Jump to content
Dogomania

Atomowka

Members
  • Posts

    5715
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Atomowka

  1. Ja wierzę, że po 1 września się ruszy a wtedy i Murzynek znajdzie swojego ludzia
  2. Nie ma problemu:) A jak się maluch czuję?
  3. Mangusta proszę nie dawajcie maluchom mleka i parówke to jest okropne połącznie, nic z tego dobrego nie będzie. Słuchajcie orientujecie się czy w zwykłej aptece można kupić taki środki na robale? Kojarzę, że kiedyś wetka mi poleciła, żebym swojej suce kupiła w aptece takie tabletki ale nie wiem czy jest jeszcze taka opcja no i dla maluchów lepsza by była pasta jednak.
  4. Leonarda co się dzieje? Jaki atak? Dafne proszę trzymaj się ślicznotko
  5. Dziewczyny oceniacie, że jaka ona będzie duża docelowo?
  6. Niestety to prawda, adopcje stoją a psiaków niestety nie ubywa
  7. Aaa to już całe szczęście nieaktualny banerek, psiak znalazł domek u dogomaniaczki. Wiesz to stary ratlerkowaty dziadek, wylądował w Warszawskim schronie gdzie nie dawał sobie rady, Miał 2 zęby na krzyż dosłownie i chude krzywe nóżki, uroczy psiak.
  8. Czekam na nowe foty, zobaczymy jak chłopaki wyrosły. Czekam na Olę muszę o kilka spraw zapytać
  9. Jaka piękna mordka uśmiechnięta:loveu: Chciałabym tylko takie zdjęcia oglądać na dogo
  10. No u mnie jest poza kolano ( mam 165 cm) Dobranoc cioteczko
  11. Diabelkowa rób ogłoszenia ile wlezie, to jest jej jedyna szansa, no chyba, ze czekamy na cud
  12. Matko masakro. Ale jak to kto złamał nogę ? Pies czy ten Pan?
  13. Blacky ja wiem ja jej tłumaczyłam, uwierz, że przekonywałam i doradzałam setki sposobów ale d..a blada. Pani to młoda kobieta ok ja wiem 35 laty ma pewnie. Ona z nim wychodzi ale na krótkie spacery i mówi, że pies się męczy. Inaczej nie da rady bo praca, dom, bla bla bla zresztą pewnie wiesz takim ludziom to można mówić i mówić a oni i tak swoje.
  14. Majuniu podnoszę. Jak sie Majka czuje? Czy szczeniory jeszcze ją ssą?
  15. Jestem ale dzięki serdecznie za słowa otuchy
  16. Niestety bidulka trochę cierpi. Ma zerwane więzadło krzyżowe w kolanie w tylnej łapce, niestety nie używa jej wcale, więc skaczę na 3 łapach. Do tego na tym zerwaniu robią jej się jakiś narośla czy bruzdy ( nie pamiętam określenia dokładnego, a nie chce mi się iść po opis weta) co jeszcze bardziej pogarsza sytuację. Dziś miala robiony rentgen oczywiście przy pełnym uśpieniu. Boże co ja przeżyłam, tak bardzo się bałam, że się nie wybudzi. Tym bardziej, że ona ma problemy z oddychaniem ale to jak większość płasko-nosych psiaków. Pół dnia w pracy myślałam tylko o niej, nie mogłam pozbierać myśli. Od pewnego czasu leczyliśmy jej oczko( było podejrzenia zapalenia spojówki i dostawała antybiotyk) dziś się okazało, że nie widzi na nie. Więc powodów do radości zero. A nie przepraszam powód do radości ogromnej mam, jak odwrócę głowę w prawo i właśnie widzę jak słodko śpi i chrapie u mnie na łóżku
  17. K....a ja bym się skusiła ale oczywiście, nie mogę ruszyć swoich banerków bo dogo jak zawsze szaleje i nie mam możliwości zrobienia czegokolwiek w banerkach. Mam nadzieję, ze lada moment to poprawią Tak zaraz po pracy pojechałam dziś do chłopaka. Umówiłyśmy się na spacer żebym trochę poznała Pedra. Więc Pedro to naprawdę cudny psiak:loveu: Na początku podszedł trochę z dystansem, powąchał, obszedł mnie dookoła z 10 razy, przykucnęłam, pomiziałam i pierwsze lody zostały pokonane. Nie jest to pies, który leci do każdego człowieka z wywieszonym ozorem traktując go jak przyjaciela. To pies raczej stonowany, ale po chwili pokazuje swoje prawdziwe obliczę. Czyli przytulak, miziak, słodziak w jednym. Jest cudny bardzo mi się spodobał i naprawdę osoba, która go przygarnie będzie miała fantastycznego przyjaciela! Pani powiedziała,że póki co Pedro może zostać u niej a " ona cierpliwie poczeka, aż zgłosi się domek, natomiast nie może to trwać zbyt długo" Ogólnie Pani tłumaczy, ze robi to dal jego dobra, bo "przecież to taki duuuży pies, a ona warunków nie ma, pies się męczy w bloku, a że mieszkanko małe to czasami nie ma nawet gdzie się położyć" Niestety Pani nie potrafiła mi odpowiedzieć jak on reaguje na koty ( w sumie to ważne info) więc poleciłam, a wręcz przykazałam, że ma to sprawdzić Wstępnie umówiłam się z Panią jeszcze w nast tyg jak będę miała czas ( teraz mam sporo kłopotów z moją sunią) bo chce jak najlepiej pozna Pedra
  18. Ja dziś miałam dzień pełen nerwów, stresów i ciągle w biegu. Byłam po pracy u Pedra, potem na chwilę w domku i potem do weta prędko, mam niestety problemy z moją sunieczką Dobranoc Abik i ciotki
  19. Leonarda myślę o Tobie u suni, tylko tyle mogę. Dafne zdrowiej szybciutko
  20. Wrzucam foty, są trochę niewyraźnie bo psiaki strasznie się cieszyły na odwiedzimy i nie mogły usiedzieć spokojnie. Nie wiem który jest do oddania, ale to mało ważne bo one są identyczne [URL=http://img823.imageshack.us/i/70408809.jpg/][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/3879/70408809.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img153.imageshack.us/i/27322731.jpg/][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/6154/27322731.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img844.imageshack.us/i/59441411.jpg/][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/7695/59441411.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img442.imageshack.us/i/48891182.jpg/][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/3263/48891182.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img831.imageshack.us/i/14442480.jpg/][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/1045/14442480.jpg[/IMG][/URL]
  21. Cajus daj spokój chłopaku, głowa do góry będzie dobrze. Czytałam kilka wątków gdzie uczestniczyłeś i uwierz w moim mniemaniu radzisz sobie świetnie:) A co z Sonią? Gdzie jest teraz?
  22. Marta ja mam zdjęcia tego psiaka. Jak byłam tam po Tilę to robiłam i tym dwóm urwisom. Co prawda są to foty sprzed kilku miesięcy ( byłam po Tilę w maju) ale wrzucę jak chcecie, pewnie aż tak dużo się nie zmienił a tylko urósł w górę. Osobiście poznałam tych dwóch biedaków, to naprawdę super psy. Strasznie się garnęły do mnie jak tylko wsadzałam rękę do ich boksu. Cieszyły się jak głupie na jakikolwiek kontakt z człowiekiem. Chciałam aby Pan wyspuścił chłopaków, zebym mogła się lepiej przyjrzeć, poobserwować, ale on powiedział, że nie bo mnie pobrudzą ( akurat jakby mi to przeszkadzało ) i że chyba kury będą ganiały
  23. Boże kochanie wytrzymaj, nie poddawaj się. Trzymam kciuki i modlę się o poprawę
×
×
  • Create New...