ja jeszcze go przekupie, że warto się zdrzemnąć :D zaciągnę go do łóżka-jakkolwiek to brzmi hahaha :D
na 8 mogę się zgodzić :D Pamiętam, jak byłam u cioci i wujka i megi miała kilka miesięcy..i rano ciocia chciała się ogaarnąć itp. i wujek miał Megi pilnować..kończyło się tym, że kładł malucha na mnie i koniec spania :D Ola opiekunka niańczyła od 6 ahhaha