Jump to content
Dogomania

Plicha

Members
  • Posts

    3369
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Plicha

  1. Hurra, Skrzacik bedzie zyl :multi::multi::multi:
  2. Hej Tayga, ja jeszcze nigdy nie zakładałam wątku ale jeśli nie jest to skaplikowane mogę spróbować :) No chyba że znajdzie się bardziej doświadczona osoba, która się tego podejmie :)
  3. Podnoszę. Dziewczyny im trzeba porobic ogłoszenia, allegro itp. Takie prawie rasowe psy powinny znależć domy. Na dogomanii jest bardzo dużo psow w potrzebie, one tutaj giną. Poróbcie im ogłoszenia na wielu stronach, wtedy jest szansa że ktos je wypatrzy.
  4. [quote name='Talcott']Ciotki czy ktos ma nr tel do Mru??? sprawa pilna - dom dla Kostusia się kroi! Ola la szuka!!!!:loveu:[/QUOTE] Wyslalam Ci numer na PW
  5. Jestem i ja. I oczywiscie postaram się pomóc. Czyli jak zrozumiałam Wandzia może go przez jakiś czas na tymczasie przetrzymać z naszym wsparciem finansowym i szukamy mu szybciutko stałego domku? Wandziu a czy ty masz choć troszkę wolnego czasu żeby psisko pooswajac i przywrócic mu wiarę w człowieka? Bo widać że on przestraszony ale garnie sie do ludzia.
  6. Wielkie dzięki Terasa za pomoc!
  7. Lara link nie dziala :(
  8. Super wieści o Staszku, czyli wreszcie ma ludzi do kochania :loveu:
  9. [quote name='Nikus']Plicha dziękujemy za wpłatę:)[/QUOTE] Na zdrowie :lol:
  10. Mam jeszcze pytanie: czy dotarła moja wpłata z 4 stycznia? 50zl z dopiskiem dla Szakala - Championa bez nicku (zapomnialam wpisac). Mam pewne wątpliwości czy dobrze ją zrobiłam (cos tam z oddzialem banku mi sie nie zgadzalo).
  11. Uff, to dobrze że to już umówione, trzymam kciuki za powodzenie akcji :) Witaj Kajetan! :)
  12. Diagnoza to jedno ale przecież wet musi zasugerować sposób leczenia, jak dalej postępowac z psiakiem, jakie są rokowania w przypadku takiego schorzenia, czy pies pod dobra opieką może normalnie funkcjonowac?
  13. Jeszcze raz dziękuje że jesteście! Czekamy na Taygę mam nadzieję że z dobrymi informacjami. Ponieważ ona jest fizycznie na miejscu to tylko ona bedzie mogła fizycznie pomóc w razie czego (porozmawiać w sprawie psiaka z odpowiednimi ludzmi na miejscu). A ogłoszenia myślę że można robić, mam wielka nadzieję że lekarstwa podane wczoraj pomogły i psina jest dziś w lepszym stanie. Jesli okaże się ze pies ma sie lepiej i jest szansa że przeżyje i będzie mozna go zabrac od razu zaczniemy zbierać deklaracje na nowym wątku.
  14. WOW :multi: Może mu się poszczęści :)
  15. Mam nadzieję że jutro uda się przewiezc mamę i bąble i że bedą bezpieczne. Garaż to super pomysł na takie mrozy, bedzie im tam cieplej. Marchewa a twój wujek będzie mógł jutro pomóc w odbiorze suni?
  16. Wielkie dzięki ze jesteście! Ponieważ to Tayga opiekuje się psiakiem i ma kontakt z ludzmi, którzy decydują o jego losie (dzis rano miała u niego być) to czekamy na jej pojaiwnie się i informacje. Jeśli okaże sie, że będzie można psiakowi pomóc to od razu założymy mu wątek. Na wątku Grubcia wynikneło że miejsce w kojcu u ZuziM jest (miał tam jechać Grubcio), a to tylko 115km od Gubina gdzie psina przebywa.
  17. Cioteczki i wujkowie, mam do Was prosbę, jesli ktos ma chwilkę niech zajrzy tu: http://www.dogomania.pl/threads/174527-Fuks-ofiara-czA-owieka-potrzebna-pomoc/page14 Post 134, psisko 3 dni wylo przywiazane w lesie do drzewa a teraz grozi mu uspienie lub schron, może moglibysmy cos zrobić w jego sprawie? Napisałam juz na watku do Taygi i czekam na info co dzis dzieje sie z psem. 3 dni w lesie, ludzie słyszeli i nie reagowali!!!
  18. Ten hotelik jest koło Zgorzelca, 115km od Gubina, to nie tak daleko. http://www.dogomania.pl/threads/138597-HOTELIK-u-ZuziaM-12-nowych-kojcA-w-kilka-w-grudniu-reszta-styczen
  19. Taygo jesteś naprawde wspaniała! Jak przeczytalam pierwsze zdanie twojego postu to az mi sie cieplej zrobilo na sercu :) potem juz troszke mniej ale zawsze to jest jakaś szansa. Może pomoga mu te lekarstwa, tylko szkoda go potem do schroniska, nie wiadomo co sie tam z nim stanie :placz: A u Ciebie Taygo nie ma szans przetrzymania go kilka dni? Pytam, bo widziałam na innych wątkach, że są miejsca w hoteliku, trzebaby tylko zebrać pieniazki i transport załatwić, ale myśle że jeśli miałby swój wątek to byłoby to możliwe, ostatnio udalo sie tak uratować Staszka z dworca. Może uda Ci się dowiedzieć ile czasu on jeszcze bedzie w tym kojcu u Was, widzę że się nim opiekujesz, a kto płaci za weta i leki? Czekam na info od Ciebie i w razie czego pomogę.
  20. Plicha

    Bikejoring

    [quote name='Baski_Kropka']Najlepiej jest chyba obserwować psa, nie szaleć z wymaganiami dostosowywać je do charakteru możliwości i wieku pupila. A później już samo pójdzie....komend możesz uczyć już teraz obu suń...na wiosnę starszą suczkę (10 miesięcy ma teraz?) możesz pomału brać na rower, zanim młoda podrośnie będziesz już miała psa który coś potrafi, to naukę biegania w parze ułatwi :) Spokojna głoooowa...[/QUOTE] Starsza sunia skończy rok w marcu, a młodsza w czerwcu. Może rzeczywiście lepiej najpierw zacząć z jedną. Tylko że mam wrażenie że wiecej zapału do ciągniecia i biegania ma młodsza sunia (chyba nie ze względu na wiek tylko charakter) i dlatego myślałam że bedzie zachęcać starszą a pozatym nauczą się współpracy razem no i może razem bedą miały wiekszą frajdę. Ech chyba trzeba po prostu wypróbować wszystkiego i zobaczyc :)
  21. O kurcze, niezła ilość odłoszeń :crazyeye: teraz to Grubcio na pewno znajdzie domek. Przelałam na jego konto 50zl, 30zł stałej deklaracji + 20zł na transport lub weta. Grubcio do domku! :multi:
  22. No to chyba czekamy aż Ewusek się odezwie w sprawie przewiezienia suni. No i co powie sąsiad :)
  23. Plicha

    Bikejoring

    Będziemy ćwiczyć bieganie i komendy na razie :) jeśli ktos jeszcze chciałby się podzielić swoimi doświadczeniami będę wdzięczna bardzo :)
  24. Straszne :placz: mimo wszystko jeszcze sie łudzę ze do tego nie dojdzie :-( Taygo trzymaj sie!
×
×
  • Create New...