Jump to content
Dogomania

argusiowa

Members
  • Posts

    2402
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by argusiowa

  1. niestety nie udało mi się odwiedzić Grypsika, ale dzwoniłam do lecznicy, ma sie dobrze, rana się ładnie goi:)
  2. :) może kiedyś:) na razie realizuję się w kolejnej dziedzinie:) jak kiedyś się wzbogacę aby otworzyć mojego Asika raz jeszcze to już na pewno go nie zamknę:) no i nie będę wtedy na kilku etatach jak wcześniej, co niestety zdeterminowało zamknięcie sklepiku :/ dzięki w imieniu Grypsika:)
  3. mamanabank :D dziękuję :D ciacho i dla Ciebie:) kurcze jak tak dalej pójdzie to cukiernię otworzę ;)
  4. :) dziewczyny zdjęcia są zrobione :) tylko ja ich nie umiem wkleić mamanabank właśnie dała mi znać że pomoże je wkleić:) ja jutro pracuje od 10-14tej :( sądzę że spokojnie możecie do lecznicy się udać porobić fotki. ja będę dziś po pracy w lecznicy więc uprzedzę panie że się pojawicie:) gdyby Wam jednak nie pasowało to Grypsiowe fotki póki co nie są tragiczne:)
  5. :)jeszcze troszkę niech śnieg puści to i ja zacznę odwiedzać schronisko i pieski:)
  6. poinetrkowa Kropeczka jak wymalowana:)
  7. wkurzaja mnie tacy ludzie , kupują sobie rasowego psa aby pochwalić się znajomym a potem wyrzucają jak zabawkę, jakby nie dało się pogodzić psa i dziecka razem. Pies im sie znudził i tyle, ciekawe czy dziecka też się pozbędą! grrr piechcia dobrze że pies trafił na Ciebie:)
  8. też sądzę że go ktoś podrzucił Wam pod działki, skoro pojawił się nagle i znikąd trzymam kciuki abyś znalazła pomoc w opiece nad psem:)
  9. pewnie ofukał jakiegoś psa w schronisku i zaraz agresywny:)
  10. :) i super:) a co u mamuśki słychać?I jak ma się Tosia? już miesiąc minął od ostatniej sesji zdjęciowej:) pewnie urosła:)pozdrawiam:)
  11. :) ale fajnie:) fajny kontrast Michu taki wielgaśny a jego koleżanka taka mała:)
  12. Blaneczko pamiętamy o tobie maleńka:) hopaj do góry niech ktoś cię wypatrzy:)
  13. Skoro pies jest od tygodnia to pewnie się go ktoś pozbył, albo inna możliwość przylazł za jakąś suką i nie wie jak wrócić. Może rozklej ogłoszenia w okolicy ze zdjęciem psa? Może ktoś go szuka? Zawieź zdjecie psa do schroniska może ktoś będzie go szukał a schronisko jeśli nie może psa przyjąć to chociaż może powiesić informację że taki pies koczuje tu i tu. Trochę to czasochłonne ale może da efekty
  14. Wlaśnie Leni masz rację :) ech obawiam się że Pani ma zazdrosnych sąsiadów, tez by chcieli żeby ich psy miały takie ładne budy :) to na pewno jedyna przyczyna tych kosmicznych pomysłów.
  15. Zdjęcia już są ale nie potrafię ich wkleić w 1 post. Prośba co do sprytniejszych o pomoc:) Kotek jest łagodny i dogaduje się z Asystentem kotem z lecznicy. Łasi się i odniosłam wrażenie że utrata łapki jakoś mu nie przeszkadza :) super:) ważne jednak aby jego potencjalni opiekunowie nie wystraszyli się jego ułomności i zapewnili mu bezpieczeństwo.
  16. szkoda ech, ale byłam dzisiaj w lecznicy i Luny nie zauważyłam więc chyba już w schronisku jest? Luna jest bardzo ładna więc sądzę ze znalezienie domku to kwestia czasu:)
  17. No to Borysie równie ładnie podbijamy!
  18. :) i ja jestem Rupercie mknij w górę:)
  19. lepiej się sprawdzają wątki na forum. taka strona kiedyś była. wbrew pozorom prowadzenie takiej strony to odpowiedzialne zajęcie i czasochłonne. Takie jest moje zdanie , ale jeśli tylko masz czas i ochotę możesz spróbować :)
  20. Spoko Romka powiedz kiedy to się postaram i pojadę z Tobą:) Sama wiem jaka to dobroć wykastrowany pies:)
  21. Trzeba Panią przywieźć do schroniska niech popatrzy jak kończą niechciane szczeniaki! A pies się do budy przyzwyczai stopniowo i pomału! Może trzeba Panią wyedukować a nie zabobony wkładać do głowy ech oburzają mnie tacy ludzie!
  22. :) Figa trzymam kciuki a to ciacho to odłożymy na później:) dostaniesz całą blaszkę:)
×
×
  • Create New...