-
Posts
171 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sharon
-
Czy mógłby, ktoś z Inowrocławia przebadać sprawę tych szczeniąt?! Przypuszczam, że nie są one całkowicie za darmo, ale najważniejsze jest to, że nie wyglądają one za dobrze :/ . [URL]http://tablica.pl/oferta/owczarek-niemiecki-ID1L3R5.html#719df57a;r:15;s[/URL]:
-
mogła byś podać link do ogłoszenia. Szukam i szukam, ale jest tyle szczeniaków do oddania w Grudziądzu, że nie wiem, które to.
-
Kilkanaście raz! Pitbulle,amstaffy, sznaucery... - zajrzyj.
sharon replied to puma08's topic in Pseudohodowle
podaj jakiś link -
Proszę co jeszcze znalazłam!! Te same dzieci, to samo tło, te same nazwy, tylko miejscowści inne!!! [URL]http://www.toruncity.pl/flora-i-fauna/psy/oferuje/ciechocinek-jamniki-szorstkowlose-szczenieta-z-metryka-rasa-jamnik-oferuje.htm#[/URL] [URL]http://www.toruncity.pl/flora-i-fauna/psy/oferuje/ciechocinek-pudle-pudelki-miniaturowe-szczenieta-rodowodowe-hodowla-psow-rasowych-am-rasa-pozostale-oferuje.htm[/URL] [URL]http://www.toruncity.pl/flora-i-fauna/psy/oferuje/torun-owczarki-podhalanskie-szczrenieta-z-rodowodem-rasa-owczarek-oferuje.htm[/URL] Powiem tak, nie odpuszczę do póki, ktoś nie powie mi, że był sprawdził i jest wszystko ok!!!
-
Napisałam maila do Włocławskiego TOZ-u, z prośbą o sprawdzenie warunków. Kurczę, gdybym miała prawko to sama bym się pofatygowała... Nieby na zdjęciach psiaki sa zadbane, być może i mają tak naprawde dobrze. Ale sprawdzenie nam nie zaszkodzi, a wręcz uspokoi. Ponieważ nie chcę mi sie wierzyć, że przy takiej ilości psów jest tam wszystko ok.
-
Na moje oko, skoro są legalni to dlaczego występują pod różnymi nikami itp. A nazwa Amore Mio, pojawia się tylko w kilku z wystawionych ogłoszeń. Również było mówione o tym, że na odbiór pieska, umawiają się w innych miejscach. Co oznacza, że nie chętnie zapraszają do domu- miejsca w, którym są trzymane psiaki. Tak, więc dla mnie to śmierdzi, a ci ludzie ewidentnie wiedzą, że nie do końca mają do tego prawo, co widać po ich ostrożności. Więc, jeśli znalazł by się ktoś z Włocławka, kto był by wstanie to sprawdzić, było by dobrze.
-
Słuchajcie, może uda mi się coś wskurać. Już raz rozbiliśmy pseudo pod Toruniem. Jeśli uda mi się skontaktować z Ilon_n, to ona napewno powiadomi odpowiednie osoby.
-
Jeśli ktoś ma auto to myślę, aby poprostu zabrać sunię i szczeniaki i przewieźć do schronu w Toruniu i powiedzieć, że znaleźliśmy w lesie. Toruńskie schronisko jest zapełnione i dla tego nie chcą przyjmować, takich interwncji. Ja niestety nie mam prawka. Ale mogę jakoś pomóc.
-
Szczeniaki bulteriera w kieleckiej pseudohodowli, ;((((
sharon replied to justysiek's topic in Pseudohodowle
Kurczę, nie można do nich posłać TOZ- u?! Chciała bym pomóc, nawet wykupiąc szczylka, ale wiem, że takim sposobem zachęcili byśmy tylko faceta do pseudo...!!!!!!!! -
W Toruńskim schronie jest szczeniaka Corsiaka. Wiem że to Corsiak, ponieważ to psiak sąsiada mojej siostry!! Najwidoczniej mu nie podpasował i ... :( Ci ludzi wcześniej mieli Amstaffa, ale rzekomo sunia zrobiła się strasznie agresywna w domu i ją wydali. Teraz ten śliczny Corsiak i sunia w typie Briarda, bo oba te pieski trafiły do schronu z ich domu!! [URL]http://www.schronisko-torun.oinfo.pl/index,adopcje_details,885,ostatnio.html[/URL] Jeśli ktoś był by zainteresowany pieskiem to mogę pomóc!!
-
W Toruńskim schronie jest o taki towarzysz: [URL]http://www.schronisko-torun.oinfo.pl/index,adopcje_details,676,ostatnio.html[/URL]
-
Beznajdziejna sprawa!! Jeśli zancie numery tatuażu to można poszukać hodowli i odnaleźć właścicieli!! Sprawa jest o tyle na plusie że pies ma tatuaż i jeśli nawet Hodowlce będzie chciał go odebrać to ma do tego prawo!! Nie rozumiem działania ludzi, którzy nie chcą oddać znalezionego zwierzaka, brak uczuć.
-
Ja już widziałam ogłoszenia: Amstafa, Rodwajlera, Chaski, Szi tcu, a ostatnio nawet na osiedlu widziałam ogłoszenie, że zaginął Chiuała, widać że ktoś się starał :lol: Tylko mnie to raczej przeraża niż śmieszy... Bo to chyba świadczy o bardzo dużej wiedzy na temat rasy...
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
sharon replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Wstawiona na FB. Podajcie mi proszę na pw dane do konta na które przelewać kasę, ponieważ takich pytań mogę się spodziewać na Fb. -
jeśli chcesz ją do strzyżenia tylko swojego psiaka to polecam ;)
-
Witajcie Chcę mojim psiaczką wszczepić chipy, czy możecie mi powiedzieć jak mam uniknąć oszukania.
-
Wiem, wiem ... Sam policjant powiedział że wystraczy że miała bym książeczkę zdowia tego psa i było by po sprawie. Pies jest pseudo, bo gdy "była" właścicielka i powiedziała że płaciła za niego 500zł to poprosiłam o papier potwierdzający( o czywiście logiczne że nie dali za psa 500zł, bo ile by alkoholu za to mieli ) Z resztą oni już odpuścili. Ale książeczkę itp zrobimy, aby mieć na przyszłość potwierdzenie że to nasz pies ;)
-
Tak jakoś nie mam ochoty z tymi ludźmi rozmawiać :/ Bo z pewnością takowa rozmowa nie była by miła. Z drugiej strony jak za jakiś czas nam udowodnią że jest to ich pies. Takic psów u nas na osiedlu jest wiele, jak i w całym Toruniu. Pies ten nie ma żadnych znaków szczególnych. Tak że chcemy iść z nim na szczepienie i uzyskać książezkę zdrowia jak i go zachipować. :)
-
Dziękuję Bardzo za pomoc!!! Poradziłam sobie świetnie. Wydrukowałam wszystkie zdjęcia, napisałam pismo, że pies biegał samo pas, był zaniebdany,... i przeszłam się po osiedlu prosząc o podpisy. Trochę się ich nazbierało :) Tak więc poszłam do tych ludzi i pokazałam im jakimi dowodami dysponuję oraz zagroziłam że w razie potrzeby pójdę z tym do TOZ-u. Mimo iż upierali się żę większość ich sąsiadów( sami alko) poświdczy, że pies był zadbany to po dwóch godzinach przyszli do mnie i powiedzieli że nie będą się wkółczyć po sądach za psem i mam sobie go u D...e wsadzić. :))))
-
POWSTAJE STOWARZYSZENIE STRAZ DLA ZWIERZAT
sharon replied to Sylka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Tak jak w tytule. Wiem że jest TOZ Toruńskie, ale czy jest jakaś straż dla zwierząt?! -
Witajcie Proszę kogoś doinformowanego o prawną pomoc. Napiszę więc o co mi chodzi. Słuchajcie, mieszkam na nieciekawym osiedlu, a mianowicie na osiedlu patologicznym (tak bym to nazwała) Na przeciw mnie mieszka rodzinka, ojciec i matka. Lubią sobie wypić, kilkoro dzieci, problemy z kasą i na to wszystko dostali od kogoś pięknego i kochanego pieska Shih Tzu. Początkowo piesek zadbany, wykarmiony,... Ale z miesiąca na miesiąc w coraz gorszym starnie Aż pies doprowadzony do stanu jednej, wielkiej kupy kołtunów, smrodu, pcheł i chorób. Co dzien biegający samo pas... Pod koniec marca, tego roku, siedziałam sobie przed domem z TŻ-em, siostrą i szwagrem i rzucił nam się w oczy ten biedny psiak jak błąka się tak około pół godziny po czym zaczął biegać po ulicy ( ruchliwej) W momencie, gdy prawie co potrącił go samochód, zaczęłam go wołać. Gdy podszedł do nas i spojrzałam na niego to odrazu wpadłam w szał i zaczęłam ryczeć jak dziecko!!! Przeciesz ten pies nawet nic nie widział, bo takie miał kołtuny w okół oczu. Jeszcze trzy godziny siedzieliśmy z nim pod domem i czekaliśmy, aż ktoś w końcu zacznie go szukać. Po czym zabrałam go do domu, wykąpałam (musiałam trzy razy ) Pchły fruwały wszędzie!!!:angryy: Narobiłam kilka zdjęć, obcięłam, wyczyściłam uszka i ogarnęłam pazurki. Byście widzieli radość tego malca... Latał, buziaki dawał cieszył się, od razu inny pies. Przez dwa tygodnie pies był u mnie, chodziłam z nim co dzień na spacery i nikt się niego nie pultał. Być może nie poznali swojego psa, bo odmieniony całkiem, ale jak teraz poznali to nie wierzę że wtedy nie... Po dwóch tygodniach dałam go koleżance bo sama mam dwa Yorki. Wszystko było ok, aż do dnia dzisiejszego... Dzwoni do mnie koleżanka że przyszła do niej tak alko z policją po psa:-o Oczywiście z racji tego że mieszka po drugiej stronie ulicy to odrazu do niej pobiegłam. Wytłumaczyłam Szanownej policji jak wygląda sprawa, więc nie zabrali psa, spisali tylko nasze dane i pouczyli że jeśli pani zgłosi to jutro na Policję to będzie dym. Ok, nie ma sprawy... Powiedzcie co mogę dalej zrobić. Posiadam zdjęcia psa w momencie kiedy go znalazłam. Chciałam jutro przejść się do tej kobitki i poinformować ją że jeśli nie da za wygraną to zgłoszę to do TOZ-u. A czy ja mogę spisać jakąś umowę adopcyjną z tą koleżanką, na podstawie tego że kwarantanna psa trwała 14 dni, a po tym czasie pies został oddany do adopcji?! Nie chcemy oddawać im psa. On sam jak zobaczył właścicielkę to schował się po ławę!!! Z góry Dziękuję za pomoc!!!
-
Rabin bardziej przypomina Amstaffa ;)
-
Jania-LABRADOR i jej szczeniaczki mają domy.
sharon replied to Majka0010's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za znalezienie świetnych domków!! -
Pseudo pod Toruniem!! Potrzebne Domy Tymczasowe!
sharon replied to ilon_n's topic in Już w nowym domu
Długo się nie odzywałam, tak więc napiszę co w sprawie. Z racji tego iż nikt się do mnie nie odezwał w sprawie Pinczera, więc został on adoptowany przez mojego kolegę i już od jakiś 4 miesięcy biega i pilnuje sobie swojego ogrodu ;) Mam na niego oko i widuję się z tym rozwydrzonym szczeniakiem ;) -
Do Toruńskiego schoronu trafiła suczka w typie Doga. Link do stronki: [URL]http://www.schronisko-torun.oinfo.pl/index,adopcje_details,417,ostatnio.html[/URL]