Akrum
Members-
Posts
20500 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Akrum
-
Tiger wyrwany pijakom - po pobycie u Rytki znalazł dom marzeń!
Akrum replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
a coś już się dla niego może szykuje? jakiś dt? -
JUNIOREK za TM [*] zasnał na zawsze - nie obudził sie
Akrum replied to anita_happy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pytałaś anita co dalej z kasą i naszymi propozycjami, więc ja moją propozycję podtrzymuję, prześlę do Ciebie rzeczy na bazarek, a jeśli jakieś pieniążki się uzbierają, to kupicie za nie karmę dla tych wszystkich psiaków, które jeszcze same wygłodzone chodzą po Szydłowcu i które tam dokarmiacie, ok? miało być dla Juniorka, no ale stało się jak się stało, dlatego taka moja decyzja. -
kubusiu i ja do ciebie przychodzę
-
uf... to dobrze, że tak. pieski są bezpieczne :)
-
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
Akrum replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
poczuje się swobodnie, zobaczysz, tylko potrzebuje jeszcze troszkę czasu :) a potem, potem będzie aż nad wyraz spokojna :evil_lol: -
Rodi-Brenn-w nowym domu - czy tym razem zostanie tam na zawsze?
Akrum replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
to ja też całą optymistyczną energię przesyłam do ciebie Rodiś i potencjalnej nowej mamy, żeby wszystko się udało :) -
cześć Welsh :) super że z twoją łapką dobrze :) i o to chodziło :) i już nie psocisz w domku - jaki fajny chłopak się z ciebie zrobił :) A szwagier pewnie duuuużo stresów przeżył mieszkając z Welshem pod jednym dachem :) hihi
-
JUNIOREK za TM [*] zasnał na zawsze - nie obudził sie
Akrum replied to anita_happy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
rozryczałam się jak to przeczytałam... siedzę w pracy i ryczę... Juniorku, za prędko od nas odszedłeś... :( całe życie było przed tobą, lepsze życie... A teraz, pozostawiłeś pustkę po sobie w naszych serduszkach, w serduszkach wszystkich osób, które próbowały ci pomóc, osób które były bezpośrednio przy tobie i nas, osób które myślami były przy tobie... [*] zasnąłeś w spokoju, w ciepłym domku, w obecności człowieka... choć na chwilkę poczułeś co to znaczy mieć dom i opiekę... :( Tak mi smutno, ale równocześnie wiem, że biegasz już sobie teraz radośnie po zielonych łąkach, wokół pełno pachnących kwiatków, no i zgraja naszych zwierzaków, która opuściła ziemie i już od dawna siedzi za TM pod opieką Talcott i innych dobrych duszyczek przyjęła cię tam godnie. Teraz już nie będziesz wiedział co to ból, cierpienie i głód, odtąd już wszystko dla ciebie będzie kolorowe... -
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
Akrum replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
jakie piękne zdjęcia, z Kosteczki się taka piękna pannica zrobiła :lol: a z tą kupką na dywanie, to na 100% stres, mój kot tak ma, normalnie załatwia swoje potrzeby w kuwecie, ale jak tylko ktoś nowy przyjdzie, pojawi się nowy zwierzak, czy mebel w domu, to on od razu idzie i kilka dni z rzędu sika na dywan, aż się przyzwyczai do nowej sytuacji - diabełek mały :evil_lol: -
JUNIOREK za TM [*] zasnał na zawsze - nie obudził sie
Akrum replied to anita_happy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jejciu, biedny mały chudzielec... tyle stresu... ah, ręce opadają... :( dzięki anita_happy za pw, jutro paczuszka będzie wysłana. mały trzymaj się dzielnie.. -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Akrum replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Heniek, poranna gimnastyka i biegnieeeeemy na samą górę, no dalej, dasz radę, jeszcze troszkę i troszkę i już jesteśmy na saaamej górze :) -
mnie najbardziej zastanawia fakt, że gminy mówią, że nie podpisywały żadnej umowy z tym "nielegalnym schroniskiem", ale jednak dawały kase na odławianie i przechowywanie tam psów. A po drugie, gdzie by trafiały psy z tych gmin, jeśli by nie było schronu w Klembowie? owszem, to nie są warunki ekstra dla psów, te skrzynki, klatki z wózków na zakupy, no ale przynajmniej psy są wyprowadzane na spacery, na wybiegach biegają, Wy wolontariuszki możecie tam wchodzić, zajmować się psami, fotografować je, zabierać do adopcji....
-
Przyjaciele już w hoteliku! Odeszli za TM [*] :(
Akrum replied to pati_zabrze's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
super są takie wiadomości :) żeby jeszcze taki cudowny domek się dla chłopaków znalazł, który by je rozpieszczał mięskiem i kozim mleczkiem :) -
no po moich ogłoszeniach jak robiłam Grosiowi też cisza, a przecież już jakiś czas temu je robiłam... i teraz znów ciapuś mu zrobiła pakiecik ogłoszeń i też cisza... ludzie Grosiowi, gdzie jesteście, już byście mogli dorosnąć do decyzji adopcji Grosia :)
-
jejciu, taka mała kruszynka w sidła złapana... biedna... ile musiała też się nacierpieć... najważniejsze jednak że nerki i wątroba są zdrowe, a z resztą, znaczy tą macicą będzie ok :) życzę ci mała dużo, duuuuużo zdrówka :) i proszę cię Dusiu, smakołyki z miseczki są smaczniejsze od rączki weta czy Poker :) a i kotka nie goń, kotki są cool, zobaczysz, że lepiej żyć z nimi w zgodzie i się do nich tulić, niż gonić :)
-
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
Akrum replied to Soema's topic in Już w nowym domu
jej. Totik, jaki ty się piękny zrobiłeś :) dobrze, że już jesteś po kastracji i że wszystko ok. teraz tylko czekać na wizytę u dr. Garncarza - ciekawe co powie. a jak ci się kochany podoba stolica? -
i to jest to, tam gdzie dzieje się źle, telewizji nie ma, a tu przyjechali, narobili hałasu i pytanie co dalej? może wolontariusze z Klembowskiego schroniska - czyli Wy kochane cioteczki musiałybyście napisać do TVN, opisać całą sytuację jak Wy to widzicie, na pewno przyłączą się do tego zadowoleni właściciele psiaków, które adoptowali z Klembowa, a na pewno nie jedna z nas podpisałaby się pod taki pismem. niech wiedzą, że swoim reportażem zrobili więcej złego niż dobrego.
-
cześć Tamarko :) widzę, że przychodzą tu do ciebie cioteczki i grosikiem wspomagają :) się cieszę z tego faktu :) ja póki co niestety oprócz miesięcznej deklaracji, co na ciebie kochana mam, niestety więcej dorzucić nie mogę do twojego koszyczka, ponieważ kilkudniowy pobyt w klinice mojego kocurka, badania i leczenie + kolejne wizyty kontrolne i leki na dalsze dni sporo mnie kosztuje więc wybacz kochana... ale niestety już leże i piszcze...
-
dziękuję cioteczki za miłe słowa w sprawie mojego kocurrka :) już jest z nami z powrotem w domku, jeszcze w czwartek ponowne badania, krew, usg - teraz obserwacja - mam nadzieję, że wszystko się dobrze skończy. Zaczął sam znów jeść, a to dobry znak :) wet odwalił kawał dobrej roboty - nie wiem, jak mu się za to odwdzięczę. Ale wracając do Gasparka - mam jednak nadzieję, że z dnia na dzień będzie coraz chętniej poddawał się zakraplaniu oczek, w końcu to nie boli, tylko jest takim śmiesznym uczuciem, więc może w końcu się przyzwyczai że tak musi być i koniec :) tym bardziej się cieszę, że to właśnie do Przebieczan pojechał nasz Gasparek się hotelować, bo gdzie indziej miałby tak cierpliwe opiekunki i oddane sprawie :)
-
Umieram w schronie...Ocalony ! Juz w swoim domku !!!!!!!
Akrum replied to rita60's topic in Już w nowym domu
podopisuje to do ogłoszeń :)