belka123
Members-
Posts
633 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by belka123
-
idzie mail z rozliczeniem, po poludniu jeszcze jedna sesja w mabnku wiec moze dzisiaj jeszcze cos dojdzie :D
-
w telegraficznym skrocie Gapcio ma juz 570zl na koncie niedlugo przesle Wuni dokladny wyciag to wklei na watek, pozdrawiamy
-
w telegraficznym skrocie Gapcio ma juz 570zl na koncie niedlugo przesle Wuni dokladny wyciag to wklei na watek, pozdrawiamy
-
Gapcio do góry, u nas dzisiaj słoneczko świeci, wiem że Gapek jednego sąsiada rano równo obszczekał jak ten chciał dojechać do domu swojego, a Gapcio stanał na rodku drogi i nie puścił bo to jego droga i tyle... ale sąsiada potem widziałam, wszystko ok, Gapkowi za troche zaniesiemy jedzonko i wodę a teraz pewnie chłopak wygrzewa się na słońcu,
-
siec mi zaczela dzialam jak maz wroci do domu przesle rozliczenie z konta
-
[quote name='Wunia']poszło PW z instrukcją :)[/QUOTE] ja tez poprosze takie pw
-
dotrzymujac obietnicy od nas poszlo 20zl i ta kasa fizycznie jest juz na koncie, saldo na chwile obecna 110zl, w pon beda spore przyplywy z tego co widze pluszak znalazl sobie nowe legowisko na stercie grudej trawy - pewnie mu troche cieplej i tam uwil sobie gniazdko, najpierw mnie obszczekal ze go obudzialm, ale grzecznie poszedl na zarelko, poglaskalam go i powiedzialam ze juz coraz blizej i pojedzie do ciepelka, macie pozdrowienia od chlopaka :)
-
dotrzymujac obietnicy od nas poszlo 20zl i ta kasa fizycznie jest juz na koncie, saldo na chwile obecna 110zl, w pon beda spore przyplywy z tego co widze pluszak znalazl sobie nowe legowisko na stercie grudej trawy - pewnie mu troche cieplej i tam uwil sobie gniazdko, najpierw mnie obszczekal ze go obudzialm, ale grzecznie poszedl na zarelko, poglaskalam go i powiedzialam ze juz coraz blizej i pojedzie do ciepelka, macie pozdrowienia od chlopaka :)
-
co do allegro to w oparciu o moja wiedze - ale niewielka i tylko na podstawie czytania kilku watkow o bernardynach (zuzlikowa, Paulina-mickey, Magdallena i jeszcze wiele innych osob), to allegro wlasnie na bazie dyplomow i nie cegielek moze zrobic kazdy tylko trzeba wylozyc kase na aukcje i potem pokryc prowizje ale sama nie wystawialam aukcji nigdy
-
moim zdaniem Gapcio ma rzeczywisci max 5 lat, ma troszke siwy pyszczek, ale on jest generalnie podobnego umaszczenia, wiec to wcale nie musi by siwy ze starosci, zaraz pojde jeszcze powiedziec mu dobranoc od wszystkich
-
bylam niedawno dac jesc i swiezej wody Gapciowi i normalnie bylam w szoku, chlopak przyszedl na zawolanie, zaczal jes przy mnie, poglaskalam go, podrapalam za uchem i zero leku, jak zobaczyl moje miski z daleka to sie troche wycofal, a tak to zadowolony merdal ogonem i zjadl zarelko
-
bardzo podobny, a mnie zaraz trafi przez dogo, przyszly pierwsze pienizaki, wysylam maila do wuni zrobi rozliczenie w pierwszym poscie,
-
bardzo podobny, a mnie zaraz trafi przez dogo, przyszly pierwsze pienizaki, wysylam maila do wuni zrobi rozliczenie w pierwszym poscie,
-
dobre wiesci na dobranoc, bylismy niedawno dac psiakowi kolacje, najpierw obszczekal, potem pomerdal ogonem i przybiegl, zupelnie inaczej niz wczoraj wieczorem, sam dwa razy tyrpnal moja reke nosem, zobaczyl ze zarelko idzie to mnie olal i pobiegl do moich miskow, dosyc blisko w koncu usiadl na drodze i tak patrzyli na siebie, po moich licznych nawolywaniach przybiegl i wzial sie za kolacje, ale zupelnie inne nastawienie niz wczoraj wieczorem, ja mam Belkę od konca wrzesnia, chodze tamtedy 3 razy dziennie, w zime czasami dwa i dopiero z poczatkiem lutego go widzialam wczesniej nie, chyba ze blakal sie w innej okolicy, ale duzo psiakow bylo, np. poltora roku temu przychodzil do nas codzienne sznaucerek miniaturka, codziennie dostawal jesc i na wieczor szedl az pewnego dnia przestal przychodzic, wszystko wskazuje ze w najblizszym czasie Gapcio pojedzie do hoteliku a w sumie na jego szczescie chyba u nas spadlo pare centymetrow sniegu i na wiosne sie nie znosi, dobranoc wszystkim
-
dobre wiesci na dobranoc, bylismy niedawno dac psiakowi kolacje, najpierw obszczekal, potem pomerdal ogonem i przybiegl, zupelnie inaczej niz wczoraj wieczorem, sam dwa razy tyrpnal moja reke nosem, zobaczyl ze zarelko idzie to mnie olal i pobiegl do moich miskow, dosyc blisko w koncu usiadl na drodze i tak patrzyli na siebie, po moich licznych nawolywaniach przybiegl i wzial sie za kolacje, ale zupelnie inne nastawienie niz wczoraj wieczorem, ja mam Belkę od konca wrzesnia, chodze tamtedy 3 razy dziennie, w zime czasami dwa i dopiero z poczatkiem lutego go widzialam wczesniej nie, chyba ze blakal sie w innej okolicy, ale duzo psiakow bylo, np. poltora roku temu przychodzil do nas codzienne sznaucerek miniaturka, codziennie dostawal jesc i na wieczor szedl az pewnego dnia przestal przychodzic, wszystko wskazuje ze w najblizszym czasie Gapcio pojedzie do hoteliku a w sumie na jego szczescie chyba u nas spadlo pare centymetrow sniegu i na wiosne sie nie znosi, dobranoc wszystkim
-
juz poszlo na pw
-
z optymistycznych wiesci konto powinno byc juz czynne, wuniu wieczorem przesle Ci dokladne namiary na konto bo teraz musze uciekac to przelewy beda mogly isc :D
-
a co do szkolen, nie mam az tak duzego doswiadczenia z psami, ale Belka tez byla bita, ja mysle ze powoli, najpierw znajdzie swojego ludzia lub w ogole najpierw sie nauczy ze czlowiek to nie oznacza bol i potem powoli pojdzie dalej :)
-
czytalam ale wyszlo mi z glowy, wydaje mi sie ze pyszczek ma wiekszy ale tylko nieznacznie, dla porownania wklejam fotke moich miskow [IMG]http://images38.fotosik.pl/264/7a54719667ba68d1med.jpg[/IMG] wiec pysk Gapcia jest wielkosci pyska Belki (podhalan), choc moze troszke dluzszy, ale nie jest taki szeroki jak Kuby (bernardyn) choc nie wiem czy to duzo pomoglo :) jesli kaganiec Twojej suczki jest choc troche za luzny na nia, to na niego powinno byc ok,
-
jak tu sie tloczono zrobilo, jeszcze nie mam potwierdzenia czy jest konto :( jak bedzie od razu dam namiary, jak ruszy tez cos dorzucimy od siebie zeby chlopaka szybciej mozna bylo zabrac do hoteliku, slowo kaukaz odstrasza = przyznaje, co do Gapcia, poczul ze to jest teren i szczeka, ale jak kogos zna i pozna ze to ktos idzie kogo zna to morda sie smieje i ogon lata, wieczorem bidulek bylo tylko nie swoj, rano nie dalam rady zajrzec do niego ale wieczorem dostanie miche zarelka i swieza wode, baner jest aktualny bo unas w nocy napadalo :(
-
pakowanie juz pewnie zakonczone, powodzenia Groszku
-
Hero - bronił większego od siebie. Nigdy go nie zapomnimy.
belka123 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
ja tez zagladam, mam nadzieje ze chlopak sie znajdzie... i wszystko sie ulozy -
:(( trzeba go jak najszybciej zabrac, nadal jest chudy choc juz nie tak strasznie jak kilka tygodni temu, ale... przed chwila bylam u niego, chyba cos sie stalo po poludniu bo teraz byl przerazony, poznal mnie, pomachal ogonem ale nie podszedl :( dopiero jak odeszlam to zabral sie za kolacje, dostal karme troche rozmoczona i letnia wode, zeby od razu nie zamarzla, pozostaje jescze miec nadzieje ze nikt mu nic nie zrobil a przestraszyl sie tylko latarki, ale szkody psiny, jutro/sobota rano podejmiemy kolejna probe zaprowadzenia go na pusta dzialke pod brama jest wolne przejscie wiec jak bedzie chcial to i tak wyjdzie, ale moze jak tam zacznie dostawac jesc i pic to jakos bedzie latwiej...
-
moje tez sie gryza, ale nie ma roznicy wielkosci, a psiak sliczny