Jump to content
Dogomania

Jetrel

Members
  • Posts

    889
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jetrel

  1. Ja troszkę po Offuję, ale muszę błagam o pomoc dla 10 letniego Plamki.... przerasta go schronisko.... [url]http://www.dogomania.pl/threads/202291-Plamka-malutki-cichy-czy-dostanie-szansę-na-życie?p=16581335#post16581335[/url]
  2. Brawo, nowy domek to coś cudownego dla staruszka! Ja troszkę po Offuję, ale muszę błagam o pomoc dla 10 letniego Plamki.... przerasta go schronisko.... http://www.dogomania.pl/threads/202291-Plamka-malutki-cichy-czy-dostanie-szansę-na-życie?p=16581335#post16581335
  3. Nowe zdjęcia Plamki, psiak jakoś tak...gaśnie... On Naprawdę potrzebuje domu.... [img]http://i51.tinypic.com/2lvxvnl.png[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/TY9xUgKTIGI/AAAAAAAAn5A/r1MrCNyZj2w/s720/DSC_6308.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/TY9xVuqhTLI/AAAAAAAAn5I/VsZpGSiVYpo/s720/DSC_6307.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/TY9xYqIwH8I/AAAAAAAAn5Q/3E3FPFPHWZs/s720/DSC_6309.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/TY9xbNMGzQI/AAAAAAAAn5Y/73TpZ_ChnGM/s720/DSC_6310.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/TY9xgVWIcGI/AAAAAAAAn5o/MygLcbN0iwY/s720/DSC_6312.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/TY9xjJJIF8I/AAAAAAAAn50/9dsikf4fZPc/s720/DSC_6314.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/TY9xq9gY-QI/AAAAAAAAn6E/QMTxwZ6_5Xw/s720/DSC_6316.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/TY9xrOpLVZI/AAAAAAAAn6M/a6Unt0XO2g8/s512/DSC_6318.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/TY9xyGRUC6I/AAAAAAAAn6c/9JvUTPmEft4/s512/DSC_6320.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/TY9x4sNEDvI/AAAAAAAAn6k/-e-iCKish34/s512/DSC_6319.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/TY9x5__5_eI/AAAAAAAAn6s/eivqsMde5z8/s512/DSC_6321.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/TY9x6c2tErI/AAAAAAAAn60/x3wJEBOR_Yo/s720/DSC_6322.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/TY9yS1EnSWI/AAAAAAAAn78/nn8mDTCYeOg/s720/DSC_6331.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/TY9yNXUVOJI/AAAAAAAAn7w/lUe8VUpaQ0k/s512/DSC_6329.JPG[/img]
  4. Zaraz napiszę dokładnie, jak tam spacerkowanie.
  5. Podnoszę mojego Plamkę! Dodam jeszcze że Plamka, to prawdziwa gwiazda toru do Agility! Wiadomo że długo nie ćwiczy, bo piesek szybko się męczy, ale za to jaka jakość. Hopki skacze pięknie, z tunelem był lekki kłopot, ale dawał radę. No i huśtawkę, bez zawahania robił, tylko troszkę przed końcem przeskakiwał, ale i tak super:)
  6. Transport zorganizuje się napewno:) Zrobimy wszystko, żeby Plamka znalazł dom.
  7. Ja również chciałabym, zeby Plamka znalazł domek u tamtej pani, wydaje mi się być idealnym kandydatem. Szczególnie że nie jest wielki, i jest lekki.
  8. Byłam dziś z Plamką na spacerku. Psiak troszkę nie w moim typie, ale przywyknę. muszę się przeprogramować po Rosie:D Plamka jest cudny, tuli się, każda pieszczota sprawia mu przeogromną radość. Kiedy się go mizia, chrumka tak po swojemu, to naprawdę urocze. Daje się brać na ręce, przytulać i głaskać. Wystawia brzusio do pieszczot. Psy akceptuje, ale zbyt nachalnego przyjaciela, potrafi jednak obwarczeć. Byliśmy również na kociarni, koty ignoruje, powąchał i poszedł dalej. Więc jak najbardziej nadaje się do domu z Kociambrami. Idealnie chodzi bez smyczy, wraca na każde zawołanie i cieszy się jak dziecko. Naprawdę wspaniały piesek, szczególnie dla starszej osoby, bo z taką panią miał do czynienie, starszą. Uważa na człowieka, za każdym razem jak się do niego odezwę, oczka mu się śmieją. Pilnie potrzebuje domku, psy w boksie nie chcą dopuszczać go do miski, parówki jadł bardzo łapczywie!
  9. cytuję nowego smsa od pani: "Noc minęła spokojna, ani siusiu, ani kupka. Nie szczekała ani nie skomlała. Uwielbia się bawić. Jesteśmy zadowoleni. Nie ma żadnych problemów" Zdolna psina!
  10. Małe biedaki, umrą niezauważone...
  11. Rosa u siebie w nowym domku:) jestem zaskoczona, jeśli mam być szczera. W samochodzie była niespokojna, źle się czuła, zwymiotowała po wyjściu z pojazdu. Niedługo potem jednak, sunia się rozpogodziła i szalała po parceli. Bawiła się ładnie z dziećmi, nawet piłeczką! Państwo mieli obawy co do pierwszej nocy, a tutaj kolejna niespodzianka.Maleńka już śpi, bardzo grzecznie. Ogółem mówią że jest meeeega grzeczna, posłuszna. Nie szczeka i przytula się w kółko :D
  12. zastanawiam sie, do jakiej tragedi musi tam dojść, żeby ciotki pomogły...
  13. Podniosę dzieciaki... halo,ciotki!?
  14. Mały obskurny domek w środku lasu, na terenie Sławkowa... Przez płot słychać ujadanie psów. Widzimy sukę, potem wychodzą trzy duże,puchate kulki. Szczeniaki piszczą, skomlą i łaszą się do rąk. Czekać, bo cóż więcej robić? Może ktoś z wyjdzie z tego obskurnego miejsca. W końcu wychodzi młoda kobieta, z dwójką małych dzieci na rękach. Mówi że nie ma czym karmić szczeniąt, i chce je wydać, matkę najlepiej też. Psy w tym lesie giną, co jeśli one podrosną i uciekną..? Na popsesji znajdują się dwa uze psy, właściciela budynku, mają mordercze zapędy co do szczeniąt, dlatego maleńkie trzymane są na strychu. POTRZEBNA JEST POMOC NA CITO> Małe nie są szczepione, przebadane. Są miłę przyjacielski i ufne. Od pięciu dni dobija się do mnie kobieta, że karmi szczeniaki chlebem, a dziś już nie ma czym karmić. Ma nieciekawego męża, trójke dzieci i utrzymują się nie wiadomo z czego... Potrzebna jest karma i domki dla maluchów i psiej mamy, oraz pomoc weterynaryjna! Póki co AgnieszkaBB zaoferowała karmę ze swojej strony, ale potrzebujemy kogoś, kto zawiezie tę karmę do rodziny, pani obiecała że będzie maluchy karmiła. Nie bądźcie obojętni na ich los... nie zostawiajcie głodnych maleństw samych.... Oto zdjęcia małych i mamy: Piesek, najbardziej potrzebujący, chudziutki, [img]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/197256_184526101588860_100000944154855_384472_7703595_n.jpg[/img] Najsłabszy, chudiutki maluch: [img]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/199476_184526224922181_100000944154855_384473_4407143_n.jpg[/img] Sporawy, pewny siebie i uparty. Małe ADHD [img]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/198540_184526638255473_100000944154855_384476_5725224_n.jpg[/img] Matka szczeniąt,maleńka wystraszona sunia: [img]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/197344_184526384922165_100000944154855_384474_4121543_n.jpg[/img] W ich imieniu, prosimy o szybką pomoc, choć z transportem karmy!
  15. Postaramy się to sprawdzić w sobotę. Zazwyczaj jednak takie staruszki akceptują koty, trzymaj kcuki:)
  16. Nie pisałam, przepraszam. Niestety nie mam dobrych wieści. Tułałam się po weterynarzach, aż dotarłam do bardzo dobrego pana Weta, w DG. O kotkę sie zatroszczył, zbadał. Był prawie pewien diagnozy, ale potwierdził ją dopiero USG. Padłą diagnoza: Wielotorbielowatość nerek. Bardzo zaawansowana. Nerek już tam prawie nie ma, dziwi się że kot jeszcze funkcjonuje. Nie ma szans, właściwie w ogóle, same torbiele, jeden na drugim. Wet wszystko mi pokazał i wyjaśnił. Choroba ujawniła się za późno by ją leczyć(kotka ma 15 lat). Zapadła decyzja/propozycja ze strony Weta, nie pomożemy jej lekami, zbyt dalekie stadium choroby.Zbyt mocno cierpi, nie trzyma moczu, krzyczy podczas załatwiania się. Eutanazja, pod koniec tygodnia. A ja? ja nie mogę sobie poradzić, nie śpię drugą dobę. Ciągle płaczę i póki jeszcze jest obok, póki jest blisko, kochająca, mrucząca i moja...tylko moja.... Nie wiem co zrobię, bez mojego skarbu, była ze mną od zawsze. ..
  17. Wystarczy zgłosić sprawę do admina o zamknięcie forum.
  18. A takie może być :>? wtedy buzi w nosek mogę skraść?:> [img]http://www.steki.pl/images/zdjecia_jagnieciny/stek_z_udzca.jpg[/img]
  19. Ja wiem Aluś, wiem, ale czuję się troszkę jakbym własne dziecko oddawała.
  20. Ja niestety z pieniążkami teraz bardzo źle stoję, ale wesprę Tymonka duchowo, przytulam piesku mocno...
  21. Jedzie mój potwór w piątek do domu, a mi wcale a wcale nie jest z tym dobrze. Wiem że domek super, że rodzina naprawdę pozytywnie na nią nastawiona, wiem że ich polubiła, ale to Rosa, Moja Rosa. Przywyknę do faktu że jej nie ma. Tak przywiązanego psa nie miałam pod opieką bardzo dawno. W każdym razie, mam nadzieję że im się uda., Dziś był nas ostatni spacer.... Była grzeczna, i wyjątkowo entuzjastyczna jak nigdy. Przypiełam potwora do ogrodzenia w schronie i tarzałyśmy się w śniegu dobre 15 minut, co z tego że było zimno i mokro:D? Oczywiście skończyło się tak, że zostałam pokonana i pies przytulony leżał obok dobre 5 minut. W sumie lubimy tak sobie leżakować razem na ziemi. Potem spacerek. Wizyta rodzinki i z powrotem do boksu, bo musiałam Sznapsa pokazac w telewizji. Ona chyba czuła że to nasze pożegnanie, bo zamiast jak zwykle, jak to ona, wpaść do boksu i od razu do misek. To usiadła przed wyjściem z boksu i przytulała się do mnie dobre 5 minut. Potem buzi na dowidzenia i wyszłm, i serce naprawdę tak jakby mi troszkę pękło. Więc cieszę się i smucę zarazem.
  22. A ja zacieszam, bo Luneczka cudnie trafiła:)!
  23. Ty nie widziałaś tej Rudej Parówy jak się zachowuje w boksie.
  24. W boksie Bazyl to owca, fakt że pierwszy się pcha do krat, ale zauważyłam że mocno dominuje tam ruda parówa.
  25. Moje słoneczko! Ciocia całuje nosek!
×
×
  • Create New...