Jump to content
Dogomania

Istar19

Members
  • Posts

    11052
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Istar19

  1. zapraszam na wątek Sesi :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/208961-Sesi...Czarna-owca-w%C5%9Br%C3%B3d-labrador%C3%B3w.?p=17005710#post17005710[/url]
  2. zapraszam na wątek Sesi :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/208961-Sesi...Czarna-owca-w%C5%9Br%C3%B3d-labrador%C3%B3w.?p=17005710#post17005710[/url]
  3. tego wzroku nie da się zapomnieć...tego oddania...sunia mnie znała od 10 minut a już wtuliła się w moje kolana [img]https://lh3.googleusercontent.com/-pwCmiL76FEU/TepzJl7i_JI/AAAAAAAA3W0/PMURw31efEs/IMG_4015.JPG[/img] a tu zabawa piłeczką, aport to jej żywioł:) [img]https://lh3.googleusercontent.com/-VMboGgTvZh8/Tepywx0BqhI/AAAAAAAA3W0/0bN0z6nZL-U/IMG_3926.JPG[/img] choć słoneczko trochę za mocne by się długo bawić [img]https://lh4.googleusercontent.com/-pW85V2Gf1w8/Tepyz8iOstI/AAAAAAAA3W0/gq4QnXzF3cA/IMG_3934.JPG[/img] trzeba więc zażyć chłodnej kąpieli [img]https://lh5.googleusercontent.com/-Hqi6mpfB4Mc/Tepy3BUe79I/AAAAAAAA3W0/hvXa0XEd-jo/IMG_3948.JPG[/img] do widzenia...może w czwartek.,..może w sobotę...a może znajdzie się dom szybciej...może...ale nie zostawisz mnie jak ON? [img]https://lh6.googleusercontent.com/-iV7PDGrn4Hs/TepzP4w0urI/AAAAAAAA3W0/eCBxlBA07LE/IMG_4035.JPG[/img]
  4. [I]Sesi...skąd imię? Co oznacza? Czemu zaczęli do mnie tak mówić? Gdzie podział się mój koc...moje miski....moje zabawki....gdzie jest mój człowiek?? Pamiętam co było, przynajmniej tak mi się wydaje...pamiętam łagodny zapach matczynej sierści, pisk braci i sióstr. Pamiętam człowieka....pamiętam...Potem był inny człowiek, z początku nazywał mnie swym kochanym labradorem, na wiele mi pozwalał, mawiał "musi poznać świat"....dni mijały, zmieniały się w miesiące...zmieniał się również człowiek...z kochanego psiaka doszedł do "ty kundlu coś TY zrobił?" Co zrobił? ano pewnie chciał skosztować mięso z talerza...może zbyt przesadzam...może na prawdę jestem złym psem i zrobiłam coś strasznego? ale co...Nie wiem....pamięć się zaciera...W jednym dniu śpię na łóżku, a w następnym błądzę w nieznajomym sobie miejscu. Szukam znanych zapachów...nie ma... myślę....on wróci...nie zapomniał...nie wracał....Podchodziłam więc do każdego....prosząc o pomoc w znalezieniu drogi...nikt nie zwracał na mnie uwagi, nikt nie słyszał. Dni mijały...jakiś człowiek się zainteresował mną, pomyślałam....może mi pomoże?? Nie pomógł...a może?...Nie dał mi domu, ani schronienia....zaprowadził tu... Tu jest strasznie. Pełno szczekających psów, obcych ludzi. Jest ciasno, ciemno, jedzenie wygląda jakby już kiedyś było jedzone....TU nie ma się swego człowieka, swej miski...swego imienia...TU jest się tylko kolejnym numerem...problemem...[/I] CO oznacza Sesi i dlaczego takie imię sunia dostała? Otóż złożyło się, że mając Hermesa, pomyślałam....jak znajdę mu dom, chciałabym by następny pies był suczką...czarną suczką by dla przekory nazwać ją Śnieg...a Sesi po lapońsku oznacza właśnie te białe przekleństwo. I stało się, Hermes ma dom, a ja w schronisku dowiedziałam się że to czarne, młode i szalone coś ma być moim podopiecznym....przeznaczenie :cool3:? A więc jaka jest Sesi? Sesi to psie dziecko, jej wiek oszacowano na ok 2 lata w założeniu że ma mniej niż więcej. NA PEWNO jest mieszańcem labka. Jest nieco mniejsza od labradorów, ale charakter...charakter to ona na pewno po jednym z rodziców odziedziczyła. Sesi KOCHA wodę, mogła by niej leżeć i się taplać godzinami! KOCHA każdego człowieka...i...wcale nie musi jej dawać jedzenia by zwróciła na niego uwagę. Jak ją ktoś zawoła od razu leci szczęśliwa. Ma mnóstwo energii, lubi aportować i przeciągać się sznurkiem. Z psami jest różnie...Sesi podbiega do każdego z machaniem ogona...ale...lubi rządzić, jak jej się coś nie podoba pokazuje rogi...znaczy zęby :evil_lol: ale nie atakuje, najpierw ostrzega...jak to nic nie daje to się odgryza. Ona MUSI rządzić i już....w jej mniemaniu oczywiście :diabloti: Człowieka słucha, widać że chce by ktoś był z niej zadowolony, szybko się uczy, zna komendę siad, łapa i poproś....a prosić to ona by mogła ciągle...nawet jak się człowiek nie spodziewa... będę jej oduczać skakania ^^ To tyle o Sesi...mam nadzieje że warunki w schronisku (remont) nie przeszkodzą mi w spacerach z Sesi przynajmniej w soboty (w czwartki bywa różnie) numer Sesi to 531/11 A oto bohaterka wątku [img]https://lh3.googleusercontent.com/-AeitBKlv2gs/Tepy_HxsKhI/AAAAAAAA3W0/aa1uHxirCxA/s512/IMG_3971.JPG[/img] z kością którą bez problemu mi oddawała kiedy chciałam [img]https://lh6.googleusercontent.com/-5YqM4UemLRw/Tepy-XqqUpI/AAAAAAAA3W0/TfSkQpUdE4k/s512/IMG_3968.JPG[/img] człowiek najważniejszy w psim sercu [img]https://lh6.googleusercontent.com/-YKPTz-nEfKI/TepzDbcKe0I/AAAAAAAA3W0/kTUNaZ4ADOA/IMG_3991.JPG[/img] w promieniach porannego słońca [img]https://lh3.googleusercontent.com/-73NzNC2ILeM/TepyrIv0k5I/AAAAAAAA3W0/8Niqjw9cUKw/IMG_3903.JPG[/img] czarna kochana Sesi...jak ktoś mógł ją porzucić? [img]https://lh5.googleusercontent.com/-qCFjh_8shAs/Tepyn-9vW7I/AAAAAAAA3W0/ttmxvd1P7us/IMG_3891.JPG[/img] więcej zdjęć: [url]https://picasaweb.google.com/psiwolontariusz/Sesi53111MarzenaBremer?feat=content_notification#[/url] i jeszcze kontakt do ogłoszeń 607-913-906 [email]istar016@gmail.com[/email] gg: 4239023
  5. ale po 10 minutach nie skończyliśmy, choć Koksiowi ewidentnie się nudziło... [img]https://lh3.googleusercontent.com/-nIPJCl2ekKQ/TefRiDg7DXI/AAAAAAAA3AQ/l6iq2_WxVKY/s640/IMG_0015.JPGp[/img] więc była chwila przerwy na jedzenie i usmiech do aparatu:) [img]https://lh5.googleusercontent.com/-flloqRgImts/TefS4tc7-1I/AAAAAAAA3BI/NIL1T-I__u4/s640/IMG_0027.JPG[/img] Koks bardzo lubi swoją sierść...wsadził w nią swój nochal..i tak potem stał z kłakiem na nosie :) [img]https://lh5.googleusercontent.com/-j7mCA669ViY/TefS3qPLVAI/AAAAAAAA3BE/Rcr0-3W-54A/s640/IMG_0024.JPG[/img] wyczesany grzbiet...i tak jeszcze wiele czasu na czesanie trza mu poświęcić... [img]https://lh3.googleusercontent.com/-PkBrp6CHWK4/TefTiwqkL9I/AAAAAAAA3Bo/j9V-gWa4YUc/s640/IMG_0037.JPG[/img] a tu w całości wyczesany i puszysty Koksik.... [img]https://lh3.googleusercontent.com/-m58SWmpes0k/TefTxb9G1YI/AAAAAAAA3B0/E2qeA6GMkK0/s640/IMG_0039.JPG[/img] choć na zdjęciu jest mniejszy efekt niż w rzeczywistości...a w sobotę pewnie znów będzie wyglądać jak dziś przed spacerem....:mad: Ale w sobotę mam nadzieje będzie jego stała opiekunka, której Koksik bardziej się słucha i znów zostanie wyczesany:)
  6. dzięki;) faza początkowa, czesanie boków --> A tam Gabi dostaje jeść....czemu ja tu muszę stać, ja chce iść tam gdzie dają jeść.. [img]https://lh6.googleusercontent.com/-xo2HqMM-CEE/TefQZsbogcI/AAAAAAAA2-w/GIHp74ptzxI/s640/IMG_0007.JPG[/img] ja chce!! tam mają parówki!! [img]https://lh4.googleusercontent.com/-gBvaBIoKPOk/TefQqttKw4I/AAAAAAAA2-0/GMdC8JDEH24/s640/IMG_0008.JPG[/img] o a tam już widać ile sierści wyszło z niego ^^ [img]https://lh5.googleusercontent.com/-_4AgCnERJSM/TefQ7kdvTeI/AAAAAAAA2_I/JBwb6x6J5RE/s640/IMG_0010.JPG[/img] czesanie łapek tylnich nie szło już tak sprawnie, czasem chciał chwycić szczotkę....ale ogon dawał sobie czesać bez problemu :) [img]https://lh5.googleusercontent.com/-b1TrsoPEDN4/TefRCvpvKnI/AAAAAAAA2_g/vxWKVZzO6DY/s640/IMG_0012.JPG[/img] (starałam się nie stać nad nim podczas czesania, ale kucać długo nie potrafię^^) 10 minut czesania... [img]https://lh5.googleusercontent.com/-O9NoB8fo_D4/TefSGgczMTI/AAAAAAAA3Ao/TyvDUT2JJeg/s640/IMG_0022.JPG[/img]
  7. z racji tego, że mój staly pies pojechał do domu, a remont schroniska uniemożliwia mi mieć psa stałego wyszłam dziś z Koksem na spacer. Biedny Koksik...jak wszystkie psy cierpi z przepełnienia, remontowany jest cały jeden psi pawilon więc psiaki są po 3-4 w dość małych boksach :( Po za tym Pracownicy schroniska uważają że Koksik jest osowiały, nie chce wchodzić do środkowej części bosku, siedzi na zewnątrz i mało go co obchodzi....ale co mu się dziwić na zewnątrz pewnie jest o wiele ciszej. A wracając do dziś. Koks sił ma za 3, na smyczy ciągnął mnie jak mały parowóz ^^, spacer dziś był krótki...bo jak zobaczyłam jego sierść się przeraziłam...kołtunów pełno, sierść pozlepiana i szorstka..... wzięliśmy się więc z Koksem za szczotki i grzebienie....koło godziny wyczesałam całą reklamówkę sierści....a ciągle na nim zostało tyle niepotrzebnego puchu, że roboty jest na kilka tygodni czesania....czesanie znosił całkiem dobrze, choć widać było że mu się nudzi i wolałby porobić coś innego.... Koniec końców po intensywnym czesaniu pobawiliśmy się trochę zabawką, a potem Koksik kopał dołki w piachu :) Sympatyczny z niego psiak, ale na człowieka, którego mało zna, mało co zwraca uwagę ^^ zdjęcia później:)
  8. sms z dzisiaj "Hermes jest grzeczny i chyba zadowolony, nabiera ciała i kondycji. Bawi się z psami na spacerach i bardzo szybko zdobywa sympatie wszystkich" plus zdjęcie, ale nie mam jak zgrać. Niby nie wiele ale i tak podnosi na duchu:) myślę że w weekend zadzwonię i popytam jak minęła kąpiel :) tylko tak dalej psinko!
  9. uf dobrze że to wzdęcia a nie nic gorszego:)
  10. jestem i ja:) a wiadomo już co z tym jej brzuchem?
  11. banerki...tylko dwa narazie, zrobione na szybko, bo mój komp w rozsypce bez dostępu do neta a u mamy na laptopie dziwnie się robi, ale jak tylko się pozbieram po przeprowadzce mogę zrobić inne banerki...choć wtedy to już Shili pewnie w schronie nie będzie :D [URL="http://www.dogomania.pl/threads/208605-%C5%9Aliczna-shila-szuka-domu!?p=16975590#post16975590"][img]https://lh5.googleusercontent.com/-09iXa_RVNpg/TePoHOhZaEI/AAAAAAAAHpI/9jzQs7sZyYU/Bez%2525C2%2525A0tytu3u.jpg[/img][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/208605-%C5%9Aliczna-shila-szuka-domu!?p=16975590#post16975590"][img]https://lh4.googleusercontent.com/-e_ohzY5yuVw/TePoHS8jFII/AAAAAAAAHpM/sBhAhFmWMUE/Bez%2525C2%2525A0tytu3u3.jpg[/img][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/208605-%C5%9Aliczna-shila-szuka-domu!?p=16975590#post16975590"][img]https://lh6.googleusercontent.com/-fwcJw9dX6Cc/TePoHV8FDCI/AAAAAAAAHpQ/8zdh8wEdjcc/Bez%2525C2%2525A0tytu3u2.jpg[/img][/URL]
  12. azalio ja teraz przeżywam równie wielki stres co Hermes...tylko że ja z obawy czy sobie psisko nie nagrabi ...bo ja już tak mam że zawsze się martwię o te moje adopcyjniaki.....Bożenko a skąd pani dowiedziała się o Hermesie? tak z ciekawości pytam :)
  13. dzwoniłam..nie mogłam się powstrzymać ^^ No to Hermes zaliczył już weterynarza, został odrobaczony :) wet stwierdził, że te jego uszy to jakiś rzeźnik podcinał chyba...troszkę kuleje na przednią łapkę, ale w sobotę nie kulał...nie ma też żadnej rany ani opuchlizny, będą obserwować. na smyczy ciągnie jak mały parowóz...:angryy: ale na szczęście właściciele liczyli się z tym ... w domu..najważniejsze...sygnalizuje że chce wyjść na dwór :multi::multi: jak na razie nie posiusiał niczego...oby tak dalej! ciągle chciałby jeść, ale ma racjonowane posiłki by się nie rozchorował no i nie przytył za bardzo. Był już na kilku spacerach (biegunka go troszkę męczy) to teraz leży grzecznie na podłodze!! i wodzi oczami wokół, ciągle nasłuchuje niepewnie. widać po nim, że chce mu się spać, ale chyba boi się zasnąć...boi się że obudzi się za kratkami... dobrze już wie, która klatka to ta jego i które drzwi do mieszkania...mądre psisko:D i wyobrażcie sobie, że już wywalił się do góry brzuchem i domagał się pieszczot :diabloti: biedny nie wie że wieczorem czeka go kąpiel....proszę o trzymanie kciuków za to by zarówno on jak i łazienka to przeżyła :evil_lol: kochany już nie mój Hermes...jak pomyśle jak on na mnie w sobotę patrzył...taki mokry...ze wzrokiem utkwionym w moich oczach...ale już nie muszę o tym myśleć...mam nadzieje że już nigdy nie będę musiała o nim myśleć inaczej niż "ciekawe jak minął mu dzień" uśmiech wprost z nowego domu :) [img]https://lh6.googleusercontent.com/-Oe1mfrHEEg0/TeOrt_z3QgI/AAAAAAAABUs/jsgFKIHDavU/s512/DSC00478.jpg[/img]
  14. dawno zdjęć nie było bo czasu coś brak by je zgrywać....u Sznapika wszystko ok....mały diabełek podbił serca i ...łóżka :D z panem na łóżku [img]https://lh5.googleusercontent.com/-7oBzcFdfTmo/TeOqjZAshyI/AAAAAAAABUU/nqvhNKrmO_M/s640/Zdj_cie0142.jpg[/img] i samotnie...z brzuchem do góry i pieknym uśmiechem :D [img]https://lh5.googleusercontent.com/-SLHVERxUrus/TeOqjc2k73I/AAAAAAAABUY/4bgJi-9D03s/s640/Zdj_cie0152.jpg[/img] piękne ma ząbki --> uśmiech niczym u prawdziwego wilka ^^ [img]https://lh4.googleusercontent.com/-r0MvDflmC_I/TeOqj8jdjiI/AAAAAAAABUg/KdMv5f5owIo/s512/Zdj_cie0153.jpg[/img] jednym słowem kochany pies który doskonale zdaje sobie z tego sprawę:) [img]https://lh6.googleusercontent.com/-K02NNLAxrXY/TeOqjikwGNI/AAAAAAAABUc/Gjw1uwKOBaw/s640/Zdj_cie0149.jpg[/img]
  15. A więc tak....[B]Hermes w domu!![/B] wczoraj pani do mnie zadzwoniła by spytać co Hermes lubi, jakie zna komendy i jakie problemy może sprawiać na początek. mieszka w czeladzi, ale ma też domek w górach gdzie będzie Hermesa zabierać. Pani jest na emeryturze chyba, ma dużo czasu na wychowanie i walkę z problemami..(oby zbyt wiele ich nie było!). żałuje że ja dziś w pracy i nie mogłam podjechać do schronu żeby się z nim pożegnać :-( ale mam już pozwolenie na wizytę :) właścicielka ( piękne słowo!) wysłuchała w schronie od p. Ani jakie problemy może psisko sprawiać, spakowała go do samochodu i już są w domu... mam zdjęcie ale dopiero wieczorem dam rade zgrać...wieczorem też zadzwonię z pytaniem jak to Hermes spędził swój pierwszy dzień na wolności...właściwie na zwolnieniu warunkowym.... więc wesz Hermes..uważaj co robisz bo jak wrócisz do schroniska..:mad: Ale się ciesze :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!:
  16. możemy...ale dopiero we wtorek/środę :( bo mój komputer na razie w rozsypce...chyba że uda mi się jutro zrobić po południu:)
  17. jestem i ja :)
  18. Podziękowanie za spacer [img]https://lh4.googleusercontent.com/-hnuM13w2_HM/Td_WBCDcsjI/AAAAAAAA2hg/RmXxlsx4svk/IMG_3676.JPG[/img] kochane piękne psisko [img]https://lh4.googleusercontent.com/-gC_ZtWi_q88/Td_WC-YFw_I/AAAAAAAA2hg/MKFni6LzJHw/IMG_3681.JPG[/img] prawda że piękny jestem?? [img]https://lh5.googleusercontent.com/-W2sB0C4YO7k/Td_Wl10OTxI/AAAAAAAA2hg/jVxEWOCWQgk/IMG_3864.JPG[/img] Do jutra Hermes!
  19. a kiedy chwila odpoczynku minęła czas na jedzenie... [img]https://lh5.googleusercontent.com/-NX3cTzqKfnY/Td_WXZ9sbeI/AAAAAAAA2hg/gj4ZO8PqmlE/s512/IMG_3794.JPG[/img] daaj więceeej.. [img]https://lh4.googleusercontent.com/-K28uqlS5ygk/Td_WWktyY3I/AAAAAAAA2hg/FwwLmDI1sVw/s512/IMG_3784.JPG[/img] złapie..złapie..złapie... [img]https://lh3.googleusercontent.com/-WlGTM9wYMI8/Td_WU4iUahI/AAAAAAAA2hg/DBCAO87jeGc/s512/IMG_3769.JPG[/img] złapałem! <zadowolony z siebie> [img]https://lh6.googleusercontent.com/-woZstYGpU0c/Td_WOCFa6pI/AAAAAAAA2hg/Q2_TNpdLwjA/IMG_3728.JPG[/img]
  20. zabawa w towarzystwie Devona, nie przeszkadzała im swa bliskość....byleby tylko nie kradli sobie patyków [img]https://lh3.googleusercontent.com/-57g2EiV4FGc/Td_WFmrhXAI/AAAAAAAA2hg/GNabMAmLhmc/IMG_3695.JPG[/img] widzisz, widzisz jaki duży patyk przytargałem?? [img]https://lh6.googleusercontent.com/-YVnMPgmg8V4/Td_WTFZC2uI/AAAAAAAA2hg/Zz9ROm_Irzg/IMG_3762.JPG[/img] taaaaakiiii jest wielki [img]https://lh4.googleusercontent.com/-fBoDQJdh8_Y/Td_WIHI0wLI/AAAAAAAA2hg/bafLKK-Rk-U/IMG_3705.JPG[/img] ale wiesz...zmęczyłem się już....to ja sobie poleżę i ząbki na patyczku odbije... [img]https://lh3.googleusercontent.com/-CtkMvmS_UPk/Td_WLZ8SZ1I/AAAAAAAA2hg/wZ3KFMoxPeE/IMG_3718.JPG[/img] nie odchodźmy stąd...tak dobrze się tu leży...tak dobrze nam tu razem.. [img]https://lh3.googleusercontent.com/-MbWZ7xK51ro/Td_WPSDGfOI/AAAAAAAA2hg/zDlbt5Tu7E4/IMG_3739.JPG[/img]
  21. i obiecane zdjęcia...choć chyba je sama dla siebie wklejam :mad: popołudniowe słońce...łąka...i szczęśliwy pies...czyli obrazek jak z kalendarza:) [img]https://lh5.googleusercontent.com/-OCmlOP9wGKM/Td_WApp7N7I/AAAAAAAA2hg/bqlWxcnBurU/s512/IMG_3675.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-O9nAX5p4fRI/Td_WAMEQBRI/AAAAAAAA2hg/McbSag6ujQY/s512/IMG_3672.JPG[/img] niewiele później, inna łąka, więcej cienia, trochę sił i zabawa ..patyczkiem.. [img]https://lh6.googleusercontent.com/-CzvAUy876EY/Td_WMgYAf-I/AAAAAAAA2hg/DSWcghY-S1Y/IMG_3722.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-xpet-4ABMrY/Td_WM7jnjEI/AAAAAAAA2hg/8-UvB6TWIN8/IMG_3723.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-ts3xvqH60_k/Td_WK0KXlNI/AAAAAAAA2hg/oCxdN3orJvs/s512/IMG_3716.JPG[/img]
  22. w wyczekiwaniu na przysmak [img]https://lh6.googleusercontent.com/-qDTPyFkurQU/Td_WcyCjAEI/AAAAAAAA2hU/rT99SBZ-O7U/s512/IMG_3826.JPG[/img] po chwili zniecierpliwienia [img]https://lh5.googleusercontent.com/-RfbHU28Y22Q/Td_WcT3AkQI/AAAAAAAA2hU/XIG11OI8EH8/s512/IMG_3825.JPG[/img] czas na przybicie piątki:) [img]https://lh4.googleusercontent.com/-rP43JzQPZq4/Td_WkPccZwI/AAAAAAAA2hU/tZybn-XvGmc/IMG_3853.JPG[/img] i piękny uśmiech do aparatu:) [img]https://lh3.googleusercontent.com/-v9bo3Y_boek/Td_WiUYy6xI/AAAAAAAA2hU/kZx4imtLbYs/IMG_3846.JPG[/img]
  23. Cristal zdobywca brzozowej kłody [img]https://lh5.googleusercontent.com/-Mi_lvE8T1sU/Td_WTjc_tFI/AAAAAAAA2hU/GciR0e3bAPM/IMG_3764.JPG[/img] a po zabawie czas na pieszczoty :) [img]https://lh5.googleusercontent.com/-8BmGFGaKfC0/Td_WJF8hdcI/AAAAAAAA2hU/_KxrbyJvu84/IMG_3710.JPG[/img] i...na jedzenie! [img]https://lh3.googleusercontent.com/-qgM95E_ZpMc/Td_WVjEFkSI/AAAAAAAA2hU/Xtrl0r3jr5A/IMG_3780.JPG[/img] w trójeczke [img]https://lh3.googleusercontent.com/-KxpoVf92hmg/Td_WbJpzadI/AAAAAAAA2hU/oeRVlr9p978/IMG_3821.JPG[/img] leeeciii... [img]https://lh4.googleusercontent.com/-2g_Py1JUK2I/Td_WX6wJHOI/AAAAAAAA2hU/CA8teXmUbpg/s512/IMG_3796.JPG[/img]
  24. czwartek...zacznijmy od tego, że było gorąco...każdy umierał z powodu nadmiaru słońca...każdy?? [img]https://lh6.googleusercontent.com/-b4Iw8vnJ1LE/Td_WEDj2U3I/AAAAAAAA2hU/fm_8U4Tv-hA/IMG_3686.JPG[/img] Cristal znalazła kompana do wspólnych zabaw z patykiem... szczęśliwy na linkach biegali ile sił w łapach [img]https://lh6.googleusercontent.com/-D8bC-JMM2PU/Td_WT9gfiEI/AAAAAAAA2hU/uaimdfT5mIM/IMG_3765.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-aTgBCwBSnJY/Td_WP6KPVAI/AAAAAAAA2hU/HIvl0KmVzos/s576/IMG_3740.JPG[/img] malutki patyczek mieli.. [img]https://lh6.googleusercontent.com/-nPst7h9jRFk/Td_WOSTVlvI/AAAAAAAA2hU/OU4SkKk1hGQ/IMG_3731.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-b4Iw8vnJ1LE/Td_WEDj2U3I/AAAAAAAA2hU/fm_8U4Tv-hA/IMG_3686.JPG[/img]
  25. Hermes do góry potworze i znajdź w końcu dom... wczorajszy spacer jak zwykle do lasu....bo tam chłodniej, choć Hermes ma mało futra przegrzewa się szybko....sapie potem i dyszy leżąc w cieniu...szczęśliwym że wyszedł, nieszczęśliwy bo nic mu się nie chce :D na spacerze poznał nowego kolegę, boksera...ich stosunki były dobre, unikali kontaktu, żeby nie wleźć sobie za skórę. Nawet leżeli obok siebie i gryźli patyki. Jak w sobotę znów pójdziemy w towarzystwie boksera to może i skuszą się na wspólną zabawę...była również z nami Cristal...ta to ma energii za trzech...ale wolała zabawę z bokserem niż Hermesem... Po dosyć leniwym spacerze wróciliśmy do schronu, zrobiło się chłodniej, więc wzięliśmy linkę i resztę różowego jeżyka....tak szczęśliwego i szalonego psa nie widziałam od dawna..biegał, skakał z uśmiechem od ucha do ucha i z jęzorem na wierzchu.... gdzie ten smutny pies który snuł się jak własny cień?? teraz Hermes przybrał sporo na wadze....muszę już uważać z dokarmianiem bo jeszcze trochę i będzie trza go odchudzać :D zdjęcia wieczorem...( a jak...muszą być!) jak dorwę się do komputera mamy...mój jest w kawałkach chwilowo :]
×
×
  • Create New...