Jump to content
Dogomania

RenW

Members
  • Posts

    3805
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by RenW

  1. [quote name='holly101']Jestem Kochane, a właściwie jesteśmy z Leosiem :) [B]Urodził się 27 października, ważył wtedy 2900g, miał 55cm i 10/10 Apgar[/B]. Jest cudowny, ma piękne czarne włoski. Póki co, nie daje w kość*tak bardzo - wstajemy w nocy raz, góra dwa razy - w dzień dużo śpi, jest idealny. Psiury też zaakceptowały Maluszka, Holly najbardziej opiekuńcza - jak to sunia, a chłopaków jakoś tak średnio interesuje nasz nowy domownik :) Gośka - będzie dobrze, trzymam kciuki![/QUOTE] Hmmm..:hmmmm:gdzieś to już czytałam...:PROXY5: Gratulacje Mamuśka..:calus:
  2. No faktycznie, aktualizacja jakaś by się przydała..
  3. [quote name='Mika31']hooooooooooop mała ciekawe co Holly wykluła[/QUOTE] Wspominała, że Syneczek się szykuje..;) Przy okazji ..Polcia hoop do góry!!!:multi::multi:
  4. Co u Fabianka? ;) Jutro pójdzie dyszka.:)
  5. [quote name='Ajula']ciekawe co u Holly :)[/QUOTE] No ciekawe...;) Jutro puszczę jeszcze pieniążki na Sonię (październik)
  6. [quote name='Lu_Gosiak']no wlasnie to samo wczoraj powiedzialam Lilce, ze przeciez Ona kocha juz Waldka na amen i Nikogo tak juz nie pokocha....a Wladek mi mowil, ze dzis znowu mu zdjela gacie jak na Niego rano wskoczyla:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] A może Pan Waldek niewłaściwe gacie wkłada, że tak lekko z pupy złażą..:eviltong::evil_lol::evil_lol: Zdjęcia powalają..:diabloti:
  7. Oczywiście, że za kochaną Cioteczkę będziemy trzymać..:):):kciuki::kciuki: musi się powieść..innej opcji nie ma.:) Żeby Sońka zaaklimatyzowała sie tylko w nowym domku i nie sprawiała trudności.;)
  8. oby tak dalej...:kciuki::kciuki: :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:
  9. [quote name='go-ja']Zaktualizowałam post z rozliczeniem. Dopisałam ogłoszenia i zostało: [B]212,52 zł[/B] [B]Ren W[/B] - które szczeniątka masz na myśli? :)[/QUOTE] Te od Bianki.. podziwiam Kobietę, bo ja za cholerę bym nie wydoliła..:roll:
  10. [quote name='go-ja']Przelew zrobiłam dzisiaj. Przepraszam za opóźnienie. Jutro powinien dojść :) Kreseczka ma jeszcze: 233,12 Lubię ten wątek i Was :) z wielu powodów, ale m.in. dlatego, że nigdy nie było tutaj kłótni :) Dzięki, że taką fajna atmosferę udało nam się tu stworzyć :)[/QUOTE] Nooo.. właśnie podczytuję sobie jeden wątek ..:errrr::ekmm:(heroiczna walka o życie szczeniątek) Muszę sobie wkleić banerek Witki w podpis..Piękne utkałaś banerki Polubiś..:cool3:
  11. [quote name='martadela']:roll: Myślę że [SIZE=4]4[/SIZE] [SIZE=4]letnia[/SIZE] Balba sobie poradzi....[/QUOTE] Myślałam, ze Balba ma więcej..:evil_lol::evil_lol::evil_lol: aa to spokojnie da sobie radę..:diabloti:
  12. Ale namolny smark! :D:D Mam trochę mieszane uczucia po obejrzeniu tego filmiku..:roll:czy on aby za bardzo nie dokucza niemłodej już Balbinie..:mad:
  13. Super filmik, tylko zdecydowanie za krótki..:mad::evil_lol::evil_lol:
  14. Uszy ma niesamowite, farciarz jeden.:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  15. A czemu tego filmiku nie można odtworzyć..?:roll::shake:
  16. No, Astorek miał swoje niezapowiedziane SPA..:cool3: jeszcze by mu się przydały kąpiele błotne..:cool3::evil_lol::evil_lol:
  17. Super, że Kamelek po stracie przyjaciela już odżył.. :):)
  18. [quote name='martadela']Czy Wam też opcja edycji posta praktycznie nie działa? Zapisuje zapisuje i zapisać nie może... Chciałam tylko dopisać że konkretnie to "Hawajską" dostaje ;)[/QUOTE] Ja mam też 'hawajską'..:diabloti: Spirulina zawiera mega dużo białka, witamin, mikroelementów, aminokwasów i GLA. Super sprawa! [quote name='martadela']Ehh z tymi smarkaczami. Wczoraj zakropiłam Astora środkiem przeciw pchłom...i co i akurat dzisiaj zdecydował się sprawdzić co to jest "sadzawka". Stoi głupek na brzegu i się w wodę gapi no to kucam i wołam, a ten łyp na mnie, łyp na wodę i .... wielki sus do wody. Ja biegiem jak w "Bejłoczu" pędzę dziecko ratować. Patrzę gramoli się toto na brzeg, łeb cały w glonach. Próbuję go złapać ale ten spiernicza do domu, jakby mu się pod ogonem paliło - myślę sobie całkiem dobrze że chociaż do domu leci. Pędzę za nim. Astor biegnie ile sił w nogach wymachując głową we wszystkie strony, potem robi wślizg na trawie i wierzgając w powietrzu nogami próbuje pozbyć się glonów. Lecę więc, wołam: Astorek Astorek choć! Wreszcie dorywam zestrachanego smarkacza pod drzwiami tarasowymi - ratuję przed pożerającymi go glonami, za szmaty do łazienki wycieranie i suszenie suszarką... Teraz młody odsypia stres. Niestety nie mam zdjęć z tego wydarzenia - nie było czasu, trzeba było jak najszybciej go wysuszyć dokładnie...[/QUOTE] Świetna historia, uśmiałam się po pachy..:evil_lol: Bidulek, zaatakowały go 'śmiercionośne' glony. :D:D:D
  19. Pewnie, że geniusz!!:multi: A na co Astorek dostaje spirulinę..? ;)Pytam z ciekawości, bo sama wcinam..:)
  20. Super wieści.. wygląda na to ze Mały wychodzi na prostą. :):)
  21. [quote name='holly101']Ale ja wciąż częsciowo w proszku (choć mniejszym niż jeszcze parę dni temu :) ) Stwierdziłam, że muszę się przygotować do przyszlego wysiłku ;)[/QUOTE] Przygotowuj się..;) ale mimo wszystko mobilizuj siły.. bo wysiłek będzie naprawdę spory..:razz:
  22. [quote name='holly101']Noooo :) A dziś wpadłam w szał sprzątania, ubrałam pościel dla Leosia, prasowałam pół dnia - jutro kolejne godziny przy desce :)[/QUOTE] Nie haruj tak Kochana.. daj sobie upust.. potem nie odpoczniesz...:cool3:
  23. Brak wiadomości, to chyba dobra wiadomość.. bądźmy dobrej myśli. :):) No, no.. rozwiązanie nadchodzi..:cool3:
×
×
  • Create New...