Jump to content
Dogomania

paula82

Members
  • Posts

    1440
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paula82

  1. [quote name='UlaFeta']Zapomnialam napisac,ze w domu jest papuga.:lol:Byla bardzo zzyta z poprzednim psem. Ciekawe co Mitusia na to:cool3:.[/QUOTE] tak, a papuga podobno nauczyła sie szczekac od poprzedniego psiaka i bardzo za psim towarzystwem teskni. :D a co Mitusia na papuge? ona to cieszy sie do wszystkich i wszystkiego, nie jest typowym przedstawicielem rasy, jest super miziasta, grzeczna, wesoła. a ze zlych wieści w transporcie ok. 60 km od Warszawy zepsuł sie samochód, czkają teraz na pomoc drogowa, koszmar jakis :(
  2. Mitusia jutro ma byc. Przez te upały i zepsutą klimatyzacje w samochodzie trzeba było odwlec troch w czasie. Dzwoniłam do nowej pani Mitusi, są super szcześliwi, pani uszyła i wyszyła specjalnie dla Mitusi mieciutkie podusie. Wszystko czeka już gotowe na przyjecie suńki. Szkoda tylko, że nikt oprócz Ani nie dołożył grosza na sterylke, która i tak nie była bardzo droga. Pies mocno w typie rasy, a zainteresowanie żadne. Smutne to troche. ...ale dom dla Mitusi super jest... :D
  3. Super wieści. Oby to był TEN dom :D Czy dotarła już do niego? Jeśli nie może udałoby mi si pomóc z transportem.
  4. Olu masz jakieś fotki Maxa? Po tym jak Bipek pojechał do DS Max zamieszkał z Rudzią i jest bardzo grzecznym kumplem. Z tym sikaniem to troche go strofuje jak wypuszczam i jak widze, że podbiega do np. ławki, zabawek dzieci, grilla i zamierza sie... krzykne, że nie wolno i czasem sie udaje ;) choc wątpie, że uda si mu znaleźc dom w mieszkaniu, raczej taki podwórkowy bedzie. (choc mi to żal, że mu zimno bedzie w zimie, bo to małe przecież i z krótką sierścią).
  5. Przesłałam wczoraj wyniki badań krwi Rudzi do dr. Garncarza, dzisiaj mają skonsultowac i zadzwonic do mnie z informacją, kiedy operacja bedzie. Bric, aż żałuje, że jej nie puściłam z kojca przy Tobie, byś pogłaskała, pomiziała, tylko Kaktus by Cie podrapał ;) bo ona skacze bardzo na ludzi. Rudzia natomiast ze szcześcia w kojcu podskakuje, ale na człowieka nie skacze, cieszy sie na czterech łapakach. A futerkiem na dniu ziemi wszyscy si zachwycali, że takie mieciutkie, puszyste, delikatne jak u kota.
  6. która ciocia ma wene do pisania tekstów do ogłoszeń? Aronek potrzebuje rzewnego opisu. ;)
  7. przeszły, ale do mnie ;) Bede dzisiaj w lecznicy ze świniuszkami to wpłace za Aronka. Ogłoszenia chłopakowi potrzebne, tylko trzeba pisac, że hepatica potrzebuje. Dziekujemy. :*
  8. Olu to jest Matylda: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1654/7c7379697e3544cemed.jpg[/IMG][/URL] siedzi w kojcu wewnetrznym, chyba z Vegą.
  9. [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-zgubiono-znaleziono-zaginal-labrador-W0QQAdIdZ392469761[/URL]
  10. Bardzo sie ciesze :multi: Rudek to wspaniały psiak i sie mu należy. Mimo swojego smutnego losu to taki pogodny psiak. W takich sytuacjach, kiedy to słysze o tak fajnym domu dla niewidomego psiaka wraca mi wiara, że jeszcze są dobrzy ludzie na tym świecie. Super.
  11. ja chce, ja chce :D
  12. Ola powtórze po Bric: Ty marudo! ;) Do starszej nie, do młodych z dziecmi też nie to jak tak bardzo ci w oko w padła, trzeba było sie na PA umawiac :P Wczoraj pojechała do DS. Mieszka w bloku z rodziną z dwójką dzieci. (troszke mlodsze jak moje). Nie przestaje o niej myślec. Oby grzeczna była.
  13. :kciuki: prosimy :razz:
  14. Wczoraj poznałam Rudka, to malutki psiak (wielkości mojej Rudzi do 10kg), a jak on pieknie cieszy sie życiem. W samochodzie jechał najpierw z Gabcią (starszą ON-ką), później jechał do dr. Garncarza razem z Rudzią i do obu pań miał bardzo dobre podejście, cieszy sie, obwącha, ale i nie zaczepia nachalnie, jest bardzo grzeczny, ładnie jeździ samochodem. Mam nadzieje, że sunie pani, która chce go na DS go zaakceptują. Niestety jeśli chodzi o jego wzrok nie da sie nic zrobic. Ma posklejane siatkówki, czy jakoś tak (?) Prawdopodobnie był to jakiś uraz mechaniczny, ale bardzo dawno i gdyby ktoś od razu coś z tym robił pies miałby szanse, ale teraz nie widzi i już nigdy nie bedzie. :(
  15. a te 85zł (za badanie krwi) ja płaciłam, ale z pieniedzy p. Joli, wiec do rozliczenia trzeba wliczyc niestety. wczoraj p. jola natychmiast musiała zabierac Arona, ponieważ sunia dotychczasowej opiekunki dostała cieczki, a Aron, że czuje sie już dobrze, a jest psem z jajami ;) demolował mieszkanie. dobrze by było przed adopcją go wykastrowac. (tylko skąd na wziąc??? )
  16. zaprowadze syna do przedszkola i zbieramy sie na badanie krwi. jak tylko bedzie wynik, umawiamy sie na zabieg.
  17. dziewczyny z ogłoszeń Mitusi mam trzy (chyba dobre domy), jeśli chcecie moge podesłac wasze psiaki, ale czy one do adopcji tylko razem?
  18. chyba nie ma co marzy o wspaniałym domku dla dwupaku kocio-psiego. Tym bardziej, że czas nie jest bez znaczenia. O Mitusi miałam kilka zapytań (tych głupich też), ale miałam jeden telefon z Sandomierza (plus taki, że nie trzeba by o transporcie myślec), ale mam mieszane uczucia, bo pani miała dwa pekińczyki (psa i sunie) sunia raz miała młode (bo choc raz powinna :mad: ) umarła w roku ubiegłym na ropomacicze, była już umówiona na zabieg, ale nie zdążyli. Został Puszek, który jest bardzo samotny i gdyby sie dogadali, pani bardzo chetnie zaadoptuje Mike. (wizyta, umowa). Teraz sama mówi, że mądry po szkodzie i by sterylizowała wcześniej. no, ale tego nie zrobiła, a może jej sunia by do dziś żyła i miała sie dobrze? Wczoraj natomiast miałam tel. Państwo już na emeryturze, wiec czasu mają sporo, pies spał i spac bedzie na łóżku, tak jak ich poprzedni pekińczyk, który w wieku 13 lat przeszedł za TM. Czesto wybierają sie na działke, mają papuge, która bardzo teskni za psem i nawet nauczyła sie szczekac ;) Pytali co Mikusia je, jakie ma przyzwyczajenia. Pani bardzo miła, chetnie zaprasza na przeprowadzenie wizyty PA, podpisze umowe. Poczeka na transport. Myśle, że drugi dom, mimo, że daleko od miejsca pobytu Mitusi bedzie lepszy, a chyba chcemy, aby miała najlepszą opieke i kochający dom. Jak myślicie?
  19. czy mi sie wydaje, czy on troch do berneńczyka podobny?
  20. Dobrze zrozumiałaś. Zakochała sie w Alvinku, ale zanim to zrozumiała/przemyślała Alvin już był u siebie w domu, wiec podesłałyśmy jej Dyzia ;) i tak zostało.
  21. Sabek szuka domu: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1617/7332328168b9ccaamed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1606/04f9bf3a427d7f5e.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1617/f04096f0f8582d8amed.jpg[/IMG][/URL]
  22. Alvin znalazł dom, a może dom znalazł Alvina? Wiera również pojechała do swojego domu. I tak mam dwa głupaki mniej ;) Na Nire wpłyneło to uspokajająco. Nie ma z kim głupczy w domu, to jest o niebo grzeczniejsza. Zaczepia Theriona, ale mój staruszek nie zawsze ma ochote sie bawic. Czemu jedne psy przychodzą i odchodzą, a Nira już prawie rok jak dobrego domu znaleźc nie może, czemu tak piekna sunia nie ma jeszcze domu? Przecież o taką śliczną, młodą, zdrową, wyszczepioną, zachipowaną, wysterylizowaną suke to tu kolejki by powinny. Umie podstawowe komendy (siad, leżec, łape daje) i sprawia jej to przyjemnośc, nie jest agresywana, nauczona czystości, chodzi na smyczy, lubi dzieci i inne zwierzta. Nie rozumiem. :( [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1617/e16311517b18ba31med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1651/0c3940b483d35288med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1623/867369faaf89a315med.jpg[/IMG][/URL]
  23. Nie mam skanera, ale zdjecie chyba wystarczy. Kwit za ostatnie badanie krwi. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1653/3148ca8cb61df918med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1606/ac1ccac54f9318d7med.jpg[/IMG][/URL]
  24. Rudzia sie na impreze ubrała :D [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1651/f48d37fc9f0a919bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/1473/5426651078ef5c2amed.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...