Jump to content
Dogomania

RenW

Members
  • Posts

    3805
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by RenW

  1. [quote name='obraczus87']Pan nie może zrozumieć naszej [B]niepoważnej decyzji[/B]. Spróbowałam Mu wytłumaczyć wszystko jak najbardziej jasno i wyraźnie. Nie lubię tego typu sytuacji...[/QUOTE] :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::lying:
  2. [quote name='obraczus87']Cześć Laseczki ;)[/QUOTE]A to do nas czy do suń? :D:D:D:D
  3. Zamelduję się jeszcze przed snem;)
  4. [quote name='ossa98']Witaj Brutusku! kolejny tydzień nowych wyzwań dla Ciebie i poszukiwań domku dla nas. Może okaże się szczęśliwy...[/QUOTE] Oby...:cool3::cool3::cool3:
  5. [quote name='obraczus87']Czesc Dziewczynki!!! MONA czy masz jeszcze inne zdjecia Dziewczynki szorściaka??[/QUOTE] Dziewczynka jest prześliczna.. taka urocza, ze nie można od niej oczu oderwać...i do tego ma ładny opis ;)
  6. [quote name='obraczus87']Olga uwierz, że Panu na pewno nie szkoda pieniedzy na benzyne, bo chciał zwrócic za transport. ;) Nie ma już co gdybac, szukamy domku dalej :) :) :)[/QUOTE] No właśnie, dajmy ludziom spokój.. po prostu nie ten dom i tyle...;)
  7. [quote name='Wisełka']A zapytam może głupio - co to oznaczać może???[/QUOTE] No, to jest ciekawe zagadnienie...
  8. [quote name='obraczus87']Jest, jest, ale tylko jeśli smycz trzyma Natalii Mama. Przy innej osobie Brutek dalej kładzie się sztywno i udaje że Go nie ma....[/QUOTE] Ciężko się będzie Brutuskowi z Mamą Natalii rozstać i chyba vice versa..:roll: To jakieś szczególne powinowactwo...
  9. A tam udaje od razu!:eviltong::evil_lol::evil_lol: Normalnie chodzi!:-o:lol:
  10. Ee, już jakiś postęp jest..:crazyeye::lol:
  11. [quote name='polubek']zależy na którym koncie nie? :diabloti: :eviltong: :ices_bla:[/QUOTE] Słuszna uwaga...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  12. A Marcin na jaki okres otrzymał bana?
  13. [quote name='polubek']no mam nadzieję że będzie miała a i marcin ma swoje konto coby nam to z głowy nie uciekło, mam cichaczem taką nadzieję że jak go już odbananują :diabloti: to sam się pojawi[/QUOTE] Oo Ciocia Polubiś!:eviltong:
  14. [quote name='Ellig']Mysle, ze nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo....cieszy mnie zainteresowanie Brutuskiem, najgorzej jak jest cisza...:)[/QUOTE] Masz rację Elu cisza źle wróży, dobrze jak jest jakiekolwiek zainteresowanie, w końcu zawsze się coś interesującego wyłoni. :):) To tylko kwestia czasu. :)
  15. Osobiście podzielam zdanie Ossy. :):)
  16. [quote name='Astaroth']Brutus robi pewne postępy ze smyczą, trodno to nazwać chodzeniem, takie skradanie się raczej no i tylko jak chodzi z moją mamą. Wybrał ją sobie i ja mogę na głowie stawać a mi i tak nie ufa. No cóz dobrze że chociaż robi postępy, ale obawiam się że nowi właściciele i tak będą mieli problem. Pół biedy jakby Brutek trafił do domu z ogrodem, ale mieszkanie, nie wiem, to duże ryzyko, po pierwsze troche urósł od czasu kiedy dziewczyny wniosły go do mnie już prawie dwa miesiące temu, wynoszenie go na spacery nie było by łatwe, po drugie obawiam się że mogłby próbować uciec, wyrywać się, na ulicy to mogłoby się źle skończyć. Trudno przewidzieć jak zareaguje w takiej sytuacji.[/QUOTE] Widać Mama Twoja mu pisana..:D:D:D:D
  17. [quote name='obraczus87']Odpowiedź będzie bardzooo ładna :D :)[/QUOTE] Pisząc 'ładną' miałam na myśli naprawdę ładną.:lol: Ja nie kopię nikogo w krocze.
  18. [quote name='Ellig']Ren , kochana Ty znowu o tej "klacie" :)....Proponuje jeszcze wyluzowanie:):) [img]http://www.globaltrance.pl/download/images/news/asot2009_02.jpg[/img][/QUOTE] A co powtarzam się..?:evil_lol::evil_lol: Może być pierś, jak kto woli...:cool3::cool3: Nie umiem luzować się, nauczyłam się żyć w napięciu, szybko, niesiona adrenaliną pędziłam!:shake:
  19. [quote name='obraczus87']BUBA vel KARMEN miewa się świetnie. Państwo bardzooo zadowoleni. Mysleli, że będzie więcej problemów... :) ale wszystko przed Nimi :evil_lol: Buba się rozkręci na pewno :D Zdjęcie niestety otrzymam mmsem ;/ Pan Jacek powiedział, że nie mają mozliwości wysłania zdjęć na maila. Więc chyba będzie trzeba nawiedzic rodzinkę :razz:[/QUOTE] No, jakie tu fajne wieści.. :multi::multi:można sobie zrekompensować niepowodzenie u Brutuska.. i napawać się sukcesem...:lol: ale cicho.. by nie zapeszyć... I z Buby zrobiła się Karmen (może przez C?:diabloti:) no i jak sympatycznie.:p
  20. :evil_lol:Tak jest! Grunt to hart ducha, pozytywne myślenie i przeć klatą do przodu!:diabloti::diabloti: Obraczuś jak ochłoniesz to napisz ładną odpowiedź Panu. Widocznie nie zasługuje na tego psa, taka jest wola Nieba, a z nią polemizować nam nie trzeba!
  21. [quote name='obraczus87']Chętny dom uważa, że Dziewczyny na wizycie przedstawiły sylwetke Brutusa w czarnych barwach. Ale ja rozmawiałam z Anią i wiem, że powiedziały prawde. Próbą nakłonienia Pana M. do przyjazdu, chciałam Mu pokazać jakim psem jest Brutus. [B]Tym bardziej, że Pan M. mocno sie zdziwił, gdy Mu napisałam o tym, że Brutus sam do Nich zacznie podchodzić po jakimś czasie. Był przekonany, że następnego dnia pies bedzie psem do przytulania. [/B] Jest to super dom, ale niedoświadczony. Chciałam spróbować, próbowałam nakłonić do przyjazdu - to był ten jeden warunek. Nie został spełniony. Wybaczcie, wiem, że wszyscy by chcieli aby Brutus był już w domku, możecie mieć mi za złe podjętą decyzję, ale ja potem nie będę sie "bujać" z psem, który trzeci raz utraci dom, bo właściciele mysleli, że będzie innym zwierzakiem. Ja też bym chciała aby był już w domu... ale tym jedynym.... W tym wypadku jest chyba za duże ryzyko. Ponadto rozmawiałam wczoraj z Natalia. Ona równiez uważa, że ludzie niedoświadczeni w opiece nad takim psem MUSZĄ zobaczyć Go na własne oczy. Zresztą uważała tak od samego poczatku, to ja się łudziłam, że może być inaczej. :roll: Ale jeśli macie argumenty, które mogą mnie przekonać, to napiszcie. Zdanie każdej osoby biorę pod uwagę.... :)[/QUOTE] Ludzie są tak naiwni w swym myśleniu, że aż rozbrajający...doprawdy...nie wiadomo czy współczuć, czy potępiać...
  22. Wszystkie tu Ciotki piszecie bardzo mądre zdania, racjonalne to i wyważone, podpisuję się pod tym. A Ty się Obraczuś nie przejmuj i nie obwiniaj, myślisz zdroworozsądkowo i tyle!.. To nie był widocznie ten dom. Ręka Opatrzności czuwa nad Brutuniem i pomoże Ciotkom dokonywać właściwych wyborów! Kolejna nieudana adopcja i powrót z niej byłby druzgocący dla i tak mocno nadszarpniętej psychiki psiny, nie możemy mu fundować takiej huśtawki, to niemoralne i nieetyczne by było. Co by czuł ten nasz Brutunio w takich chwilach.. kompletna dezorientacja, narastający lęk i przerażenie.. I znów byłybyśmy w punkcie wyjścia, a nawet krok do tyłu.
  23. [quote name='obraczus87']W przypadku tego domu, przyjazd i poznanie Brutusa na własne oczy - to warunek konieczny. Przykro mi.[/QUOTE] Estetyką językową nie grzeszę, powtórzę się, dupa blada!:shake:
×
×
  • Create New...