Jump to content
Dogomania

vega17

Members
  • Posts

    2569
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by vega17

  1. slask jest taki dziwny, albo klną i narzekają e jak to tak na slask dawac psa , ale jak sie juz trafi dom to złoty :)
  2. tez kiedys myslalam ze psy lapia jak lep ale niestety nie dziala. ludzie sie napalaja na psa a jak tego nie ma to szukaja podobnego:( przepraszam za zamet z tymi tychami, ale kurde dla ludzi 220 km to juz koniec swiata i tylko klną przez telefon. dzieki za pomoc
  3. [url]http://tablica.pl/oferta/4szczenieta-po-malej-suce-adopcja-IDAfIw.html#b8c229b9[/url] czyje to ogloszenie? zdejmijcie je prosze bo wydzwaniaja o psy a potem rzucaja sluchawkami , nie robcie prosze na tychy bo to bardzo daleko a i tak nikt nie jest zaintersowany , katowice sa blizej
  4. hej dzieki, niestety u nas wciaz cisza , zero adopcji;(
  5. niestety u nas cisza ,adopcji zero
  6. hej dzieki, ale na razie u nas cisza. nie moglam od kilku dni wejsc na dogo jakis blad wyskakiwal:(
  7. "Doliczając do tego kwotę którą możecie dać za transport kotka, czyli 30 zł, to w sumie daje nam 100 zł' wyzej napisales co innego. jesli byloby 70 to ok, babka ma za psiaka zaplacic 50 zeta , gdyby kot pojechal za 30 to ok, ale na stowe sie nie zgodze bo tyle nie mam zamiaru zaplacic bo mnie na to nie stac. gdybym od poczataku wiedziala ze koszty wzronsa nie pisalabym nawet o transport.
  8. chyba jakies nieporozumienie sie wdarlo, dla mnie koszt dowozu psa z kielc przez busko do krakowa to 70 zł czy 75 zł ale myślałam ze to juz z kotem, sorry ale nie wiedzialam ze jak pies wiekszy niz kot to cena wzrasta dwukrotnie. zreszta nie bardzo to rozumiem ale trudno. ja sie jednak wycofuje zbyt skomplikowane to dla mnie
  9. oo bomba bylabym chetna, a czy ten ktos moglby przejechac przez busko? kto to w ogole jedzie?
  10. hej czy ktos jedzie autem czy pociagiem do krakowa?
  11. kiepsko, na lodz zawsze rzadko sie jezdzilo
  12. eh ja tez tak mam, pamietam kazdego, no moze prawie kazdego wydanego psa, a jest ich naprwde sporo. tez opowiadam o psach ktory gdzie pojechal jak ma na imie, aleniestety moj facet ich nie kuma zupelnie mimo ze je wozil:)
  13. heheh no dobrze pamietasz:) zazdroszcze pamieci:) eh czesto przegladam ogloszenia i zawsze sie boje ze zobacze naszego psa:(
  14. mielismy faktycznie podobne psy ale to byly samce, choc nie jedna samica ale mieszka na slasku i pani jest supser, a drugi mieszka pod krakowem ale to pies
  15. no to juz nie moj problem, jak nkomu nie zalezy to co ja poradze :(
  16. nie mam pojecia, ja juz nie siedze w adopcjach w busku
  17. hej niestety nam potrzebny transport bezposrednio do wawy dla jaska piesek 5 lat po przejsciach. bosze 240 do wawy? no troche duzo
  18. hej a kto jedzie, mamy jaska do zawiezienia na warszawe
  19. [quote name='podaj łapę']Witam Państwa, ponieważ macie Państwo "dużo informacji z pierwszej ręki" od Pani Marty, pozwolicie, że napiszę kilka słów, jak sprawa wygląda z naszej strony: I zacznę od zarzutów tej Pani: - na wstępie zaznaczę, że pierwsze opinie Pani Marty, na temat schroniska pojawiły się w internecie ZANIM jeszcze odwiedziła schronisko. nie muszę dodawać, że były to informację oczerniające, niesprawdzone i nieprawdziwe! -30.01.2012, P. Marta piszę : Nie ma strony internetowej-”- strona jest w budowie, o czym została poinformowana, natomiast czy posiadanie strony internetowej jest wyrocznią naszej pracy ?Nie, oczywiście pomoże nam, jak najbardziej się z tym zgadzam, ale stona powstaje i jak tylko zacznie działać będziecie Państwo o tym wiedzieli. „ Pomimo, że właściciel deklaruje, że będzie coś robił w sprawie adopcji zwierząt, na razie nic się nie dzieje, poza tym, że my zabrałyśmy z tego schroniska 4 suczki, w tym dwa szczeniaki „-jest to nieprawda, w bardzo krótkim czasie naszej działalności znaleźliśmy dom już dla kilkunastu zwierząt, kilkorgu udało się odnaleść właścicieli „Psiaki ze schroniska w Racławicach nie mają tego wszystkiego, a szansa, że ktoś tam pojedzie po psiaka jest praktycznie zerowa”- Już kilkukrotnie odwiedzili nas ludzie, przyjeżdżając do nas! i zaadoptowali pieski. Jeżeli ktoś szuka zwierzaka, nie może podjechać to my mu go zawozimy. Jeżeli chodzi o leczenie, to ono się odbywa, współpracujemy z dwoma gabinetami wet.i m.in., leczymy psa potrąconego przez samochód, chorego na nużycę, ze złamaną łapką, któremu założyliśmy gips... - 31.01.2012 P. Marta piszę: „Generalnie problem jest taki, że w kontekście obecnych temperatur trzeba powiedzieć, że budy nie są ocieplane”-budy na mrozy zostały przygotowane i wyściełane i to nie trocinami, ale kocami (tu tylko dodam, że Pani Marta nie była w tym czasie w schronisku, pojawiła się u nas następnego dnia po tym poście, czyli 01.02.2012r) „Schronisko stoi w szczerym polu, boksy są jedynie osiatkowane, więc psy są cała dobę narażone na silny mróz i wiatr.”- zgodnie z wymogami prawa schronisko musi być oddalone min.o 150 m od ludzi,co może dawać wrażenie odludnienia. Schronisko otoczone jest wysokim ogrodzeniem betonowym, co zapewnia ochronę przed wiatrem! „ Na razie to się wszystko trzyma kupy, bo rzeczywiście jest niewiele zwierząt, tyle, że to chyba nie zasługa właściciela”- a czyja? P. Marty? Ponadto, gdzieś na forum pojawiła się informacja od P.Marty, że nie ze wszystkimi gminami podpisujemy umowy, nie chcę nawet myśleć co by napisała, gdybyśmy tak robili!. (Nie wiem czy jest co komentować- schronisko ma określoną liczbę miejsc i tyle). Jak to jest możliwe, że odwiedza nas TOZ i nie ma uwag a Pani Marta ma!!! Przecież widzi dokładnie to samo co oni!! Ale wystarczy poczytać posty tej Pani i widać od razu, że wiele i wszędzie jej nie pasuje (a to, że TOZ źle pracuje, a to, że regulamin forum jest taki a nie inny…). Ale fakt-nie znam tej Pani i nie znam jej intecji. Zauważam tylko, że poświęca swoją energię nie tam gdzie powinna. Bo przecież lepiej by było, gdyby zajęła się pomocą tym zwierzętom i w tych schroniskach, gdzie naprawdę jest ubóstwo i aż serce się kraje jak patrzy się na zwierzęta tam przebywające. Proszę, abyście Państwo pamiętali, że jest to schronisko i wiadomym jest, że nigdzie nie będzie zwierzętom tak dobrze jak w domu. I pamiętajcie proszę o tym, że do schroniska trafiają zwierzęta zagubione, bezdomne, bezpańskie, często chore i zabiedzone. Zanim napiszecie kolejny krytykujący nas post (typu kolejna mordownia, itp...) zapraszam Państwa do odwiedzenia i będziecie mogli sami wyrobić sobię opinię. Nie chciałam tego postu poświęcać na odpieranie zarzutów, ale chciałam abyście Państwo wiedzieli jak sytuacja wygląda z naszego punktu widzenia, bo nawet w sądzie obie strony mają prawo do obrony! Jestem przekonana, że jeżeli Państwo mielibyście możliwość otworzenia schroniska dla tych zwierząt, które nie mają swoich domów, tym samym łącząc pasję z pracą, to byście to zrobili! Pozwólcie nam proszę zająć się naszą pracą i oceniajcie jej wyniki, a nie krytykujcie, bo przecież prawda może okazać się być inną. Dziękuję tym z Państwa, którzy dotrwali do końca mojego postu i mam nadzieję, że na tym forum spotkamy się w milszych okolicznościach (być może zechcecie Państwo pomóc nam w szukaniu nowych, lepszych domów dla bezdomnych zwierząt). Pozdrawiam serdecznie czy schronisko w Racławicach ma podpisaną umowę z gminami z innych województw? dokladnie chodzi mi o swietokrzyskie. ważne info.
  20. witam, dopiro teraz dostalam watek bibi i jaska, wszelkie ogloszenia byly robione na mnie i zastanawiam sie czemu nikt w tej sprawie sie ze mna nie skontaktowal. 4 strony wlasciwie o niczym. ogloszenia byly robione na dwa psy, hcielimsy oddac oba razem, ale po kilkunastu telefonach o osobnej adopcji postamnowilismy je rozdzielic, w miedzy czasie trafil sie tymczas dla bibi a jasiek sie rozchorowal wiec trzeba bylo szybko dzialac. po tygodniu bibi zawiezlismy pod warszawe, jasiek zostal w busku. wciaz jest do adopcji, ale ja juz sie tym nie zajmuje. w tej sprawie trzeba kontaktowac sie z wlascicielka
  21. dzieki. na razie nic nie mamy
  22. bibi na tymczasie pod wawa a jasiek zostal niestety, wciaz choruuje
  23. tak miala wziac faktycznie szczeniaka martyna, ale ojciec wiezie na slask 3 psy i nie chce pakowac sie jescze na dworzec w katwiach, bo bedzie sie szlajala po calym slasku przez caly dzien. **** u nas w busku polowa ma auta ale nikt nie chce wozic:(
  24. bardzo pilnie bym rzekła
  25. piekne sa,rozbrykane i malenkie
×
×
  • Create New...