-
Posts
28631 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by tatankas
-
W Szczecinie wydatki to: transport-150zł klinika Gugały -400zł przesłane na wózek dla Kinga-na konto Oli 250zł Ja mogę na dzień dzisiejszy dołożyć się do transportu+50zł Enigma79 wpłaciła+45zł SLAPCIO DLA KINGA wpłata+30zł bazarek tatankas+142,70zł Alicja wpłaciła na wózek+20zł bazarek tatankas+415,20zł bazarek tatankas +38zł [COLOR=black]bazarek tatankas [COLOR=red]+23,40zł bazarek tatankas +35,70zł(269,10zł-35,70zł=233,40zł)-to tylko część z tego bazarku,reszta na konto Oli ____________________________________ [SIZE=1]Szczecin spłacony :smile::smile::smile: [COLOR=black]Sos bokserom !!! Badania w Grudziądzu: Koszty wszystkie -909zł [COLOR=blue]Leczenie sterydami i inne w Bydgoszczy: [COLOR=black]Koszt jak na razie [COLOR=red]-560zł [COLOR=blue][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black]Podkłady,cewniki [COLOR=red]-133zł [COLOR=black]kolejna wizyta u weta 19.04.2011 [COLOR=red]-50zł [COLOR=black]wizyta u weta 20.04.2011 [COLOR=red]-50zł [COLOR=black]cewnik do wszycia [COLOR=red]-20zł [COLOR=black]kolejne zastrzyki,znieczulenie miejscowe,wszycie cewnika 21.04.2011 [COLOR=red]-40zł[COLOR=blue][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red] Bazarek Freya73+172zł Bazarek Maruda666+50zł [COLOR=blue][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black]wózek [COLOR=red][COLOR=black]niestety wyszedł drożej -1060zł-przesłane [COLOR=red][COLOR=black]250zł-brakuje -810zł wszycie cewnika 06.05.2011-40zł cewniczek zakupiony w innej lecznicy 10.05.2011-10zł kastracja-250zł wizyta u weta 18.05.2011-50zł wizyta u weta 19.05.2011-100zł Bazarek Freya73 +169zł Spuścizna po Krisie,który nie doczekał domku niestety +100zł rehabilitacja 10 zabiegów-700zł[COLOR=blue][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red] od Marty, boksiowej Cioteczki, którą Ola poznała w Klinice w Bydgoszczy+50zł Bazarek Freya73+60zł Bazarek tatankas+271zł [COLOR=black][COLOR=purple]bazarek tatankas +233,40zł(269,10zł-35,70zł za Szczecin=233,40zł) na konto Oli Bazarek tatankas+245zł Bazarek tatankas+212,40zł bazarek Nutusia-1/2 dla Kinga +168,60zł [SIZE=2]Piękne allegro na Kinga wystawione przez Izadora7-bardzo dziękujemy!!! -Ola otrzymała z allegro +70zł Bazarek tatankas+109,40zł Darowizna od Yana+70zł od wujka boksiowego Rafała+50 zł od Enigma 79 +30zł dla Kinia od w deszczu rosnę +50 zł kolejna rehabilitacja 10 zabiegów-700zł Nutusi: +123zł HMB preparat odżywczy dla psów i kotów z chorobami mięśni-123zł Jagody: +50zł bazarek tatankas +150,20zł bazarek Alicja: +50zł bazarek tatankas +110zł bazarek tatankas +57zł bazarek tatankas +450,40zł bazarek tatankas +511,40zł +70zł od Marty P. z Bydgoszczy Yana: +50zł zelek: +50zł rehabilitacja 10 zabiegów-500zł tatankas-spadek po Gaborku +30zł bazarek książkowy Nutusia +305zł -240zł karma -105zł hmb bazarek kagańce tatankas i olly +17zł bazarek tatankas +39,60 bazarek tatankas +129,20 Skarpeta im. Talcott dla Kinia +120zł. :smile::smile::loveu::loveu: szelki dla Kinga -179,58 zł bazarek fotograficzny ani z poznania-wygrała Nikita tatankas i przekazała Kingowi +250zł wizyta u weterynarza 08.10.2011 -90zł Dermatex- 16zł bazarek tatankas +118zł http://www.dogomania.pl/threads/214579-PODAJESZ-CO-I-ZA-ILE-JA-PAKUJĘ-I-WYSYŁAM!!!-na-rehabilitację-Kiniga-do-03.10[COLOR=blue][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red] bazarek tatankas +35,70zł http://www.dogomania.pl/threads/215918-ZAKOŃCZONY!!!DLA-KAŻDEGO-Na-rehabilitację-boksia-KINGA-do-24.10.2011 wizyta u weterynarza 02.11.2011 -210zł leki -30,12zł pampersy -19,99 2 paczki podkładów po 8,10 paczka=-16,20zł wizyta u weterynarza 10.11.2011 -50zł lek Żuravit -33,99 bazarek filmy tatankas i olly +206,40zł http://www.dogomania.pl/threads/213582-Zakończony-rozliczam!-FILMY-KSIĄŻKI-ZABAWKI-na-Boksia-Kinga-rehabilitację-do-12.09 2x 14 kg worki Hillsa po zniżkach, zapłacone -230zł rehabilitacja 28.11.2011 -60zł rehabilitacja 29.11.2011 -60zł rehabilitacja 30.11.2011 -60zł bazarek tatankas +131zł http://www.dogomania.pl/threads/216666-ZAKOŃCZONY!!!-na-boksie-asty-i-zwykłe-kundelki podarunek od w deszczu rosnę +40zł od Akrum (spadek Lolkowy) +106,50 wizyta z zabiegiem 12.12.2011-kosztowała -60zł wizyta z zabiegiem 13.12.2011-kosztowała -20zł od chita bazarek fotograficzny-wygrała Nikita tatankasowa +100zł od Yana +50zł bazarek tatankas +35,90zł http://www.dogomania.pl/threads/218601-Zakończony!!!Na-boksie-asty-i-zwykłe-kundelki-część-2-do-05.12/page5 bazarek tatankas i olly( 68,70 na Kinga i 136zł na fundację sos bokserom,które to pieniążki przeleje olly na fundacyjne konto.) +204,70zł http://www.dogomania.pl/threads/218519-Zakończony!!!-Na-rehabilitację-boksia-Kinga-i-fundację-sos-bokserom-do-05.12 od Mysza2 +25zł 19.12.2011-leki, maści, aqua żele do okładów, opatrunki, - 41,20zł bazarek tatankas i olly +143,55zł http://www.dogomania.pl/threads/219050-ZAKOŃCZONY!!!MEGA-TANIO_Na-rehabilitację-boksia-Kinga-i-fundację-sos-bokserom [COLOR=blue][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red] [COLOR=blue][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red]
-
Było już tak dobrze, a teraz trzeba rozpocząć od zera. Dziś już byliśmy na elektrostymulacji, nie mogłam czekać, lekarz kazał przyjeżdżać na cito!! Jestem załamana. Przez kolejne 2 tygodnie czekają go zabiegi, które mogą przywrócić sprawność nóżki, a na które nie mamy pieniędzy. 29.08.2011-Kinio cały dzień spędził z Sebastianem (wetem). O 10:00 przyjechała ekipa z Gazety Pomorskiej. Państwo, jak zobaczyli Kinia (podczas zabiegów), to stwierdzili, co za smutny pies. Ale oni go po prostu nie znają, King przy każdym zabiegu jest cierpliwy i spokojny, a jak ma robiony masażyk, to się rozpływa.Po zabiegach ze smutnego psa nic nie zostało, szalał po całym gabinecie, później wyruszył na spacer w swoim porsche i dopiero wtedy "gazetowcy" byli w szoku. Kinio tak wariował na wózku, biegał, skakał, nie można było go dogonić. Jeszcze nie wiem, kiedy ukaże się artykuł, zostanę poinformowana, więc na pewno Wam przekażę . Sebastian powiedział jeszcze, że musimy zmienić ćwiczenia, musimy popracować nad prostownikami. Więc od jutra Kiniolec ma gratis nowy pakiet ćwiczonek . 07.09.2011-Kochani, no u Kinia bomba Trzecia rehabilitacja miała przywrócić sprawność nóżki, a dała o duuuuużo więcej. King się rozbrykał, łazi po mieszkaniu po pijaku, wstaje, chodzi, przewraca się i od nowa, wydaje mi się, że zaczyna trochę kontrolować równowagę, jak stoi i przechyla się w prawo, to kontruje na lewą stronę, no i bum na doopkę. Ma fajny filmik Kiniowy, ale ma 130MB, a ja nie potrafię obsługiwać YouTube . 08.09.2011-co on dzisiaj wyprawia!!!!!!!!!!!! jeny, szczenior, a nie dziadzio!!!!!!!!!!!!!!!!! rozbroił piłkę na czynniki pierwsze, zajął się teraz kolejną, podrzuca ją go góry i mknie w jej stronę, podgryza ją i mruczy.. cudaśny widok,dziś chodzenie idzie mu rewelacyjnie, coraz lepiej. eh... jaki szczęśliwy psiur!! myślałam o jakimś przyrządzie, który pomógłby Kiniowi utrzymać równowagę, nie wózek, coś mniejszego, jakiś taki podpitolnik, żeby musiał sam stawiać kroki, a nie jak mu się znudzi to szpytki podniesie do góry, bo przecież potrafi chodzić na 2 łapinkach. To nie musi być przyrząd ortopedyczny, może być własnej roboty, tylko, kurde, co?? myślałam o tych szelkach, co myślicie?? jeny, on tak pięknie dzisiaj stawiał kroki i zaczyna panować nad równowagą. 02.10.2011-Kochani, byliśmy dziś cały dzień na działce, Kinio dostał piłkę piszczałkę, no i co najmniej przez 5 godzin piłka wydawała z siebie mega piski, zachowywał się jak szczeniak!! Po pewnym czasie przyjechali sąsiedzi, ich pierwsze pytanie: Znowu macie nowego boksera? co się stało z tym sparaliżowanym??" a Kinio łazi obok nich!! Więc tłumaczę im, że ten sparaliżowany to właśnie ten tutaj! a oni: "Ola, no co Ty, gdzie ten bidul niechodzący:, a ja swoje: " To jest King, ten sam od 7 miesięcy"!! Nie wierzyli!! Ale co im się dziwić, ja też nie wierzyłam, Kinio pokonywał dziś dystanse 10-15m, kiwa się na boki, ale potrafi balansować ciałkiem i tak często już się nie przewraca.Wspaniały widok. Dzwonił Sebastian, powiedział, że w tygodniu mamy podjechać na kontrolne usg nerek. 06.10.2011-przyszły szeleczki, niestety za duże, Kinio ma chudą doopkę i nie jest stabilny w nowym sprzęcie,musimy wymienić szelki na mniejsze.Już jest wszystko załatwione, więc Kindzior musi się wstrzymać jeszcze chwilkę! 08.10.2011-Wróciliśmy właśnie od weta.Same dobre wiadomości.Nerki są przezdrowe,nie ma nawet do czego się przyczepić, Kinio jest ładnie wyciskany przez Jacka (dostał pochwałę od Sebastiana), wyniki badania moczu - super!! wszystko w normie. Był tylko mały problem, musiały Kinga trzymać 3 osoby przy usg. Kindzior/Bandzior tak bardzo fikał tylnymi łapami, tak się prężył i kopał, że zbiegła się banda weterynaryjna i nie wierzyli, że ma tak silne łapuchy!!!! Do tego ma coraz bardziej rozwinięte mięśnie tylnych nóżek,no i ogólnie jest bomba W listopadzie zalecane jest 5 zabiegów rehabilitacyjnych. A!! Kinio musi dostawać Dermatex- bo troszku za mocno kłaczki mu wypadają 10.10.2011-olly zakupiła Kiniowi Dermatex- 16zł, od dziś zaczyna brać tableteczki na sierciuchę [COLOR=blue][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red] Jak by ktoś chciał się dołożyć do rehabilitacji Kinga-prosimy o datki na konto: Fundacja SOS Bokserom ul:Mrowcza 77a 04-857 Warszawa konto: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000 Z tytułem przelewu na rehabilitację Kinga [COLOR=blue][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red] [COLOR=blue][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red]
-
Zabiegi cztery na modziele -100zł Fastum do lasera - 20.99zł wizyta 26.12.2011-kosztowała -125zł wizyta 27.12.2011-kosztowała -100zł od Jagoda +50zł od Yana +50zł od Cheese +30zł wizyta 03.01.2012-kosztowała -20zł wizyta i zabieg usunięcia nadziąślaków 05.01.2012-kosztowała -200zł wizyta 07.01.2012-kosztowała -50zł od Chita +30zł od andegawenka +50zł od sabinka40 +120zł od paulinken +30zł od sabinka40 +40zł tatankas przelała spadek po Miśku z Polic dla Kinga +179zł wizyta 23.01.2012-kosztowała -70zł 03.02.2012-dwa Hillsy po 12kg dla Kinia, zapłaciłam -260 zł 03.02 za zabieg i steryd zapłaciłam -30zł Wizyta u weta 07.02 -80zł bazarek tatankas +37zł http://www.dogomania.pl/threads/221457-Zakończony-rozliczony za leki i cewnik 08.02 płaciłam -40zł bazarek yoko100 +265zł http://www.dogomania.pl/threads/220361-sie-robi-i-długo-bedzie-robić-więc-NIE-PISZEMY-NIC-A-NIC?p=18309482#post18309482 wizyta 17.02.2012 -40zł za wizytę 29.02.2012 płaciłam -50zł 3x cycloamine (przeciwkrwotoczną) i wit.C na wzmocnienie naczyń -54,85zł zabieg wraz z lekami 06.03 płaciłam -115zł od Yana +30zł tatankas bazarek(12.03.2012) +59zł http://www.dogomania.pl/threads/222678-ZAKOŃCZONY!!!-Na-Kinga-z-Sos-bokserom-i-Maxa-z-Nadziei-Amstaffa-już-od-1zł-do-27.02/page8 zabieg 12.03 płaciłam -30zł tatankas bazarek ogłoszeniowy(14.03.2012) +62zł http://www.dogomania.pl/threads/222758-ZAKOŃCZONY!!!-30-ogłoszeń-za-5zł-na-Boksie-Asty-i-zwykłe-kundelki-do-27.02/page9 bazarek tatankas i olly +42,53zł 27.03.2012-2 hillsy po 12kg, płaciłam -210zł 28.03.2011 za komplet szczepień płaciłam -50zł tatankas bazarek ogłoszeniowy(28.03.2012) +112zł http://www.dogomania.pl/threads/224333-Zakończony-30-ogłoszeń-za-5zł-na-Boksie-Asty-i-zwykłe-kundelki-do-26.03/page11 11.04-za wypalanie modzela -40zł 14.04 - za oczyszczanie i wypalanie, zastrzyki-60zł przelew od tatankas (od DarkWater) +20zł bazarek tatankas +25,90zł bazarek ogłoszeniowy tatankas +100zł http://www.dogomania.pl/forum/threads/226280-ZAKOŃCZONY!!!-30-ogłoszeń-5zł-CZEKAM-NA-ZWIERZAKI-DO-ARDNAS-I-KUDLATAJA 29.05.2012 wizyta weterynaryjna -20zł 02.06.2012 wizyta(wypalanie modziela,badania) -150zł bazarek ogłoszeniowy tatankas +100zł http://www.dogomania.pl/forum/threads/227652-ZAKOŃCZONY-30-ogłoszeń-5zł-czekamu-na-psiaka-kama210-i-ludwy/page11 za ogłoszenia zrobione przez tatankas +12zł 08.08.2012-wizyta u weta+leki -50zł za ogłoszenia zrobione przez tatankas +25zł Datek dla Kinia od znajomej cioteczki olly +50zł 27.08.2012-20kg Hills -227zł za ogłoszenia tatankas wpłaciła Alicja +30zł za ogłoszenia tatankas wpłaciła doris66 +5zł 31.08.2012-wizyta u weta -50zł bazarek tatankas i olly +253,50zł http://www.dogomania.pl/forum/threads/230648-ZAKOŃCZONY!!!-Bazarek-na-weta-i-jedzonko-dla-boksia-Kinga-z-niedowładem-do-27-08-2012 Bazarek tatankas i olly +19zł http://www.dogomania.pl/forum/threads/232146-ZAKOŃCZONY!!!Różności-na-naszego-inwalidę-KINGA-do-17-09-2012 Datek dla Kinia od cioci andegawenki +70zł za ogłoszenia tatankas wpłaciła ludwa +10zł za ogłoszenia tatankas wpłaciła maximiller +10zł za ogłoszenia tatankas wpłaciła DONnka +5zł bazarek tatankas i olly +84,50zł http://www.dogomania.pl/forum/threads/231388-ZAKOŃCZONY!!!DLA-BOKSIA-KINGA-ciuchy-maskotki-i-inne-do-10-09-2012 Datek dla Kinia od wielbicielki +50zł 03.10.2013-za ogłoszenia tatankas +18zł za ogłoszenia tatankas wpłaciła tobciu +25zł za ogłoszenia tatankas wpłaciła agaga21 +10zł za ogłoszenia tatankas wpłaciła Yana +20zł za ogłoszenia tatankas wpłaciła zioberek87 +5zł za ogłoszenia tatankas wpłaciła ludwa +30zł Datek dla Kinia od cioci Wielbicielki +50zł 25.11.2012-wizyta u weta -70zł za lek Kreon 02.01.2012- 23,49zł bazarek tatankas +73,25zł http://www.dogomania.pl/forum/threads/238235-ZAKOŃCZONY!!!Ciuszki-dla-chłopaka-na-r-110-146-na-boksia-Kinga-do-14-01-2013 bazarek tatankas +27zł http://www.dogomania.pl/forum/threads/238694-ZAKOŃCZONY-Ciuszki-dla-chłopaka-na-boksia-Kinga-do-22-01 Datek dla Kinia od Yana +30zł 13.02.2013-wizyta u weta -70zł Datek dla Kinia od Alicji +20zł szczepienia p/wściekliźnie i chorobom wirusowym marzec 2013-65zł Datek dla Kinia od Yana +30zł Kasia z Radomia za ogłoszenia tatankas +15zł Ania D. ze Szczecina za ogłoszenia tatankas +10zł ponownie Kasia Ch. z Radomia za ogłoszenia tatankas +10zł Badania krwi 06.06.2013 -60zł Badania krwi 14.06.2013 -15zł Kasia Ch. z Radomia za ogłoszenia tatankas +10zł Kasia Ch. z Radomia za ogłoszenia tatankas +20zł 25.06.2013 usuwanie nadziąślaków Kinia -300zł darowizna andegawenka +100zł Kasia Ch. z Radomia za ogłoszenia tatankas +10zł bazarek tatankas i olly +57,80zł http://www.dogomania.pl/forum/threads/244245-ZAKOŃCZONY!!!Bazarek-fantowy-na-operację-boksia-Kinga-do-25-06-2013-do-22-00/page6 tobciu za ogłoszenia tatankas +15zł 22.07.2013 wizyta u weta i leki -100zł 23.07.2013-darowizna od cioci andegawenki +50zł kejciu za bazarek +48zł http://www.dogomania.pl/forum/threads/244722-koniec-rozliczam-Ubrania-na-SZCZUPAKI-i-DZIECIAKI-do-10-07 badania Kinia 24.11.2013 -60zł andegawenka darowizna 27.11.2013 +50zł tatankas ogłoszenia 05.12.2013 +30zł Jagoda darowizna 05.12.2013 +50zł tatankas ogłoszenia 10.12.2013 +10zł rehabilitacja Kinga 13.12.2013 -230zł Ostatnia droga Kinga 19.12.2013 -300zł :(:( :(:( :( ________________________________________________________________________ Na minusie -1112,58zł poniesione koszta przez fundację(pokryła wszelkie koszta) +100zł za bazarek tatankas +50zł od andegawenki +84zł za bazarek tatankas http://www.dogomania.pl/forum/threads/251174-ZAKOŃCZONY!!!-MASA-KSIĄŻEK-HISTORYCZNYCH-i-inne-na-Toz-Police-i-dług-po-KINGu +100zł z bazarku książkowego tatankas http://www.dogomania.pl/forum/threads/252745-ZAKOŃCZONY!!!-książki-historyczne-przygodowe-i-inne-do-12-05-2014 +50zł z bazarku ciuszkowego tatankas 23.05.2014 http://www.dogomania.pl/forum/threads/252733-ZAKOŃCZONY!!!-ciuchy-damskie-męskie-i-dziecięce-wszystko-od-ZŁOTÓWKI-do-12-05-2014 +113zł z bazarku książkowego tatankas 03.07.2014 http://www.dogomania.pl/forum/threads/253381-ZAKOŃCZONY!!!-książki-kocie-historyczne-i-inne-na-boksia-Kinga-i-Toz-Police-do-23-06?p=22266372#top +100zł z bazarku książkowego tatankas 18.08.2014 http://www.dogomania.pl/forum/threads/254279-ZAKOŃCZONY-35-nowych-tytułów-bazarek-książkowy-na-toz-police-i-boksia-kinga-do-04-08?p=22371838#top +200zł z bazarku książkowego tatankas październik 2014 http://www.dogomania.com/forum/topic/142964-zako%C5%84czonyksi%C4%85%C5%BCki-polsko-i-niemieckoj%C4%99zyczne-dla-dzieci-i-doros%C5%82ych-na-toz-police-i-boksia-kinga-do-17102014/ +167zł z bazarku tatankas listopad 2014 http://www.dogomania.com/forum/topic/143490-zako%C5%84czony-ksi%C4%85%C5%BCki-dla-dzieci-i-doros%C5%82ychtorebki-na-prezent-i-kartki-na-toz-police-i-boksia-kinga-do-20112014/ zostało do spłacenia 148,58zł +251zł z bazarku tatankas buty i inne styczeń 2015 http://www.dogomania.com/forum/topic/144299-zako%C5%84czonybutytorebkiwe%C5%82naciuchyksi%C4%85%C5%BCki-na-toz-police-i-boksia-kinga-do-30122014/ Kiniu w kilka miesięcy po odejściu w końcu ma czyste konto,fundacyjne psiaki dziękują za wsparcie,gdyż pieniążki z ostatnich bazarków zostały co do złotówki przelane na konto fundacji Sos Bokserom. Serdeczne dzięki dla Łukasza za worek karmy Arion Lamb&Rice dla Kinga :loveu:
-
Dostałam wczoraj wiadomość o boksiu w schronisku: 394/11 płeć: pies wiek: 8 lat rasa: mieszaniec boks: K-8 numer: 394/11 miasto: Szczecin sterylizacja: nie szczepienia: tak odrobaczenie: nie charakter i opis: Pies trafił do naszego Schroniska 31.03.2011, został dowieziony przez nasz samochód interwencyjny z ul.Koralowej. Psiak nie chodzi,jest osowiały.Nie ma czucia w tylnych łapach,a przednie osłabione,w ogóle nie podnosi łebka ,jest strasznie załamany.Zaraz zaproszę dziewczyny na wątek,to napiszą coś więcej :( 11.04.2011-Psiak wyjechał w długą drogę do Bydgoszczy do kliniki,jest teraz pod opieką SOS Bokserom :) 12.04.2011-Już w Bydgoszczy tomografia,miał też badania krwi,okazało się,że ma bardzo wysoki poziom leukocytów,co oznacza albo bardzo silne zapalenie,albo raka Miejmy nadzieję,że to pierwsze.Poza tym psiak ma takie odleżyny jakby leżał co najmniej kilka tygodni,a nie kilka dni. 13.04.2011-Są wyniki z dzisiejszych badań w Grudziądzu: masywny zator i martwica rdzenia kręgowego, podobno nieprawidłowo oddaje mocz, co za chwilę może przerodzić się w mocznicę. Wskazanie: eutanazja Fundacja nie wyraziła zgody na eutanazję, dzwoniłam do mojego weta, kazał go przywozić z powrotem do Bydgoszczy, powiedział, że będzie walczył o jego życie do końca, mówił mi o jakimś leczeniu, ale nie zarejestrowałam co to jest.. Zaczynamy leczenie sterydami, bo nie ma na co czekać. Jadę po Kinga i zawożę do lecznicy do Bydgoszczy. Miał robione dodatkowo:tomografia głowy- wet chciał wykluczyć guza, bo Kinio jest chudy, no i ten stan zapalny, dodatkowo badania krwi + wymaz, hotelik, badanie wątroby, itp. Dostał kroplówkę ze sterydem, leki na poprawę przewodności nerwów mięśniowych i leki na ten mega stan zapalny. 16.04.2011-Kochani, Kinio dostał wczoraj trzecią dawkę sterydów (są baaardzo silne), lekarz powiedział, że jeśli mają zadziałać to po 4 dawkach będą widoczne zmiany (postępy), niby są, bo jak się go połaskocze to rusza nóżkami, przedwczoraj miał ten odruch rdzeniowy (wewnętrzny), ale wczoraj już go nie było ,jest coraz chudszy, chociaż ma wilczy apetyt i ciągle jest głodny. Zaczął też robić kupkę, ale co do siusiania, muszę go cewnikować minimum 3 razy dziennie. Boję się...Boję się jechać na dzisiejszą wizytę, boję się usłyszeć, że kuracja sterydami nie pomaga.. Kiedy patrzę w jego wielkie oczy, to łzy płyną mi po policzkach, on tak bardzo prosi, żeby mu pomóc, a ja nie potrafię.. Jest takim dziadziem aniołkiem, cierpliwym i pełnym miłości, daje tyle szczęścia i radości.. Tak bardzo chciałabym mu pomóc.. Co on , do cholery, zrobił, że życie tak go pokarało?? Za co??? Za to, że był wiernym kompanem życia?? Za to, że kocha?? Za to, że został porzucony przez człowieka?? Już nie wiem, co myśleć.. Strasznie Go kocham... Boję się.. 17.04.2011-wróciliśmy z ostatniej wizyty od weterynarza, dziś King zakończył leczenie sterydami. Niestety nie przyniosło efektów, Kinio już nigdy nie będzie chodził. Jego mięśnie prawie już zanikły, za 2-3 dni nie będzie ich już wcale. Nie pomogło masowanie, rozciąganie łapek. Mięśnie nie są unerwione, dlatego w tak galopującym tempie zanikają. Zalecania od weta są takie, że Kinio jak najszybciej powinien dostać wózek, żeby ćwiczyć mięśnie przednich nóżek, na razie są baardzo silne, ale muszą być używane, żeby tak pozostało. Wet powiedział, że powinien zamieszkać w domku jednorodzinnym, żeby miał dostęp do ogrodu. Najgorsze jest to, że Kinio nie siusia sam, nie może być cewnikowany przez cały czas, bo jest to inwazyjne i może nabawić się zapalenia. Rozwiązanie jest takie, że musi mieć cewnik wszyty na stałe, który co jakiś czas powinien być wymieniany. Na całe szczęście kupkę robi sam. Dr powiedział, że najważniejsze jest to, że King chce żyć!! Że jest pełen optymizmu, radości, nie poddał się!!! Pogodził się z tym, że tylne łapki są niesprawne, ale tak na prawdę nie przeszkadza mu to, on nadal cieszy się życiem i obdarza nas swoją miłością i dobrocią. 19.04.2011-Byliśmy u Słodkiego, serducho jak u młodziaka bije jak trza,teraz kombinujemy cewnik dziecięcy, musi mieć wszyty na stałe, trzeba będzie go wymieniać co 2 tygodnie- sprawa PILNA!!!! BARDZO PILNA!!!! Wysoki poziom leukocytów spowodowany jest zaleganiem moczu na dnie pęcherza, mocz jest mętny, wet zrobił mu dziś jeszcze usg jamy brzusznej- wszystko ok. Zamówiłam witaminki dla Króla. 20.04.2011-Cewnikowałam Kinia, żeby spuścić siusiu, w cewniku pojawiła się krew, na moczu piana, czyli białko :-( Pojechaliśmy do weta, stan radykalnie pogorszył się po odstawieniu sterydów, sterydy napędzały mu apetyt, chciał się bawić, miał siłę, a teraz nie ma jej już wcale. Przed chwilą wróciłam ze szpitala, zawiozłam mocz na posiew, dostał zastrzyki przeciwbólowe i przeciwzapalne. Jego układ moczowy nie pracuje jak powinien. Jutro kolejna wizyta, będzie miał wszywany cewnik. 21.04.2011-Jesteśmy po zabiegu, Kiniu ma nowego siusiaka z żółtą końcówką, czyli cewniczek wszyty. Był bardzo grzeczniutki, nawet nie drgnął. Chyba już zresztą wspominałam, że mam w domku Aniołka, hmmmm??? :cool3: Kinio dostał zastrzyki przeciwzapalne na kolejne 5 dni oraz lek przeciwbólowy na wszelki wypadek. Zastrzyki już będę robić w domu, nie będziemy musieli już teraz codziennie jeździć do Kliniki. 22.04.2011-Królewicz najpierw jeździł 5 minut powolutku,potem już na materacyk ciągnął,po 30 minutowym odpoczynku znów został wsadzony do karecy i chodził około 15 minut(oczywiście jak na razie cały czas z asystą). Widać było,że w końcu szczęśliwy na odpowiedzniej dla niego wysokości,trochę zawiedziony jednak tym,że po obwąchaniu krzaczka nie mógł go oblać 28.04.2011-Nie uwierzycie!!!!!!!!!!! Dziś kinio był nadzwyczaj pobudzony, czołgał się non stop, nie mógł wysiedzieć w jednym miejscu. Wydawało mi się, że ruszał łapką, ale później wytłumaczyłam sobie " że chce widzieć, że porusza łapkami" a potem... Jak się go łaskotało pod żebrami, to tak intensywnie zaczął wierzgać tylną prawą łapką po dywanie, że prawie oczopląsu dostałam... No i teraz najważniejsze........ Poszliśmy na wieczorny spacer, dziś mieliśmy problem, żeby kinga włożyć do wózka, bo jak już tylne łapki były na swoim miejscu, to przednie już szły do przodu... A na spacerze- cud!!! Wiecie jak nóżki zawsze bezwładnie wiszą na tylnym pręcie?? To dzisiaj nie wisiały!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! King w powietrzu robił kroki, przebierał, raz prawa, raz lewa- i tak cały spacer. Zadzwoniłam do weta, kazał jutro przyjechać, rzucał jakimiś terminami, powiedział, że wraca jakieś tam czucie.. Nie zarejestrowałam co mówił!! Byłam w szoku, nie wierzyłam w to co widzę!!! Odzyskałam nadzieję!!!!!!! dziś kinio chodził ponad pół godziny bez przerwy, a do domu to musiałam go prosić, żeby łaskawie wrócił !!!! 29.04.2011-Przed 22.00 zadzwoniła do mnie Ola informując,że dopiero wrócili z kliniki,Kiniu odzyskuje odruchy oboczne,ma odruchy kopulacyjne,co może oznaczać,że niedługo zacznie samodzielnie funkcjonować pęcherz,a także,że ciało w niewiadomy sposób się regeneruje,jest mała nadzieja jak na razie,że jednak zacznie chodzić,ale potrzebna rehabilitacja ,w klinice są zakochani wszyscy w Kiniu,chcą zacząć jak najszybciej,lekarz załatwił rehabilitację po kosztach,za 10 zabiegów zamiast 1500zł zapłacilibyśmy 700zł,ale potrzebne wspomożenie fundacji,bo ma tyle wydatków,że kwiczy.Kto może przesłać grosz,to prosimy bardzo,kto może wystawić bazarek to będziemy bardzo wdzięczne. Z opowiadania Oli wiem,że KInia na miejscu nie można utrzymać,jest teraz jak stare ADHD Dziś już Ola nie da rady napisać,bo ma jeszcze kupę pracy do wykonania i mnogo telefonów,ale jutro pewnie się odezwie i napisze więcej,albo sprostuje moje błędy.Boziu tak bardzo się cieszę,może nasz KING jeszcze pobiega. 30.04.2011-Kochani, jest nadzieja, że Kinio będzie chodził, nawet może sobie pobiega.King z dnia na dzień jest coraz silniejszy, nie wiem, jak to się dzieje, ale on młodnieje. Zachowanie szczeniaka, zabawy piłką, sznurem.. nie może usiedzieć w jednym miejscu .Od ostatniej dawki sterydów przytył już 2 kg!!!!! Apetyt ogromniasty!!! 02.05.2011-Kochani, tak na wieczór chciałam zakomunikować, że King ma coraz więcej siły w tylnych łapkach!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak jest na wózeczku to tylne łapki chodzą jak szalone!!!! do tego stopnia, że trzeba mu nóżki z powrotem umieszczać w wózku, bo tak mocno fika, że łapki wychodzą z zabezpieczeń wózkowych .Prawdopodobnie od środy lub czwartku zaczynamy rehabilitację u dr Słodkiego 04.05.2011-Kochani, jesteśmy po spacerku, myślałam, że będzie taki jak zwykle, hhmmm.... nie był. Wyszedł sąsiad ze swoim psiakiem, a Kinio zerwał się w jego stronę jak szalony!!!!!!!!!!! Tak więc oświadczam wszystkim: dziś był pierwszy sprint!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kundelek się przestraszył i uciekł, a Kindziorek chciał się tylko pobawić!!! No i lewa łapka to fenomen,śmiga coraz lepiej, z prawą gorzej, ale też nią rusza!!! Za 25 min. będę wiedziała od kiedy ruszamy z rehabilitacją!! Nie, no Kiniulek jest nie do podrobienia!! Mój Faflak Koffany... :smile: 07.05.2011-Kochani, dziś dopiero miałam wycisk :mdleje:Pojechałam na działkę, spacer zapowiadał się jak każdy poprzedni. Ale King miał dziś ochotę na maraton. Pierwsza część spaceru trwała godzinę, po czym stwierdziłam, że nie będę go więcej męczyć i wróciliśmy na działkę. Jak wyciągaliśmy go z wózka w jego oczach był foch, więc pomyślałam, że może chce jeszcze pobiegać po działce, no i nie myliłam się, kolejne 20 minut biegał z Wigorem i Luną, po czym podjechał pod bramę i zaczął piszczeć!! Otworzyłam ją, a King wyjechał swoją furą na pełnym gazie!! Miał ochotę pobiegać po mega nierównym boisku do piłki nożnej. A żebyście widziały jak się popisuje jak ktoś idzie z naprzeciwka, hasa jak zdrowy pies!!! 10.05.2011-Pojechaliśmy do lecznicy, bo nie podobały mi się jajka Kinia, jedno maluteńkie, a drugie olbrzymie i gorące. Okazało się, że King ma guza, guzy na jądrach to zazwyczaj guzy złośliwe. Wet kazał jak najszybciej umówić Kinga na kastrację, zabieg w piątek o 18:00.Poza tym wszyliśmy dziś cewniczek, za zabieg zapłaciła przekochana Ewa(pracownik Kliniki) Ewuniu, dziękuję !! :loveu:Za cewnik, który kupiłam w innej lecznicy płaciłam 10zł , na kastrację zostanie nam 212zł, będzie nam brakowało 38 zł, no i nie zostanie wtedy ani złotówki na rehabilitację. Kinio czuje się świetnie, na wózeczku już biega za patykami, piłkami- rewelacja!! 13.05.2011-To nie nowotwór!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kinio już po operacji, obudził się po niecałej godzinie, gotów do czołgania i całowania!! Okazało się,że cały worek mosznowy wypełniony był ropą, a jądra miały ogromny stan zapalny z martwicą komórek. Kiniuś przed operacją zrobił popis na wózku, położył się na stół, po czym jest dalej gotowy do wariactw!! Podczas wybudzania chciał przyspieszyć pójście do domku, więc sam zabrał się za wyciąganie wenflonu z żyły. A od pracowników otrzymał plakietkę: dzielny pacjent . 16.05.2011-Jesteśmy po wizycie u weta Słodkiego.Kiniu miał wczoraj wszywany cewnik. Wet zbadał zeskrobinę, żeby sprawdzić, czy naszego Króla nie zaatakowały jakieś pasożyty. Okazało się, że łapki są wytarte od czołgania, a sierść gubi przez porę roku. Wet podejrzewa, że Kinio był psem podwórkowym. W czwartek zaczynamy rehabilitację nóżek i dodatkowo spróbujemy elektrostymulacji pęcherza, może wróci siusianie... oby.... 18.05.2011-1. Kinio zaczął odpychać się tylną lewą łapką, jak czołga się po dywanie pomaga sobie łapką!!Niech już te jajeczka się goją, bo czas rehabilitację zaczynać!! 2. W moczu pojawiła się krew, nie wiem czego to może być objaw, dziś jedziemy do Słodkiego, martwię się o niego . 19.05.2011-Mocz w kwi pojawił się, bo cewnik drażnił pęcherz, cewnik był za długi o kilka cm. Został wymieniony na nowy. Kinio będzie dostawał przez kolejne 3 dni antybiotyki. Wczorajsza wizyta wyniosła nas 50 zł. W lecznicy mamy dług w sumie 90 zł. Dziś muszę wykupić Kiniowi leki. DZIŚ JEDZIEMY NA BADANIE POTENCJAŁÓW MIĘŚNIOWYCH I JAK KINIUŚ NIE BĘDZIE ZA BARDZO ZMĘCZONY ZACZYNAMY JUŻ DZIŚ REHABILITACJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! w końcu!!!!!! Dzisiejsza wizyta to koszt około 100 zł, jeśli zaczniemy już zabiegi to kolejne 70-80zł Jajeczka goją się wzorowo . HA!! nie uwierzycie!!!!!!!!!!!!!!! Kinio jest po elektrodiagnostyce, i co?? wyniki rewelacyjne!!! przewodnictwo mięśniowe jak u zdrowego psa!!! Dziś już był pierwszy zabieg,nawet lekarz i Gośka (rehabilitantka) byli mega zadziwieni!!! 23.05.2011-Dziś Kiniuś był na kolejnych zabiegach. Prawa łapka jest o 1cm grubsza niż przed zabiegami. Mięsień rośnie.Jutro kolejna rehabilitacja, a wieczorem ściągnięcie szwów po kastracji. 24.05.2011-Mam super wiadomości,dziś Kiniu ponownie był na rehabilitacji,ćwiczył grzecznie na piłeczce,którą miał pod brzuchem,a gdy piłeczka została spod brzuszka wyciągnięta to King nasz kochany stał sam na nóżkach . :multi: Dopiero po 10 zabiegach mieliśmy stwierdzić, czy jest jakaś poprawa, ale stwierdzamy po 4!!! Jest super!!! Mięśnie są już na tyle silne, że Kinio sam stoi . Ale to nie koniec.Dziś wet pościskał mu opuszki, łapki, ogólnie wszystkie miejsca na nóżkach i Kiniowi prawdopodobnie wraca czucie WEWNĘTRZNE, czyli rdzeniowe!!!!!!! Jeszcze w to nie wierzę, ale to wszystko prawda . Poza rehabilitacją musimy wykonywać jeszcze inne ćwiczenia w domu z tatankasowym materacem, który jest do tego idealny . W czwartek wyciągamy cewnik i robimy 3 podejście z siusianiem!! To bardzo ważne, więc wszystkie Cioteczki proszę o trzymanie kciukasów za siuśki . 26.05.2011-Kinio dostaje Euthyrox (ok.50zł), Furagin (8-9zł), Dermatex (ok.35zł), wit.C, Rywanol- do przemywania ranki po wszyciu cewnika- leki już zakupiłam, jeszcze na trochę wystarczy. 31.05.2011-Kiniu kombinował,chyba nie chciało mu się samemu siusiać,albo polubił cewnikowanie przez Olę. Dziś wet lekko nacisnął pęcherz i Kinio resztę wykonał sam. I tak się teraz odsikujemy do samego końca. A w sobotę jadą całą zgrają nad jeziorko i nawet z wetem będą sobie robić rehabilitację wodną,bo Kinio sam zaczyna spacerować,jak się mu na opuszki naciska,to zabiera łapkę i stawia do przodu . 01.06.2011-Dziś był ostatni zabieg z pierwszej serii. Teraz Kinio ma tydzień przerwy od dojazdów do kliniki. Ale to nie znaczy, że od rehabilitacji. Teraz my musimy ćwiczyć z Kiniem, chodzenie, masowanie, uciski itp. Dodatkowo wyciskanie pęcherza na stojąco. Za tydzień kolejna seria. Dziś dr wet powiedział, że jak Kinio nie straci zapału i postępy będą jak do tej pory to za 1,5 miesiąca będzie chodził!!!!!!!! 05.06.2011-Usiądźcie....!!!!! Mam coś istotnego do zakomunikowania... A więc...... King dziś samodzielnie po raz pierwszy z pozycji leżącej stanął na swoich wszystkich 4 łapkach i samodzielnie (powtarzam samodzielnie)! zrobił kilka kroków bez żadnej pomocy!!!!!!!!!!! 29.06.2011-Kinio jest po 3 zabiegu kolejnej serii, dziś rehabilitantka wyczuła u Kinia guza na udzie wielkości ok.3cm. Musimy iść do kliniki, żeby sprawdzić co to za cholerstwo się zrobiło .Za chwilkę mykamy na działeczkę, wszystkie 3 moje dzieciory wykąpią się w rzecze, pobrykają, poopalają ,no a Kinio będzie miał gratis rehabilitację wodną . 01.07.2011-Dziękuję Wam wszystkim za pomoc. Wczorajsza wizyta u weta przebiegła bardzo pozytywnie. Guzek na łapie okazał się zgrubieniem łączno tkankowym na powięzi, czyli nic poważnego, nic nie mamy z tym robić, ze śledzioną też ok, fałszywy alarm. Kinio jest już w takim wieku, że musimy sprawdzać wszystko, co może wskazywać na początek jakiegoś schorzenia. Za wczorajszą wizytę 0zł 04.07.2011-Kinio coraz lepiej, wstaje samodzielnie i stoi, jeszcze trochę się kiwa na boki, ale i tak jesteśmy z niego dumni 10.07.2011-King wczoraj pokonał dystans 3metrów na wszystkich 4 łapkach :crazyeye::crazyeye:.. Pierwszy raz tak dużo sam przeszedł :smile::multi::multi::multi: 19.07.2011-Cześć stęsknione Ciotki :smile: Kiniol ma się dobrze, wstaje coraz częściej sam i coraz dłużej utrzymuje równowagę. Próbuje chodzić, jest lepiej niż było, ale... ale jeszcze nie jest zdrowym psem. a tak bardzo bym chciała odstawić już ten wózek, zapiąć szeleczki i pójść z nim na spacerek ... Lek doszedł dopiero dziś, więc zaczynamy kurację.. :smile: 20.07.2011-Kinio coraz częściej zjada posiłki na stojąco!! doopka mu się kiwa, czasem się przewróci i napije guza na tyłku, ale za chwilkę znowu wstaje... :smile: dzielny Chłopak, co nie ;-) ?? 28.07.2011-Kochani, Kinio dziś sam przeszedł całą długość pokoju w jedną i w drugą stronę :smile:!!!!!!!!!!!!!!!! ten lek na prawdę jest magiczny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.08.2011-Kinio dziś poszalał na wózeczku, a właściwie w pewnym momencie bez wózeczka, bo wyszedł z niego. Zauważył innego psiura i jakimś cudem wyrwał się z uprzęży ;-) Niekiedy tak sobie myślę, że pewnie już by śmigał na 4 łapinach, gdyby mieszkał w domku z ogrodem, a nie w bloku. Miałby wtedy teren do ćwiczeń, prób i błędów, a tu... niestety nie mogę mu tego zapewnić. Pociesza mnie to, że wygląda na szczęśliwego, uwielbia bawić się piłką, a ja uwielbiam patrzeć na niego, gdy leży na plecach i wywija precelki.. Niedługo pojadę z nim do weta, żeby zrobić badania moczu, usg przewodu moczowego- tak profilaktycznie. 25.08.2011- jak już doszło do badania Kinga to się załamałam . 1. Struktura nerek (na usg) zmieniona, nerki jeszcze dobrze filtrują, ale już coś się z nimi dzieje. 2. Wtórne porażenie nerwu kończyny tylnej- nóżka jest całkowicie wiotka, lejąca się, ma w niej czucie, ale nie panuje nad zginaniem. Nie wiadomo od czego to się stało: albo uraz (źle postawił łapkę przy chodzeniu) lub porażenie samoistne (zdarza się to u ludzi, zwierząt z niedowładami).
-
Dostałam wiadomości i zdjęcia z nowego domku Bazylka :) [QUOTE][COLOR=#1F497D][FONT="]Zdjęcia są w kolejności chronologicznej od czasu jak do nas przyszedł pierwszy raz, ostatnie 10zdjęć jest z przed tygodnia.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#1F497D][FONT="] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#1F497D][FONT="]Piesek rośnie jak na drożdżach, waży już prawie 10kg.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#1F497D][FONT="]W piątek będzie miał drugi zestaw szczepień na nosówkę i parowiroze.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#1F497D][FONT="]Bazyl jest pociechą dla całej naszej rodziny[/FONT][/COLOR][COLOR=#1F497D][FONT=Wingdings]J[/FONT][/COLOR][COLOR=#1F497D][FONT="][/FONT][/COLOR] [COLOR=#1F497D][FONT="] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#1F497D][FONT="]P.S. Proszę mi napisać jeśli to nie problem, czy pozostałe szczeniaki z czwórki rodzeństwa Bazylka też znalazły dom??[/FONT][/COLOR] [COLOR=#1F497D][FONT="]Chciałabym jeśli to w ogóle możliwe zdobyć i nawiązać jakiś kontakt np. mailowy z właścicielami tych szczeniaków, by móc w przyszłości porównać jak wyrosły pozostałe pieski.[/FONT][/COLOR][/QUOTE] Pomyślimy-fajnie byłoby się spotkać z całą czwórką :) [url]https://picasaweb.google.com/116392380562807426072/BazylekII?authkey=Gv1sRgCJOutpL3iNTE9QE&feat=directlink#[/url]
-
[quote name='ewab']Dylan już z nowym Pańciostwem. Trochę mi oczy zwilgotniały jak wychodziłam. Za to Dylan miał nas w nosie. Najbardziej zainteresowany był królikiem - kota z takimi długimi uszami jeszcze nie widział:)[/QUOTE] Tak to jest z tymi naszymi tymczasowiczami,my bardziej przeżywamy ich odejście,niż oni sami,choć zależy :) ewab-zmieniłam tytuł i spadam po twojej odpowiedzi na ten mój post,za dużo boksiów w potrzebie i innych psiaków,by wszystkie wątki subskrybować,jak będzie coś jeszcze trzeba to daj znać,albo poproś moda o przepisanie tematu na ciebie. Trzymaj się Dylanku szczęśliwy :)
-
Ta niestety cisza,nie miałam ani jednego telefonu w jej sprawie :(
-
[quote name='Alicja'] [B]prywatnie żeby u nas operację zrobić musiałabym bazarek na leczenie skroić :lol: :lol: wytrzymam :cool2:[/B] [/QUOTE] Dokładnie tak,ja się cieszyłam,że powyżej 10tys się zamknęło to wszystko,no ale jak posłuchałam jak potrafią spartolić robotę w państwowych szpitalach,to wolwliśmy z samochodu zrezygnować i za operację zapłacić.Niestety taka rzeczywistość,a szczególnie,że po usłyszeniu historii znajomej znajomej,jak ta po spieprzonej operacji straciła stopę :( No ale u nas nie ma porządnego lekarza nie prywatnego.
- 78403 replies
-
[quote name='Alicja'][B][FONT=Arial]kurcze , ale serio to ja wolałabym mieć to już za sobą ... troszeczkę podeszewki :) ...ale otrzepię ;) , całe szczęście nie padał deszcz :shock:[/FONT][/B][/QUOTE] Wierzę ,wierzę,ja już miałam dwie operacje na nogi i sobie prywatnie robiłam,bo w szpitalu raczej bym nie wytrzymała,a tak kilka godzin i do domku :) W ciąży dwa razy w szpitalu i też na własne żądanie wychodziłam,a po porodach równo trzy doby i już mnie nie było hihihi,nienawidzę szpitali,zresztą jak chyba każdy.Trzymaj się :)
- 78403 replies
-
[quote name='Kapsel']Kochane Moje, bardzo Wam dziękuję za słowa wsparcia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tak strasznie boli :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( już nigdy nie będzie tak jak było, nigdy :shake::shake::shake:[/QUOTE] Alinko :(:(:( Ona pewnie biega teraz szczęśliwa z moją Nikitą staruszką,już 1,5 roku jej z nami nie ma,a nadal boli,mniej ale boli :(:(:( Młoda zajęła część serca,ale cząstka już zawsze zostanie dla mojej staruszki :(:(:(
-
Zaryczałam sie normalnie,tak mi przykro Alinko kochana,wiem co przeżywasz.Trzymaj się,z czasem minie ten ból choć częściowo :(:(:(
-
[quote name='Pankracy']Czy ta osoba odpowie za ten ten czyn???[/QUOTE] Robimy wszystko,żeby tak było,żeby psiak nie umarł na darmo.Ciałko zostało zawiezione do Szczecina na obdukcję,została wezwana policja,spisany został protokół i zrobione zdjęcia dowodowe,nasza pani prezes na komendzie spędziła wczoraj kilka godzin.
-
[quote name='choleraa']Noooo nie.... gdybym wiedziała, ze to sie tak skonczy nie tknęłabym tak bezmyslnie tych guzikow.... na klawiaturze:evil_lol:[/QUOTE] hihihi Zapraszam i ja na kolejny bazarek-ceny kup teraz ustalasz sobie sama : [url]http://www.dogomania.pl/threads/205522-WI%C4%98KSZO%C5%9A%C4%86-OPCJI-KUP-TERAZ-USTALASZ-SOBIE-SAM-na-TTB-Szczecin-do-17.04?p=16644999#top[/url]
-
Viki- kolejny szkielet - Fundacja SOS Bokserom
tatankas replied to Kapsel's topic in Już w nowym domu
Bidula.Trzymam za nią kciuki:( -
Bokser Bigos. Historia jakich wiele... ♥ Już w nowym domku :)
tatankas replied to adkaaaaa5's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/780/e4e691993cbd65ac.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/762/4e504c16e0569ac1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/781/53f288d64833d519.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/775/e0f1794fb8425afc.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/597/95eef0185e52517f.jpg[/IMG][/URL] Ale chłopak ma szczęście.Sama bym z taką rodzinką zamieszkała z chęcią.Bardzo się cieszę :D:D:D -
Bokser Bigos. Historia jakich wiele... ♥ Już w nowym domku :)
tatankas replied to adkaaaaa5's topic in Już w nowym domu
Dostałam wiadomości o Bigosie: [QUOTE]W dniu dzisiejszym byłem odwiedzić Bigosa w jego domu :) Jak przyjechałem chwile poczekałem cierpliwie pod bramką, ponieważ cała rodzina była na spacerze :) Bigos jest przeszczęśliwym boksiem :) Ma taki dom, o jakim każdy boksio marzy. Ludzi, których oczkiem w głowie jest Bigos. Ma swoje skóry, na których się kładzie, miejsce, gdzie może wybiegać się, jak tylko ma na to ochotę i najmilsze jego zajęcie wylegiwanie się na dworze na słońcu :) Ma swoje piłki, które przynosi i biega za nimi. Swojej rodzinie, mimo bardzo dużej działki, na której mieszkają, funduje spacery poza jej teren, nie chce, żeby mieli pracę związaną ze sprzątaniem po nim. Bigos jest kochany, szczęśliwy i z wielką radością życzę Państwu długich lat spędzania przy zabawie i tuleniu.[/QUOTE]Zaraz powklejam zdjęcia :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/782/8d6ac4b68c049b5c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/735/05acdfc409dfb7ac.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/773/3f5e05a58725de5c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/781/7452f96961137981.jpg[/IMG][/URL]