Jump to content
Dogomania

mshume

Members
  • Posts

    6121
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by mshume

  1. A Pańciostwo mocno zakochani czy dopiero się rozkręcają ;)?
  2. Zdziwiłabys się ile osób na dogo, a nawet z tego wątku, adoptowało 'ode mnie' psy, ale w jednym masz rację, poprzeczka postawiona jest wysoko i TRZEBA pozytywnie przejść wizyte przedadopcyjną. Wszystkie 'nasze' domy są absolutnie idealne i oddałabym tam kolejnego psiaka z zamkniętymi oczami.[quote name='Baksa']mshume wogóle nie wydaje yorków hehe poprzeczka wysoka i tak na miejscu pewnie trza testy psycholigczne przejść.Pozdrawiam kochana Sacred PIRANHA i donoszę z przyjemnością że Nikita ma się dobrze w nowym domu:) w dużej mierze dzięki Twojej pomocy udało nam się ją uratować od igły:)[/QUOTE]
  3. Jako BDT z zasady nie wspieram hoteli ani płatnych tymczasów,tu zrobiłam wyjątek, bo już na ogólnym wątku było ustalone,że pies wychodzi na 3 mce ze schroniska, zeby go poobserwować. To było mi od początku wiadome i dlatego złożyłam na tym wątku deklarację.Nie zauważyłam, zebyś komentowała rezygnację S.Pirahnii[quote name='Energy']Nie mam zamiaru nic czytać, Twoja deklaracja była w 2 poście i nie miała nic do ustaleń pobytu 3-miesięcznego. Nie mam zamiaru się wdawać w utarczki słowne, to Twoje pieniądze i masz prawo zrezygnować. Ale 3-miesięczna deklaracja była tylko jedna. Zdziwiłam się, bo Abra mówiła mi co innego, być może źle zrozumiałam. Szkoda, że są rezygnacje teraz kiedy wiadomo, że pies nie ma gdzie wracać.[/QUOTE]
  4. Ze co?A skąd wiesz? Polecam czytanie ze zrozumieniem post 150- 156, ogołne ustalenia co do Kajo.
  5. Ja także nie przedłużam mojej 3 miesięcznej stałej deklaracji, w październiku postaram się wpłaci coś jednorazowo.[quote name='Abrakadabra']Yyyyyyyy...... Chyba tak. Musimy dopytać Tusinkę. Ps. Wysłałam wiadomość do wszystkich, deklarujących wpłaty: Energy, Equus, Mshume, Ani z Poznania. Wydaje mi się, że S.Piranha zrezygnowała z pomocy finansowej dla Kajo.[/QUOTE]
  6. No tak ,te loczki to chyba u sznacera nieteges ;) A Ferdzio to był przed zgoleniem bardzo lokowany a posturę i umaszczenie mają b.podobne.Swoją drogą trzebaby zrobić tam wizytę poadopcyjną ;)[quote name='Andzike']Podekscytowany Szagisław trzęsie się jak w febrze ;) jak się nakręci na pieszczoty to wchodzi mi na głowę (dosłownie) i jest mega upierdliwy w pieszczotach, jak lezałam wczoraj z laptopem na brzuchu, to oczywiście ładował się na laptopa i chyba sam chciał coś do Was napisać ;) Na szczęście nie szczeka i nie wyje, ale popiskuje jak coś chce. A wiecznie coś chce ;) A ta sierść...:roll: mięciutka jak kaczuszka, kędziorki jak u pudelka. Teraz jest krótko zgolony, ale pod filcami miał właśnie takiego baranka... I te łapki takie długutkie, chudziutkie. [B]Mshume[/B], on mi przypomina najbardziej tego łowickiego Ferdka, co mu dom znalazłaś a ja do do Warszawy przywiozłam. Właśnie - Brokata jeszcze nie znam! :) mam lekturę na wieczór ;) Foty otworzyć nie mogę, bo w fabryce poblokowane :([/QUOTE]
  7. Fajne imię, znam bolonczyka o tym imieniu, niezły z niego wariatuńcio ;) Mojemu psu w zeszłe lato wbił się taki malutki kłosek od traw w łapę i dlatego ją lizał, skończył się na leczeniu u weta, w siusiaka też mu się takie małe bździdła powbijały, więc niech lepiej sprawdzą...
  8. po czym Pani wnosi? ;)[quote name='Andzike'] z tym, że na tej imprezie gdzie robili Szagisława na 100% był też obecny jakiś pudel... :evil_lol:[/QUOTE]
  9. Jak to nie wina włascicieli? Nie wiesz jak prowadza sie na spacer takie dzikusy?szok...[quote name='vega17']niestety nie zgodze się, to pies uciekł, wina właścicieli tu nie była. wiem jak ja z mala bylam na spacerze robila wszystko zeby zwjac, szamotala sie na smyczy az sie przyduszlaa. wtedy musislam siasc bokiem i sie nie ruszac.[/QUOTE]
  10. ja nie obwiniam, ale to nie pies zaprzepaścił szanse na dom, a nowy dom zawiódł :([quote name='misiu']nie obwiniaj VEGI , ludzie biorący psiaki też bywają nieodpowiedzialni i bezmyślni. Nie raz się słyszy : a bo pies mi zwiał , a ja go w 3 dniu puściłem/łam ze smyczy żeby sobie polatał.... i pewnie myślał/ła ,że po 3 dniach pies się już tak przyzwyczaił ,że ho ho[/QUOTE]
  11. 2, 3 letnich pudli to tutaj nie ma :(
  12. Nie wiesz ,co piszesz, dom jesli decyduje się na adopcję półdzikiego psa, powinien być pouczony jak z takim psem postępować, szelki i obroża plus 2 smycze to podstawa.Plus pilnowanie drzwi wyjściowych. Biedna sunia, co ona teraz przeżywa :([quote name='vega17']i co nie ma zadnych wiesci? mala miala szanse na dom i tak ja zaprzepascila:([/QUOTE]
  13. ale dopóki ma szczeniaka to chyba niemozliwe? :(
  14. Czyli ona była w miedzyczasie u kogos? czy zawsze była bezdomna?
  15. O Cioteczka Coronaaj :) niezły wysyp pudlowych bid w Serocku :([quote name='coronaaj']No juz jestem....czyli jeden pudelek popielato-czarny zakoltuniony...tego co nie ma??? Drugi u faceta , czy macie adres? Czy Meggi 1 wzielaby jakiegos pudla? Megg1 znam osobiscie...[/QUOTE]
  16. juz napisałam na wątku pudelków...
  17. Jest piękny, a uszy to ma zabójcze.:evil_lol:
  18. Ale cudak:loveu: Ja polecam przetrzec po umyciu octem, zabija ślady biologiczne:p
  19. 2 skołtunione pudelki :( wklejam z tego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/214016-Stara-psica-nikom-niepotrzebna-wyrzucona-jak-%C5%9Bmie%C4%87!!!!!Szuka-deklaraci-na-hotel!!!!/page4[/url] [quote name='romenka']Pudelka nie widziałam. Tak gdzie on przychodzi jeżdżę codziennie ale nie widziałam. Jednej pani dałam nr telefonu ona tam mieszka więc ma dzwonić jak się pojawi tyle że co dalej z nim? Poobno jest jeszcze jeden pudelek? tyle że tamten ma dom jednak facet strasznie go zaniedbał. Bardzo skołtuniony , nos popękany ogólnie bardzo zabiedzony i prosiła by uratować tego psa. Ona nie chce się wtrącać bo nie chce kłopotów z sąsiadami...[/QUOTE]
  20. koszmar jakis :(jest jakas szansa na fotki tego drugiego? jakies info o nim? wiek? płec? wielkosc. dam znac na pudelkach.[quote name='romenka']Pudelka nie widziałam. Tak gdzie on przychodzi jeżdżę codziennie ale nie widziałam. Jednej pani dałam nr telefonu ona tam mieszka więc ma dzwonić jak się pojawi tyle że co dalej z nim? Poobno jest jeszcze jeden pudelek? tyle że tamten ma dom jednak facet strasznie go zaniedbał. Bardzo skołtuniony , nos popękany ogólnie bardzo zabiedzony i prosiła by uratować tego psa. Ona nie chce się wtrącać bo nie chce kłopotów z sąsiadami...[/QUOTE]
  21. Wiemy o nim, nieciekawie to wygląda :([quote name='madziadance']W piątek do schroniska w Chorzowie trafił york, w rozmowie telefonicznej Pani mi przekazała, że jest zdrowy, ma około 5 lat, ale jest bardzo agresywny.[/QUOTE]
  22. Ale z niego cudo :) i jakie ma gustowne szeleczki :lol:
  23. mecz i po meczu, gdzie te foty? :)[quote name='Andzike']Nie będzie zdjęć, bo Szagi ogląda z Andzike mecz i prosił, żeby mu nie przeszkadzać ;)[/QUOTE]
  24. Też prawda ;) Ale żebyś zobaczyła jak niektórzy bolonczyki strzygą, to Szaguś ma tylko małą fantazję od wzorca strzyżenia sznupkowego :evil_lol: Pocieszne ma te uszka teraz :p[quote name='malawaszka']ale jakby takie fantazje dotyczyły Twojej ukochanej rasy to byś już tak nie była zachwycona co? :diabloti: a róbcie sobie co tam chcecie - nie lubię, nie lubię :lol: wolno mi :lol:[/QUOTE]
×
×
  • Create New...