Hejka :)
Zaraz się muszę zebrać na spacer z kundlem :P Kluczę od domu kociaka Pedro już mam, a po południu przywożą klucze od tamtych trzech zwierzaczków także opieka świąteczna aktualna :P :laugh2_2: wczoraj byłam w pracy u weta, a potem jeszcze tam idę we wtorek :P także troszkę popracuje :megagrin:
Mój pies wczoraj jak zobaczył, że szykuje marchewkę do obiadu, to zjadła jej więcej niż mi zostało żeby zjeść.. chciała jeszcze, ale ja nic bym nie miała :P uwielbia marchewki !
Ostatnie :jumpie:
Następne nie wiem kiedy :D
Teraz lecę uczyć się na jutrzejsze kolokwium :look3: od cholery materiału do szpitala :nonono2: :nerwy: :icon_roc:
W końcu miałam co wstawić :D
No ona aż taka mokra nie była mimo deszczu :D sierść mokra u góry, ale do skóry nic nie doszło :p
Ciesze się, że się podobają :)
Siemanko :D
Wczoraj byłam u Marcela :P Ale małe takie 2,5 mc dziecko