Ale super wieści :) Trzymam kciuki za tego przystojniaka. Może jakąś fotkę z domku wstawisz?[quote name='brazowa1']wiesci od Toya. Miał ostatnio czyszczone uszy,oczywiscie pod narkozą. Przy okazji obcinany pyszczek (na tyle tylko starczyło czasu,bo sie wybudzał) po czym wygladał jak laleczka. A dzis...został zaadoptowany-przez wolontariuszkę!!!!! Więc teraz mocno trzymac kciuki. Obstawiamy,że jej sie uda.[/QUOTE]
Fotki plizzz :)[quote name='sosnowieckie schronisko']Jak macie jakies rezerwowe domki, to my mamy ok 6 letniego, białego, kastrowanego pudla.
Dredy jak cholera, wyłysienia i robale, trzeba go doprowadzić do porządku i będzie z niego piękniś.[/QUOTE]
Super wieści,szybko się chłopak ogarnia :) Pamietam jak to z Pchełką (3,5 kilo) było. Siedziała najpierw w kątku i się trzęsła. Powoli oswoiła otoczenie. Na koniec pobytu zaatakowała bokserkę sąsiadów. Teraz w DS rządzi labkiem ;)
Na stronie krotoszynskiej widzialam 3 malutkie sunie.Denerwuje mnie,ze od dawna podpisano ich fotki "rezerwacja'...
[URL]http://krotoszyn.schronisko.net/adopcja-id-59729.html[/URL]
[URL]http://krotoszyn.schronisko.net/adopcja-id-52700.html[/URL]
[URL]http://krotoszyn.schronisko.net/adopcja-id-37088.html[/URL]
o panicznym strachu suni piszą też tu:
[URL]http://krotoszyn.schronisko.net/adopcja-id-41263.html[/URL]
Z Dropsikiem na pewno będzie z dnia na dzien lepiej :)
To zdjęcie wymiata: 'Te, mały coś taki wystrachany? Nie bój nic.Pamiętaj tylko,ze JA tu rządzę' ;)[quote name='Asior']
[IMG]http://lh5.ggpht.com/_hZN3Y9LCibM/TN5uETS5MJI/AAAAAAAAFyc/NjOZuWD-35U/DSCF1581.JPG[/IMG]
[/QUOTE]