Jump to content
Dogomania

Kizia1

Members
  • Posts

    42
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kizia1

  1. Biedna sunieczka, jak ktoś mógł coś takiego zrobić, niedużo brakowało, żeby zamarzła. Szczęście, że zobaczyła ja ta Pani ale rzeczywiście nie ma warunków, żeby ją zatrzymać.
  2. Mam pytanie, czy wiadomo coś na temat wcześniejszych losów suni, np. w jaki sposób trafiła do obecnej opiekunki i jak długo u niej przebywa? Czy sytuacja, że nikogo nie ma w domu przez wiele godzin jest sytuacją stałą czy tymczasową? W przypadku tymczasowej można by coś zaradzić, choćby wspomniany przez ewatonieja zakup klatki, natomiast jeżeli to ma być na stałe, życie pieska zamkniętego w domu przez kilkanaście godzin byłoby bardzo smutne.
  3. Mam podobne doświadczenia z suczkami "po przejściach" (matka i córka). Są u mnie 3 lata i nadal wielu rzeczy się boją, szczególnie matka, która dlużej znosiła zle traktowanie (po zachowaniu widać, że na 100% była bita). W domu nie sprawiają już żadnych problemów ale np. boją się wyjść na dwór jak pada deszcz, wieje wiatr, o burzy nie wspomnę. Piszę o tym dlatego, ponieważ wydaje mi się, że osoba, która zdecyduje się przygarnąć Tediego musi być świadoma, że psiak może pozostać bojaźliwy, pomimo jak najlepszego traktowania i okazywania mu milości na każdym kroku. Najważniejsze, czego trzeba go nauczyć jest to, co zamierzasz Luta zrobić, czyli zakładanie obroży i wychodzenia na spacer - bez tego możliwości są ograniczone tylko do domu z ogrodem - gdyby taki się trafił, byłoby super.
  4. Bardzo fajne te nowe banerki, musimy wierzyć, że przyniosą Tediemu więcej szczęścia. Trudno uwierzyć, że taki fajny psiak może budzić czyjś strach, przecież to on się boi i wiemy, że nie bez przyczyny. Z tego, co piszesz Luta, sytuacja Tediego przedstawia się niewesoło, ma czas tylko do końca lutego. Czy poza panią, która się go boi ktoś inny był zainteresowany adoptowaniem Tedisia?
  5. Dziękuję Wuni za podanie numeru konta, wpłaciłam 20 zł jednorazowo + 10 zł stałej. Trzymam mocno kciuki za powodzenie operacji. Trzymaj się Lucky.
  6. Chciałabym wpłacić zadeklarowane 10 zł/miesiąc, proszę o przesłanie numeru konta.
  7. Przeczytałam wszystko, super szybka i świetnie skoordynowana akcja, miał piesio szczęście. Jasne, że trzeba go dalej ratować. Deklaruję 10 zł miesięcznie stałej wpłaty. Proszę podajcie numer konta.
  8. Na pewno mu nie zaszkodzi, sądzę, że gdyby do niego przychodziła, tak, jak obiecuje, nie byłoby takiego problemu i Tedi przestałby się jej bać. Najprościej przecież jest oswoić zwierzaka przez bezpośredni z nim kontakt. Miejmy nadzieję, że ta pani się nie rozmyśli i będzie miała dużo wolnych chwil.
  9. To przykre Tedi, ze nie pojechałeś dzisiaj do nowego domu. Czy ta pani, która miała go brać już z niego zrezygnowała?
  10. Witaj Tedi! Trzymam kciuki, żeby jutrzejsza niedziela okazała się dla Ciebie początkiem szczęśliwego życia w nowym domku. Z niecierpliwością czekam jutro na wiadomość od Luty.
  11. Luta4, czy masz nowe wieści o Tedim? Jeśli tak, napisz co u niego slychać. Czy pozwala już zalożyć sobie obróżkę i wychodzi na spacer?
  12. Super zdjęcia - Tedi, jesteś piękny i przesympatyczny, trzymam kciuki byś jak najszybciej znalazł dobry dom. W górę piesku!
  13. Biedny Tedi, czy coś nowego u niego słychać? czy jest już mniej bojaźliwy? Fajny piesek, wiele przecierpiał w swoim krótkim życiu i miejmy nadzieję, że los się wkrótce do niego uśmiechnie.
  14. Jestem nową użytkowniczką i nie mogę umieszczać zdjęć więc kopię artykułu ze zdjęciem możecie obejrzeć na innym serwerze: [URL]http://img22.imageshack.us/i/artfz.jpg/[/URL] . Sprawa suni zakończyła się szczęśliwie dzięki akcji wspaniałych ludzi, szkoda tylko, że złośliwcy, z niezrozumiałych powodów niepotrzebnie cały czas wprowadzali zamęt - "lecz ludzi dobrej woli jest więcej..." - tak trzymać.
  15. Ludzie czy wy w ogóle nie czytacie gazet!!!??? W ostatnim artykule, o który się spieracie jak i w poprzednich są jej zdjęcia. Możecie sobie porównać zdjęcie suczki na cmentarzu z tym w nowym domu, gdzie Czika jest ubrana w czerwone szelki i leży na niebieskim posłaniu. Temido i Bary6 zamiast prowadzić śledztwa i stawiać innym bezsensowne zarzuty weźcie się za czytanie gazet. Ludzie, którzy nie są prostakami przynajmniej od czasu do czasu czytują gazety, szczególnie, gdy dyskutują na temat zamieszczonych w nich artykułów.
  16. Bary6, więcej wiary w ludzi! I dlaczego tak nie lubisz schroniska na Marmurowej w Łodzi, które pomogło złapać suczkę na cmentarzu. Piesek ma już dom i nowe imię Czika. Więcej szczegółów w "Polska Dziennik Łódzki" z 28-29.11.2009 str. 7 (jednak nagłośnili w prasie)
  17. Może udaloby się znaleźć szybciej dom dla Saby, chociażby tymczasowy, gdyby osoba chcąca pomóc suni miała zagwarantowane pokrycie kosztów leczenia, szczepień, póżniej sterylizacji i ewentualnie, w przypadku domu tymczasowego, wyżywienia. Na pewno są osoby, które mają dużo serca dla zwierząt i warunki ale nie stać ich na leczenie i wyżywienie dużego psa. Wydaje mi się, że w ten sposób można rozwijać ideę, bardzo potrzebnych w takich sytuacjach, domów tymczasowych.
×
×
  • Create New...