Jump to content
Dogomania

WARANSKA

Members
  • Posts

    7055
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by WARANSKA

  1. Poplaczemy sobie obie Grazynko ze szczescia.Dobrze dziewczynki wychowalyscie Lusienkie. Zawsze bede milo wspominac spotkania z subtelna Krolewna.Co za radosc ogladac takie beztroskie zdjecia. Raj stworzony przez wspanialych ludzi,rozwial wszelkie smutki
  2. Super wiesci i jak bardzo sie ciesze,ze Lucynka taka kochana
  3. Juz jestem,mialam wiadomosci o Lusience z pierwszej reki, Lucynka subtelna dziewczynka potrzebuje tylko milosci i bedzie szczesliwa. Giselle i michelle stokrotne dzieki,ciezko wam na sercu,ale nadszedl jej czas by znalesc swoja przystan
  4. Pamietam :loveu: nasza krolewno Sniezynko 2 smutne miesiace
  5. Jutro mnie smutny miesiac,jak odeszlas nasza Krolewno Sniezynko :-( Tanitko,pamietam i serdecznie pozdrawiam
  6. Na zdrowie zwierzakom Ja rowniez nie moge polikwidowac starych bazarkow Pozdrawiam Grazynko,u mnie chlodno i pada
  7. Tanitko kochana, wspomnienia wciaz uciskaja serce. Pamiec o Sniezynce na zawsze bedzie w nas zyla, Przykro mi,bo cierpisz przytulam
  8. Sniezynka-Basienka, juz wolna od bolu Odeszla Tanitko spokojna i wdzieczna. Dziekujac Twojej rodzinie, za milosc,opieke i ciepla reke, ktora bedzie milowac i pamietac. Pozostawila za soba smutek,zal i lzy. Czas plynie,rany sie ponoc goja, lecz Nasza Krolewna pozostanie na zawsze w naszych sercach. Mocno przytulam Tanitko i bardzo,bardzo dziekuje za Nia
  9. Tanitko,staralas sie i dalas Sniezynce wszystko co cenne, jesli nie ma ratunku,to zrob to co podpowiada Ci serce. Obie cierpicie,a nadzieja odeszla. Mocno przutulam i rozumie Twoja rozterke jak serce krwawi i tak ciezko
  10. Los bywa okrutny,bo gdy Sniezynka trafila do kochanego domu, gdzie zaczela godziwe zycie,odezwaly sie stare zaniedbania choroby. Tanitko podziwiam Wasze poswiecenie,zajmowac sie nia,nie jest Wam napewno latwo, Moze jednak istnieje okruch nadzieji ? Wspieram Was myslami,bo jest ciezko
  11. Ja juz nawet nic nie pisze
  12. Bylam w sierpniu w odwiedzinach, z tego co widzialam kazdy grosik sie dla nich liczy,wszystko kosztuje,a Ty Graziu i tak sobie radzisz, utrzymac pieski w takiej kondycji to dla mnie nie lada wyczyn. Z samych bazarkow niestety nie zapelnisz im miski,a gdzie szczepienia,odrobaczenia i troche przyjemnosci dla podniebienia.Oglaszasz te sierotki z Schroniska,ktore na swoje szczescie znajduja ciepla dlon czlowieka. Podziwiam :loveu: i tyle,by tylko sil Ci starczylo
  13. Och! jak ja LUBIE takie wiadomosci
  14. Ojej Sniezynko,tak mi smutno.Nasza kochana bidulka nie daje juz rady. Przykro mi Tanitko,dziekuje za wiadomosc i jestem z Wami Marze cichutko,ze to tylko powiklania po operacji i brak w tym wieku sily
×
×
  • Create New...