Słuchaj, Dora to pikuś..
Te nie dość że wymuszają żarcie wieczorem, jak jestem w domu to koło 21..to zwykle koło pierwszej szczekają, że chcą jeść. Muszę wstać, bo inaczej sasiedzi moga sie przyczepic..potem zjedza i znowu potrafi ten stary york szczekać.. Potem szczeka ten york koło 3-4..przeciez nie dam im jesc znowu wiec klne pod nosem...a potem przed 7 pekinczyk szczeka bo chce juz sikac. No zwariowac mozna..
Ten york to ma naście lat..ledwo łazi, zębów nie ma...stare to w dzien spi, to w nocy mu sie nudzi..