Jump to content
Dogomania

paula82

Members
  • Posts

    1440
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paula82

  1. [quote name='aganela']Paula to jeśli twoja koleżanka nie chce jej wziąć,a ty możesz choć na trochę ,to daj jej awaryjny DT....jak porobi jej się fajne zdjęcia i ogłoszenia,to na pewno znajdzie domek...(trzeba tylko zadbać o to by był to domek odpowiedzialny! )[/QUOTE] ja nie bardzo mogę ją wziąć do siebie bo TZ mnie pogoni, bo ten z avataru to mój ze spondylozą biedak jest, mogę ją jedynie po sąsiedzku trzymać na ogrodzonej działce, na której stoi buda i mogę ją dokarmiać, ale może się też zdarzyć, że ją ktoś z tej działki wypuści, bo to nie moje jest i każdy może tam wejść. Na pewno nie bardzo jest to bezpieczne, w ostateczności będę musiała zadzwonić po Straż Miejską, która ją zabierze na Palucha.
  2. ona ma dwa psy u siebie, tą jej ktoś chyba podrzucił. Z tego co wiem nie ma czasu, pieniędzy, aby się nią zająć. Ja nie znam tej dziewczyny, wiem to od naszej wspólnej znajomej i właśnie do niej ma w piątek przyjechać, a przy okazji chce wywieźć tą psinę z dala od swojego domu. Jeśli chodzi o stan zdrowia to na 100% nie jestem pewna, ale podobno zdrowa, odpchlona, ale czy szczepiona, odrobaczona to dowiem się w piątek.
  3. no to chop! Mało czasu :shake: może choć na DT ktoś weźmie.
  4. Lola to mix coolie smooth. Ma 4 miesiące. Lola to chodząca słodycz.Mimo, że do tej pory nie zaznała od człowieka niczego dobrego bardzo do niego lgnie. Lola jest psem wesołym i kontaktowym. Gdyby mogła nie przestawałaby rozdawać buziaczków. Jest sunią bardzo delikatną i uległą. Lola kocha cały świat i wszystkie stworzenia. Osobie, która da jej miłość Lola odwdzięczy się stukrotnie. Będzie wspaniałym przyjacielem. Lola już prawie nie załatwia się w domu. Zna komendę siad, uczy się błyskawicznie. Jest strasznym łasuchem Loleczka jest drobną sunią o długich nogach, których pozazdrościłaby jej niejedna modelka. W chwil obecnej waży niewiele ponad 8 kg. Lola kocha dzieci. Lola została wstępnie zaszczepiona odrobaczona i zakroplona przeciw pchłom i kleszczom. Lola to psiak idealny bardzo wpatrzony w człowieka. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz sterylizacja suni, poprzedzone wizytą przed adopcyjną. tel: 695622144 [email]anialola2@wp.pl[/email] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/308/94f81c5aefa2cc73med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/309/5a707beffcf5434cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/303/d865ef58418c091dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/304/e9b877c45f52c88amed.jpg[/IMG][/URL] Sunia została sprawdzona w kontakcie z kotami, które nie specjalnie ją interesują, może więc iść do domu z dziećmi, psami, kotami.
  5. Co u Johnego ? Jakie leki przyjmował na padaczkę, tylko Luminal, czy były próby zmiany leku, np. Lamitrin?
  6. Ludzkie, ale może się przydadzą: Luminalum 15mg czopki doodbytnicze 4 szt. (ważne do 12.2010) Sirdalud (Tizanidium) 4mg 30 tabl. (ważne do 09. 2011) ew. jeśli byłby potrzebny Lamitrin 50mg. mogę pomóc.
  7. Co za ulga...! Bardzo się cieszę, że Chojrak znalazł dom, choć trochę szkoda, że nie będę mogła wiedzieć gdzie on jest i jak się mu mieszka. W niedzielę jadę do dziewczyny, (córki właścicielki, która można powiedzieć podzieliła los Chojraka) i będę miała dobrą wiadomość. :D
  8. 369/10 nr. Chojraka. Trzymam kciuki, żeby się okazało, że piesek znalazł dobry domek.
  9. Niestety na tym forum jestem od niedawna i nie znam "cioteczek" sama trochę się tu gubię i jeśli mogłabyś poprosić kogoś o zrobienie ogłoszeń, banera, lub podsunąć jeszcze jakiś inny pomysł, który mógłby się przyczynić do szybszego znalezienia domku dla Chojraka będę bardzo wdzięczna. Ja ostatnio mam dużo na głowie i ciężko mi się zająć czymkolwiek. Zdjęć niestety mam bardzo mało, chyba, że morisowa mogłaby zrobić nowe w schronisku.
  10. Chojrak jest naprawdę przyjacielskim psem, bardzo kontaktowym, zna podstawowe komendy jak siad, łapa, czasami nawet reaguje na leżeć. Jest łagodny w stosunku do dzieci, na pierwszym zdjęciu jest z moim czteroletnim synkiem, który wciąż o niego pyta. Cierpliwie znosi zabiegi pielęgnacyjne tj. kąpiel, czesanie. Na smyczy trochę ciągnie, ale myślę, że można go tego oduczyć, koty goni, ale z psami w większości przypadków się dogaduje, zaczepia psy, które są nieosiągalne tzn. odzielone od niego płotem, siatką itp. Wychowany w domu z ogródkiem, bywa hałaśliwy (taki dzwonek alarmowy) ;) Na spacerach puszczony ze smyczy pilnuje się właściciela, jeśli ten mu zniknie z pola widzenia natychmiast go szuka. Ma w sobie tyle uroku i chęci życia, może znajdzie tego swojego człowieka, który odmieni jego ciężkie i tak skomplikowane życie, który pokocha go tak jak na to zasługuje.
  11. no i jak morisowa? Znalazłaś go? Co z nim?
  12. Jego nr. ewidencji: 369/10. Ostatnio był wystawiony zaraz obok wejścia. Bardzo chętnie bym go odwiedzała, i zabierała na spacery, ale to jest przeciwległy koniec Warszawy, a ja mam dwoje dzieci (w tej chwili chorzy) i brak samochodu. Bardzo chciałam go zatrzymać u siebie na DT, ale mój pies nie bardzo dogaduje się z innymi, a nie chciałabym narażać go na sprzeczkę z Amstaffem. Od czterech dni próbuję się dodzwonić na Palucha, ale albo zajęte, albo nikt nie odbiera. Jeśli możesz zajrzyj do niego i daj znać jak on to znosi.
  13. Dziękuję AnnaA :) Na tym forum jestem od niedawna i niewiele się udzielam, a każda pomoc się przyda. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/261/5f5ee18ed371829cmed.jpg[/IMG][/URL] ostatnie zdjęcie psinki. Prawda, że piękny.
  14. więcej o nieszczęściu tego psiaka można poczytać na forum świnkowym: [url]http://www.swinkimorskie.eu/forum/viewtopic.php?f=43&t=4122[/url]
  15. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/119/20652397c001eb0amed.jpg[/IMG][/URL] Chojrak, bo tak ma na imię jeszcze miesiąc temu miał dom. Jednak jego pani odeszła i psiak został sam. W tej chwili przebywa w schronisku na Paluchu gdzie bardzo tęskni i wypatruje dobrego człowieka, który da mu dom na jaki zasługuje. Jest niespełna dwu letnim, energicznym, nauczonym czystości psem. Najlepiej by było gdyby znalazł domek z ogródkiem (taki miał kiedyś ).
  16. Mój Therion ma lat 7 i bawi się z moimi dziećmi jak szczeniak, mimo, że przez długi czas był chorowity (nawracające się grzybicze zapalenie uszu, zaraz później gronkowiec też długo leczony. Teraz ma się dobrze i myślę, że będzie z nami przynajmniej drugie tyle. Przed nim miałam bokserkę, która dożyła 14 lat mimo, że pierwsze 1,5 roku swego życia miała bardzo pod górkę. Jednym słowem 6 lat to młody pies :)
×
×
  • Create New...