Jump to content
Dogomania

belka123

Members
  • Posts

    633
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by belka123

  1. a ja zrobie sobie frytki z ziemniakow ;>
  2. [quote name='Szarotka']Promuje sie margaryne, bo to produkuja fabryki i wielki przemysl a nie pojedynczy rolnik. Fabrykant sie cieszy.[/QUOTE] do pieczywa jesli je jem, bo rzadko to konsumuje albo maselko albo benecol, sado wychodzi na zero :D
  3. [quote name='RenW']Masło jako tłuszcz zwierzęcy też niedobry...za dużo tłuszczu, cholesterolu. :shake:[/QUOTE] ciastka na benecolu to jakas hipokryzja by byla
  4. [quote name='Wunia']juz wyjasniam: te tłuszcze transfats służą do łączenia różnych rodzajów tłuszczów, tu zwierzęcego i roślinnego, wiążą te tłuszcze, są nie do strawienia przez ludziów i też ich się nie wydala i w ludziu robią to samo czyli wiążą tłuszcze i zostawiają w sadełku ... :([/QUOTE] a potem 3h biegam za psami po lesie i wszystko sie spali :D
  5. ok, od teraz bede robic ciastka na masle, obiecuje :) widac ze pora pworotow do domu, Belka biega dookola domu i szczeka na wszystko co sie ruszy, Wuniai - wiesz wytlumacz rodzinie ze tak smiechy to jak sie nie spi i tyle :D RenW - ja sie nawet boje spytac co to sa frytki z biedronki i jakie dlugie musialy byc :D ale swoja droga fytki lubie, ale mi smaka robie jutro chyba przyjdzie czas na canelloni albo lasagne ;>
  6. [quote name='Szarotka']Dodam jeszcze, ze margaryna bardzo niezdrowa, maslo zdecydowanie lepsze :):)[/QUOTE] ale to jest margaryna do ciastek, na masle na pewno bylyby delikatniejsze, ale margaryna ma troche omega 3 i 6 a msla 82% tluszczu, ale np. faworki to robie na zoltkach i maselku i takie delikatne wychodza jak sie 20 minut wali w nie walkiem :D
  7. [quote name='RenW']Masz całkowitą rację, zamiast kotletów winna być biedronka na parze..:cool3::p Parowar dobry mam, muszę to przemyśleć..:razz:[/QUOTE] no i juz zaczynamy isc w dobra strone ;) ale nadal w tym wypadku zal mi biedronki
  8. dla rozrywki: to jest watek mojego pluszaka nr 2: [url]http://www.dogomania.pl/threads/176072-PREZES-juz-w-NOWYM-DOMU[/url] a tutaj troche fotek pluszakow dwoch :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/176072-PREZES-juz-w-NOWYM-DOMU/page11[/url] [url]http://www.dogomania.pl/threads/176072-PREZES-juz-w-NOWYM-DOMU/page10[/url]
  9. wedlug mojej wiedzy juz byla ostatnia sesja o 1630, plik poszedl na maila z rozliczeniem, no halo jaka moja wina, ja propaguje zdrowy tryb zywienia,gotowanie na parze etc a nie kotlety z biedronki, biedne biedronki ;( a margaryna juz sie szykuje na kruche ciasteczka ale to oznacza ze nie wiem czy dotrzymaja do niedzieli,
  10. tez sadze ze z biedornki to cos ciekawego musialo byc, moje pluszaki wlasnie gadaja z "kolega" przez siatke, przyszla nowa kasa dla Gapcia, ma juz 987 zl
  11. uhm, ale towarzystwo male nie jest, w sumie z 120-130kg zywej wagi :) a jakie pluszate towarzystwo :D
  12. [quote name='Sylwia M.']Też mam trzech facetów w domu i dwie sunie (trochę się równoważy) ale zakłóca to mój kot - fakt wykastrowany więc 1/2 faceta hi,hi :)[/QUOTE] ja mam męża, wysterylizowaną sunię i wykastrowanego bernardyna, to jakie rachunki z tego wychodzą?
  13. duszyczki przyszly, to juz Gapcio ma cala kwote? czy sie myle?? Wunia, to normalnie caly prowiant Ci sie zbierze na niedziele wraz z deserem
  14. [quote name='Wunia']No, teren masz obeznany :)[/QUOTE] jezdzilam "na skroty" do firmy ktora nam granity robila to sie wie ;)
  15. [quote name='Wunia']Chylę czoła przed Wujkiem Wojtusiem, właśnie przed chwilką o Tobie wspominałam :) U mnie gotuje mój mąż głównie, jak ma coś być wykwintniejsze, albo po prostu smaczne :oops: Jak tylko dojdzie deklaracja i dostanę wyciąg, zaraz "odptaszę" na pierwszej stronie. Buziak Wujkowi Wojtusiowi, Nikusiowi, Slayowi i Ubocze:loveu::loveu:[/QUOTE] u mnie gotuje glownie ja, maz potrafi ale zazwyczaj zajmuje mu to duzo czasu bo sie delektuje gotowaniem, a ja nie mam cierpliwosci, chyba ze na caly dzien wychodze z domu i jak wracam to jest gotowe, a zmywa... zmywarka :D natomiast ja uwielbiam gotowac, piec, eksperymentowac itp, tak sobie pomyslalam, w weekend maialm robic ciastka postaram sie wyrobic tak, zeby dac ci Wuniu na droge troche z Gapciem zeby Wam razniej bylo ;-) jemu spalo a Tobie jechalo,
  16. [quote name='Ania i Kajber']Fajnie, że Gapcio już zaraz jedzie , będzie bezpieczny. Może spotka się tam za jakiś czas z naszym CZARLIM, jeśli uda nam sie zebrać pieniążki. Czy to miejsce, gdzie jest teraz Gapcio jest blisko Justynowa i Andrespola? Miesiąc temu w Justynowie zginęła para( pies i suka) ślicznych , długowłosych ON-ków, wziętych prawie rok temu z naszego schronu-oba wysterylizowane.:-( Podobno były poźniej widziane w Andrespolu-Bukowcu. Gdyby ktoras z Cioteczek coś wiedziała, dajcie znac-tel. 505105026, 042 2134385.[/QUOTE] niestety nie, Andrespol to na wschod, a Rosanow to na polnoc, jakies 15-20km od siebie, moze w linii prostej mniej, ale autem bokiem ok 40-50 minut sie jedzie z Rosanowa do Andrepsola
  17. [quote name='RenW']Wszystko ładnie brzmi...:cool3:ciekawe jak smakuje ...? :eviltong::razz:[/QUOTE] nie no smakuje pierwsza klasa, gotowane w parowarze, wiec mieciutkie, zdrowe delikatna rybka, delikatny ryz z woda przefiltrowana i warzywa na parze, brokulki, kalafiorek, marcheweczka, i do tego soczek bez cukru, a potem spacerek z futrzkaami po lesie ;) wiesz normalnie jak w sanatorium ;P
  18. [quote name='Wunia']Belka, nie zachęcaj RenW ... bo przyjedzie :D:D:D:D[/QUOTE] jedzenia starczy choc maz mial miec jeszcze na jutro do pracy
  19. [quote name='Sylwia M.']A co to są te tymbaliki? Jestem bardzo ciekawa? Moi chłopacy bardzo lubią ryż :)[/QUOTE] ladnie sie nazywa a po prostu swiezo ugotowany goracy ryz, kladzie sie do kubka / filizanki zalezy jaki chce sie ksztal, lekko wysmarowanej tluszczem a na talerzu laduje wtedy kopczyk z ryzu, albo okrag, zalezy co sie ma w kuchni, ja ryz gotuje z przyprawami ryznymi i z kurkuma zeby byl zolty, a ostatnio dorzucam startej na grubo marchewki to wychodzi zolto czerwony
  20. [quote name='RenW']Belka, dawaj adres !!! :diabloti: Bo ja na diecie...:evil_lol:[/QUOTE] trzeba propagować zdrowe odzywianie, ale z opolskiego do Rosanowa jest kawalek drogi :) :diabloti:
  21. a w niedziele robilam bezy ale ok juz nic nie mowie
  22. a dzisiaj bedzie rybka na parze, albo polędwiczka w cieście, warzywa na parze i pewnie tymbaliki z ryżu z marchewką ;) a rozliczenie już poszło, ja idę do roboty, będę z doskoku
  23. widze ze tu tematy kulinarne sie zaczynaja, to ja tez sie pochwale bo uwielbiam gotowac piec itd, w weekend wyprawialismy imieniny meza i na obiad byl de volaile z kluskami slaskimi / ryzem gotowanym na parze, do wyboru 3 surowki, a na deser szarlotka na cieplo z lodami i bita smietana, Wuni jak sie dobije do meza w pracy to juz sle rozliczenie
  24. dzień dobry wszystkim
  25. ja mysle ze Ty od paru tygodni to w ogole nie spisz, podziwiam, ale ja nie moge sie rozstac z podusia na tyle czasu,
×
×
  • Create New...