Akrum
Members-
Posts
20500 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Akrum
-
Przyjaciele już w hoteliku! Odeszli za TM [*] :(
Akrum replied to pati_zabrze's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szarotko, może zacznij publikować te swoje wierszyki, co?!! a dochód ze sprzedaży przeznaczysz na psiaki, o których poezją mówiłaś :) -
[quote name='Asia_Klero']Dzwoniłam do pani Beatki z hotelu! Wstępnie jesteśmy umówione na piątek koło południa. Myślę, że wyjedziemy ze schroniska w granicach 10 chyba, ze coś się przeciągnie. Teraz zastanawiam się jak to wszystko zrobić. Na pewno muszę uzyskać ze schroniska zaświadczenie, ze schronisko wie, że piesek będzie przebywał w tym hotelu i wyraża na to zgodę- z tym nie będzie problemu poproszę kierowniczkę o podpis a to wspaniała kobieta więc nie ma problemu. A teraz pytanie do was bo będę musiała coś z panią ustalić. Czy dacie radę płacić tak, zeby pieniądze na końcu miesiąca były, żeby można było płacić z góry tzn. jeśli będziemy płacić za maj, zeby pieniądze były wysłane pod koniec kwietnia/ na samym początku maja? Pani wolałaby tak i tak byłoby jej wygodnie jednak jest to sprawa do dogadania. Myślę, że mogłoby tak być bo teraz już mamy sporo pieniążków uzbieranych na maj to damy radę pod koniec poprzedniego miesiaca wysyłać na następny.. Poza tym Pani bardzo się cieszy z przyjazdu Kubusia. Jeszcze jedna formalna część jeśli chodzi o obróżkę i smyczkę. Czy wyrażacie zgodę, żebym z pieniążków dodatkowych(jest ich sporo)zainwestowala w jakąś ładną obróżkę i smyczkę?bo szkoda kubusia ze starymi śmierdziochami schroniskowymi wysyłać do domu...[/QUOTE] Super, już niedługo Kubuś będzie w domowym hoteliku :) Jeśli chodzi o wpłaty stałych deklaracji, to trzeba by pod koniec miesiąca przypomnieć wszystkim, którzy jeszcze na maj nie wpłacili - skoro mamy z góry opłacać hotel. Żeby nie trzeba za bardzo naruszać tych jednorazowych - nigdy nie wiadomo,czy się nie przydadzą na weta, bo pewnie wizyta będzie musiała być od razu zrobiona,żeby wiedzieć jak się ma nasz Kubuś :) czy nie ma przypadkiem jakiś paskud na skórze przyczepionych...
-
[quote name='izabela1234']Witam Wszystkich Akrum dzięki serdeczne za zaproszenie na ten wątek. Tak jak odpisywałam na razie nie jestem w stanie pomóc finansowo ale będe śledzić wątek. Cieszę sie ze Gaspar uzbierał pieniązki trzymam kciuki za akcje[/QUOTE] dzięki wielkie wszystkim, którzy odpowiedzieli na zaproszenia i przybyli :) udało się uratować kolejne psie życie :) [quote name='Szarotka']To swietnie :):) zmiencie tytul, bo przyszlam od Groszka gdzie Akrum placze w nieboglosy, ze Gasparka uspia ...........[/QUOTE] a pewnie że płakała, gdzie tylko się dało, lamentowałam w niebogłosy o złotóweczki dla naszego kochanego Gasparka :) i co Szarotko, nie było warto?? A wiesz - nauczyłam się tego od ciebie, wytrząsnąć, wydusić, wykręcić, przycisnąć i jest :) widzisz jak ładnie się deklaracje uzbierały :) A jeszcze kilka dni temu, jak Bjuta założyła wątek, to chyba nie spodziewała się, że tak szybko się wszystko uda zorganizować i że ktokolwiek się Gasparkiem zainteresuje :) HURRA, Gasparek jedzie dziś do hoteliku :) Bjutka, napisz później proszę, ile potrzeba kasy za te ostatnie dni kwietnia i tak jak pisałam na pw, wszystkie deklaracje stałe, które wpłynęły są od maja, a moja w tym głowa, żeby za te kilka dni kwietnia zapłacić :)
-
Topiku, a ty jak się wypowiesz na temat koguta??
-
BINGO mix ON, nareszcie doczekał się SWOJEGO DOMKU!!
Akrum replied to Tola^^'s topic in Już w nowym domu
pewnie że tak, każda wpłata jednorazowa jest mile widziana i pomocna :) -
Mrówka 9 l. mini babcinka, Pan zie marł. Już w domu Doczekała się!
Akrum replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Brok wczoraj był kastrowany, oczywiście okazał się wnętrem... ale zabieg przebiegł bez żadnych komplikacji, narkozę zniósł dobrze. Od razu został obejrzany od łapek do głowy, więc serducho w porządeczku, uszka wyczyszczone, w pycholku ok, choć ma już lekki nalot, ale nauczymy go że ząbki trzeba czyścić ;) pazurki przycięte, bo te z przodu miał już dość długie. Dzisiejsza noc przebiegła spokojnie, Bork nie zwracał uwagi na szwy, ma tak założone, żeby go nic nie ciągnęło ani nie drażniły końcówki więc nasz wet powiedział, że może nie będzie trzeba mu ubierać kołnierza... dzwoniłam przed chwilą do domu - nadal zero zainteresowania szwami... woli zapasy z Pestką na łóżku... ;) Starszy kocurrr jak to zwykle jak pojawia się jakaś zmiana w domu, zaczął sikać po dywanach... no nic, i tak już były brudne, więc pranie mnie czeka dziś jak wrócę z pracy... ;) on ma takie jakieś lęki dziwne i potem tak reaguje, ale kilka dni jeszcze z Borkiem i kocurrr wróci do normalności i do kuwetki :) A Bork z kotów sobie nic nie robi, owszem na dworze je pogoni, ale w domu - obwącha, przejdzie bokiem, raz na młodszego kocurrrka warknął, ale od razu powiedzieliśmy że "nie wolno"... kilka dni i będą żyć w przyjaźni, tak samo jak Pestka z nimi :) I powiem Wam, że Bork umie już podawać łapkę :) szybko się uczy:) uwielbia piłeczki... a wczoraj na wieczór nawet sąsiada obszczekał :) to tyle na razie :) a jak się miewa Mrówcia?? -
radosna Miki - super pies do sportu! ma dom! mieszka w Płocku!
Akrum replied to mru's topic in Już w nowym domu
tak, było to w ogłoszeniach napisane, że energiczna, że do sportu dobra... -
BINGO mix ON, nareszcie doczekał się SWOJEGO DOMKU!!
Akrum replied to Tola^^'s topic in Już w nowym domu
[quote name='izabela1234']Dziewczyny ile kasy jescze barkuje ??[/QUOTE] 100 zł stałych deklaracji. -
Groszku, tobie to się dobrze trafiło, nie dość że tyle ciotek do ciebie przychodzi, to jeszcze masz taką super opiekę... A Gaspar ciągle ma nóż na karku w postaci igły i strzykawki w morbitalem... brakuje już albo jeszcze aż 30 zł... [url]http://www.dogomania.pl/threads/183624-GASPAR-pies-pod-ig%C5%82%C4%85-pom%C3%B3%C5%BCcie-nam!-Jeszcze-30-z%C5%82-i-ucieknie-%C5%9Bmierci[/url]!
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Akrum replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
oj Heniu, Heniu... dobrze, że nie wiesz że jesteś chory, bo i po co..niepotrzebnie byś się zamartwiał, a tak jesteś radosny, pełen życia... ;) -
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
Akrum replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
KOsteczko kochana, mam nadzieję, że polubisz się z tą Panią... -
radosna Miki - super pies do sportu! ma dom! mieszka w Płocku!
Akrum replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='Equus']Akrum na moje oko to Miki wcale nie jest tak znowu wysoko zawieszoną poprzeczką ;) No bo co ona takiego robi? Jak się zamierza być szkoleniowcem to trzeba się przygotować na to, że ludzie będą do Ciebie przychodzić z dużo większymi problemami niż "nadmiar energii" :roll: Ale rozumiem, że na kurs trenerski łatwiej wziąć spokojnego, dobrze ułożonego psa - będzie Ci łatwiej zaliczyć :eviltong: Ale bez żartów - to dziwna i przykra jest ta sytuacja zawieszenia - jakoś mam takie skojarzenie z reklamą pewnej zmywarki - weź na miesiąc jak się nie sprawdzi to oddasz:shake: Nie chcę być jednak niesprawiedliwa, bo trzeba przyznać że Pani była pierwszą osobą, która w ogóle się Miki zainteresowała nie tylko wirtualnie.[/QUOTE] ale to nie ja napisałam o tej wysoko zawieszonej poprzeczce tylko tripti ;) -
[quote name='dota&koka']Astaroth prowadzi hotelik w halinowie.to jeszcze bliżej niż Warka.z tego co widzę pani Tereska ma zaklepane 2 miejsca w tym hoteliku i jest pierwsza w kolejce.to byłby dobry pomysł!!w związku z tymże hotelik byłby blisko,mogłabym odwiedzać Welsha częściej :)[/QUOTE] to co Wy na propozycje p. Teresy?? cioteczki... Welsh nie może tak długo siedzieć w tym schronie...
-
ślicznie Mandaryneczka wygląda :)
-
to z niecierpliwością oczekujemy dalszych wieści...
-
[quote name='mru']kurcze może i tak tylko okazuje się ze Pusia to taka jeszcze nieufna jest myslicie, ze dogadałaby sie z królikiem? :P Pusia w lecznicy od października siedzi![/QUOTE] Hm... kiedyś miałam w domu świnki morskie, były dwie, mieszkały w takiej dość dużej klatce w moim pokoju,ale były też puszczane i mogły sobie biegać po domu. Potem przyprowadziłam do domu dziką kotkę, która początkowo była zainteresowana świnkami, siadała przed klatka, patrzyła, próbowala wkładać łapki...ale jak chciałam wypuścić świnki, to kotka była zamykana w jednym pokoju, a świnki w drugim i tak żyły ze sobą przez kilka miesięcy, aż się kotka z nimi oswoiła, a potem już mogły biegać sobie przy kotce,a ona nic im nie robiła, nawet nie goniła, wolała małe pluszowe myszki albo piłeczki ;) tak więc wszystko zależy od przyszłych właścicieli, czy są gotowi na wyzwanie - próba oswojenia królika z Pusią, czy nie...
-
[quote name='mala_czarna']Z jakim wetem? W książeczce jest tylko [B]wpis [/B]o sterylce, [B]bez pieczątki lekarza[/B] ![/QUOTE] aj, faktycznie, zapomniałam że nie ma pieczątki... i tym bardziej to jest podejrzane, celowe działanie??