Jump to content
Dogomania

elisse

Members
  • Posts

    736
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elisse

  1. moja znajomość z Herą była krótka,bo tylko przy jej transporcie do nowego domku pomagałam,ale mała wygląda wręcz kwitnąco na tych fotkach!! sierść błyszczy się jak posmarowana jakąś wazeliną ;) ,a w oczach radość i szczęście!! każdemu psu życzę takiego domku,oby więcej takich osób jak Marysia!!
  2. Zuzlikowa ja niby to wszystko wiem,bo sama mam afgany z różnych "żródeł" ( w tej chwili jedna od szczeniaka,a druga z adopcji),kocham je mocno,TŻ twierdzi żę wszystko kręci się wokół psów w domu hihihihi ale ja tak pięknie to wszystko w słowa ubrać nie potrafię.... piękna jest Twoja miłość do tych "małych i puchatych" wielkopsów!! a jeśli chodzi o poczucie bezpieczeństwa - moje wszystkie afganki wręcz uważały i uważają,że po to afgan swego ludzia ma,żeby w razie niebezpieczeństwa go obronił ;)
  3. coś podobnego? może Mike (Majki) albo Mati ,bo oba na M ja Alkarinę przechrzciłam na Almę i szybciutko załapała że to wołanie na A jest do niej ;)
  4. baeatkacg uwieczniła też moją Izzy,czarna podpalana afganka na tle czerwonej sukienki ;) w chartach wszystkie najlepsze miejsca brały niemieckie psy,polskie mogły liczyć co najwyżej na drugą lokatę (chyba że w stawce były tylko polskie) tak było w afganach,włoszczakach,borzojach,pipetach
  5. cały czas jestem i czytam Zuzlikowa piszesz pięknie i wzruszająco o swoich psach....
  6. jak ze szczęścia to wszystko ok :)
  7. Mari co się stało????? jeśli nie chcesz na forum to może na pw,moge jakoś pomóc??? Agi jak czytam to normalnie uśmiecham się,masz trójkę zazdrosnych o siebie dzieciaków....ale wydoroślęją (kiedyś) i im przejdzie,a zostanie prawdziwa przyjaźń i miłość :)
  8. co nowego u Małego? hihihi,aż mi się zrymowało ;)
  9. jak się chce to można znależć mieszkanie do wynajęcia razem z psem! sama kiedyś wynajmowałam mieszkanie i jednocześnie miałam zaadoptowaną ze schroniska afgankę pies jest z chipem więc i tak schronisko odnajdzie właściciela namawiaj tą dziewczynę aby szukala dalej mieszkania,na pewno znajdzie takie gdzie będzie mogła zamieszkać ze swym psim przyjkacielem :)
  10. nie było mnie kilka dni,przyszłam zobaczyć czy Mały tez już ma dom,a tu takie zmiany!! Tropek zdążył wrócić z adopcji i znaleźć nowy dom,oby juz ten do końca swych szczęśliwych dni! :) U mnie afgan wrócił z adopcji,ale dopiero w Niemczech znalazł się dom,który go przyjął.Camaro ma tam jak w raju,ale jednak na dnie serca pozostał żal,że u nas nie znalazł się nikt kto by go chciał pokochać...
  11. jest urocza! mocno trzymam kciuki aby znalazła domek i nie musiała do schroniska wracać
  12. od wczoraj same złe wieści,wisiałam na telefonie,bo mam zwrot afgana z adopcji weszłam do Bercika,liczyłam na wpis,że z Bercikiem lepiej,że zjadł bananka,a tu......:-( Berciku biegaj wolny i bez bólu za Tęczowym Mostem! Zuzliku bardzo mi przykro,popłakałam sie.....wiem jak to jest jak dchodzi przyjaciel [*]
  13. SUPER wiadomość!!!! Tropek ma dom!! :) mam nadzieje ,że i Małemu szybko "przytrafi się" nowy kochający domek
  14. przyznam się,że z niepokojem wchodziłam na wątek....ale widzę że jest poprawa! Berciku to jeszcze nie czas na ciebie,Zuzlikowa to jeszcze nie czas na dotrzymanie "tej" obietnicy z pieniędzmi niestety kruchu,ale choć symbolicznie postaram się pomóc,trzymajcie się!!
  15. Czerda to Twoja Mama skoro ma alergię to NIE POWINNA pozwalać,aby pies spał z nią w łóżku! krzywda się psu nie dzieje jak ma spać w swoim legowisku czy tez na jakimś materacyku,a takiemy Tropkowi to i poduszka kupiona w markecie za 10-20 zł świetnie za legowisko by robiła ;)
  16. Czerda tak jak Maeri zauważyłamfoty Apacza dostałam i na wątku już dawno o tym pisałam :) u mnie każda dziewczynka ma swoje "miejsce",a wnim kocyk i podusię,zabawki.....co wcale nie oznacza,ze tylko tam śpią i ciągle przebywają ;) u mnie wszyscy nauczeni,że zanim postawi się nogę na podłodze należy sprawdzić czy przypadkiem nie leży w tym miescu afgan hihihihi one wykładają się wszędzie!!! oczywiście najlepiej na trasie szybkiego ruchu,na środku dywanu w salonie,w sypialni pod łóżkiem,w wejściu do kuchni.....ale to ich miejsce daje im bezpieczeństwo,to jest ich azyl. Agresja lękowa wychodzi czasem miesiącami z psa,objawia się nieraz w takich sytuacjach,ze człowiek nie wie o co chodzi.....przecież nic psa nie przestraszyło?nic mu nie zagrażało,dlaczego więc kłapie zębiskami? Alma jak do mnie trafiła też miała agresję lękową:( wiem,że w poprzednim domu była bita za to,że gdy zostawała sama na noc w domu to sikała ze strachu....właściciel uważał,że robi to złośliwie i ja bił jaki skutek tego był? bała się ludzi,a głównie dotyku kłapała zebami jak krokodyl gdy np pogłaskałam ja,a ona nie widziała zblizającej się ręki czesanie zajmowało masę czasu,bo broniła się zaciekle-czasem aż trzeba było ją przytrzymać i uspokajać,uspokajać,uspokajać.... była psem bardzo wycofanym i bojaźliwym pomału uczyła się,że nie każdy człowiek jest straszny,że głaskanie jest fajne,ba!! że czesanie jest fajne,bo dostaje się za to nagrody :) w tej chwili jest normalnym psem,moze nawet bardziej całuśnym niz Izzy,jakby chciała sobie wynagrodzić ten zły czas ja znałam przeszłość Almy,więc mniej więcej wiedziałam co powoduje u niej strach,w przypadku Budynia możemy tylko zgadywać,więc potrzeba dużo go obserwować,pokazywać że nic mu nie grozi i że jest kochany,on wyjdzie z tego,tylko potrzebuje czasu :)
  17. a jednak...... ja podejrzewałam,że to jest agresja lękowa już wtedy gdy pisałaś o tym jak Budyń chciał atakować każdy samochód,pamietasz? dużo cierpliwości,wyciszania i miłości i Budyń wyjdzie na prostą,ja w to wierzę! :)
  18. ech....nie na taką diagnozę wszyscy czekali ale przeciez cuda się zdarzaja i trzeba tylko MOCNO w nie wierzyć!! jestem z Wami cały czas
  19. już jest po 14 - tej palce mnie bolą od zaciskania kciuków oby to tylko przeziębienie,oby to tylko przeziębienie,oby to tylko przeziębienie,oby to tylko przeziębienie,oby to tylko przeziębienie,oby to tylko przeziębienie,oby to tylko przeziębienie,oby to tylko przeziębienie.......
  20. do tej pory tylko czytałam,czytałam.....już od dawna teraz postanowiłam sie ujawinić ;) jestem fanką Bercika i Zuzlikowej trzymam mocno zacisnięte kciuki!! to MUSI być tylko przeziębienie!
  21. to może ja napiszę jak jest u mnie wszystkie moje psy były ukladane tą samą metodą przede wszystkim od początku każdy pies ma tzw swoje miejsce,jest to jednocześnie jego azyl,ale i miejsce gdzie jest wysyłane za karę tym miejscem jest po prostu legowisko,psy czuja sie tam bezpieczne gdy pies nawieje do legowiska,nigdy ale to przenigdy nie może być w nim skarcony!! gdy moje coś zbroją (nie oszukujmy,każdemu psu zdarza się coś przeskrobać) to ja wtedy głośno z naganą mówię - brzydki pies!co zrobiłaś? i odsyłam na miejsce.....psy sa mądre,wiedzą że to kara,moje leżą i tylko łypią okiem czy jeszcze jestem zła na nie doszło do tego,że jak coś zmalowały podczas naszej nieobecności to ja po powrocie po ich zachowaniu wiem która coś zbroiła,bo jest potulna,leży w swoim spaniu i nawet wita się tak niemrawo - trzeba zrobic obchód i znależć "dowód zbrodni" - już wtedy nie karzę,bo sama sobie kare wymierzyła ja bym zaczęła od tego,że Budyń MUSI miec swoje miejsce!! Jak narozrabia to za karę na miejsce ma byc odsyłany i niech tam sobie poleży choc 10 minut i ochłonie. Miejsce ma się też dobrze kojarzyć,czyli legowisko jakie lubi,to do niego znosi najlepsze smaczki aby w spokoju je sobie schrupać (np uszy świńskie,moje lubią szyje indycze) Jak ktos dzwoni do drzwi to Budyń jest odsyłany na miejsce,to ty decydujesz kogo wpuszczasz,jak Budyń zachowuje sie poprawnie,chwalisz go i dajesz nagrodę.Jeśli usiłuje "zjeść" wchodzącego mówisz - brzydki pies!! i odsyłasz na miejsce To wymaga pracy,ale on powinien załapać,że to ty rządzisz i masz prawo do gości,a grzeczne zachowanie sie opłaca,bo pani chwali i daje smaczki. Tylko to wszystko wymaga czasu i najlepiej miec "podstawionego" cierpliwego gościa,który poczeka za drzwiami aż ty uporasz się z Budyniem i dopiero otworzysz drzwi....ale wg mnie jest to do nauczenia! Ja widzę,że Budyń po prostu poczuł się pewny i chce rzadzić i to na każdym kroku,przecież szybciej zakładał kaganiec bez problemu! Oj musisz mu pokazać,że to ty jestes górą,bo problemy beda się mnożyły,trzeba go ustawić,bo to dominat jest!!
  22. u mnie BARF się nie sprawdza,bo w skład tej diety wchodż min mielone mięso z kośćmi,a moje panny maja mega zatwardzenie po kościach :shake: u mnie sprawdza się dieta - jeden posiłek to karma sucha,a na kolację surowa wołowina każda z dziewczyn ma inne gusta kulinarne :p Alma jest wielbicielka jabłek (po węgiersku alma oznacza właśnie jabłko) Izzy zaś gustuje w szparagach,kalarepce i macheweczkach marvitkach obserwuj Budynie czy nie będzie sensacji żoładkowych przy zmianie diety co do jego nie wpuszczania ludzi do domu - nie umiem doradzić,nigdy nie miałam takiej sytuacji,wszystkie moje psy wiedziały,że to ja decyduję kogo wpuszczam do domu,one mogły co najwyżej obszczekać gościa jak nie bardzo do gustu im przypadł:eviltong:
  23. Dziewczynka piękna!! kto nie zna jej historii nie zgadłby ile juz przeszła w swym krótkim życiu teraz trzymam kciuki aby znalazł się domek,taki NAJ do dla Duszki :)
×
×
  • Create New...