NiJaSe
Members-
Posts
1947 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by NiJaSe
-
mail od pana z Augustowa "Witam ponownie. Tak jak obiecałem, przesyłam kilka zdjęć pieska :) P.S. Jeżeli chodzi o pieska, ma się bardzo dobrze, Buster (tak się nazywa) został zaszczepiony i odrobaczony, gdyż okazało się , że ma robaki. Jednak to spotyka sporą ilość psów, także nie ma się raczej czym martwić. W weekend był kolejny raz u weterynarza na szczepieniu, pod którego jest stałą opieką :) Pozdrawiam Łukasz Ś********i" [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/4774/dsc0016a.jpg[/IMG]
-
uświadomione że pewnie trzeba bedzie uczyc ja czystosci , ze moze sie zdarzyc tak ze bedzie miala poschroniskowa chorobe sieroca i moze byc tak ,że coś zniszczy w domu. Umowę Panie podpisują bez gadania ,tylko poproze wytyczne czy ja ją mam podpisać jako ja czy w imieniu kogoś :). Kwestia transportu i kosztów jeszcze nie poruszona , ale to jest do nadrobienia
-
27 maj ,godz.13 Dejzi ma sterylke :D zadzwonil dzisiaj do mnie ten pan co to pochodzi z Augustowa i upomnial sie o spotkanie w sprawie podpisania umowy , wziął tez odemnie maila bo chce podesłać zdjęcia psiaka :)
-
[quote name='elmira']Pozwoliłam sobie zadzwonić do schroniska. Rozmawiałam z P. Kierownikiem. Lotka:) juz pisze dlaczego. Znajduje się aktualnie w schronisku, a że malizna, to wiadomo, jak się musi czuć. Tońcia przebywa aktualnie poza. Więc sprawa jest prosta. Najlepiej, jakby wyadoptować psiaka ze schroniska. Mam nadzieje, że się uda. [IMG]http://zdjecia.adopcje.org/adopcje/1/250/36111.jpg[/IMG] [IMG]http://zdjecia.adopcje.org/adopcje/2/normal/36111.jpg[/IMG] płeć: suka wiek: 2 lata 7 miesięcy rasa: mieszaniec Lotka Mała jest objęta adopcją wirtualną przez dzieciaki ze Szkoły Podstawowej. Jak pójdzie do domu, to pewnie się dzieciaki ucieszą:)[/QUOTE] malizna ? eee no jakos do polowy łydki to chyba jest ? :)
-
Kobietki ide dzisiaj do Pań poleconych przez wetki na wizytę , mam je pod samym nosem wiec skorzystam z okazji. Wysłałam pania mms zdjecia , Panie skłaniaja sie ku Lotce i Tonci , ale proszą o to by decyzja byla podjęta przez wolontariuszki bo to wy lepiej wiecie , ktora jest w wiekszej potrzebie. Jestem pewna ,ze moja wizyta to tylko formalność , dosc długo rozmawialam z Pania przez telefon i nie mam obiekcji ani ani , no i jeszcze do tego moje wetki za nie reczą a do nich tez mam zaufanie. Pani od Stefana zadzwoni do mnie jutro w ciagu dnia jak stoi z czasem
-
Borys - poharatany pysk nie jest już sam. Ma swojego "ludzia" - Beatę
NiJaSe replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sylwia K']jeśli on się ciągle drapie to coś musi być tego przyczyną... trzeba ulżyć psu i szukać przyczyny zeskrobiny nie zaszkodzą, grzyb na początku nie daje wyraźnych oznak dopiero 2 tygodnie temu został odpchlony?? a wcześniej tak bez niczego założyłyście mu tylko obroże za 12 zł, której nazwy nie chcecie podać... przecież on jest na dt od 15 kwietnia:roll: ps: sól to też przyprawa, wiec skoro nie wiedziałaś, ze jej się nie podaje nie byłam pewna czy nie dajesz też innych 'rarytasów' jeśli podejrzewacie alergię jeszcze na coś to zróbcie mu testy i będzie wiadomo[/QUOTE] Sylwia pierwszy raz zostal odpchlony tego samego dnia ,ktorego go wynioslysmy ze schronu... Moim zdaniem nalezy jeszcze chwile odczekać , organizm uczula sie szybko , za to w druga strone trwa to zdecydowanie dłużej. Nie ma narazie co siac paniki , a z tymi przyprawami tez nie panikujmy , bez przesady w jedna i gruga strone nalezy zachowac umiar i rozsadek , to tak jak z dziecmi krzycza ze bron panie przypraw , a ja moim dziewczynom od malego serwowalam zupki z sola i innymi przyprawami w rozsadnych ilosciach i jak do tej pory ani nie sa wybredne ani nie sa alergikami ani oglnie nie sa chorowite. Borys potrzebuje czasu , on sie dopiero zaczyna otwierac , napewno jest jeszcze troszke zestresowany a to wiadomo nie przyspiesza tylko spowalnia leczenie -
nie juz dzwonilismy na orange .... test krzyzowy tez zrobiony i bylo to samo , zreszta na moim tel tez moge korzystac z netu a mam dokladnie to samo , raz mi strone zaladuje a raz nie :( p.s.trzecia proba wyslanie postu ;p
-
orajt Elmirko :D a przy okazji ...zadzwonila do mnie dzisiaj moja wetka ... maja panie ( matke i corke) ktore szukaja suni , wielkosci max glowa do kolan , raczej niezbyt zywiolowej bo mama ma nowotwór a niewyobraza sobie reszty zycia ktora jej zostala bez psa , niedawno moje wetki uspily ich sunie ,ktora miala nowotwor watroby.Panie leczyly ja wytrwale dokad mozna bylo , niestety choroba wygrala z psiakiem i ich zaangazowaniem. Moje wetki kłada swoje dwie glowy i cztery rece za te panie. Oczywiscie gdyby starsza pani zmarla , sunia domu nie traci bo zostaje z corka , deczja o wzieciu kolejnego psiaka jest decyzja obu pan. Oczywiscie odwiedze te panie i porozmawiam ,zeby sie upewnić co i jak , ale jakbyscie mialy jakies sunie do wytypowania to poprosze
-
usiłuje napisac na watku od 15 minut , proba kolejna moze sie uda mam w domu orange i od dwoch dni cos jest nie halo bo rwie mi polaczenia ,ładuje strone i laduje ,laduje ,laduje az pokazuje mi sie napisc " polaczenie sie niepowieodlo , przekroczono czas polaczenia" czy jakos tak. O sterylce rozmawialam dzisiaj i spokojnie poczatek przyszlego tygodnia wchodzi w rachube , nie wiem jeszcze ktory dzien bo musze w pracy ustalic kiedy bede mogla sie zerwac , co uczynie jutro
-
teraz już tylko tydzień :D , w poniedziałek jestem umowiona na tel ze swoimi wetkami zeby dograć termin sterylki
-
reniax wez pod uwage ze kazdy z nas ma domy , dzieci , prace , rodziny i sto innych psow ktorym chce chocby w najmiejszym stopniu pomoc , wy macie w domu jednego psa prawda? ja mam ich trzy + jednego tymczasowicza zabranego ze schronu a czas niestety nie jest z gumy , pieniadze tez nie A te gotowanie to faktycznie wyczyn na skale światową , ja swojej 4-ce gotuje od paru lat i nie robie z tego wielkiego aj-waj a do tego mam jeszcze 4 koty - to moze powinnam wystapic o nadanie tytulu " wielce poświecona"? , zarywam noce zeby po wawie szukac zaginionego psa nawet będąc w ciązy i to na własnych nogach po nie posiadam samochodu , dlatego daruj sobie komentarz pt."Więc nie wiem kto tu tak naprawdę działa?"
-
[quote name='Ellig']No, no , no....Bez jajkow:nono::nono::nono:[/QUOTE] Ellig no cos Ty ?jakby bez jajków bylo to pewnie tych dwóch kresek by tez nie bylo :eviltong:
-
[quote name='obraczus87']Lepiej żebym nie pisała co to było naprawdę :D[/QUOTE] oj nie . lepiej nie pisz :evil_lol: