Jump to content
Dogomania

aikowo

Members
  • Posts

    1133
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aikowo

  1. Umawialiśmy się na telefon Późno wieczorem wysłał esemesa że się odezwie w sobote :) Pan jest naprawdę spoko i szkoda by było go nie zapsić :)
  2. Wczoraj u Lucka był potencjalny przyszły domek. Domek super, Pan zbzikowany ale niestety z yorka na wyrośniętego labradora trudno się przestawić... Pan zachwycony ale niestety już się nie odezwał a szkoda bo liczyłam że ew. "wciśnie" się jakiegoś mniejszego psiaka :( Pan przekazał na Lucka 100 zł :) proszę dopisać do skarbonki Lucka :)
  3. NO tak.... a przy stacji benzynowej lata kolejny pies.... czasami sobie myślę że oszaleję....
  4. więc... był wczoraj Pan z Otwocka i zdał egzamin :) a nie był łatwy :) w niedzielę jedzmy z andzike i oczywiscie z Nuri do Otwocka Jeżeli kolejna wizyta będzie równie udana Nuri zostanie i będzie mieszkać z panem, panią dwójką synów (8 i 13 lat) no i oczywiście z biszkoptową labradorką o wdzięcznym imieniu Mała :)
  5. Lucuć wraca do swoich 9 miesięcznych sił Znowu wkurza Grubcia swoją Luckowatością :) Stałym elementem wyposażenia oczywiście jest maskotka w mordzie :)
  6. Z przykrościa muszę zawiadomić że Szira w ogóle nie tęskni ;) uprawia gonitwy z Pixelkiem :)
  7. :) No własnie gdzie te domki? idealne...
  8. Nuri czuje się tak świetnie że może iść na łąki ;)
  9. Dobrze że wzięłam wolne żeby pilnować Nuri. Jak się okazało Nuri nie potrzebuje opieki, szwem się w ogóle nie interesuje - hmmm pewnie i by poszła z chęcią na łąki ;) za to trzeba niańczyć Lucka :)
  10. Wczoraj było naprawdę źle... Nie był w stanie utrzymać w sobie kilka łyków wody przez parę chwil... Ale ok 23 nastąpił przełom z każdą chwilą jest coraz lepiej :) Lucek jest bardzo słaby i cały czas leży ale od rana podtykam mu jedzenie i zjada parę kęsów i nie zwraca :) Myślę że najgorsze mamy za sobą :) Teraz potrzeba czasu i spokoju :)
  11. mamanabank dziekuję, uczniu również bardzo dziekuję :) Właśnie wróciłam od weta bo od rana było znowu tylko gorzej :( Seria zastrzyków po których ma być lepiej Koszt 140 zł :(
  12. Lucek trochę zjadł wczoraj i dzisiaj, pije więc nie ma ryzyka odwodnienia :) Zszedł już mu prawie kolor (żółty) z gałek. Ale nadal jest słabiutki, popołudniu po konsultacji telefonicznej z wetem zostanie podjęta decyzja czy jedziemy na kolejną serię zastrzyków czy teraz to już tylko czas potrzebny do wyzdrowienia :)
  13. Wczoraj dotarliśmy do domu z Nurkimem bardzo późno. Nuri czuje się bardzo dobrze, szew malutki i jak na razie nie jest nim zainteresowana ;) Mam nadzieję kołnierz nie będzie potrzebny (TZ uważa że to jakaś wyrafinowana psia tortura ;) ) Nie dyskutowałam z dzielnym mężusiem który towarzyszył mi w drodze po Nuri a dzisiaj o 5 pojechał do pracy :) Naprędce skleciłam z koszulki kubraczek w którym Nuri spędziła noc kręcąc się nie miłosiernie :) Oczko po kolejnych oględzinach i decyzji p.weterynarz nie zostało zoperowane - wygląda świetnie i nie jest to raczej przerost powieki. Będziemy je jeszcze obserwować :) Andzike Mamanabank dziękuję pięknie za pomoc w akcji sterylizacja Nurka - bez was nie wiem jak bym sobie poradziła. :)
  14. [quote name='mamanabank']Wiem, wiem... :shake: Ale jeśli chciałabyś zajrzeć zanim odbierzesz Nuri, to jestem. Czekamy :-)[/QUOTE] Postaram się ale nie obiecuję :) Z wywalonym jęzorem będę pędzić przed zamknięciem lecznicy :)
  15. Ja nie wiem czy z połatanym psem wpadnę. Nurkowi raczej będzie potrzebny spokój i cisza niż goszczenie się. Ale na zdjęcie szwów to ja już się zapowiadam :) kawka i ostra zupka obowiązkowa :)
  16. Lucek ma zdiagnozowaną babeszjozę :( Dostał pięć zastrzyków, rachunek od weta 170 zł stan jest poważny ale rokowania dobre jutro powinien zacząć jeść ma dostawać lekkie gotowane jedzenie (ryż z kurczakiem)
  17. Andzike Nuri zawozi a ja ją odbieram :) Jam mamanabank możemy omówić się na kołnierz?
  18. [quote name='Klauzunka']chłopak ma parcie na szkło :)[/QUOTE] oj ma parcie ma :)
  19. TZ zwalnia się z pracy i jedzie z Luckiem do weta. Gorączki nie ma ale sika na pomarańczowo - ciemno pomarańczowo :(
  20. Lucek jakiś smutny się zrobił. Kleszczy brak, zresztą został zakroplony w niedziele. Temperatura w normie. Mam nadzieję że to zakwasy po niedzieli a nie babeszjoza...
  21. super te foty z trzepiącym sie psem :)
  22. szesc azorów:) nie było łatwo ale było warto te latajace ogony w trawie:) warto :)
×
×
  • Create New...