-
Posts
267 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Paoletta
-
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Paoletta replied to emilia2280's topic in Schroniska
W Małym Bożym już 'posprzątane'. Przynajmniej dla oczu odwiedzających. Co prawda nie wiem jak było wcześniej, ale teraz to wygląda jak normalny schron. Znajomi byli. Możliwe, że nie wiedzieli na co zwracać uwagę - nie wiem. -
Chudzinka DAISY znaleziona w PŁOŃSKU - ma już DOM!!!!!!
Paoletta replied to ewick73's topic in Już w nowym domu
masz racje, że mix wyszedł ładniejszy (wg mnie, bez urazy dla miłośników pointerów :) ) tylko szybka sterylka, żeby rasy z tego nie było ;) -
Chudzinka DAISY znaleziona w PŁOŃSKU - ma już DOM!!!!!!
Paoletta replied to ewick73's topic in Już w nowym domu
[quote name='E-S']Kolejny raz piszę MIX DOGA Z POINTEREM - może ten dog gdzieś się zaplątał przy dziadku albo babci, ale ewidentnie był, bo głowa i pysk jest doga ewidentnie.[/QUOTE] musiała mi ta wersja umknąć. trafne, ale tekst "dog gdzieś się zaplątał przy dziadku albo babci, ale ewidentnie był, bo głowa i pysk jest doga ewidentnie" raczej się w banerku nie zmieści ;) a tak w ogóle to jakie to ma znaczenie.. ważne, żeby ludziom mniej więcej nakreślić jak pies wygląda. -
ale one już duże. trzeba się jakoś uwinąć z tymi adopcjami, bo jak ktoś pisał: czas im nie sprzyja.
-
Chudzinka DAISY znaleziona w PŁOŃSKU - ma już DOM!!!!!!
Paoletta replied to ewick73's topic in Już w nowym domu
[quote name='E-S']Jak to jest czaszka i pysk pointera to ... ja jestem nancy reagan, ani tzw. "suchej głowy", ani tego wyraźniego spadku (stopu), załamka od czaszki do pyska, pysk nie jest zadarty i jest za długi na pointera.[/QUOTE] no może odbiegać i to nawet wyraźnie. rasowego psa nie chcemy z niej zrobić :) a masz inną propozycję do jakiej rasy jest zbliżona? -
Sheyna w typie MALINOIS oraz jej dzieci już szczęśliwe w swoich domach!
Paoletta replied to Lilmo's topic in Już w nowym domu
[quote name='tripti']tak kciuki trzymamy z mamusię:) a jakieś wieści od Karoliny są? a jak reszta maluszków? oswoiły się z nowymi domkami?[/QUOTE] też trzymamy kciuki i łapki i też jesteśmy ciekawi co u reszty :) p.s. [B]Lara [/B]buchnęłam ci banerek, nie obrazisz się? :) -
Chudzinka DAISY znaleziona w PŁOŃSKU - ma już DOM!!!!!!
Paoletta replied to ewick73's topic in Już w nowym domu
piękna, piękna. i rzeczywiście pointer. na początku wydawało mi się, że bullowata. a robiłyście ogłoszenia w Płońsku? może komuś uciekła, bo wygląda rasowo. -
Chudzinka DAISY znaleziona w PŁOŃSKU - ma już DOM!!!!!!
Paoletta replied to ewick73's topic in Już w nowym domu
nie ma co gdybać. lekarz jak ją zobaczy na żywo to na pewno dobrze zdecyduje. tak po zdjęciu i przypuszczeniach nie da się ocenić czy się teraz nadaje na zabieg. -
Chudzinka DAISY znaleziona w PŁOŃSKU - ma już DOM!!!!!!
Paoletta replied to ewick73's topic in Już w nowym domu
o, fajnie. to poprosimy nowe zdjęcia! :) -
Chudzinka DAISY znaleziona w PŁOŃSKU - ma już DOM!!!!!!
Paoletta replied to ewick73's topic in Już w nowym domu
we wtorek jadę Warszawa-Płońsk-Warszawa. jakby była potrzeba to ją wezmę. -
Sheyna w typie MALINOIS oraz jej dzieci już szczęśliwe w swoich domach!
Paoletta replied to Lilmo's topic in Już w nowym domu
[quote name='tripti']co do szkolenia, to późno z uwagi na to, że trzeba zachować regularność przez 6-8 tygodni, a jest to trudne jak kursował się między dwoma miastami. Robię to co mogę zrobić, czyli zgodnie z książkami szkolenie pozytywne krok po kroku. Co do kolczatki, a raczej półkolczatki, to udało się wypracować pozytywne zachowanie (które już pewnie poszło w niepamięć), pies od momentu założenia kolczatki w domu idzie przy nodze, na luźnej smyczy.[/QUOTE] ale trudno z tym szkoleniem. tak wyszło. tylko ze szczeniakiem jest łatwiej. co do kolczatki to nie musimy tu niej rozmawiać, to nie miejsce. jak dla mnie tylko robi dużo więcej złego niż dobrego. ale przecież kiedyś była moda na szkolenie negatywne psów i zimny chów dzieci. psycholodzy dziecięcy się wycofali i walnęli pięścią w pierś, szkoleniowcy jeszcze nie wszyscy ;) ale przecież każdy popełnia błędy. ja na pewno nie jeden. -
P-ń - schorowany Champion już w domu z marzeń!
Paoletta replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='Helga&Ares']Dzisiejszy Champuś spacerkowy ;) [url]http://picasaweb.google.com/dm6172/Champus270110#[/url][/QUOTE] rzeczywiście, to on? ;) wspaniały, piękny, szczęśliwy pyszczek. -
Sheyna w typie MALINOIS oraz jej dzieci już szczęśliwe w swoich domach!
Paoletta replied to Lilmo's topic in Już w nowym domu
[quote name='tripti']ale i tak skończy się na szkoleniu przez fachowca, bo jest ciężko momentami. [/QUOTE] to nie powinna być ostateczność tylko pierwszy ruch :) bo 1,5 roku to już dużo, no ale trudno. na pewno będą efekty i szkoleniowiec powie jak sobie ze wszystkim radzić np niszczeniem. tylko uwaga - to musi być szkolenie pozytywne z fachową osobą (nie tylko w przypadku belgów oczywiście tylko zawsze). bo np ta kolczatka to kojarzenie psu sytuacji z bólem jak: 'inny pies, ciekawe - ciągnę - ból', wniosek dla psa: 'inny pies = ból i coś złego'. u psów z tzw czarnej listy może mieć to poważne konsekwencje i eliminuje się wszystko co może wzbudzać agresje. [B]Owieczka[/B], [B]Lara[/B], bo to nie są osobliwe cechy belgów. spektrum psich zachowań nie jest aż tak szerokie, żeby każda rasa zachowywała się skrajnie inaczej :) tylko są pewne cechy wspólne i moje wypowiedzi należy traktować tak: 'u belgów często zdarza się ten i ten typ problemów spośród tych, które mogą się zdarzyć u każdego psa.' co do wycia podczas wychodzenia, to ja się 'żegnam'. wypracowałam taki rytuał znaczący: wychodzę, ale wrócę. działa. -
Sheyna w typie MALINOIS oraz jej dzieci już szczęśliwe w swoich domach!
Paoletta replied to Lilmo's topic in Już w nowym domu
[quote name='elinka']Nie każdy od razu posiada taką wiedzę, dlatego to nic wstydliwego. [/QUOTE] Powiem więcej, nikt się z żadną wiedzą nie rodzi. Ja się uczyłam intensywnie dwa lata, żeby coś z tego behawioryzmu załapać. A jak sobie przypomnę początki.. ło matko. [quote name='karolina_g_k']A ona chyba tyle samo ma belga we krwi co Elipsa wiec jak tez nie zwalalabym na rase. [/QUOTE] Ale nikt na rasę nie zwala, bo ta rasa to nie ujma ;) Wręcz przeciwnie, inteligentne, fajne pieski. Tylko uogólniając to są pieski z charakterem. Oczywiście nie ma reguły bez wyjątków. [quote name='karolina_g_k']Moze najpierw trzeba ja porzadnie przegonic po dworzu i wysikac (chociaz zdaje sobie sprawę, że przy chorobie wlascicielki to moze byc problem) a dopiero pozniej, po powrocie, sprzatnac mieszkanie?[/QUOTE] Tak się nie da jak patrzę na Entka. Choć z suczkami może inaczej. On po prostu za długo nie może utrzymać. Wysiusiuje się na dworzu, ale potem znów mu się zachciewa i nie umie tego trzymać (drugie bez problemów). Ale przecież z tego wyrosną lada chwila. A co do tego siusiania za mopem - niech wysiusia - nie ma pęcherza bez dna :) -
Sheyna w typie MALINOIS oraz jej dzieci już szczęśliwe w swoich domach!
Paoletta replied to Lilmo's topic in Już w nowym domu
[quote name='vpassione']Paoletta, radzisz klatke, ale nie mówisz nic o przyzwyczajaniu, które trwa. Nie wystarczy wsadzić psa do kennela, zamknąć i wyjść.. Wiem, że o tym wiesz, ale ktoś inny może sobie pomyśleć, że to takie proste i dokładnie tak zrobi.[/QUOTE] Masz racje, jasne. Rzuciłam krótkie hasła, ale ostrożności nigdy za wiele. Chciałam jeszcze dodać, że to jest początek drogi, bo problemy z psem dorastającym, tak jak z nastolatkiem, są troszkę trudniejsze. Elinka, zaproś Karolę na wątek. Niech się nie zniechęca. Ale jak nie da rady to też niech się nie wstydzi przyznać. Piesek to po prostu praca, choć z każdym trochę inna. -
Sheyna w typie MALINOIS oraz jej dzieci już szczęśliwe w swoich domach!
Paoletta replied to Lilmo's topic in Już w nowym domu
[quote name='elinka']Dlatego Lilmo, może jednak lepiej sprawdź tamten domek, z którym mailowałaś w sprawie Etiudy?[/QUOTE] nie no, niech się jeszcze nie poddaje.. za krótko! w tydzień się psa nie wychowa. pytanie jest jedno, czy ona chce pomocy? bo nie może nie spróbować. jakby to było dziecko to by nie walczyła? ja wiem, że to bardzo na wyrost i że 'bez przesady', ale ja tak to czuje. trzeba walczyć, bo to członek rodziny, za którego się jest odpowiedzialnym. ja z Lusią też miałam problemy i bywało, że stałam na środku parku i ryczałam, ale miałam w głowie jedną myśl 'musi się udać, bo nie ma innego wyboru'. ja oferuje pomoc tylko karolka musi chcieć. po pierwsze zajęcia - belg nie może się nudzić nawet 5 min. ma myśleć 'po co mam gryźć nudne meble jak te zabawki są takie super'. kong i inne zabawki intelektualne, kości żujki - coś do roboty. na wyjścia - klatka - nic psu nie będzie, będzie sobie spał. sikanie - Entek też jeszcze sika, bo po prostu nie umie jeszcze trzymać - cierpliwość, pęcherz też rośnie. szczekanie - Lusia umie polecenie 'ciii' i przestaje szczekać, Entek jeszcze nie do końca rozumie, ale się nauczy. może niech TZ daje rano kostkę mordosklejkę, zatka się i zanim zje to się uspokoi. a wszystko łącznie - szkolenie pozytywne - nagradzać, nie karać. będzie dobrze, belg to nie jest trudny pies, bo bardzo szybko łapie i lubi się uczyć. tylko potrzebuje zajęć. belg bez zajęć uczy się nawet otwierać lodówkę. -
Sheyna w typie MALINOIS oraz jej dzieci już szczęśliwe w swoich domach!
Paoletta replied to Lilmo's topic in Już w nowym domu
A no tak, bo to Inowrocław. Pomyliło mi się, że Wawa. Dobry pomysł z tą info na belgowym, że szukamy tam pomocy. A jak Karola ma środki to szczerze polecam psie przedszkole. Można się dużo nauczyć. -
Sheyna w typie MALINOIS oraz jej dzieci już szczęśliwe w swoich domach!
Paoletta replied to Lilmo's topic in Już w nowym domu
ale jak karola podpisała umowę, to 'zwrotów' nie ma.. da radę. pomożemy. mogę nawet do niej pojechać dać wskazówki szkoleniowe. p.s. a mówiłam, żeby ostrzegać, że to belgi ;) -
[quote name='gameta']to zwykły żart - ze zdjęć Emira i tych tu przedstawionych wynika przedewszystkim, że psy przebywają w tym samym miejscu u tej samej osoby - [B]witajcie w piekle ...[/B][/QUOTE] to to akurat chyba nie wynika, bo ja osobiście nie widziałam na zdjęciach Emira żadnego z piesków z pierwszego postu tego wątku, tylko jednego czarnego pieska z tych 'nowszych' i rękę pana również na zdjęciach 'nowszych'. chyba, że okno w tle..
-
Dziś postanowiłam wysterylizować Lusię. Bo jak tak siedzę i myślę to nie przychodzą mi do głowy żadne argumenty 'przeciw', a wiele 'za'. Co o tym myślicie? Jakie są minusy i zagrożenia? Poza tyciem, które jest do opanowania. A plusy?
-
[quote name='Edi100']Pewnie chciał zadzwonic, żeby powiedzieć jak bardzo Cie kocha:):):)[/QUOTE] hihi, też tak pomyślałam. ale ząbkami tak trudno się wciskało te klawisze :)
-
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Paoletta replied to emilia2280's topic in Schroniska
Cześć, A skąd dziewczyny wiecie, że szczeniaki Kostek są właśnie tam? Może jednak nie..? Sceneria może być jedynie podobna. -
Entek chyba zawsze był największy. Dziś mi Enter zjadł komórkę.. No doszczętnie. Cudem karta się uchowała w całości. Na szczęście wszystkie klawisze odnalazłam i wygląda na to, że nic nie połknął. Ale telefon na złom. Kupiłam nowy i cieszyłam się nim dwa tygodnie. Co prawda moja wina, bo mi wypadł jak wychodziłam. Miałam nadzieję, że jednak przetrwa. Eh, no rzecz może pierwsza uległa destrukcji, ale pewnie nie ostatnia. Oby kolejne mniej cenne :)
-
Baster - pies z lasu - pomóż mi znaleźć dla niego dom
Paoletta replied to gabat's topic in Już w nowym domu
super filmik! Baster wygląda świetnie. i jaki zadowolony :)- 382 replies
-
- baster
- owczarek niemiecki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Sheyna w typie MALINOIS oraz jej dzieci już szczęśliwe w swoich domach!
Paoletta replied to Lilmo's topic in Już w nowym domu
[quote name='karolina_g_k']To juz moja trzecia tymczasowa panienka, w ciagu roku, która zostala lodzianka.[/QUOTE] hahaha, a ja siędzę i myślę co to znaczy 'lodzianka'. że coś z lodem... a o 'łodziankę' chodziło ;) to rzeczywiście niezły zbieg okoliczności.