Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. no możnaby, tylko że założycielem wątku jest pidzej, ale chyba tu już dawno nieobecna na wątku Dusi...
  2. [quote name='Isadora7']czy jest decyzja w temacie konta?[/QUOTE] Neris, kikou - wypowiedzcie się proszę prędko, bo czas nagli, kaskę zbierać jeszcze trzeba... Na której z Was konto?
  3. dobre chociaż to, że nie jest w ciąży...
  4. super, że udało Ci się to wynegocjować :)
  5. [quote name='xmartix']jutro zaktualizuję i wstawię swojego mikro tymczasa a muszę za offtopikować, pomóżcie! pies ma czas dośrody, potem schron, właściciele chcieli go uśpić, ale na szczęście wet się nie zgodził.! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191044-Stafik-spokojny-8latek-w-potrzebie-ma-czas-do-%C5%9Brody-inaczej-schron-%28?p=15204772#post15204772[/URL][/QUOTE] kurcze no, nie rozumiem takich ludzi... ja wiem, różne są sytuacje życiowe, no ale chcieć uśpić 8 letniego psa, bo ktoś się gdzieś przeprowadza? no i co z tego, przecież pies to członek rodziny, rozumiem, gdyby to był np. dog niemiecki - no wtedy np. przeprowadzka z domu do bloku, do małego mieszkanka - no ale wedy nie usypiać, tylko poszukać mu nowego domku wśród rodziny, znajomych... oj... głupi ludzie i tyle.
  6. super, że nie jesteście takimi ludźmi, którzy od razu jak coś jest nie tak, to chcą psa oddawać z adopcji z powrotem. WIdać, że Mania trafiła na naprawdę super ludzi, którzy ją pokochali całym sercem :) Napiszcie za jakiś czas, jak się wszystko poukładało dalej - bedziemy czekać z niecierpliwością na wieści.
  7. [quote name='Sankja']co zrobić? trzeba jechać do ludzi i zapytać się czy tak właśnie wyobrażali sobie ich ukochaną psinkę. Uwiązaną? samą? w budzie? A co zrobią jak przyjedzie zima? jak będzie jesień i będzie padał deszcz? odizolują ją wsadzając do garażu gdzie sama, samiuteńka, przerażona spragniona miłości będzie wyczekiwać, aż ktoś przyjdzie do niej i 2 minuty pogłaszcze? :( Nie, to nie jest życie dla żadnego psa. Trzeba porozmawiać z ludźmi, trzeba się wspólnie zastanowić co robić....[B] Czekam na info czy umowa została podpisana. No i jej treść.[/B]..[/QUOTE] fibi, a możesz odpowiedzieć na zadane przez Sankje pytanie??
  8. kolejny paluszek... :placz::placz::placz: oj maleńka... takie to smutne :-(:-(:-(
  9. ekstra :) takie wiadomości to można czytać i czytać :)
  10. [quote name='Neris']Bardzo proszę się zidentyfikować, bo może akurat nie są to wpłaty na Maksia tylko ktoś chce mi zasponsorować 10 par rajstop?:diabloti:[/QUOTE] hahaha - to Ci się udał dowcip :) ale mnie rozbawiłaś :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  11. Tak mi się wydaje, że tak właśnie jest - przynajmniej mi się wet pytał jak pobierał krew od mojej suni, czy nie jest czasami w cieczce... więc pewnie to jakiś wpływ ma, skoro pytał :)
  12. oj Neris, jak dobrze, że Maksio jest u Ciebie :) Ma taką dobrą opiekę :loveu:
  13. a ja mam wieści o Sisi i to jakie :) To co napisała Madallena: [QUOTE]po stracie Pipka (poszła do nowego domu) musiałam się wczoraj jakoś pocieszyć więc padło na SISI. Na moją ukochaną sunię, która poza mną świata nie widziała, Piękną księżniczkę - miłość moją którą zostawiać chciałam u siebie na DS. Przyjechała do mnie, na stare swoje śmiecie, gdzie codziennie ganiała po łące z naną. Gdzie rozdawała mi buziaki...ehhh wspomnienia. Zobaczyłam ją z daleka. Piękną, ze stojącym ogonem, wyczesanym futerkiem. popędziłam z Nana co sil w nogach przywitac, ucalowac, zapytac czy moze chce wrocic. Ukucnelam, wyciagnelam rece, Nana podeszla sie powachac a Sisi? Odwrocila sie dama napiecie, najezyla i poszla miedzy nogi do swojego ukochanego 11 letniego Pana! Wstetna zolza! nie poznala mnie! nie ucieszyla sie na moj widok! Nie calowala i plakala ze szczescia! NIC ! jakby mnie w ogole nie znala! Zdradliwa sucz! Poszlismy na lake. Cos poznawala, rozgladala sie wokol a pozniej wcierala swoj zapach w prawie kazdy kawalek trawy. nana zachecala ja do zabawy - troche sie kiedys powbawily! Sisi nic! Tylko0 pancio! baw sie ze mna, rzucaj mi patyczek, ganiaj mnie! I tak przez cala godzine spaceru. Reasumujac: Sisi ma mnie gdzies. nie teskni za swoim poprzednim zyciem, co boli niemilosiernie. Z drugiej jednak strony swiadczy o tym, ze adopcja jest wyjatkowo udana i Sisi kocha swoich ludzi bardzo bardzo! ps. do domu tez nie chciala isc. Wskoczyla do samochodu i siedziala na siedzeniu, jak gdyby pytajac: kiedy wreszcie stad pojedziemy! jha chce juz jechac! Przeciez wiecie jak bardzo lubie jezdzic samochodem! zdjec nie mam, ciemno juz bylo i z wrazenie aparatu nie wzielam poza tym kabla nie mam! [/QUOTE] hahaha, widzicie jak ma dobrze :) nawet zapomniała o tymczasowej pańci, dzięki której dostała szanse na tak cudowne życie :)
  14. a co tu taka cisza zapadła??
  15. witaj Dosieńko :) jak cieczkowe sprawy?? teraz i tak by nie były aż tak miarodajne wyniki, skoro Dosia w cieczce...
  16. uuu...szkoda że jak był w lecznicy, to nie pobrali mu od razu krwi do badania... mogłysmy o tym pomyśleć...
  17. Oj Bingo coś nie ma szczęścia do adopcji...
  18. fibi chyba wyjechała na wakacje... a może by trzeba do niej zadzwonić - mogę spróbować, ale dopiero po powrocie z pracy do domu - choć nie wiem, o której to dziś będzie, bo mam pracy za 3 osoby (urlopy, wrrr...):roll::roll::roll:
  19. o jejku, jaka ślicznotka :loveu:
  20. muszę podpytać koleżanki, czy się nie skusi na jeszcze jednego króliczka
  21. jak cudownie, Korusia kochana już w hoteliku :) to krok po lepsze życie :)
  22. superaśnie, teraz Faksio już bedzie jadł i jadł i będzie się coraz lepiej czuł :)
  23. [URL="http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Mini-sunia-Muszka-szuka-domu-ratlerek-W0QQAdIdZ223464160"]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierza...AdIdZ223464160[/URL] jaki śliczniutki i taka mega mega kruszynka.
×
×
  • Create New...