][B] [COLOR=DeepSkyBlue]Coco [/COLOR][/B][/COLOR] [COLOR=Black]matki chrzestne [/COLOR][COLOR=Red][B]Aglom111 [/B][/COLOR][B][COLOR=Red][COLOR=Black]i[/COLOR] Jo37 [/COLOR][/B] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/7564/zorro1s.jpg[/IMG] [COLOR=Black][B] [COLOR=Green]Łazik [/COLOR][/B][/COLOR][COLOR=Black][B] [COLOR=DeepSkyBlue]Kumpel [/COLOR][/B][/COLOR] [COLOR=Black][B]matka chrzestna [COLOR=Red]Pliszka [/COLOR][/B][/COLOR] [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/5849/szczen1.jpg[/IMG] [B][COLOR=Navy]NR 4. [/COLOR][/B] [COLOR=Black][B] [COLOR=Green]Miki [/COLOR][/B][/COLOR][COLOR=Black][B] [COLOR=DeepSkyBlue] Dariusz [/COLOR][/B][/COLOR][COLOR=Black][B] ojciec chrzestny [COLOR=Red]KubaP[/COLOR] i matka chrzestna [/B][/COLOR][B][COLOR=Red]Nikki [/COLOR][/B] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/5186/szczen2.jpg[/IMG] [B][COLOR=Navy]NR 5. [/COLOR][/B] [B][COLOR=Green]Bella[/COLOR][/B] [B][COLOR=DeepSkyBlue]Amber [/COLOR][/B] matki chrzestne - [B][COLOR=Red]Rudzia Bianca i Jo37 [/COLOR][/B] [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/2002/szczen3.jpg[/IMG]
  5. Oto dzielna i niesamowicie wierna mamusia szczeniaków [B][COLOR=Navy]MAMUSIA [/COLOR][/B][COLOR=Black][B] [COLOR=Green]Moli [/COLOR][/B][/COLOR][COLOR=Black][B][COLOR=DeepSkyBlue]Didi[/COLOR][/B][/COLOR][COLOR=Black][COLOR=Red][COLOR=Black] matki chrzestne :[/COLOR][/COLOR][B][COLOR=Red] 3x [/COLOR]i [/B][/COLOR][COLOR=Red][B]Iza!!![/B][/COLOR] [U][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/9321/suniat.jpg[/IMG][/U] [URL="http://img64.imageshack.us/img64/8025/sunia1.jpg"][IMG]http://img64.imageshack.us/img64/8025/sunia1.jpg[/IMG][/URL]
  6. Z Mozartem wszystko w porządku :) Apetyt bez zmian, już nawet delikatnie macha ogonkiem na widok człowieka :D Wczoraj byliśmy na kolejnej akcji....zabraliśmy suke z 6 małymi. Suka oszczeniła się w rurze betonowej....jakies 20 cm w odległości od ulicy.....podejrzewam, że za kilka dni maluchy zostałyby porozjeżdzane przez samochody. Byliśmy odrazu w lecznicy, psiaki odrobaczone, odpchlone, niestety jeden maluszek wygląda kiepsko....waży o połowie mniej od reszty i ma poważną ranę na główce ............:(
  7. Mozart to wyjątkowe psisko....kiedy od razu po zabraniu go z tego okropnego miejsca pojechaliśmy do weta....psiak stał w gabinecie z głową opartą na moich kolanach i NIC nie robił, miał podawane bolesne zastrzyki, wkuwany wenflon, czyszczone rany.......Mozart opartą główką i szeroko otwartymi oczami, wpatrywał się w moje oczy, nawet nie drgnął....taki ból dla tego psa to już chyba nie ból, to tym co przeszedł.... Oczywiście nie zostawimy pozostałych psiaków w tym piekle......ten "człowiek" miał w sumie 4 psy. Mozart był w najgorszym stanie więc zabraliśmy jego, ale obiecałam reszcie, że po nie wrócimy. Nie mogę zapomnieć tego szczeniaka, psiak w ogóle nie wychodzi z obory, kiedy go wypuściłam na dwór, pies RZUCIŁ SIĘ NA ŚNIEG, zaczął łykać śnieg, nie wiedział co się dzieje.....bał się wszystkiego i wszystkich, kiedy wyjęłam jedzenie psiak po prostu zwariował. Żaden psiak nie miał ani kropli wody, ani żadnego jedzenia....wydarłam się co sił w płucach na tego ....... ale on ze stoickim spokojem stwierdził, że te psy mają u niego dobrze i że był głupi, że się nad nimi tak LITOWAŁ..... Podobno nad żoną i dziećmi też tak się lituje... Wiem tylko, że musimy zabrać pozostałe zwierzęta........ Tylko człowiek może zrobić coś takiego...
×
×
  • Create New...