-
Posts
73 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Apollo
-
no i wydaliła po 3 dniach (zwywmiotowała) - tak dla informacji jakby ktoś tu przypadkiem zerknal
-
właśnie sie zastanawialismy czy juz może takiego mięsnego gnata jeść i podroby, kupuje jej też takie kości co sa w sklepach zoologicznych (nie wiem z czego to jest, takie białe) ale to ma tylko na godzine i po kości :-o
-
Mieszkam w bloku i nie ma możliwość,żeby przez ten cały okres szczepień (2x już zaszczepiona) siedziała w domu, bo za chwile będę musiała zmieniąc podłoge na nową ;) Wet pozwolił chodzić ale tam gdzie nie ma psich odchodów, czyli możemy do lasu itp.i tak też chodzimy na krótkie spacery. Sunia je gotowane jedzenie, ryż z mięsem i warzywami, biały ser. Nie wymagam od niej już chodzenia jak u dorosłego psa, więc dlatego pytam czy to zachowanie to normlne w tym wieku (nie pamietam już jak to było,dawno temu mialam małego psa :-)) choć musze przyznać,że jej już coraz lepiej idzie i zaczyna słuchać i wypluwa "smakołyki" jak się mówi "fe", mądre psisko jest :grins:
-
Chyba mój 2-mies. pies połknał skarpetkę (dziecięcą) :sad: jest możliwe,że to wydali (prze wymioty lub kał)? Martwie się, jak na razie nic dziwnego się z nią nie dzieje, bawi się, jest aktywna. Staramy się uwarzać,że jak cos niepporządanego bierze to pyska wyciągamy ale mąż zanim do niej doszedł to coś już połkneła. Co robić? :nerwy:
-
dziękuje, poczytam, może cos znajde tez na inny problem ze spacerem - jestesmy 4-osobową rodzina, wychodząc na dłuższy spacer razem nasza psia nawet idzie, widomo wacha wszystko, przystanie, popatrzy - jak to szczeniak, ale gdy ide - a raczej chciałbym iśc :dog: - z nia sama na spacer to nie ma takiej opcji, nie pójdzie, bedzie się wyrywać, połozy sie na chodniku i za nic się nie ruszy i patrzy na mnie, nie chca ja ciagnąc bo to nie rozwiązanie,ani tez nosic 7 kilo :niewiem: co robić :???:
-
Komende "zostaw" też stosuje na spcerze ale ona jest ta zaaferowana ciekawymi znalaskami,ze nie zawsze reaguje i musz ją odciagać, mam czasami wrażenie,że wyjście na spacer kojarzy właśnie tylko z tym - o ide na spacer pewnie coś fajnego znajde :-o natomiast w domu "zostaw" działa, w momencie jak np. córke usiłuje podgryzać w nogi, puszcza zaraz, czy jej ulubiona gałka od szuflady - której zresztą w połowie już nie ma ;) - przestaje obgryzać. Jest mądrym psem, wie,że coś żle zrobiła, jak zrobi kupe w domu idzie z miejsca przestępstwa z potulną mina, z pochyloną głową i patrzy na mnie z pod brwi - istny :evil_lol:, nawet wystarczy zawołać ja po imieniu,a ona już przestaje cos obgryzać, tylko te spacery :shake:
-
Witam. Mam 2-mies. suczkę rotka. Mieszkam w bloku, a spacery z psia zaczynają być uciążliwe. Zachowuje się jak odkurzacz, taka mieszanka beagla z kozą ;) chodzi z nosem przy ziemi i je wszystko co się napatoczy - liście, trawe wyrywa, korzenie, pety, kamienie, itp. wiem,że to jeszcze psie dziecko ale ona idzie na pole nie po to,żeby się załatwic, pobawić tylko po to,żeby cos "przekąsić", nie pozwalam jej, na "fe" czy "zostaw" nawet reaguje ale ilość tych słów w jej kierunku jest ogrom, co chwile coś ciekwego znajdzie. Znajdzie coś mówie "fe" i odciągam ja od "apetycznego kąska" i tak kilkakrotnie - zaczyna mnie to męczyć, bo bym chciała iśc jak normalny człowiek z psem na spacer,a nie co chwile coś wyciągać z pyska i gadać na okrągło "fe" itp. Wiem,że jest mała,że poznaje świat ale ileż można :roll: Jak ją tego oduczyć, próbowałam odwracać jej uwage dając psie chrupki ale to nic nie daje. Proszę pomóżcie co robić. P.S. Chodzimy na takie krótkie spacery przed blok, na trawe, głównie rano przed pracą, długie po osiedlu, niestety las na ten moment odpada pogoda nam na to nie pozwala :sad:
-
udaje pokorną,a tak narawdę to istny diabełek :-D [IMG]http://i47.tinypic.com/2wh4dw6.jpg[/IMG] jak tylko pogoda pozwoli, zrobię więcej ciekawszych zdjęć :smile:
-
własnie to zrobiłam, dziękuje za pomoc :-)
-
Witam. Przedstawiam moja sunie, ma 2 mies. [IMG]http://i50.tinypic.com/2lu9aw0.jpg[/IMG] nie lubię aparatu [IMG]http://i50.tinypic.com/11k9q1u.jpg[/IMG]
-
tu ok. 8-tyg., tak śpię :lol: [IMG]http://i47.tinypic.com/5vnq4k.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i45.tinypic.com/t5jds0.jpg[/IMG]
-
dziękuję bardzo :multi: już się biore za lekturę :)
-
[B]revii[/B] dziękuje za pełne wyjaśnienie, to jest szansa,że moja sunia będzie bardziej podobna do matki, choć jak bedzie miec troche dłuzszą sierć to też będzie piękna :-) mam jeszcze tylko 1 pytanie, jak ma tu zamieścić zdjęcia, ni jak mi to nie idzie :-(
-
Znalazłam cos takiego: "[I]RECESYWNY GEN- Jest to ukryty element informacji genetycznej lub genotypu. Rozumiemy przez to, że zostanie on przeniesiony do pokolenia następnego i w tym następnym pokoleniu ujawni się, gdy jego partnerem będzie identyczny gen recesywny. Recesywny gen nie ujawni się gdy jego partnerem będzie gen dominujący."[/I] nie wiem czy dobrze rozumiem - nie znam się na tym - jeśli ojciec ma długi włos,a matka typowy, krótki/gładki to jest możliwe,że szczeniaki będą gładkie czy raczej kudłate ;-) czy tego nie wiadomo? <myśli>
-
znalazłam zdjęcie i filmik z rotkiem o długich włosach (film na dole strony) [SIZE=2][URL="http://translate.google.pl/translate?hl=pl&langpair=en%7Cpl&u=http://www.rronc.com/long-haired-rottweiler/"]http://translate.google.pl/translate?hl=pl&langpair=en%7Cpl&u=http://www.rronc.com/long-haired-rottweiler/[/URL][/SIZE] i zdjęcie innego rotka [SIZE=2] [url]http://translate.google.pl/translate?hl=pl&langpair=en%7Cpl&u=http://www.eons.com/groups/topic/1495888-Long-haired-Rottie[/url] [/SIZE][SIZE=2]może się ktoś wypowie? :-)[/SIZE]
-
Dziękuję za linki. Wiem,że małe psiaki lubią podgryzac wszystko co im sie napatoczy ;) ale Westa jak sie rozbryka to już na dobre. Żeby ją odciągnąć od gryzienia np. nogi daje jej w zamian zabawke na chwile się tym zadowoli,a potem powraca do "wolnej" nogi,a te jej igiełki to masaż nie jest :no-no-no: musimy to przeczekać, to gupotowanie się jej w koncu kiedyś skończy :dog:
-
Witajcie po dłuższej przerwie :-) Juz jestem szczęśliwą posiadaczką rotka, suczka ma 7-tygodni (jej zdjecie w moim avatarze). Nasza sunia była najspokojniejsza z miotu - tak mówił właściciel i tak tez sie tez zachowywała - a teraz usiłuje pokazać kto w domu ma rzadzić ;-) ale my się nie dajemy hehe. Powiedzcie mi czy wasze rotki jak były male to tez tak wszytsko gryzły? Nasza psia gryzie co dopadnie choc ma zabawki. I czy w tym wieku już powinna zacząc nas słuchac? Na słowo "zostaw" - w momencie zaczepianai corki i chwytanie Jej za spodnie - nie ma żadnej reakcji... czy to normalne?
-
zdjecie mojej suni w moim Avatarze :-) inaczej nie wiem jak dodać majac zdjęcia zapisane na kompie
-
Widze,że tu juz dawno rozmowa wygasła o rotka z długim włosem. Mam 7-tygodniową rotkę, której ojciec jest długowłosy, matka tradycyjna. Obejrzałam linki, które zamieściliście i teraz załuje,że nie zrobiłam zdjecia ojcu mojej suni ale coż... wyglądał ciekawie i mam nadzieje,że moja psia nie będzie mieć aż tak długiego włosa, ze poda się choć trochę na matkę ;-)
-
Dziękuje wszystkim za informacje, ucieszły mnie one ogromnie :-) Na wiosne planujemy zakup szczeniaka więc musze zacząć się rozglądać za hodowlą w mojej okolicy. Możecie mi jeszcze powiedzie,ć na co szczególnie zwracać uwagę przy wyborze szczeniaka - już wiadomo,że spokojnego - ale co jest jeszcze ważne?! Aha, a czy już się nie obcina rotkom ogonków? Co raz częściej widze z długimi,nawet u hodowców,a mi jednak się bardziej podobaja z kopiowanymi.
-
Bierzemy pod uwagę tylko sukę i zamierzamy psa kupić z hodowli, gdzie można porozmawiać o psychice rodziców czy przodków - zazwyczaj sa znani - a nie np. na giełdzie i tylko dlatego,że tani ;-) Czyli wnioskuje,że rotek dobrze wychowany jak najbardziej może być psem rodzinnym?! I postępując z nim odpowiednio będzie również naszym przyjacielem jak i stróżem?! :-)
-
Witam wszystkich miłosników rottweilerów :-) Mam pytanie czy rottweiler nadaje się do rodziny z dziećmi (w wieku szkolnym-podstawówka)? Wiemy,że to rasa wymagająca zaangażowania, lubi dominować, trzeba być wobec tych psów konsekwentnym,żeby nie "wszedł nam na głowe", tresura itp. Bardzo się nam te psy podobaja, jest coś w nich takiego co nas przyciąga. Jesteśmy spokojną rodziną, lubimy ruch, jesteśmy w stanie psu go zapewnić oraz tresure. Wiem,że pies od szczeniaka się wychowa z dziećmi to nie powinno być problemów - mamy mądre dzieci,widzą jak się postępuje z psem - ale jednak to rottweiler...