Jump to content
Dogomania

Paoletta

Members
  • Posts

    267
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Paoletta

  1. [quote name='esperanza']Proszę, pomóżcie znaleźć dom tymczasowy dla siostry Entera. Osoba, która miała ją adoptować nie odbiera telefonu, nie odpisuje na smsy. Byłyśmy już umówione na wizytę przedadopcyjną na wczoraj, którą odwołała. Osoby, które wzięły małą awaryjnie na święta proszą o zabranie jej. Nie mam gdzie jej zabrać :-([/QUOTE] popytamy :(
  2. jeszcze takie portreciki, bo są słodcy [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/242/a60343b03a8619a6med.jpg[/IMG][/URL] i świątecznie [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/241/9ec350a0d69dfbcb.jpg[/IMG][/URL]
  3. zrobiłam wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/176418-Enter[/url]
  4. Obiecałam, że zdam relacje, a wątek adopcyjny skupia się na pomocy rodzeństwu. A więc było tak: :) Psy poznały się w parku. Moja sunia właściwie Enterka nie zauważyła, bo jej sięga do kostek :) Powąchali się i spokojnie szli razem. Wejście do domu też ok. Bawili się, lizali po pyszczkach. Encio-Pencio ;) się tak rozbestwił, że zaczął jej zabierać zabawki, kości i leżeć u jej na posłaniu. Patrzyła zdziwiona i zdezorientowana (pozwalała sobie, a z natury jest dominująca). A potem nastąpiło wydarzenie przełomowe. W zabawie nadepnęła mu nogę. Zupełnie nic się nie stało, bo ona właściwie tylko przechodziła obok, ale zrobił aferę jak nie wiem co. Płakał, uciekł do mnie, obraził się i poszedł spać. Ale coś nam to dało. On zrozumiał, że jest silna i trzeba być ostrożnym, a ona, że musi na niego uważać. Szczylek jest bardzo pewny siebie i odważny. Ale jak robi coś źle to moja suczka go upomina. Np zostawiłam kanapki na stoliku. Enter już chciał skoczyć i je pożreć, a sunia podbiegła i warknęła "nie wolno ściągać kanapek ze stolika" a mały odwrócił się i poszedł się bawić. Na razie samych ich nie zostawiam. Przez tydzień mam wolne a potem zobaczymy. Może je będę na początku rozdzielać, bo różnica wag między nimi jest dziesięciokrotna :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/154/2bd455c3239a909cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/237/f050285ea5593d7fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/129/2a6476f850260d11med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/242/a6e985fd4c240be9med.jpg[/IMG][/URL]
  5. [quote name='Edi100']O apetyt nie zapytam, bo znam:) A jak minęła nocka?[/QUOTE] apetyt, ło matko. zjadłby razem z miską (ale już je coraz wolniej i się tak nie rzuca) nocka super. przespał całą u siebie na posłaniu. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/241/62cd155e2bcc4077med.jpg[/IMG][/URL]
  6. [quote name='Edi100']Maluchy po przyjeździe też miały biegunkę, spowodowaną zmianą wody i karmą. Po dwóch dniach się ustabilizowało.Oczywiście lepiej niech małą zobaczy wet.[/QUOTE] a u nas ok. kupa ładna (że tak powiem) ;) jak was nie było to było też tu pytanie czy potrzebna wam karma i jak przekazać. to przejrzyjcie wątek .
  7. Bo dziewczyny chyba pojechały na Święta, dlatego nie ma żadnych konkretów. Ja już kończę swoje offowanie tylko wkleję dokumentację :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/241/17d71ca869ab0274med.jpg[/IMG][/URL]
  8. aktualizacja: nasz błąd. na szczęście od razu zauważony. nie potrzebnie żeśmy się wtrącili. upominaliśmy ją żeby nie palnęła go tą tonową łapą i się biedna zdezorientowała. ułożą sobie sprawy sami :)
  9. nie no, ja zgłaszam reklamacje. tu miał być szczeniaczek podporządkowany i wpatrzony w moją sunię (aż się bałam, że ona go zahuka), a tu jakiegoś brytana dostałam :D wszedł do domu jak do siebie, zepchnął sunię z posłania i zjadł jej kość. ogólnie biorąc berbeć sięgający jej do kostki przejął kontrolę nad sytuacją. a mój 60-kilowy postrach dzielnicy siedzi na kanapie i podgląda. ubaw po pachy :) ale bez obaw, utemperujemy go :)
  10. [quote name='KropkaKropka']przyjedziecie prosto na śniadanie:cool3: także się nie opychać tymi kanapeczkami! sprzeciwu nie przyjmuję............................:diabloti:[/QUOTE] ojej, ale nie trzeba :)
  11. [quote name='KropkaKropka'] aha , i jeszcze proszę nie korzystać po drodze z żadnych fast foodów ,czy innych tego typu żarłodajni :)[/QUOTE] nic z tych rzeczy, robimy kanapeczki :) p.s. a dlaczego tak ciekawości :)
  12. wzięliśmy poprawkę, że może być ślisko, ale na wszelki wypadek będę dzwonić godzinkę przed :) nie, w końcu jedziemy bezpośrednio do ciebie. mieliśmy brać Cygana, ale niestety nie będziemy mieli tyle czasu, żeby jeszcze sprawdzić do jakiego domku idzie, a on tego potrzebuje.
  13. o, właśnie nie wiem co z tą umową. [B]esperanza [/B]jak była u mnie to ją miała, ale w końcu jakoś chyba zapomniałyśmy :) mogę podpisać z Żmigrodzie, żaden problem.
  14. Tak, [B]esperanza [/B]powiedziała, że książeczka idzie. To byś mi ją odesłała jak dojdzie :)
  15. A jeszcze mam takie pytanie. Enter ma książeczkę zdrowia, tak? Był odrobaczany i szczepiony?
  16. zdecydowaliśmy się jednak jechać sami. więc [B]Kropka [/B]czekaj na nas w niedzielę koło 9 rano. będę dzwonić.
  17. możemy się dołączyć do innego transportu, ale też na 27.. dla mnie to będzie łatwiej niż jechanie w tą i z powrotem, więc może skorzystamy? dalej mamy możliwości SzczepOn'a na poniedziałek i Lilyeth na wtorek.
  18. Tak, też widziałam i sprawdzam każdą najmniejszą szansę. Zapisałam już twój numer i będę dzwonić jak cokolwiek się uda :)
  19. [quote name='Awit']Tzreba było brać:-) Na szczeniaka jakiś chętny by się znalazł[/QUOTE] Wiele rzeczy się na tą decyzję złożyło. Też potrzebował szybko domu. A to wcale nie jest taka prosta sprawa :) Ale trzymam za Baksa kciuki z całej siły.
  20. [quote name='elinka']Enterek na pewno szybko znajdzie domek. [/QUOTE] Już ma tylko musi do niego dojechać :) [B]Kropka [/B]będziemy u ciebie w niedzielę rano, więc tylko 4 dni :) Trzymamy kciuki za ciebie i pieski.
  21. [quote name='KropkaKropka']mocno trzymam kciuki za jutrzejszy transport.......................................[/QUOTE] niestety nie wypali :( :( :( [B]KropkaKropka [/B]wytrzymasz do niedzieli rano?? My wyjedziemy w nocy, więc będziemy około 9. P.S. Strasznie nam przykro z powodu Foczki i życzymy jej szybkiego powrotu do zdrowia.
  22. ja też mogę pomóc przewieść w obrębie Warszawy.
  23. [COLOR=Black][B]KropkaKropka [/B]a stało się coś, że to się zrobiło takie pilne..? dziś popołudniu zadzwonię i się dowiem czy ten transport w środę wypali. jeśli się nie uda to nie może zostać do 29.12? jak nie to mogę ewentualnie przyjechać po niego sama 27.12 rano (ale jak zrobimy bazarek na pomoc w kosztach benznyny) - ale będzie mi na prawdę ciężko, więc miejmy nadzieję na tą środę. p.s. jeśli bym jechała to mogę wziąć jakieś psy na trasie warszawa-żmigród-warszawa [/COLOR]
×
×
  • Create New...