-
Posts
2507 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Vicky62
-
[quote name='gryf80']czasami jest tak że na 25 wpitych kleszczy żaden nie bedzie zarażony,a czasem wystarczy tylko jeden -i babeszka gotowa.nie ma reguły.tak samo z obrozami jak nie kupisz i nie zastosujesz to sie nie dowiesz.[/QUOTE] Tu masz 100% rację ;)
-
[quote name='Prince'] A mistrzostwo świata w wykonaniu kleszcza to wbicie się w dziąsło mojego psa...[/QUOTE] No to faktycznie mistrzostwo, nawet do głowy nie przyszło by mi tam szukać, bo o odbycie już słyszałam,ze i tam potrafią. I nic jemu nie było?Bo Wy tu piszecie o kilkunastu kleszczach w pitych,a ja tu panikuję przy pięciu
-
[quote name='gryf80']vicky-jeśli rumień będzie się "poszerzał"to lec znów do weta[/QUOTE] Tak wiem, cały czas mam ją na obserwacji.Nie wiem jak ja jutro w pracy wysiedzę :shake: mam wielką nadzieję,ze nic jej nie będzie. A co do obróżek to bądź tu człowieku mądry.Po poście Prince znów jestem w wielkiej niewiadomej, które zamówić( bo musze dwie sunie dobrze zabezpieczyć)obrożki
-
[quote name='zuanna']U nas expot sprawdzał się wyśmienicie, a to chyba to samo osiedle co Vicky ;) Cały ubiegły rok bez kleszczy, nawet w bardzo kleszowych rejonach. Niestety w tym roku Tinę expot bardzo mocno uczula - może skład zmienili :shake: Dlatego zdecydowaliśmy się na obrożę. Na razie mogę tylko powiedzieć, że rzeczywiście foresto jest bezzapachowa.[/QUOTE] Nie wiem czy to samo osiedle, kleszczy zatrzęsienie ex-pot nie sprawdza się.Boję sie o swoje sunie, chodź u starszej Soni nie znaleźliśmy, zabezpieczona była Ektoparem.Młodsza Wiki ex- spotem ponieważ na ektopar źle reaguje, więc wet. zasugerowała coś innego czyli ex-spot.Jak widać nie skutkuje.Teraz zamówimy obrożę , jesli bezzapachowa to chyba Foresto. Chociaż zastanawia mnie ta waga do 8kg i powyżej 8kg., jaką więc mam kupić dla psa który waży ponad 9 kg?Tą 70cm hmm, trochę dziwna taka różnica
-
[quote name='Bonsai']Normalne, ale obserwuj na wszelki wypadek. Problem w tym, że z preparatami na kleszcze jest tak, że wszystko zależy od konkretnego psa... Trzeba po prostu metodą prób i błędów dojść do tego, co jest dla naszego najlepsze.[/QUOTE] Teraz juz to wiem.Dziś kolejne dwa kleszcze...zwariuję.Oczywiście obserwować będę to wiem.Dzwoniłam do wetki guzka muszę smarować maścią z antybiotykiem. Dzięki za odpowiedź [B]Bonsai[/B]
-
Ale Fox to kawał chłopa juz przy tych srelkach.A nie dawno sam był kupką nie szczęscia.Ta malusia czarno-biała śliczna.I ona zawsze tak na samej górze śpi na pozostałych? Patrzę na te foty i nie mogę pojąć, jak można takie bezbronne maleństwa skazać na pewną śmierć z głodu i zimna. To nie człowiek, to potwór.
-
A moje doświadczenie po ex-pocie nie jest zadawalające.Wczoraj na mojej młodszej suni znalazłam 3 kleszcze wszystkie w pite. A po jednym z nich został mały guzek i na dodatek jest czerwony.Denerwuję się bo dotychczas nie mieliśmy takiego kontaktu z kleszczami...dodam,ze nie byliśmy w lesie ani w parku,złapała je najprawdopodobniej na osiedlu.Teraz jestem pewna ze zakupię obrożę Preventic, która sprawdzała sie idealnie... zero kleszczy, albo skuszę sie na foresto, która również jest zachwalana. Mam jeszcze pytanie do Was czy taki guzek po kleszczu to normalne, czy powinnam jechać do weta?
-
Moja siostra ma 11-letniego psa rasy Coli u którego stwierdzono padaczkę. Z początku ataki miały miejsce nawet co pół godziny (przez cały dzień), po podaniu leków - m.in. Luminalu oraz Relanium na drugi dzień nastąpiła poprawa. Leki są nadal podawane (2x dziennie po jednej tabletce 100 mg), po czym lekarz ma ustalić dalszą dawkę leczenia. Na dzień dzisiejszy ataki ustały, problem jednak tkwi w tym, że od tego momentu przestał załatwiać się na podwórku - a notorycznie robi to w domu (pomimo długich spacerów - chodzi i wącha, a nie załatwia się). Czy ktoś może miał taki problem? Jeżeli tak, to co może być przyczyną takiego zachowania.
-
Kaja - sunia która pokonała chorobę i jest szczęśliwa
Vicky62 replied to doris66's topic in Już w nowym domu
A ja podczytuję,ale nie zawsze piszę...no to żeby Tobie Pipi i oczywiście Kajusi nie było przykro piszę...że Kaja jest cudowna i wcale nie widac na niej tej babciulki zwłaszcza z tą kością na fotce wygląda jak szczeniak, który dorwał gryzaka. No jednym słowem Kaja słodziak :lol: -
Dyzio - 6tygodniowy szczeniaczek szuka kochającego domku
Vicky62 replied to Mageda's topic in Już w nowym domu
Oby wizyta wypadła w porządku.Trzymam kciuki za domek dla Dyzia. Pieski poznają się po zapachu,a te są juz u nich całkiem inne, niż te przy mamie swojej. -
No i do Nas też dotarły dziś obroże Red Dingo:lol:
-
Vincent - Dog Niemiecki - ma tylko 9 miesięcy, walczy o życie. Ma dom.
Vicky62 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Znalazłam ten wątek z podpisu Kaszanki.Przeczytałam nie mal cały.Jestem w szoku co ten biedny psiak przeszedł:-( O ludziach którzy do tego doprowadzili nie będę sie wypowiadała...bo same nie cenzuralne słowa cisną sie na usta.:angryy: Vinni kochany psiaczku, teraz już bedzie tylko lepiej i poznasz co znaczy być szczęśliwym psiakiem...tyle cioteczek tu o ciebie sie martwiło i nadal czekają na wieści o tobie.Teraz i ja również...Co u ciebie kochanie? -
Dyzio - 6tygodniowy szczeniaczek szuka kochającego domku
Vicky62 replied to Mageda's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pipi']O matko jakie fajne psiaki. Ogladalam ten filmik kilka razy. Ciekawe czy oni czuja, ze sa bracmi? pewnie nie. Dyziek bardziej odwazny i zaczepny. Zaprawiony w zabawach ze Spajkiem, a Bemazik nie ma kumpla do szalenstwa, nawet kota. To nic, poradzil sobie świetnie..Ale łobuziaki. Marta, dziekuje za te cudne prezenciki wirtualne. Wszystkie otrzymalam, tylko pisac nie ma kiedy. Mageda, dzieki za Dyzia. On taki szczesliwy, dopatrzony, kochany przez Was. A co z ds?[/QUOTE] Psiaki super Irenka mi sie wydaje,ze odwrotnie... to Bemaz zawadjaka.A Dyzio spokojniejszy. Dziewczyny mam rację? Który taki zaczepny... -
[quote name='Prince']Myślę, że dlatego kropelki tak słabo działały w jego przypadku - zbyt szybko się zmywały. Robimy drugie podejście w tym sezonie i zamawiamy Preventica.[/QUOTE] U nas Preventic sprawdzał sie bardzo dobrze. A jeśli chodzi o kropelki to one nie są zmywalne, wchłaniają się w organizm psa i na tym polega rzekoma ich skuteczność. Chodź nie wszystkie na danym psie działają jak powinno. Kąpać mozna szamponem nawet po kilku dniach od zakropienia.
-
Sunia Bielska Podlaskiego. Liza znalazła dom w Wawce
Vicky62 replied to joi's topic in Już w nowym domu
A ten w środeczku, czyj psiunio? -
[quote name='Pestka']Ja zamawiałam i była bardzo szybka wysyłka ;)[/QUOTE] No to jest nadzieja,że i moje psiaki szybko dostaną nowe obróżki.:lol:
-
[quote name='Ashley']są jak najbardziej, wystarczy poszukać [URL]http://allegro.pl/listing.php/search?category=1528&sg=0&string=preventic[/URL] tylko przez krótki okres w zeszłym roku był problem z ich kupieniem :)[/QUOTE] Dzięki za linka
-
[quote name='eliza_sk']Peremetryna, która jest substancją czynna ex-spota i advantixa uczula częściej niż fipronil, na którym oparte są frontline, fiprexy czy fyprysty.[/QUOTE] Już zrozumiałam o co w tym wszystkim chodzi.Dzięki za wyjasnienie:lol:
-
[quote name='kiniaaa']Ja zamawiałam jakiś miesiąc temu ;) Czekałam kilka dni , ale chyba mniej niż tydzień.[/QUOTE] Dzięki za odpowiedź.Myślę,ze po niedzieli powinny dojść.