Cześć Wszystkim !
U nas pomału, na razie bez zmian. :) Lara się trzyma naprawdę dobrze. Właściwie na drugi dzień po zabiegu już taka normalna Lara powróciła. Wiadomo, że drażni ją ubranko, ale tak to wszystko jest ok!
Dora jak to Dora..mam wrażenie że albo przytłacza ją ilość psów, albo mniej czasu ze mną spędza niż kiedyś i dlatego chodzi taka nieswoja..w weekend do naszej paki dołączył hawańczyk. Jednak zauważyłam od dawna, że jak ją wołam do siebie na głaski (ona zawsze się wlecze, nawet jak bardzo chce to te emocje trzyma w sobie zwykle) a nagle pierwszy podbiega Rudy, czy Lara ona rezygnuje i odwraca się...
O Rudego nikt nie pyta, za to prawie drzwi od kojca mi rozwalił. :P
Mam jakieś fotki z wczoraj-Beata coś pstryknęła. Była dla odmiany tylko Dora. :)