Jump to content
Dogomania

Istar19

Members
  • Posts

    11052
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Istar19

  1. psia kość ... wszystkie zdjęcia wstawiane przed wczoraj zniknęły :angryy: to po co ja nad tym tyle siedziałam :(
  2. ja proponuje na chwilę się uspokoić ...Kida miała zrobione badania - chcemy jej pomóc, nikt nie mówi o eutanazji tu i teraz - ale jest taka możliwość ...dziewczyny maja rację ..co innego walczyć o swojego psa w dobrych warunkach, a co innego taka walka z wiatrakami, jakimi są warunki w schronie i to jak czuje się Kida - tu potrzebny byłby najlepiej dożywotni DT albo DS ..ale dom, a nie hotelik (choć nawet taki hotelik Kidzie trochę pomoże). Smutna prawda jest taka, że psy w schronach umierają zanim zdążymy im pomóc, Kida żyje i nie zostanie sama ..ale jeśli przez kolejne kilka miesięcy ma męczyć się z bólem, którego my nie możemy sobie wyobrazić? Dla niej każdy krok to męczarnia ..ja widziałam jak chodzi po kilku minutach spaceru ..słyszałam jak stęka gdy się kładzie/wstaje widziałam jej oczy ...smutne ...i chciałabym zobaczyć jak chodzi bez tego bólu a w oczach ma iskrę radości ...ale chcieć a móc .. czasem musimy się zastanowić co jest lepsze nie dla nas ..tylko dla psa ... już kiedyś przez to przechodziłam z psem ...dwoma kotami ..w tym jeden to był kociak ..ale ktoś go wyrzucił zamiast leczyć ...a kiedy trafił na nas, to już było za późno - operacja nic nie dała, a mały zmarł .... bo czasem nic nie da się zrobić a nasze chęci nie wystarczą Ja dziś czuje się fatalnie ..żałuje że nie mogłam być przy Kidzie ...bo i tak do pracy nie doszłam, jutro już do pracy muszę iść chyba że wyląduje na pogotowiu, tak czy inaczej Kidę chciałabym zobaczyć po świętach ...bardzo bym chciała :(
  3. dzięki dziewczyny za poświęcony czas ...Kida na pewno jest wam wdzięczna :) co do jej stanu ... ciężko cokolwiek ustalić ...chcemy by Kida z nami była ..chcemy by przeżyła, znalazła dom i była szczęśliwa ...ale za jaką cenę? Musimy też popatrzeć na Kidę ..ona się męczy i jeśli leczenie nie przyniesie jej ulgi ...eh :(
  4. no i się wszystko posypało :( przespałam dzisiaj pół dnia odwlekając lekarza (miałabym problem z dojściem) w pracy musiałam wziąć urlop ..a co jutro? jak jutro to mój lekarz wogóle jest nieczynny :mad: A Patryk miał szybciej wrócić z pracy i jeszcze go nie ma :(
  5. eh ja wiedziałam że to tak się skończy :( miałam tyle wolnego w pracy to teraz mam trzy dni po 10 godzin :mad: tylko co ja Holi jutro powiem ...będą musiały być 11 godzin same :(
  6. Bazylek w plenerze ;) i bez takich żartów :mad:choć wiadomo że nie zostawicie nigdy Bazylka !:)
  7. taa Holi w roli szefa najlepiej się czuje :D Masza ..mam nadzieje ..bo jak czasem na nią patrzę to aż mi smutno ^^ ale potem przypominam sobie dwie rzeczy - a właściwie trzy ..to co przeżyła za nim trafiła do fundacji ..jak mnie ugryzła na dzień dobry ..i jak bardzo się u nas zmieniła ...na lepsze...choć często nadal ma chwilę jakby liczył się dla niej tylko jej własny świat i jej kredki ..a my to tylko tło ^^ Sol ..wiem że jest cudna :D a plamki na nosku ma...tak samo na dziąsłach ma takie czarne plamki ^^
  8. jak nie kochac tego ...aniołka... zamyślona kicia i tyle :)
  9. No i czas na Sol .. Patryk już miał wymieniać monitor ..ale gdzie by ona spała ?^^ mój koci pycholek
  10. :) no co robisz tylko zdjęcia?? kawę daj ale już! :D No i Masia ...ona w domu rzadko kiedy wygląda na szczęśliwą :( ale chyba jest szczęśliwa co?
  11. i znów cisza ..:mad: a mi się dziś nie chciało na spacerze robić zdjęć ^^ mam tylko domowe .. przynajmniej Sol się załapała ..ale znowu na nich drzemie :D ..fajnie być takim kotem ..nic tylko spać 18 godzin na dobę ...eh też tak czasem chce :) choć mnie po 7 godzinach spania gnaty bolą ... chyba zawsze trafiam na niewygodne łóżko ^^ dziś zdjęcia z serii Holi szef, Masia smutasia i wiecznie wypoczywająca Sol Holi szef ;) tylko krwata zamiast apaszki byłby lepszy ;)
  12. Istar19

    Dela :)

    super się razem bawią :D
  13. dziewczyny jesteście WIELKIE!! zawsze można na was liczyć :)
  14. na ja niestety w piątek odpadam ... mam prace 13-21 a rano nie mam z kim psów zostawić :mad: a cały dzień nie mogą być same bo mi Holi dom rozniesie i sąsiadów zdenerwuje ...a raczej nie zanosi się na to by w piątek dali mi wolne ..choć z nimi nic nie wiadomo ostatnio... chyba że ktoś by pomógł Ani ...kto ma czas w piątek???
  15. kurcze nooo ...i mam dziś wolne ..miałam mieć na 10 i co się dowiedziałam o 9.30? ....że mam wolne ..i mogłam coś na dziś załatwić :(
  16. na krótko nie ...myślałam o przycięciu jej sierści na brzuchu (ma tam las po prostu ..dosłownie jeśli liczyć ilość igliwia, gałązek i rzepów po każdym wiosenno-letnim spacerze..) i na łapach no i przyrównać ten jej nieszczęsny zadek :) ... a poza tym przydałoby się jej porządne kapanie - bo ja niby staram się zawsze ją dobrze namydlić równie dobrze wypłukać, ale wiecie jak jest ...ona akurat tej wody w prysznicu nie lubi ..o ile nie chlapie na nią w łazience ..wtedy chce się bawić :) no i ma kilka kołtunów niewielkich co prawda, ale mi ciężko je wyciąć .. znaczy wycinam regularnie, ale przy okazji połowę sieci wokół :D a kołtuny nadal się robią ... ja już nie wiem co mam z jej sierścią robić...czesze ją codziennie, codziennie mnóstwo puchu z niej wyłazi a i tak się kołtuni na łapach i uszach ^^ z ta ilością puchu to ona chyba w mini huskiego się bawi :D
  17. a tak Holi czasem siada ...nigdy nie ciągnie zadka po ziemi ...tylko tak siada i siedzi ..ja do niej mówię ..a ona siedzi ... zauważyłam że w domu tak siada jak baki puszcza ...serio ..puści bąka i siada na zadku rozglądając się dookoła czy ktoś czasem zauważył :D a tu miało być ładne zdjęcie Masi na tle drzewka ..a wyszło ..zdjęcie drzewka na tle Masi ^^ Masza niuchacz pospolity a na koniec Solusia i duża miska na wodę ;) ona ma strasznie duże oczy no nie?^^ i tyle .. następne zdjęcia nie wiem kiedy bo mam do kitu do pracy do końca tygodnia :( moje psiaki będą musiały zadowolić się jednym dłuższym spacerem tylko ..i to takim krótkim dłuższym czyli koło godziny...
  18. a tu wszyscy mieszkańcy łąki usłyszeli moje zniecierpliwione - Holi siadaj na tyłku i ZOSTAŃ ^^ kilka sekund później ... a tak zadek Holi wygląda z profilu^^ Masia w tym czasie rozmawiała z rodzina myszy ... Masza - zły pies :diabloti: cdn
  19. kochana Masia przybiegła na zawołanie :D (co z tego, że wołałam ja z 5 minut ...) a tu jestem dumna ...udało mi się strzelić portrecik Holi :D a nawet dwa ;) a tu gałązka ..coś mało krzaczków ma zielone pąki jeszcze ah ten różowy jęzorek ^^
  20. no dobra .. zdjęcia z dzisiejszego spacerku nad Ślepiotkę :)..Holi po porannym cięciu się na mnie obraziła ^^ i chyba pierwszy raz od wielu miesięcy zdarzyło się jej oddalić ode mnie na kilkanaście metrów a do tego w takim miejscu, ze straciłyśmy się wzajemnie z oczu :mad: ale na szczęście zaraz zmiarkła co zrobiła i pognała do mnie jakby ją sam diabeł gonił :D nie mam zdjęć jej zadka ...ale są z profilu ;) ogon jak szczotka do kurzu został nietknięty ;) a tu jak siusia Masza ... czasem jeszcze bardziej nogę podnosi oO -->podchodzi do słupa .. podnosi nogę i siusia jak pies... Holi musiała sprawdzić... i poprawić :D
  21. wiem :) ale ja serio kiedyś myślałam o groomerze ...żeby mi Holi doprowadził do porządku ^^ ale niestety nie jest to realne :)
  22. do fryzjera to myślałam ja zabrać ...nawet mama by mi zapłaciła ..ale ...nie wyobrażam sobie zostawić Holi w obcym miejscu ..gdziekolwiek ,jej nie mogę nawet na chwilę zostawić poza domem a co dopiero u groomera oO zjadła by go ..albo by doprowadziła do tego, że biedny pan/pani fryzjer mieli by wieeeelkiiii ból głowy :D a ja bym trafiła na jakąś czarna listę klientów :p
  23. a ja po dzisiejszym spacerze porannym ścięłam Holi sierść na zadku ..miałam dość tego, ze po każdej jej nieprogramowej kąpieli (błotnej) w domu czeka ją druga .. ... taaaak ...psim fryzjerem nigdy nie będę :evil_lol: na szczęście Holi szybko zarasta :D
  24. zapisuje ...przydałby się suni dom ..i dieta :)
×
×
  • Create New...