Jump to content
Dogomania

Istar19

Members
  • Posts

    11052
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Istar19

  1. zdjęcia będą ale tylko kilka i po południu...jestem gościnnie na internecie i muszę poczekać na swoją kolej ^^ będę u owieczek ale sama wszystkich trzech nie wyprowadzę...jutro mam do pomocy Patryka, ale w czwartek będzie kiepsko :D
  2. jestem i ja :) on jest takim trochę za bardzo kudłatym labradorem :D i lubi wodę co ?:P
  3. neta ciągle brak....miesiąc mi kable zakładają :/ u Aresa wszystko ok (ma teraz nowe imię i już na nie reaguje...ale skleroza moja nie pamiętam...) :) jest grzeczny, kocha całą rodzinę...prawie całą...nie polubił się z kociakiem :( ale rodzina ciągle wierzy że ich stosunki się poprawią, na razie są izolowani a spotkania mają tylko pod opieką :) zdjęcia dostane, ale proszę o cierpliwość :)
  4. super :D psina mi na prawdę na sercu leżała. i jakie ma doborowe towarzystwo do zabaw :D oby wszystko było wporządku!
  5. nie mówie że psy śmierdzą :) chodziło mi o to że schroniskowe psiaki mają specyficzny zapach...wielu go nie lubi:)
  6. Sunia ma chwilę kiedy zapomina gdzie jest, kiedy cały świat stoi otworem...kiedy na nic smycze, obroże ...szelki...chce biec, chce lecieć z wiatrem....gonić wiatr... o czym mówię? otóż Beza to mistrz nad mistrzami w ucieczkach z uwięzi...potrafi tak szybko i tak zwinnie wydostać się z obroży czy szelek, że człowiek ma tylko czas pomyśleć...o choroba! wylazła mi dziś trzykrotnie z obroży i czterokrotnie z szelek (nawet jak były zapięte bardzo ciasno) dosłownie 3 sekundy i Beza leci bez opamiętania....na całe szczęście dość dobrze wraca na zawołanie...ale kilka sekund człowiek ma serce w gardle...dlatego nie dla Bezy dom z ogrodem gdzie miała by na ogrodzie siedzieć sama...z nudów będzie wynajdywać najmniejsze szpary by zwiać (choć pewnie będzie wracać równie szybko) Beza musi mieć zajęcie i już! najlepiej takie które jej się spodoba...aportowanie...zabawy z innym psem, jogging :) [img]https://lh5.googleusercontent.com/-7dEZOQBapm8/Tirs8l_4fdI/AAAAAAAA-xQ/_5u8a5Ax6-M/s512/IMG_5985.JPG[/img] zabawa z Cezarem:) [img]https://lh6.googleusercontent.com/-XNY_vJaytFQ/TirtIHVD1II/AAAAAAAA-xQ/8XqCxbJpTHM/IMG_6030.JPG[/img] aportowanie [img]https://lh3.googleusercontent.com/-xakVEEENZ9E/Tirs9xFtv7I/AAAAAAAA-xQ/CWzLB3nRZCM/IMG_5988.JPG[/img] i czas spędzony z opiekunem [img]https://lh6.googleusercontent.com/-bi8BUvOrAJs/TirtP7uIsFI/AAAAAAAA-xQ/fmky-2MrDHA/IMG_6060.JPG[/img] ale choć zdjęcia piękne i pies na nich szczęśliwy to Beza tak naprawdę sobie nie radzi, została już raz pogryziona w schronie (nie groźnie, ale ma kilka blizn na głowie i karku), jest bardzo chuda, chudsza niż tydzień temu, waży 15.6 kg powinna koło 20 (niby nie wielka różnica, a jednak) do bosku trzeba ją zanosić....przed samym boksem uczepiła sie we mnie jak dziecko...przednie łapy na szyje, tylne na biodra..ona nie chce, ona NIE CHCE! krzyczy całą sobą. ale człowiek nie ma wyboru...kładzie ją siłą na zimne deski, patrzy jak opuszcza głowę i widzi, widzi jak gaśnie cały ten ogień. odchodzi. Beza nie patrzy, siada z pochyloną głową, nie rozumie co zrobiła znów nie tak :( [img]https://lh4.googleusercontent.com/-zyxpHSVfK0M/Tirs3GehpKI/AAAAAAAA-xQ/XhZhjygnDtE/s512/IMG_5960.JPG[/img]
  7. Beza....co można rzecz o Bezie...Ta sunia ma małe ADHD....ale w dobrym znaczeniu! będzie kochaną sunią dla kogoś cierpliwego lubiącego ruch, bądź dla kogoś dla kogo ruch jest wskazany a nie ma motywacji:) pełna wewnętrznej radości i ciepła, które biją od niej na kilometry....radosna, lubiąca cały świat...i...mająca swoje własne zdanie! jak ona chce, to chce i koniec. kropka. niech no tylko ktoś się sprzeciwi...patrzy wtedy...i patrzy...i nie w sposób oderwać wzroku od jej błękitnych oczu....nie da się odmówić i już.... [img]https://lh4.googleusercontent.com/-H51t8OfkFtQ/Tirs30mqh7I/AAAAAAAA-xQ/nx6_o-YYdVM/IMG_5963.JPG[/img] gracja i piękno...krew przodków ras północy w niej wrze. postawa, dumnie uniesiony ogon, mądre oczy, które świdrują na wylot duszę człowieka, w których czai się przekorność, żądza przygód i miłość do swiata [img]https://lh5.googleusercontent.com/-8rC0aNCmk9U/Tirt3wX_TgI/AAAAAAAA-xQ/L8ZWEjnRJdA/IMG_6197.JPG[/img] wzrok wilka z lasu... [img]https://lh6.googleusercontent.com/-VU9ajcvvBPE/TirtRGvP8XI/AAAAAAAA-xQ/Uffm_nQEylg/IMG_6069.JPG[/img] jak odmówić coś tym oczom? [img]https://lh3.googleusercontent.com/-0xLWOcWK-3M/Tirs7FAg3zI/AAAAAAAA-xQ/tflaLkBFUos/s512/IMG_5975.JPG[/img] i chwilowe zapomnienie o gracji :D [img]https://lh6.googleusercontent.com/-UdttpLuLTss/TirtvozdZiI/AAAAAAAA-xQ/H2EyIvBKBK8/IMG_6172.JPG[/img] cdn
  8. do domu Gabi! [img]https://lh6.googleusercontent.com/-L5Uv_69RUeM/TirtrysgfnI/AAAAAAAA-wo/bewdf83tHKA/IMG_6159.JPG[/img]
  9. Milva to wspaniała sunia...od pierwszego spaceru zmieniła się pewnie o 180stopni! niestety jej piękno można poznać jedynie na zewnątrz boksu...w boksie sunia gryzie kraty i wychlapuje wodę za każdym razem jak kogoś widzi...a to nie przyciąga chętnych :( sami jednak zobaczcie jaka z niej urodziwa, kochana i miła panna! [img]https://lh4.googleusercontent.com/-Xg3YKNRp0pg/Tirtz8ZG9YI/AAAAAAAA-wY/kva3ARXuOiA/s512/IMG_6186.JPG[/img] bardzo lubi kontakt z człowiekiem (moje odczucie) a najlepiej jak człowiek do tego ma jedzenie :D poza tym lubi bawić się zabawkami...aportowanie a potem rozrywanie zabawki...too jest to [img]https://lh6.googleusercontent.com/-q1lKDe7Ouc0/TirtyeK-5dI/AAAAAAAA-wY/hnqCbW3KvuE/IMG_6183.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-VAjPRKmKD50/Tirt0njxdaI/AAAAAAAA-wY/KB2yhjH9P-Q/s512/IMG_6187.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-2-yZuSV7PX4/TirtcZzp11I/AAAAAAAA-wY/1Rmrbz5-GFI/IMG_6117.JPG[/img] więcej zdjęć [url]https://picasaweb.google.com/psiwolontariusz/Milva125510DanusiaOzarowskaBoks728#[/url] i jeszcze jedno...nie wiem jakim cudem...pewnie dzięki czesaniu? Milva ma piękną puszystą sierść...aż miło się w nią wtulić :) jeśli nie czuje się zapachu schroniskowego psiaka :D
  10. Koksik spędził dziś chwilę bez Diany na wybiegu (pod naszą opieką , kiedy Diana pomagała koledze wyczesać jego psa :)) był troszkę obrażony....stał na uboczu i bez wielkiej chęci przeżuwał trawę ^^ a tak patrzył za Diana [img]https://lh6.googleusercontent.com/-s5LoNp8tbmw/Tirtw1XcX9I/AAAAAAAA-wI/wzg1iN0iL_Q/IMG_6180.JPG[/img] mówiłaś coś do mnie? [img]https://lh5.googleusercontent.com/-dag61gYEU-o/Tirt6mbAhQI/AAAAAAAA-wI/BlcyEItg35Q/IMG_6204.JPG[/img] za to radości kiedy Diana wróciła nie było końca :D od razu zaczęły się harce i gonitwy :) [img]https://lh6.googleusercontent.com/-gPHniJdVMBI/TirtRfMu-EI/AAAAAAAA-wI/njmeJ2ew0y4/IMG_6070.JPG[/img] Wspaniały pies...gdzie tylko wspaniały dla niego dom?
  11. potwierdzam, Ares w nowym domu :D wczoraj bez kłopotów cała rodzina zachwycona! myślę że trafił na prawdę dobrze, do rodziny lubującej się w rasie, która poprzedniego psiaka też miała z adopcji:) czekam na zdjęcia, ale proszę o cierpliwość, dostęp do internetu mam tylko raz na dzień (jak jestem u mamy) :)
  12. zdjęcia ze spaceru :) pogoda dopisała nie było bardzo ciepło....rano... [img]https://lh4.googleusercontent.com/-TGo8mY_uOmE/TiGU1PceOgI/AAAAAAAA87s/kMtIeQtKu7s/s512/IMG_5730.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-UKao-lxICV0/TiGUzsOBCPI/AAAAAAAA87s/NPM0CSimPA8/IMG_5726.JPG[/img] potem trza było ochłodzić się w piachu :D [img]https://lh5.googleusercontent.com/-t9NFSzS6_fI/TiGU7qCZgTI/AAAAAAAA87s/7CpeJnD-8Zc/IMG_5781.JPG[/img] i pożegnanie z Aresem...nie chce go więcej widzieć!! (chyba, że na wizycie poadopcyjnej ;P ) [img]https://lh5.googleusercontent.com/-d3YN37_thP4/TiGU3L3XFOI/AAAAAAAA87s/12h92BRNoTk/IMG_5749.JPG[/img]
  13. A dziś Aresik spotkał się z kimś wyjątkowym....ze swoimi Z PRZYSZŁYMI WŁAŚCICIELAMI !! :D był bardzo grzeczny, nie ciągnął na smyczy, przytulał się i pokazywał wszystkie dobre cechy. co o samym domu. dom z ogrodem, Ares będzie w ogrodzie ale z dostępem do domu, będzie wyprowadzany na spacery. jego rodzina to rodzice, nastolatka i mały chyba roczny szkrab:) mieli już briarda ale w zeszłym roku go pożegnali. Wykastrują Aresa jeśli pozwoli na to jego zdrowie (na razie jest to niemożliwe) Po spacerze i rozmowie uważam że Ares nie może lepiej trafić :) nawet już dziś wskoczył do samochodu gotowy do drogi...ale niestety, jego nowi państwo muszą wykończyć płot, żeby Aresik był bezpieczny i zabiorą go w najbliższy poniedziałek :D myślę że będę mieć informacje z domu i zdjęcia raz na jakiś czas:) teraz tylko trzymać kciuki by nic w pon nie wypadło jego rodzinie i by zaaklimatyzował się w nowym domu :D zdjęcia pożegnalne później :) PS jak to jest że ja palcem nie ruszę za bardzo o moi podopieczni tak szybko znajdują swoich ludzi?^^ albo ludzie znajdują ich...
  14. to sunia mojej mamy:) ja mam dwie sunie, kuzynka ma dwa psy no i mama ma ...Zuzie...ale mieszkamy blisko siebie i często wszystkie zwierzaki się widują:)
  15. [I]A kiedy słońce dosięga szczytu nieba, kiedy ziemia spalana jest w promieniach, usiądę...dziękując drzewu za cień. Odpocznę. posłucham ludzkiego głosu, położę głowę na ludzkich kolanach i nic...zupełnie nic nie zrobię więcej [img]https://lh3.googleusercontent.com/-kgWE0pO0QJE/Thik8wDLmjI/AAAAAAAA7is/jKBrk1gQtvA/IMG_5498.JPG[/img] Lecz czas mija..."jutro" się kończy. Skończył się spacer z przyjaciółmi, skończyły się ludzkie słowa, skończyła się wolność. Znów popatrzę przed siebie...co ujrzę? nic..zupełnie nic [img]https://lh6.googleusercontent.com/-mjoILU6Dg_I/ThilFdZYdjI/AAAAAAAA7is/rwcg0yV-xtI/IMG_5511.JPG[/img] i znów oczekiwanie, znów wypatrywanie tego dnia...jedynego dnia liczącego się w moim życiu...będę czekać...wrócisz prawda? [img]https://lh5.googleusercontent.com/-0CsrkjXJZrQ/ThBJQ0XB3HI/AAAAAAAA6g8/OUTG7Cd9J8c/IMG_5237.JPG[/img][/I]
  16. [I]Kolejny upalny dzień...pogoda popada ze skrajności w skrajność...raz deszcz siekący i chłód, raz bezchmurne niebo i żar z nieba....i tak źle i tak nie dobrze....a ja wciąż tu, dni mijają. Mijają bezpowrotnie. Wspomnienia się zacierają. Muszą...są zbyt bolesne. Liczy się tylko to co dziś...co tu i teraz...Czekam na nowe jutro..każdego dnia...ale jutro nie nadchodzi, każdy dzień taki sam. Staram się być sobą. Jest mi dobrze. Lepiej niż było. Ale tak nie można całe życie. Nie chce..Nie ma wyjścia. Czekam... Już jest...jest dzień będący upragnionym jutrem. Wyjście na wolność...może już na zawsze? Nie myślę o tym. czuje wiatr w uszach, trawę pod łapami, widzę psy wokół siebie i chce..CHCĘ by trwało to wiecznie. Mogę być naprawdę sobą... mogę się bawić i czuć się...czuć się psem [img]https://lh5.googleusercontent.com/-nFlsFgl4d4I/Thik6vVawsI/AAAAAAAA7is/S9hcJX06jzo/IMG_5488.JPG[/img] gonię więc z moimi współbraćmi, zapominając o kłopotach [img]https://lh4.googleusercontent.com/-IETpQEfkTCk/Thik7P8Do-I/AAAAAAAA7is/WMlQF-C-Sdg/IMG_5489.JPG[/img] dzielę się z nimi tym co mam [img]https://lh6.googleusercontent.com/-2-0zd84PwRQ/Thik4HdlwrI/AAAAAAAA7is/qyme2089xUE/IMG_5484.JPG[/img] i jestem wolny...WOLNY WOLNY WOLNY, bez przeszłości, bez przyszłości, TU I TERAZ [img]https://lh5.googleusercontent.com/-PEYS-Auwd9Y/Thik59rhnEI/AAAAAAAA7is/vqGYhGyXSLQ/IMG_5487.JPG[/img] Patrzę z nadzieją i wszystkim z tym co dobre, patrzę i krzyczę całemu światu JESTEM TU, chce tu być, to mój świat [img]https://lh4.googleusercontent.com/-hMZJO6jGKHo/ThilJGkDHeI/AAAAAAAA7is/VkFX0MXdlMw/IMG_5519.JPG[/img] cdn[/I]
  17. A u Najki bez zmian :( ciagle siedzi w schronie i tylko patrzy smutnymi oczami...kto pokocha 8 letnią sunie? do człowieka jest super, łagodna, kochająca... do psów jest wporządku, pierwsza nie atakuje do suczek...jest lepiej, ale i tak trzeba na nią uważać wyszła dziś z Kamilą, była na spacerze w lesie (dwa razy) a potem siedziały sobie razem pod drzewem i cieszyły się z odrobiny cienia :) [img]https://lh3.googleusercontent.com/-ifdb6ejTKHk/ThilIem5FmI/AAAAAAAA7ik/WQEeIzLZ6kc/s512/IMG_5516.JPG[/img] był tez czas na pieszczoty [img]https://lh6.googleusercontent.com/-nwmXQtM3xSk/ThilBy4K90I/AAAAAAAA7ik/dVYGH2BHK4g/IMG_5506.JPG[/img] i na szkolenie --> przybij [img]https://lh3.googleusercontent.com/-9-MXkhXl4mU/Thik_3zXIHI/AAAAAAAA7ik/6AcnCIRTbjI/s512/IMG_5502.JPG[/img] łapa [img]https://lh3.googleusercontent.com/-bgC6gj9naeo/Thik_AD-8KI/AAAAAAAA7ik/dYDdOjAZtNA/IMG_5501.JPG[/img] i Najka lubi wodę :D niestety nie zdążyłam zrobić fajnych zdjęć (pod słońce się nie da :D) [img]https://lh3.googleusercontent.com/-m8iE_Udv4a4/ThilKiG4rMI/AAAAAAAA7ik/TxphqdEjeTQ/IMG_5521.JPG[/img]
  18. Mysia w nowym domu...wykapana, pokochana...i załatwiająca się w pokoju^^' ale mama brała to pod uwagę :) pół dnia spędziła na ogródku z cała naszą czwórką psów (2 psy, dwie suczki) i wyglądała na szczęśliwa...nawet żebrała ...jak jedliśmy smażona kiełbasę...ale dostała tylko psią karmę. uwielbia siedzieć na kolanach i kiedy się ją głaszcze. a z kotami...za kotami chodzi jak cień, chyba mieszkała kiedyś z mruczkami...bo jak nasza kotka wskoczyła na okno to sunia wskoczyła za nią :crazyeye:musieliśmy ja łapać by nie wyskoczyła na podwórko.....dobrze że to parter, ale i tak mogła by się połamać...brr... zamknęłyśmy więc okno (kot został po drugiej stronie) to piszczała za nim ^^Jak kot wrócił zaczęła zachęcać go do zabawy :D a Sunia nazwana została Zuzią...nie komentujcie imienia...sprawa mojej mamy:P sunia na podwórku z moją Masią :) [img]https://lh3.googleusercontent.com/-2dXa4bGwkuI/ThiiTiWQKTI/AAAAAAAAIAM/2UAULgt8HJk/s400/IMG_5538.JPG[/img] na rękach swojej pani :) [img]https://lh6.googleusercontent.com/-HX5rqsvR2aY/Thiig9Fm0_I/AAAAAAAAIA4/mhxVLQacJvs/s400/IMG_5559.JPG[/img] i ufo w kąpieli^^ [img]https://lh5.googleusercontent.com/-ZDVTSVXbe0I/Thii2VbLMwI/AAAAAAAAICY/E2MisMznqwk/s640/IMG_5590.JPG[/img] a jakby ktoś chciał obejrzeć więcej zdjęć zapraszam :) [url]https://picasaweb.google.com/istar016/2011_07_09#[/url] to tak w ramach kilku szczęśliwych informacji wśród wszystkich tych złych :]
  19. własnie miałam mu zrobić opis, wybacz że zapomniałam....internet mam wolny na razie, czasem wogóle nie mam stąd wszystkie opóźnienia....w okolicach przyszłej środy już będzie lepiej :) jeśli jest możliwość to do opisu dodałabym tylko, że ładnie chodzi na smyczy (ciągnie tylko na początku) :)
  20. nie czaiłam się Aniu..po prostu wpadłysmy na siebie :) a dziś..tym razem na wieczornym spacerze, ide sobie z moimi psami i chłopakiem po dolinie Ślepiotki i patrze przede mną idzie pani z psem..patrze..SESI :D podbiegłam, przywitałam się, szliśmy w tym samym kierunku, porozmawiałyśmy chwilę. Sara...Sara spuszczona ze smyczy świetnie się pilnuje o ile..o ile nie ma w pobliżu psa..jak widzi psa od razu do niego podbiega:D Odkryła też że na podwórku stoi balia z wodą deszczową (woda zbierana jest do podlewania kwiatków) i co Sara zrobiła...wykapała się w niej...potem wpadła do piaskownicy..i znów wróciła do bali z wodą :D cała Sesi....dla mnie już zawsze będzie Sesi^^ A jak cieszyła się na mój widok.... ciągle mnie pamięta :D mam wrażenie że jej pani sie to nie podoba...czuje sie zazdrosna o to że Sesi tak mnie wita, ale ją pewnie też jak wraca z pracy:) udało mi sie zrobić jej jedno zdjęcie (trzymałam moja Holi, obok mi Masza dreptała a Sesi ciągle chciała podchodzić^^) Szczęśliwa i bardzo kochana Sesi:) [img]https://lh6.googleusercontent.com/-FSO1vIiMKy8/ThSuG-DafkI/AAAAAAAABeE/K8eJUrZe2Uk/s512/IMG_5450.JPG[/img]
×
×
  • Create New...