U mnie inna sytuacja. Ja nie miałam wyrywanych żadnych zdrowych zębów, miałam założony ekspander na podniebienie, a potem już aparat. Zęby szybko się naprostowały- w nieco ponad rok były prościutkie. Po niecałych 6 miesiącach góra zaczęła się krzywić iiii jeszcze raz założyłam. Ciągle mi wpychali, bo ja nalegałam jedynkę, która i nachodziła na drugą, ale jak zmienili za miesiąc drucik i inne wygięcie, to ona znowu wracała.. Okazało się, że wszystkie 4 ósemki na raz zaczęły się pchać..nie było totalnie miejsca, bo mam małą buzię. W tym momencie jestem po wyrwaniu dwóch ósemek-górnych..czekam aż się zagoi i idę do orto..na dole będą do wycięcia, bo leżą..a już ząb mi się przekrzywił..i tyle tyś poszło..