Jump to content
Dogomania

PRusak

Members
  • Posts

    35
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PRusak

  1. z żoną postanowiliśmy, że będziemy w przyszłości adoptować zawsze takie starowinki :) niedługo jakiegoś maluszka-staruszka weźmiemy z Azylu :)
  2. 3maj się Tituś :) musi być lepiej...
  3. [quote name='mru']no i? no i?[/QUOTE] Witam, nareszcie udało mi się zalogować na Dogomanię. Od prawie tygodnia nie mogłem nic zrobić - znaczy się napisać. Ale już wyjaśniam jak wyglądała sytuacja z naszej strony. Rzeczywiście w piątek wieczorem Brzydal - vel Fenek :) - został przez nas zabrany z Azylu. Był słodki, śliniący się czasami i w ogóle cudny. Pojechaliśmy z nim od razu do Elwetu, został gruntownie przebadany i pojechał do domku. Od razu trafił do kąpieli i zeszło z niego chyba z pół kilo brudu :) I potem się zaczęło :) Ale nic złego. Po prostu musiał zapoznać się z całą gromadką. Obwąchiwał, chodził, aż w pewnym momencie prawie wręcz sterroryzował - seksualnie - największą sunię i... Ryjeczka :) Nie napastował ich seksualnie, ale chodził i obwąchiwał, lizał itd. Ale wszystko było ok - przespał całą noc. W sobotę już się uspokoił, coś zjadł i był pocieszny. Co prawda wciąż trochę chodził za pieskami, ale na spokojnie. W niedzielę było niedobrze. Od rana dużo pił i wymiotował. Pojechaliśmy błyskawicznie do weta, został trochę odżywiony i dostał leki. Niestety po południu jego stan się nie bardzo poprawił. Fenek był słaby, wciąż dużo pił, wymiotował i spał. Dlatego pojechaliśmy jeszcze raz do weta. Tam natychmiast dostał kroplówkę, zrobiono mu dodatkowe badania i został na noc w szpitalu. Tam opiekowano się nim dobrze i rano - z informacji jakie otrzymaliśmy - był w bardzo dobrym stanie. Niestety nie sprawdziliśmy tego samodzielnie, ponieważ tego samego dnia odebrały go już jego właścicielki. Przyznam się, że byliśmy w głębokim szoku, kiedy dowiedzieliśmy się, że znalazły się owe panie. Nie wiem nic o - wspominanych wyżej - kłopotach w odzyskaniu pieska. Wiem tylko, że w niedzielę podobno właśnie Panie przyjechały odebrać Fenka do Azylu. Niestety nie było to możliwe (nie wiem z jakich powodów i nie wnikam) i zabrały go z Elwetu w poniedziałek. Co więcej wzięły również naszą obrożę z wygrawerowanym serduszkiem naszego Ryjeczka :) Mam nadzieję, że ją odzyskamy bo to prezent świąteczny :P Ostatecznie więc nie było dane nam pożegnać się z Fenkiem / Brzydalem. Ale cieszymy się, że wrócił do swoich właścicieli. Wszak nie ma to jak w domku :)
  4. Niestety w całym zamieszaniu zapomniałem dodać, że zanim zdecydowaliśmy się na Brzydalka, to myśleliśmy bardzo intensywnie nad Rodzynkiem. Może ktoś w takim razie zdecyduje się wspomóc Panią Renatę i weźmie do siebie - jako DT albo DS - Rodzynka, ponieważ ona ma bardzo ciężko. Rodzynek rozrabia z innymi psami p. Renaty i przydałby mu się jakiś domek bez psów (ale może być z kotami). [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/ratlerek-u-renaty5-pilnie-szuka-ds-pomocy-w-ogloszeniach-12-zl-na-allegro-wwa-141581/"]http://www.dogomania.pl/forum/f28/ratlerek-u-renaty5-pilnie-szuka-ds-pomocy-w-ogloszeniach-12-zl-na-allegro-wwa-141581/ [/URL] Może ktoś zechce przygarnąć tego bidulka?
  5. Oto i zdjęcia [url=http://pokazywarka.pl/wpp2z2/]Ryjek w stroju mikołajka :) Na tarasie domku na – Pokazywarka.pl[/url]
  6. Dziękujemy za dobre słowa :) Dzisiaj - w piątek 13.oo - jedziemy do Brzydala... w poniedziałek zdam relację i wrzucę kilka fotek. A na razie wrzucam kilka zdjęć azylowego Ryjka (kiedyś Prosiaczka), żeby pokazać jak obecnie się miewa... [IMG]http://pokazywarka.pl/wpp2z2/[/IMG]
  7. Oczywiście, że fotka w stroju Mikołaja znajdzie się na Dogomanii :) Co prawda na razie mamy tylko jeden kostium mikołajka, ale nie widzę problemów, żeby zamówić kolejny :P
  8. Witam, dom tymczasowy już nie będzie potrzebny :) Ponieważ ja i moja żona już zdecydowaliśmy się wziąć tego paskudniaczka :P W piątek 13 (tym razem szczęśliwy dla niektórych :)) jedziemy do Azylu po niego. I - jeśli wszystko będzie ok z naszymi trzema innymi psiakami - to zostanie z nami na stałe :) Zresztą będzie miał towarzystwo Prosiaczka z Azylu, którego wzięliśmy 2 lata temu... też ratlerka, który uwielbia spać. Mamy tylko nadzieję, że się będą dogadywać i wszystko będzie ok... Po weekendzie zdamy obszerną relację :) A na razie - proszę trzymać kciuki o dobry kontakt między psiakami :)
×
×
  • Create New...