[quote name='podaj łapę']Witam Państwa, ponieważ macie Państwo "dużo informacji z pierwszej ręki" od Pani Marty, pozwolicie, że napiszę kilka słów, jak sprawa wygląda z naszej strony:
I zacznę od zarzutów tej Pani:
- na wstępie zaznaczę, że pierwsze opinie Pani Marty, na temat schroniska pojawiły się w internecie ZANIM jeszcze odwiedziła schronisko. nie muszę dodawać, że były to informację oczerniające, niesprawdzone i nieprawdziwe!
-30.01.2012, P. Marta piszę : Nie ma strony internetowej-”- strona jest w budowie, o czym została poinformowana, natomiast czy posiadanie strony internetowej jest wyrocznią naszej pracy ?Nie, oczywiście pomoże nam, jak najbardziej się z tym zgadzam, ale stona powstaje i jak tylko zacznie działać będziecie Państwo o tym wiedzieli.
„ Pomimo, że właściciel deklaruje, że będzie coś robił w sprawie adopcji zwierząt, na razie nic się nie dzieje, poza tym, że my zabrałyśmy z tego schroniska 4 suczki, w tym dwa szczeniaki „-jest to nieprawda, w bardzo krótkim czasie naszej działalności znaleźliśmy dom już dla kilkunastu zwierząt, kilkorgu udało się odnaleść właścicieli
„Psiaki ze schroniska w Racławicach nie mają tego wszystkiego, a szansa, że ktoś tam pojedzie po psiaka jest praktycznie zerowa”- Już kilkukrotnie odwiedzili nas ludzie, przyjeżdżając do nas! i zaadoptowali pieski. Jeżeli ktoś szuka zwierzaka, nie może podjechać to my mu go zawozimy. Jeżeli chodzi o leczenie, to ono się odbywa, współpracujemy z dwoma gabinetami wet.i m.in., leczymy psa potrąconego przez samochód, chorego na nużycę, ze złamaną łapką, któremu założyliśmy gips...
- 31.01.2012 P. Marta piszę: „Generalnie problem jest taki, że w kontekście obecnych temperatur trzeba powiedzieć, że budy nie są ocieplane”-budy na mrozy zostały przygotowane i wyściełane i to nie trocinami, ale kocami (tu tylko dodam, że Pani Marta nie była w tym czasie w schronisku, pojawiła się u nas następnego dnia po tym poście, czyli 01.02.2012r)
„Schronisko stoi w szczerym polu, boksy są jedynie osiatkowane, więc psy są cała dobę narażone na silny mróz i wiatr.”- zgodnie z wymogami prawa schronisko musi być oddalone min.o 150 m od ludzi,co może dawać wrażenie odludnienia. Schronisko otoczone jest wysokim ogrodzeniem betonowym, co zapewnia ochronę przed wiatrem!
„ Na razie to się wszystko trzyma kupy, bo rzeczywiście jest niewiele zwierząt, tyle, że to chyba nie zasługa właściciela”- a czyja? P. Marty?
Ponadto, gdzieś na forum pojawiła się informacja od P.Marty, że nie ze wszystkimi gminami podpisujemy umowy, nie chcę nawet myśleć co by napisała, gdybyśmy tak robili!. (Nie wiem czy jest co komentować- schronisko ma określoną liczbę miejsc i tyle).
Jak to jest możliwe, że odwiedza nas TOZ i nie ma uwag a Pani Marta ma!!! Przecież widzi dokładnie to samo co oni!! Ale wystarczy poczytać posty tej Pani i widać od razu, że wiele i wszędzie jej nie pasuje (a to, że TOZ źle pracuje, a to, że regulamin forum jest taki a nie inny…). Ale fakt-nie znam tej Pani i nie znam jej intecji. Zauważam tylko, że poświęca swoją energię nie tam gdzie powinna. Bo przecież lepiej by było, gdyby zajęła się pomocą tym zwierzętom i w tych schroniskach, gdzie naprawdę jest ubóstwo i aż serce się kraje jak patrzy się na zwierzęta tam przebywające.
Proszę, abyście Państwo pamiętali, że jest to schronisko i wiadomym jest, że nigdzie nie będzie zwierzętom tak dobrze jak w domu. I pamiętajcie proszę o tym, że do schroniska trafiają zwierzęta zagubione, bezdomne, bezpańskie, często chore i zabiedzone. Zanim napiszecie kolejny krytykujący nas post (typu kolejna mordownia, itp...) zapraszam Państwa do odwiedzenia i będziecie mogli sami wyrobić sobię opinię.
Nie chciałam tego postu poświęcać na odpieranie zarzutów, ale chciałam abyście Państwo wiedzieli jak sytuacja wygląda z naszego punktu widzenia, bo nawet w sądzie obie strony mają prawo do obrony! Jestem przekonana, że jeżeli Państwo mielibyście możliwość otworzenia schroniska dla tych zwierząt, które nie mają swoich domów, tym samym łącząc pasję z pracą, to byście to zrobili! Pozwólcie nam proszę zająć się naszą pracą i oceniajcie jej wyniki, a nie krytykujcie, bo przecież prawda może okazać się być inną.
Dziękuję tym z Państwa, którzy dotrwali do końca mojego postu i mam nadzieję, że na tym forum spotkamy się w milszych okolicznościach (być może zechcecie Państwo pomóc nam w szukaniu nowych, lepszych domów dla bezdomnych zwierząt). Pozdrawiam serdecznie
czy schronisko w Racławicach ma podpisaną umowę z gminami z innych województw? dokladnie chodzi mi o swietokrzyskie. ważne info.