Sprawdzic nie zawadzi. Aga, moja ex DT Bianca, tez taka była, raczej smutna, do dzieci nie lgnęła. Ale po swojemu się cieszyła, dy wracałam do domu. Biedna też była maszynką do rodzenia, nie wiedziała nawet co to zabawki, piłka. Coż,trzeba je pokochać, takimi jakie są, biedne sunieczki tak skrzywdzone przez człowieka...