-
Posts
1440 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by paula82
-
prześledziłam wątek Hery. Mój Therion miał podobny problem, częste nawroty zapaleń. Uodparnianie na niektóre leki, poza tym przyplątał się też gronkowiec i kiedy leczyliśmy jedno, odnawiało się drugie, nie chciałam poddać go zabiegowi, bo twierdziłam, że jest szansa na wyleczenie i udało się od ponad trzech lat nie ma nawrotów, ale podczas leczenia słuch mu się stopniowo pogarszał i w wyniku tego w tej chwili i tak nie słyszy, mimo to nie jest to koniec świata, jeśli mamy tylko kontakt wzrokowy świetnie się "dogadujemy", a nawet komendy pokazane na migi rozumie. Poza tym teraz zrobił się dużo spokojniejszy bo nie drażnią go inne szczekające psy, no i w końcu go nie boli, a ból ucha jest straszny, na początku leczenia też bardzo uciekał kiedy tylko widział, że idę coś mu z uszami robić i bywało, że dla bezpieczeństwa zakładałam mu kaganiec, życzę wytrwałości i determinacji i dobrze, że ktoś się zainteresował biedną Herą bo sama by sobie z tym nigdy nie poradziła i wierzę, że każda podjęta przez Was decyzja będzie dobra. Myślę, że dla niej najważniejsze jest aby przestało boleć, a leczenie jest ciężkie i kosztowne, szczególnie w warunkach schroniskowych prawie niemożliwe.
-
Dzień dobry Lolu, czas na spacerek.
-
Ziva - powodzianka, młoda, energiczna, do psich sportów!!
paula82 replied to zdwrdwd's topic in Już w nowym domu
na pierwszą po domek!!! -
No szkoda, że się facet nie odezwał, ale może nie zasłużył sobie na Lolitkę i trzymam mocno :kciuki: aby została w Zielonce :cool1: Lolka! Ucz się ucz, że siku robi się na trawce! wstydź się! Taka pannica, a robi gdzie popadnie!:nono: Zajrzyjcie proszę na wątek Zivy powodzianki z Krakowa: [url]http://www.dogomania.pl/threads/185965-Ziva-powodzianka-szuka-domu[/url]!!
-
[quote name='Aneczka&Sułtan']Rozmawiałam wczoraj z panem zainteresowanym Lolą. Jak wszystko pójdzie zgodnie z zamierzeniami Lola w weekend będzie miała gości:) trzymać kciuki dziewczyny.[/QUOTE] i jak, czy Lola miała już gości? Skradła kolejne serducho? :cool3:
-
Witaj Lolu w ten słoneczny dzień :*
-
Trzymamy, trzymamy na wszystkie ręce i łapki :kciuki:
-
:happy1::kciuki::kciuki::kciuki: trzymamy kciuki za nowy domek.
-
Allegro super, tym bardziej, że pierwsze!!! Zdolna jesteś. ;) Jeśli chodzi o zamieszczenie deklaracji w pierwszym poście, oczywiście, że mogę wstawić z tym, że dobrze by było gdyby ktoś mógł zebrać je w jednym wątku, bo nie chciałabym nikogo pominąć, albo zamieścić kogoś kto napisał to pod wpływem chwili. Tak jak Aneczka pisała deklaracje w dużym stopniu padały ogólne. Prosiłabym o ponowne zgłoszenie się osób, które takie deklaracje składały i je podtrzymują.
-
Fotki cudne i widać, że mała jest szczęśliwa, dobrze, że pomimo, że Bulek jej nie toleruje ma kontakt z innymi psami, kotami. Mój syn stwierdził, że urosła, a mi się wydaje (a może nie), że Loli już żeber nie widać. :cool3:
-
Nowe fotki Loli: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/308/94f81c5aefa2cc73med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/309/5a707beffcf5434cmed.jpg[/IMG][/URL] i ze spacerku: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/303/d865ef58418c091dmed.jpg[/IMG][/URL] a teraz najpiękniejsze, szczęśliwe mordki świata: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/304/e9b877c45f52c88amed.jpg[/IMG][/URL]
-
jak ja się cieszę!!! spać dzisiaj nie mogłam cały czas myślałam jak ją w domu Bulek przyjął. Jeszcze chwila, mała trochę na wadze przybierze i będą mogli się razem bawić. Ona ma w sobie tyle uroku, że i Bulek się do niej przekona.
-
mądra psinka u dobrych mądrych ludzi szybko pojmie jak cywilizowany pies powinien się zachować. Jak minęła noc? Poranny spacerek z Bulkiem, czy osobno? Polubili się choć trochę, czy Bullisław dalej sfochowany?.
-
sunia już u mnie nazywa się Lola. Moje pierwsze spostrzeżenia wystraszona, chuda, podobno bywała bita przez TZ tej dziewczyny. Odrobaczana była raz, więc pewnie coś ma na skórze niby pcheł nie widzę, a teraz aktualne foto zrobione na szybko. : [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/162/ac328c64d51fc306med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/307/58fc6115c7f7bdd1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/308/2a81648008166247med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/308/72d0f130877a0082med.jpg[/IMG][/URL] coś z collie ma na pewno,tyle, że sierść krótka, zęby na przodzie już ma nowe, reszta jeszcze igiełki, na moje oko ma ok. 4 m-ce.
-
21 dla mnie trochę późno bo dzieciaki spać trzeba położyć, ale do jutra da się zrobić. ...a i mam pytanie: gdzie Ty takiego TZ spotkałaś? Na razie muszę spadać bo ona pewnie lada chwila będzie u mnie, a ja w domu nic tylko przy kompie siedzę, trzeba trochę ogarnąć. Jak tylko przyjedzie robię fotki.
-
[quote name='Ewanka']Wiem, że w innych krajach, np. w Kanadzie, sterylizuje się suczki po ukończeniu 6 miesięcy ... u nas chyba obowiązuje pogląd , że po pierwszej cieczce, gdyby sunia miała zostać troszkę dłużej na DT, to chyba konieczna by była sterylka przed wyadoptowaniem ... co o tym sądzicie?[/QUOTE] jestem za. :)
-
jeśli mogłabyś podjechać jutro byłoby super, podejrzewam, że Twój Bulisław z moim Therionem się nie polubi, ale szczeniorka zaakceptować powinien. Sunia nie jest sterylizowana, więc jesli Bulisław jest psem z jajcami musiałabyś uważać, aby nie było niespodzianek. Z miau Cię kojarzę bo nieraz czytałam Twoje posty, miło będzie poznać kolejną osobę pozytywnie zakręconą. Jeśli mowa o karmie jaką sunia otrzymuje to podejrzewam, że nic więcej jak jakieś resztki obiadowe, ale stopniowo przestawić ją na lepszą karmę, pewnie da się zrobić ;)
-
do psów i dzieci podobno jest bezproblemowa, lubi się bawić jak chyba każdy szczeniak, jak przyjedzie do mnie mogę sprawdzić ją w kontakcie z moim Therionem. Aneczka a skąd jesteś? Czy mogłabyś podjechać w okolice Rembertowa?
-
sunia przyjedzie do mnie dzisiaj ok 12.00 zrobię kilka fotek, wpuszczę na tą działkę, nie pracuję więc jestem większość czasu w domu, mam nadzieję, że ona nie będzie bardzo chciała zwiać. Może znalazłabym chwilę, aby podjechać z nią do weta, ale z kasą krucho, mam pięć świnek morskich, w tym trzy w DT i psa, który też na zdrowiu podupada. Zobaczymy jak to w praniu wyjdzie, jeśli byłaby odpchlona, odrobaczona i bardzo mojego psa nie męczyła myślę, że mogłabym ją puścić u siebie, ale to też jest uwarunkowane co powie TZ.,a on już ma trochę dość, mojego angażowania się w świnki, cudze koty i psy (bo nie twój problem :roll: )
-
fotki nie wcześniej jak jutro. a te jej psy to jakieś mieszane, nieduże, coś z jamnikiem chyba. Te ktoś podrzucił, ona ma podejrzenia kto i podobno collie był ojcem.
-
oj, chwilę mnie nie ma, a tu tyle się dzieje... sunia chyba nie jest nauczona czystości, wiem, że w tej chwili jest tzw. psem podwórkowym, śpi na dworze w budzie. Właśnie się dowiedziałam, że tych szczeniąt była trójka dwa psy i suka. Psy wydała, a suki nikt nie chce. Prawdopodobnie jest pomieszana z owczarkiem collie. Ta działka o której "mówiłam" jest przez płot z moim podwórkiem, jest na nim buda, stara, ale zawsze jakiś dach. Kombinuję, wiem, że i mój TZ też mi pośle kilka słów niekoniecznie miłych nawet jak ją obok zostawię.
-
może byłaby możliwość podwiezienia suczki na terenie Warszawy. Z której części miasta jesteś?
-
[quote name='tripti']niezbyt miła perspektywa wypuszczenia z tej działki...:([/QUOTE] dlatego zastanawiam się czy nie lepiej będzie zawieźć ją na Palucha. Tam ją zaszczepią, odrobaczą, a gdyby z działki zwiała mogłoby to się źle dla niej skończyć. W najlepszym wypadku, gdyby się sama włóczyła to przy pierwszej cieczce ciąża i kolejne niechciane psy. Smutna perspektywa. [quote name='karolina_g_k']Paula, a gdzie i o której sunia przyjedzie? Dobrze byloby zeby zobaczyl ja weterynarz i na poczatek chociaz odrobaczyl.[/QUOTE] Sunia będzie w piątek po południu Warszawa Rembertów.
-
napisałam na PW do Emilaka, sunia ma przyjechać w piątek. Co do zdjęcia ja też jej jeszcze nie widziałam, ale ona jeszcze rośnie a zdjęcie może być starsze. Aktualne będę mogła zrobić dopiero w piątek.