-
Posts
3369 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Plicha
-
[quote name='tayga']Ja wiem doskonale czym grozi "posiadanie" haszczaka. Zanim Nala do mnie trafiła przeczytałam wszystko co mogłam, kontaktowałam się z ludźmi mającymi doświadczenie z rasą i... wzięłam półroczną sunię znajomych do siebie na okres ich urlopu. Była u mnie dwa miesiące. Z Nalą przeszłam wszystko co mozliwe - demolki w domu, dwie zamordowane kury, plantację bawełny dwa razy w roku, wykopy jak lej po bombie... Potrafiła mnie zdenerwować, jednak byłam na tyle wyrozumiała, ze nigdy nie dostała nawet klapsa. Zawsze nagrody za dobre zachowanie. Wiem, że nawet haszczaka można wychować, nauczyć wracania na zawołanie, posłuszeństwa. Chcieć to móc :) I podstawowa zasada - szczęśliwy Husky to zmęczony Husky :)[/QUOTE] Ech wiem coś o tym :cool3: od czasu jak pojawily mi sie w domu moje dwie mordki to cud ze jeszcze nie osiwiałam ;) no i musiałam zmienić trochę swoje życie, przy 8 godzinach w biurze mieszkanie pewnie zamieniloby sie w pobojowisko :evil_lol: wiec teraz pracuje z domu i mam czas na długie spacerki i bardzo sobie tą zmianę chwalę :) ale powiem szczerze że mimo że też naczytałam się wiele o charakterku huskich to rzeczywistość i tak przerosła moje oczekiwania :evil_lol: no ale przynajmniej czlowiek sie nie nudzi :eviltong:
-
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Plicha replied to emilia2280's topic in Schroniska
Boże to jakiś koszmar. Obejrzałam ten reportaż i nie moge uwirzyć jak to jest możliwe że z jednego miejsca ja wyrzucają a ona sobie jedzie gdzie indziej i znowu zakłada kolejną rzeznie??? I co to znaczy że ona nie wyda szczeniaków??? Przecież łamie prawo, w takiej sytuacji chyba nie ma wątpliwości że trzeba jej odebrać wszystkie psy? Czy ktoś może mi to wyjaśnic? -
Kostek o co tu chodzi? Czy możesz nam to wyjaśnić?
-
Piekny pycholek. Tayga a masz może jakiś tekst do ogłaszania to wrzucę na psy zaprzegowe. Czyli tamten domek co sprawdzałaś nie wypalił?
-
Zaznaczam wątek i czekam na więcej info. Myślę że nawet jak pani wyzdrowieje to trzeba szukać domków dla psów przecież 70 letnia kobiecina nie poradzi sobie z taką ilością, pewnie juz sobie nie radziła i dlatego ta depresja :( na pewno bardzo je kocha i powinna miec jakiespieski przy sobie jak wroci ze szpitala ale nie az tyle :(
-
Kochany Grubcio już za TM........[*]
Plicha replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='morisowa']Kolejny starszy paluchowiec doczekał się wątku, Durszlak zaprasza: http://www.dogomania.pl/threads/1783...7#post13950667 Hehe niezłe imie :) -
Strzelali do niego dla zabawy - Lutek szczęśliwie już w domu .
Plicha replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Coś tu cicho, podrzucę malucha :( brak słów, a tego burmistrza to bym... :angryy: jakie on ma wogóle prawo zabraniać cokolwiek, to wolny kraj jest podobno :angryy: -
Ojej, no to się porobiło :( A gdzie te maluchy teraz trafią? Kostek nie załamuj sie! Oby jak najszybciej do domków trafiły.
-
Czekamy, czekamy, pewnie sie niezle zmienily diablątka :diabloti:
-
Cioteczki kochane, Champuś ma się coraz lepiej a Mikusia z mojego bannerka potrzebuje Waszej pomocy, nie dajcie jej zginąć w schronie :-( Nawet 5 zł deklaracji miesięcznie przybliży ją do lepszego życia. Proszę zajrzyjcie tam :placz: