Jump to content
Dogomania

mshume

Members
  • Posts

    6121
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by mshume

  1. Nie będę tu dalej toczyć dyskusji, bo to wątek Gapy, ale jestem w ciężkim szoku ja czytam takie wywody pisane przez wolontariusza[quote name='ocelot']Miot liczył 7 szczeniąt. Zostawiliśmy jedno, bo sunia jest dzikawa, nie chcieliśmy by się wycofała całkiem. Mogę się zgodzić na uśpienie całego miotu jeśli suka jest stabilna emocjonalnie. gapa nie. Zresztą bezdomność bezdomnością, zabranie całego miotu matce jest nieludzkie. To takie moje zdanie. [B]Pinie szukam kogoś z Opoczna- Żarnowa!!!! Dzikawy piesek, młody na stacji benzynowej,[/B][/QUOTE]
  2. Tytuł już od stu lat nieaktualny ;) Asiu, jak Hiltonek?
  3. Moim zdaniem babce ewidentnie nie zależy na suni, może przestraszyła się jej wycofania, to nieodbieranie telefonu jest niepokojące :(
  4. To nie jest jeden pies, chodzi o zasadę.Gdyby tak kazdej suce zostawiać po jednym szczeniaku, zgroza. Nie wiem, jakie umowy adopcyjne obowiązują w Tomaszowie albo u Ciebie, ale w moich, ściągniętych z dogo, jak wół stoi zakaz rozmnażania, nakaz sterylizacji aborcyjnej i uśpienia ślepego miotu i tego wymagamy od adoptujących pod rygorem odebrania psa. Więc rozumiem,że te zasady nie dotyczą dogomaniaków, ciekawe. A z tą wioską to miałam na myśli zwyczaje polskiej wsi, jedenego szczeniaka zostawiamy, resztę topimy. Malagos, daj numer konta, podeślę na karmę dla łśicznoty 20 zł.[quote name='Poker']żyję w wiosce Wrocław i jestem z tego dumna. Jeden pies zostawiony przy życiu z czwórki nie zawali świata. Czasem trzeba pojać poglądy inne od własnych. A poza tym to nie moja decyzja.[/QUOTE]
  5. Decyzji nie było... Chodziło mi o informację,co uzgodniłyscie, bo nie było to jasne.Ciesze sie, ze wszystko postanowione :)
  6. [U][B]Co dalej z psem???[/B][/U] Byłam apel o pomoc, zgłosiło się kilka osób a psiak dalej siedzi w garażu zadredziały i cierpi... Jest możliwość transportu do Wwy, na co czekacie?Weźcie coś postanówcie, bo żal serce ściska, jak ten biedak cierpi w tej skorupie (wiem, bo widziałam wiele takich przypadków, czasami leczenie skóry było bolesne, długie i kosztowne)...
  7. Daj znac Bece o tym DONku, ona zajmuje sie tą rasą, moze beda jacys chetni na adopcję
  8. przesylam Ci na pw tel do Koosiek
  9. Mamuska pełną gębą ;) a skołtuniona nie jest?
  10. nie jestem znawczynią westie ale one mają postawione uszy... Myslisz, ze bedzie sie czekac ze strzyzeniem do czasu" pozybycia sie tych chorób" :roll:[quote name='ewelina7797']Piękny psiak jak dla mnie na 99% to Westie a jeśli psiak nie jest agresywny i jeśli pozbędziecie się tych pcheł i chorób jeśli ma to ja spokojnie się mogę nim zająć jako fryzjer psi mam w tym troche doświadczenia :) więc nie ma problemu i zrobie to nie odpłatnie :P i jeszcze gdzię się teraz mieści ten piesek ja jestem z Warszawy Białołęka . :)) Piszę się do wszelkiej pomocy. :)[/QUOTE]
  11. Optymalne rozwiązanie przy takiej skali bezdomności psów w Polsce? Tak robią na tzw. wiosce ,ale ludzie działający na rzecz dobra psów? Niepojete dla mnie.:shake:[quote name='Poker']Ślepy miot był uśpiony, zostawili jej tylko 1. malucha i to wydaje mi się być optymalne ze względu na rozpacz suczek po utracie dzieci.[/QUOTE]
  12. o to swietnie :)[quote name='Andzike']działa, działa, wysłała Ci maila, bo masz skrzynkę przepełnioną ;) Powtarzam, że kasa na fryzjera NIE JEST POTRZEBNA - moja przyjaciółka jest świeżo upieczoną groomerką i w ramach praktyk chętnie zajmie się maluchem :) Uzbieraną kasę możemy przeznaczyć na odjajczenie :)[/QUOTE]
  13. To 'moje' DS poczeka jak pisałam, średnio raz na 2 miesiące szukam domu dla maltanczyka, a Andzike ma już wielu chętnych.Trza chłopaka klejnotów pozbawić.zabierajcie go szybko, bo potem skóra bedzie do długiego leczenia odparzeń :(
  14. Sunia cudniasta, mam nadzieję,że z czasem się oswoi. Nie rozumiem tylko dlaczego ślepy miot nie został uśpiony, kolejny bezdomniak więcej... [quote name='malagos']Maluszek w budce, pewnie jutro-pojutrze otworzy oczki. sunia na razie w kojcu, jak się trochę oswoi, i da się wziąć na smycz, będzie wychodzić na spacery, z czasem pozna dom. Przecież taka ślicznota nie może mieszkać w budzie :)[/QUOTE]
  15. Ja mam nadzieję,że Andzike działa, sprawdza te chętne DSy i mały lada moment trafi do kochającego domu. Kiedy niunio przyjeżdża do Warszawy? Kasa na fryzjera już chyba jest, nie ma co zwlekać, bo pod tym filcem to rany się tworzą, pewnie uszy też w fatalnym stanie. Trzeba się śpieszyć...
  16. Ja to pisałam kilka postow wczesniej, jednak poniewaz dziewczyny miały inne pomysły, zdecydowałam ,że nie będę się narzucać. Mam nadzieję,że mały nie będzie się tułał bez potrzeby i od razu trafi do DS, o których ktoś wspominał.[quote name='Missaygon']mshume, no właśnie bo Ty proponowałam DS, mogłabyś po krótce przybliżyć do kogo miałby trafić docelowo?[/QUOTE]
  17. Super:) szczęścia psiaku :)
  18. napisz do koosiek, tanitki[quote name='nika28']Szukam kogoś do wizyty przed adopcyjnej w [B][COLOR="red"]Otwocku[/COLOR][/B]. Pilnie, bo Pan chce w sobotę przyjechać po psy. Wypatrzył sobie Dżekiego i Dianę, i chce ich oboje... A od dawna szukamy im wspólnego domu. Z tego co mi p. Zosia mówiła, to Pan koło domu ma jakiś zakład, i psy miałyby mieszkać na terenie tego zakładu... Trzeba Pana porządnie sprawdzić, ja mam trochę wątpliwości, ale Dżeki i Diana już tyle są w przytulisku... :( Szkoda, żeby byli tu do końca życia.[/QUOTE]
  19. Była tez propozycja sprawdzonego DS ale Budrysek wybrała opcje DT. Rozumiem twoje rozterki, takie decyzje podejmuje sie wspólnie, a zostałaś pominięta...[quote name='Missaygon']Sądziłam, że my obie! Budrysek, tak samo jak ja jesteś miłośniczką zwierząt, powiedz mi nie przywiązałabyś się do psiny, którą codziennie pielęgnujesz, wyprowadzasz na spacery, bawisz się z nią?! Nie interesowałoby Cię gdzie dalej "powędruje", kto się nim dalej będzie zajmował? Chce żeby znalazł cudowny dom, i gdzieś tam pod skórą ubolewam nad tym że nie moge ja mu dać schronienia na stałe, bo piesek jest cudny. Potrzebowałabym po prostu więcej sprecyzowanych informacji a narazie ich nie mam[/QUOTE]
  20. Super, to czekamy na wiesci :)[quote name='sylwuś']Z tego co wiem ...łódzki yorczuś przebywa od wczoraj w DT (niestety szczegółów nie znam), zaprosiłam na wątek [B]CoolCaty[/B] może napisze nam coś więcej.[/QUOTE]
  21. ponawiam pytanie [quote name='mshume']Ile malenstwa mogą miec tygodni?[/QUOTE]
  22. to super, zresztą 80 zł za kastrację to nie jest duża kwota.Najlepiej sprawdzić na dniach te chetne DS i nie przerzucac psiaka z miejsca na miejsce, po co tym go stresować...
  23. A DS nie moze wyłozyc na kastracje takiego adopcyjnego psiaka?
  24. Zgłosiłam w sobotę propozycję, bo w tytule stało,że szuka DT/DS. Oczywiście, z różnych względów, nie będziemy tu stawać w szranki z innymi domami ;) Viola to wyjątkowa osoba, adoptowała 'naszego' yorka Yogusia, prawie w całości pokryła koszt jefo operacji, studiuje weterynarię. Miała przez 6 miesięcy maltanczyka 13 letniego, adoptowanego od starszej Pani która wyjechała do Australii. Myślę,że macie równie dobry dom, ja poszukam Violi innego zwierzaka w potrzebie.
  25. Czy zgadzasz się, aby ktoras z dziewczyn z Dogo Cię odwiedziła, aby sprawdzić Cię jako DT :)?[quote name='IwonaWoj']Tak, właśnie o nim pomyślałam i stąd moja decyzja o DT. Zostanie ze mną do czasu, aż nie znajdzie swojego stałego, wspaniałego domku, ile nam to zajmie zobaczymy. A ten czas się przyda na powrót do zdrowia i wyglądu typowego dla przedstawiciela rasy ozdobnej. Mogę go wiąść do siebie jednak dopiero za 2 tyg., w tym czasie zaszczepie też moje dziewczyny na kaszel kennelowy, żebyśmy były całościowo przygotowane. Jeśli wiesz coś więcej w sprawie jego zdrowia, proszę daj znać.[/QUOTE]
×
×
  • Create New...