Jump to content
Dogomania

Luczater

Members
  • Posts

    158
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Luczater

  1. [quote name='gallegro']Przepraszam, ale nie zauważyłem tego wpisu przed popełnieniem mojej wersji banerka.[/QUOTE] To ja przepraszam. Wygląda na to, że wsadziłam Was "na minę". Tomku, wcześniej pytałeś mnie wyraźnie, czy psiak ma banerek ale ja nie wiedziałam tak naprawdę o co pytasz. Wiesz, że ja jeszcze "nie kumata" w tym temacie :oops:. Nie znam się na tym i jeśli to jest ważne to jeszcze raz przepraszam. No i udzielam sobie publicznej nagany .:mad:
  2. [quote name='Ewa Marta']Moje i Ani pieniądze wysłane z mojego konta, powinnaś mieć najpóźniej jutro rano.[/QUOTE] Ewcia, wielkie dzięki. Wpłynęło 120 zł. Jestem tego samego zdania, żeby zapłacić Patrycji 100 zł za drugą połowę stycznia i rozliczać się pełnymi miesiącami. Jutro postaram się podrzucić pieniądze. Coś mi się wydaje, że z tą prościzną to przesadziłam :oops:. To niemożliwe,żebym za każdym razem musiała go wklejać :crazyeye:.
  3. [quote name='Luczater']Dzięki za poczęstunek ale niby jak mam to zrobić? Mało techniczna jestem :oops:.[/QUOTE] Ojejuniu, chyba nie jest ze mną tak źle. Pomyślałam (czasami mi się zdarza ;)) i chyba się udało. Prośćizna :multi: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/149256-Karmelek-PILNIE-potrzebna-KAA-DA-pomoc"][IMG]http://i47.tinypic.com/fof12e.jpg[/IMG][/URL]
  4. [quote name='gallegro']Ciotki częstować się proszę bannerkiem.[/QUOTE] Dzięki za poczęstunek ale niby jak mam to zrobić? Mało techniczna jestem :oops:. I tak w ogóle ;) wielkie dzięki.
  5. [quote name='gallegro']Inka zrobiła nam nie lada niespodziankę.Dziś przyszła na świat jej córeczka Nika... Kompletnie nas to zaskoczyło.[/QUOTE] A mnie, zamurowało........:crazyeye:.
  6. [quote name='Ewa Marta']NIe pamiętam, czy jeszcze ktoś, ale my czekamy niecierpliwie;-)[/QUOTE] A jak ja czekam :-(. Naprawdę, nie mam już ani grosza. Poświęciłam naszą "świnkę" skarbonkę na uregulowanie długu u Patrycji (całe szczęście, że mój mąż nie wchodzi na dogomanię;)).
  7. [quote name='Ewa Marta']Teresko, wyśłij osobom deklarującym wpłaty- bardzo Cię proszę - swój numer konta jako prywatna wiadomość. Jeśłi nie wiesz jeszcze jak;-) może Neigh nam wyśle. Aga, mogłabyś w pierwszym poście zrobić listę darczyńców i na bieżąco liczyć wpływy i wydatkli? Do którego dokładnie mamy zapłacony hotelik?[/QUOTE] Nic z tego. Nie wyślę, bo nie mam pojęcia jak to się robi. Na Dogomanii jestem od niedawna, tylko dzięki Gallegro. Gdyby nie "jego sugestie" :eviltong: prawdopodobnie w ogóle by mnie tu nie było. Nie potrafię, to nie znaczy, że nie jestem w stanie się nauczyć. Potrzebuję tylko, żeby ktoś mi pokazał jak to się robi (mam na myśli nie tylko PW ale wklejanie zdjęć itp.). "Ogłaszam się" nieśmiało już któryś raz z rzędu, że potrzebuję jakiegoś mentora a tu zero odzewu :placz:. Ech, gdybym tak była młodsza ....... :razz: . Mogę natomiast zabawić się w księgową i na bieżąco liczyć wpływy, no i niestety wydatki. W piątek byłam u Patrycji i uregulowałam dług za miesięczny pobyt Karmelka, tzn. mamy opłacony hotelik tylko do 15 stycznia br. :placz::placz::placz:.
  8. [quote name='Neigh']Przepraszam, że spóźniona, myślałam, że skoro tamten rok mi się fatalnie skończył to ten jest lepszy.[/QUOTE] Aga, uwierz w to, że BĘDZIE LEPSZY. Głowa do góry. Nie z takich opresji wychodziłaś ....... :razz:. A teraz Karmelek ..... Tak jak obiecałam, otworzyłam rachunek oszczędnościowy, na który będą (mam nadzieję) wpływać pieniążki na Karmelka. Numer przesłałam Ci na e-maila. W międzyczasie porozsyłałam e-maile u siebie w pracy, z prośbą o przesłanie dalej. Powstało coś w rodzaju "łańcuszka szczęścia". Tak nazwała to jakaś Pani, która dostała takiego e-maila w sprawie wyrzuconego jamniczka. Zadziałało, prawdopodobnie SMOK będzie miał domek :multi:. Może też i do Karmelka uśmiechnie się los.
  9. [quote name='Ewa Marta']Teresko, a nie da sie tej "dwudiestoośmioletniej" suni zabrać gdziekolwiek? Gdzie ona nocuje w te mrozy? Ma jakieś schronienie?[/QUOTE] No właśnie, gdziekolwiek to znaczy gdzie? ........... Póki co, sunia ma cieplutką budkę, która stoi w dziurawej szopie. Głodna nie jest, karmię ją codziennie. Znajdujemy nawet czas na odrobinę pieszczot. Strasznie mi jej szkoda, bo to naprawdę przesympatyczna i bardzo dobra sunia. Ostatnio nawet odstąpiła swoją budkę (sama spała w śniegu na mrozie) wyrzuconemu, pięciomiesięcznemu jamniczkowi, któremu zresztą też szukamy domu. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/177643-Sochaczew-SMOK-malenka-zdobycz-Pani-T[/URL]
  10. [quote name='luka1']No właśnie Pani Tereska zapłaciła sąsiadowi za zrobienie budki dla suni. Karmi ją i się nią opiekuje. [/QUOTE] Przepraszam, że nie na temat ale małe sprostowanie. I owszem, zapłaciłam. Jednak pieniądze na budę pomogła mi zebrać koleżanka z pracy a brakujący styropian dostałam Luka od Ciebie :lol: .
  11. [quote name='patigunio']Karmel rzeczywiście nadaje się do adopcji. Potrafi już siadać na komendę, podawać łapę, rozumie co znaczy "nie wolno" :[/QUOTE]. Potwierdzam. Wczoraj byłam u Karmelka i widziałam jak wykonuje te wszystkie polecenia. Zakładając, że psiak jest u Patrycji niecały miesiąc, to tempo nauki jest zawrotne. Nie wiem tylko, czy jest to efekt umiejętności Patrycji, czy nasz Karmelek jest taki mądry:razz:. Wracając do Karmelka.... psiak jest naprawdę fantastyczny. O dziwo, ucieszył się na mój widok (jakby nie było, to ja go zawiozłam na zabieg pozbawienia męskości). Jest grzeczny, bardzo radosny i bez problemu dogaduje się z pozostałą gromadką Patrycji (w tym między innymi amstaf rezydent i dwa koty). Nie mam pojęcia jak ona to robi :shake:. Karmelek był rozbrykany, bo nikt nie nauczył go grzeczności. A i dom, do którego wcześniej trafił, chyba nie do końca był odpowiedni. Państwo, po oddaniu Karmelka, kilka dni później kupili sobie na giełdzie szczeniaczka labradorka. No a teraz znowu narzekają, że im bez przerwy sika :mad: . Ręce opadają. Tak jak obiecałam, zrobiłam sesję zdjęciową Karmelkowi. Niestety, jestem mało "techniczna " w temacie dogomanii. NIe mam pojęcia jak się wkleja zdjęcia. "Ogłaszałam się" już, w sprawie korepetycji (bezpłatnych oczywiście :razz:) ale niestety nikt się nie odezwał.
  12. [quote name='luka1']Załatwiła małemu DT. Jak to zrobiła? - wdzięk, urok, przebiegłość - hym, chyba wszystko na raz.[/QUOTE] Oj, Luka.... Tobie w ten mróz to chyba myślenie zamarzło :shake:. Kolega po prostu ma dobre serce i już. Wysłałam w pracy dokładnie 62 maile z prośbą o pomoc. Odpowiedziały dwie. Jedna, ponieważ nie ma możliwości zaopiekowania się psiakiem, zaproponowała pomoc finansową .........drugą, okazał się Kuba. Myślę, że przy takim odzewie to i miss Polonia by nic nie zdziałała :evil_lol: a i Kuba na dobrą sprawę mógłby być prawie moim synem :oops:.
  13. Niestety, Smok potrzebuje bliskości człowieka. Pozostawiony sam w domu, płacze :placz::placz::placz:. Mało tego, cwaniak nasłuchuje czy na pewno ktoś go słyszy ;). Wczoraj kolega wychodząc do pracy, pozostawił na wszelki wypadek sąsiadom klucze od mieszkania. Kiedy wrócił, psiaka nie było. Okazało się, że gospodarze słysząc płacz psiaka, zabrali go do siebie. Tam, Smok przeszczęśliwy wcisnął się między pozostałą "trzódkę" gospodarzy (sami mają dwa psiaki) i spokojnie czekał na powrót kolegi. Zapomniałam dodać, SMOK ma dopiero pięć miesięcy.
  14. [quote name='Ewa Marta']Minął właśnie termin zapłacenia kolejnej płatności za jego pobyt u Patrycji, a my nie mamy ani grosika, bo wszystko poszło na kastrację i szczepienie. Dodatkowo Teresa sama zapłacila 150 zło za jego początkowy pobyt i teraz trudno oczekiwać że znowu wyciągnie taka kasę i zapłaci. [/QUOTE] Ewa, dzięki. Rzeczywiście trudno byłoby mi zapłacić następną ratę. Tym bardziej, że oddając Karmelka zobowiązałam się wspierać Patrycję karmą. Dodatkowo mam na utrzymaniu tą niby dwudziestoośmioletnią sunię od tej "smakoszki". Pięc tygodni temu wyjechała i zostawiła ją samą na mrozie. O psiakach sąsiada (też smakosza) nie wspomnę :shake:.
  15. [quote name='luka1'] Bardzo dziekujemy koledze Pani Tereski za to że nie pozostawił malca bez pomocy.[/QUOTE] Rzeczywiście Kubie, bo tak ma na imię kolega, należą się szczególne podziękowania. Myślę, że ze względu na stan małego, decyzję podjął w ostatniej chwili. Wczoraj, mimo późnych godzin wieczornych, Kuba spędził półtorej godziny w gabinecie weterynaryjnym. Nie odpuścił i pani doktor "musiała" obejrzeć malca ze wszystkich stron. Okazało się, że mały ma gorączkę, zapalenie pęcherza, pasożyty w uszach oraz w lekko poraniony brzuszek (prawdopodobnie od słomy), wdała się infekcja. Na te wszystkie dolegliwości mały dostał różne antybiotyki. Na szczęście nie ma problemu z podawaniem leków. SMOK połyka je jak prawdziwy smok :diabloti:. Jako, że Kuba (tym razem ;)) okazał się mało asertywny, zapłacił nie tylko za wizytę, antybiotyki, pozostałe leki, to jeszcze wyszedł z gabinetu z ...........opakowaniem Royal Canin, (a dzień wcześniej kupił Juniora Pedigree) :evil_lol:. Na nieśmiałą propozycję partycypowania w kosztach leczenia, uzyskałam tą samą odpowiedź - Pieniądze przydadzą się większym "bidom". Dzięęęęki Kuba. No i co? Ma sie tych znajomych :multi:.
  16. [quote name='gallegro']Masz rację, chociaż... Czasem odnoszę wrażenie, że wierzymy w to wszystko dlatego, ponieważ bardzo byśmy chcieli, aby to było prawdą. Z drugiej jednak strony, pewne rzeczy wydarzyły ponad wszelką wątpliwość...[/QUOTE]. No, cóż .......... Ciekawa jestem jakim cudem to małe, czarne maleństwo znalazło się u Ciebie ;). Mówią, że wiara czyni cuda.
  17. [quote name='Ewa Marta']Jeśli to ona, to jej Anioł Stróż musi mieć naprawdę niezłe znajomości tam na górze.... Tyle ruchliwych ulic musiala przebiec i tak długi dystans pokonać... [/QUOTE] Ewcia, uwierz mi Inka ma swojego Anioła Stróża ;). Zresztą jak prześledzisz cały wątek Inki, to sama dojdziesz do takiego wniosku. Myślę, że w święta właśnie ją widziałaś. Cóż to dla niej 7 km, dużo więcej przebiegła i w dużo krótszym czasie. Swoją drogą, dziwne ....... właśnie Ty prawdopodobnie widziałaś "moją" Inkę. Za dużo tych zbiegów okoliczności :shake:.
  18. [quote name='gallegro']Dogochorobę ponoć wysysa się z mlekiem matki...[/QUOTE] Gallegro, no co TY. Jeśli Twoja teoria jest prawdziwa, to znaczy, że mnie adoptowali :-(. To niemożliwe. Chyba coś pokręciłeś.
  19. [quote name='gallegro']pozostaje mieć nadzieję, że na Karmelka (nie Batona :eviltong:) wpłynie to pozytywnie..[/QUOTE] Oooo, widzę, że "łóżko przestało za Tobą chodzić" :razz:. Karmelek nie jest już Batonem .... będzie dobrze :multi:. Niestety, ze względu na dzisiejsze warunki, obiecana sesja zdjęciowa KARMELKA :evil_lol: została przeze mnie odwołana. Dopiero kilka dni temu odebrałam samochód z naprawy po ostatniej mojej stłuczce. Nie będę więc znowu wystawiała uczuć mojego męża na próbę. Fajny z niego gościu ale tego chyba by już nie przeżył ............ no małe sprostowanie, to raczej ja bym nie przeżyła :-(.
  20. [quote name='gallegro']Może rzeczywiście niezbyt dokładnie zaznajomiłem się z tematem, ale to pewnie ze względu na moje kiepskie samopoczucie (przeziębienie?). Zaczyna chodzić za mną łóżko...[/QUOTE] No to nie odrabiaj już tej pracy domowej i wskakuj do tego łóżka :razz:. Karmelek zrobił się lżejszy dwa miesiące temu.
  21. [quote name='luka1']Karmelek nie jest łatwym pieskiem, jest tak energiczny że dla kilku rodzin go wystarczyłoby. :diabloti: To szalony psina i cięzko go będzie okiełznać - mnie się nie udało.:evil_lol:[/QUOTE] [quote name='Neigh']Patrycja zachwycona pomysłem układnia gnoja nie jest.....no ale jakie inne wyjście? To jest paranoik. Nawet lekarka, ktora go kastrowała powiedziała, ze ADHD i to nieźle rozwinięte...[/QUOTE] Adopcja bez problemu? :shake: Nawet kiedy zabrałam Karmelka do domu po zabiegu kastracji, ten zamiast płakać nad utratą klejnotów, skakał jak szalony po fotelach i ładował się mojemu mężowi do łóżka :crazyeye:.
  22. [quote name='gallegro']Nie za bardzo wiem jakbym mógł pomóc, ale jedno co mi przychodzi do głowy, to ogłoszenia. Czy psiak ma już Allegro?[/QUOTE]. KARMELEK ;) , ma już Allegro. Może znasz, jak to napisała Aga (Neigh), tych od skakania lub biegania?
  23. [quote name='Neigh']Zaczynam powoli ogarniać sytuację. Karmelek pojechał do Patrycji - na płatny tymczas. [/QUOTE] [quote name='gusia0106']Błaaaaaaaaaagam Tylko nie Baton :lol: [/QUOTE] Oj, Gallegro :shake:. Widzę, że nie odrobiłeś "pracy domowej" albo zrobiłeś to "po łebkach" ;).
  24. Czy to znaczy, że ponawiamy akcję z paletami? Czy wytrzymacie do marca?
  25. [quote name='gallegro']Nie martw się jednak, do jesieni coś się wymyśli :eviltong:.[/QUOTE] Do jesieni to z fundacji Nero (miejsca, gdzie przebywa Romeo, zwany Romciem) pozostaną tylko strzępy, a Karmelek zdąży zamienić się w kangura. Wygrałeś, nie przyjadę pod warunkiem, że zerkniesz swoim cudownym okiem na: [FONT=Helv][SIZE=2][FONT=Helv][SIZE=2][URL]http://www.dogomania.pl/threads/174624-Sochaczew-najdroA-szy-pies-Pani-T[/URL][/SIZE][/FONT] [SIZE=2][FONT=Helv][URL]http://www.dogomania.pl/threads/149256-KawaA-ek-czekolady-czyli-nowy-problem-Pilnie-dt-ds[/URL][/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Helv]A ja już będę wiedzieć czy przeczytałeś te wątki ;).[/FONT][/SIZE] [/SIZE][/FONT]
×
×
  • Create New...