Jump to content
Dogomania

paula82

Members
  • Posts

    1440
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paula82

  1. moje kociaki: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1797/8dcf3531ef9cd916med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/539/b6b65231e1860315med.jpg[/IMG][/URL]
  2. [quote name='zoja.']ja mam wolny kubrak dla psa 7-9kg. Kolor ciemno-zielony, od strony sierści polar, od zewnątrz ortalion. Zapinany wygodnie na rzepy -niestety równie wygodnie zdejmowany [przez psa, jeśli ma awersję do noszenia odzieży] Pasuje na moją Zulę, a ona wygląda tak: [IMG]http://images10.fotosik.pl/3046/4f41c0b97032bd61.jpg[/IMG] Jakby co to proszę PRV,a najlepiej maila z adresem do wysyłki. edit.:teraz dopiero spojrzałam na Edypa i Neptuna -na nich ten kubrak zbyt malutki, ale może jakiś mikrus potrzebuje? Neptun miał objawy tzw. skrętu kiszek?...[/QUOTE] może na Maxa by pasował?
  3. Max jest fajny psiak, bardzo wesoły, ale niestety mu zimno, buda niby spora i nawrzucałam do niej różności, aby cieplej mieli, z Rudzią razem śpią przytuleni, ale to tylko buda niestety, a Max ma króciutką sierść, nie ma podszerstka. Może była by któraś dobra ciocia/Mikołaj chętna uszyć, albo kupić Maxowi jakieś ciepłe wdzianko?
  4. [quote name='UlaFeta']Czy Sasza mial zakladany watek?Nie moge znalezc:shake: Szukam kogos na wizyte p/a dla niego.Narazie bez echa:-(Poszukuje kogos z Gliwic[/QUOTE] mam dziewczynę, członek SPŚM, moge zapytać czy zrobi wizytę dla psa. a York na razie u mnie, brudny, śmierdzący, w sierści rzepy, przy tylnych łapkach pazury zakręcone/powrastane, zęby koszmarne, kamień okropny, wetka nie potrafiła wieku ocenić, nie miał obroży, ani chipa, sierść matowa, nie kastrowany, ale chudy nie jest. Biegał po ulicy jak wracałam z Fantą (świnką z chorym serduszkiem) od weta, oraz z dzieciakami z przedszkola i szkoły. Dobrze, że facet mi pomógł go łapać bo sam nie chciał podejść, wbiegał co chwilę na ulicę i stał na środku jak ciele. Wystraszony, nieufny trochę, ale jak już go wzięłam na ręce to grzeczny był. U mnie nie może zostać długo bo ja nie mam warunków. Wątpię, że Therion go zaakceptuje, poza tym dwa koty na które york, "żywo" reaguje, no i ja doope do pracy wreszcie ruszyłam, więc nie mam tyle czasu, aby ich pilnować co by sie nie zjadły. Tak, czy inaczej telefonów i e-maili w jego sprawie już miałam duuuuużo, więc DS chyba lepszy niż dotychczasowy mu wybierzemy. ;D [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/481/b779c77f4a1338a1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/1726/6ecbf06dcb72e064med.jpg[/IMG][/URL] ps. syna pytam jak go nazwiemy, a Eryk "może Puszek-śmierdziuszek?"
  5. [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-zgubiono-znaleziono-Znaleziono-Yorka-W0QQAdIdZ435539468[/url] Dla yorka na cito choćby tymczas potrzebny.
  6. Dwa pieski po mamie amstaff, ojciec nieznany do adopcji. Przebywają w Warszawie. Maja ok. 7-8 tyg. Wydane zostaną tylko odpowiedzialnym osobom po wizycie PA, oraz podpisaniu umowy. Na ostatnim zdjęciu mama szczeniaków, która będzie wysterylizowana najszybciej jak tylko będzie to możliwe. Jeśli możecie wrzucić na inne strony adopcyjne bardzo proszę. Sprawa pilna. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/473/520aebc6bb38b8a0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/473/7aff8c2fa79976femed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/293/e5cbe1cd6c041812med.jpg[/IMG][/URL]
  7. [quote name='malagos']A gdzie kochani mogę obejrzeć koty u Joli? Ma do adopcji jakieś dorosłe koteczki?[/QUOTE] "Mój" Bartek jest jeszcze. Spokojny, dorosły kocurek. Dzisiaj został wykastrowany, zostały też wyciągnięte druty ze szczęki, ale jeszcze czeka go amputacja łapki. ps. nie trzeba sie bać, że łapki tylko trzy. Bartek to silny kot i świetnie sobie daje radę, bez trudu wskakuje np. na parapet.
  8. [quote name='ewu']A może jednak się uda uratować Franię przed wózkiem.[/QUOTE] wózek jest konieczny, ale i koniecznie trzeba wzmacniać mięśnie, może kiedyś zdarzy się kolejny cud.
  9. ja też widziałam filmiki z rehabilitacji. to jest nie do uwierzenia FRANIA SAMA POTRAFI WSTAĆ, A NAWET STARA SIĘ CHODZIĆ!!! Na początku nie było mowy, aby choć troszkę dupke podniosła, teraz potrafi (nie wiem na ile świadomie) poruszyć łapkami, przytrzymywana delikatnie sama jest wstanie się podnieść na cztery łapki. :D Nie można tego zaprzepaścić i odpuścić dalszej rehabilitacji skoro przynosi takie rezultaty.
  10. [quote name='bric-a-brac']Dzisiaj w porozumieniu z Paulą zakupiłam sobie od niej zasłony na poczet długu Kaktusowego. A że akurat słałam jej kasę na Rudzię, to już posłałam za zasłony bezpośrednio do niej, nie do Ani4. Poszło 50zł... Paula, dobrze tak będzie?[/QUOTE] jak najbardziej kochana :loveu: dzieki wielkie. Tak jak pisałam, Max nawet na karme nie uzbierał niestety, wiec każdy grosz dla nas ważny.
  11. z nieudanej adopcji wróciła, ponieważ ludzie stwierdzili, że teraz to nie jest dobry pomysł na drugiego psa. Lusia z rezydentem lubiła sie bawic i nakrcali sie do szczekania. Male dziecko w domu, przeprowadzka, sprzedaż mieszkania. Stwierdzili, że w tej chwili ta decyzja ich przerosła. Szkoda tylko, że nie przemyśleli tego wcześniej. :mad: Zafundowali Lusi tylko niepotrzebny stres. Mam nadzieje, że nowa rodzina zaakceptuje lekkie wycofanie Lusi, a Lusia szybko do nich sie przekona, oraz że to już TEN dom Lusi jest przeznaczony. Kejciu na wątku przytuliskowym było "gadane" :P [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/173686-Przytulisko-p-Joli-czyli-jest-taki-ma%C5%82y-domek-wype%C5%82niony-mi%C5%82o%C5%9Bci%C4%85-po-dach/page286"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/173686-Przytulisko-p-Joli-czyli-jest-taki-ma%C5%82y-domek-wype%C5%82niony-mi%C5%82o%C5%9Bci%C4%85-po-dach/page286[/URL]
  12. nikt do Lusi nie zagląda, a Luśka do domu pojechała :multi: mieszka w bloku w Starej Miłosnej.
  13. myśle, że dlatego, że ma wiele lat doświadczenia z różnymi psami, również powypadkowymi i cieżko chorymi, zależy jej na dobru psa, a nie pozbyciu sie "kłopotu". Jak do tej pory czy coś zaniedbała? czy nie jeździ na rehabilitacje do specjalistów? Jeśli jej zdaniem da sobie rade ja wierze, że tak właśnie bedzie. Nie wiem dlaczego kilka nie przychylnych osób za wszelką cene chce ją za to zlinczowac? Podobnie było z Iwanem (teraz lekarze gratulują i sami sie dziwią jak ten pies ładnie wygląda). Znam p. Jole osobiście i naprawde niewiele jest osób, które tak bardzo potrafią sie dla psa poświecic. Ja za p. Jolą murem stoje bo wiem, że wszystko co robi, robi dla dobra Frani. Przypadek Frani jest bardzo cieżki, ale wiem, że p. Jola zrobi wszytko co możliwe, aby mała miała jeszcze godne życie.
  14. Bartek u mnie: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1622/1232f66df406f37emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1737/f8ab01940cbb6617med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/480/a972d961c75f5acamed.jpg[/IMG][/URL] Bartek jest ślicznym kotem, takim dużym, dostojnym, ale niestety czucie w łapce nie powraca :sadness: Łapka bardziej mu przeszkadza, niż pomaga przy poruszaniu sie, boje sie czy nie trzeba bedzie jej amputowac niestety. No i czeka nas jeszcze wyciąganie drutów ze szczeki. Biedny kiciuś, choc z drugiej strony dużo szcześcia miał, że przeżył ten wypadek i że p. Jola go znalazła.
  15. szkolenie musieliśmy przełożyc, dopadła mnie grypa zołądkowa i kiedy juz myślałam, że mi przeszło to owszem przechodziło, ale na kolejnego członka rodziny. a co do postów powyżej. Dług swoją drogą, ale Max powietrzem nie żyje może choc ktoś by mógł wspomóc chłopaka jakąś karmą? Zima idzie chłopak masy nabrac musi, aby miało go grzac w mroźne dni i noce. :modla:
  16. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1609/664288db632ce3e3med.jpg[/IMG][/URL]:evil_lol:
  17. czy może ktoś z Was słyszał/zna klinike prawdopodobnie na Ursynowie, która zajmuje sie rehabilitacją takich psów? Ktoś gdzieś kiedys p. Joli wspominał, ale nie może sobie przypomniec co to za klinika, a może warto by było do nich podjechac?
  18. Wczoraj umówiłam sie z Figolandią z Dog Line, która zaoferowała darmowe szkolenie psów znajdkowych (za co serdecznie dziekujemy) na piątek. Mamy popracowac nad Maxem, aby nie skakał na ludzi i nie robił skoków w kierunku twarzy, aby dac buziaka, nie obsikiwał wszystkiego, oraz jeśli by sie udało przegadac Maxowi i Therionowi, że można w zgodzie życ obok siebie.
  19. Wczoraj umówiłam sie z figolandią z Dog Line, która zaoferowała darmowe szkolenie psów znajdkowych (dziekujemy). Mamy sie spotkac i może przekonac Rudzie i Theriona, że można grzecznie życ razem w domu, że nie trzeba na Theriona szczekac kiedy on tylko z domu wychodzi, a Theriona, że Rudzia w domu nie stanowiłaby zagrożenia. Zobaczymy co z tego bedzie.
  20. Już dawno miałam napisac, ale moja skleroza postepuje ;P Dla Rudzi została zakupiona karma 15 kg dog chow cena 115zł oraz kupiłam kaganiec wygodny, miekki u naszej wetki 30 zł.
  21. [quote name='ludwa']A p. Jola nie ma fundacji? Jakby co to mogę udostępnić konto, przynajmniej te fakturowane rzeczy by mogły być płacone z tego co będzie uzbierane.[/QUOTE] Ludwa zadzwoń prosze do p. Joli na nr. 664821160. ps. p. Joli zepsuł sie komputer, może ma ktoś jakis stary, ale sprawny komputer/laptop?
  22. Franka w tej chwili jest jeszcze w lecznicy, którą najpóźniej jutro musi opuścic. w tej chwili jest pod opieką p. Joli, która na razie sama kupiła małej pieluchy, podkłady i karme royala. W leczncy w której przebywa rośnie dług na p. Jole. Dr. Olkowski zgodził sie poczeka z płatnością za wizyte (ale też trzeba za nią zapłacic). P. Jola chce skonsultowac Franke u dr. Degórskiej ew. u Strerny, ale na to potrzeba gotówki. Jeśli ktoś chciałby przekazac chocby najmniejszą sume bardzo prosimy o wpłaty na konto przytuliska: [COLOR=#000000]Anna Płoska-Boczkowska[/COLOR] [COLOR=#000000]ul. Polskich Skrzydeł 4/87[/COLOR] [COLOR=#000000]03-982 Warszawa[/COLOR] [SIZE=2][COLOR=#000000]34 1160 2202 0000 0001 4710 9810 [/COLOR][/SIZE][COLOR=#000000]dla przelewów z zagranicy SWIFT: BIGBPLPW[/COLOR] [COLOR=#000000]albo PAYPAL[/COLOR] [EMAIL="przytulisko.jb@o2.pl"]przytulisko.jb@o2.pl[/EMAIL]
  23. ja mu cały czas odświeżam. Może trzeba nowe zdjecia zrobic i z nowym tekstem puścic? to fajny psiak, ale te adopcje strasznie stoją... :(
  24. Wczoraj poznałam Tole. to bardzo żywiołowa sunia, pełna energii. Wspaniały pies dla aktywnej rodziny. Z pewnością świetnie by sie sprawdziła na agillity. skacze pieknie i wysoko. Szczenika jeszcze wiec pewnie szyko by sie nauczyła wszystkiego. W domu z kotami, psami najmniejszych problemów nie ma. Malutka jest, dużo miejsca w domu nie potrzeba. Taka i wygląd i charakter terierowaty. W typie cairn terrier/sznaucer można ogłaszac ;)
×
×
  • Create New...