Jump to content
Dogomania

tatankas

Members
  • Posts

    28631
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tatankas

  1. Również gratuluję,ale taka piękna suka,że byłabym zdziwiona,gdyby było inaczej ;)
  2. [quote name='Yana']Śliczne stadko. Ale smutno mi się zrobiło jak Kinio próbował nadążyć za pozostałymi boksiami i nie mógł :-( Widać jak bardzo chciałby tez tak biegać... mam nadzieję, że jeszcze będzie...[/QUOTE] Będzie,będzie-nie ma innej opcji!!!
  3. ZOSTAŁY MI JESZCZE RZECZY Z BAZARKU,WIĘC WYSTAWIAM: [url]http://www.dogomania.pl/threads/213619-Zapraszamy-Nadzieja-Amstaffa-TTB-Szczecin-do-12.09?p=17523522#post17523522[/url]
  4. Olu tu bazarek z twoimi rzeczami,muszę jeszcze opisy dodać,ale zapraszać już można : http://www.dogomania.pl/threads/213582-EXTRA-FILMY-I-NIE-TYLKO-on-musi-chodzi%C4%87-na-Boksia-Kinga-rehabilitacj%C4%99-do-12.09
  5. To trzymamy kciuki za spotkanie :) tu_ania_tu pisałam do ciebie pw,że doszły pipetki na kleszcze,podaj proszę ile i na jakie konto mam przesłać pieniążki???
  6. Super,że Czesio(hihihih-jak mój teściu) już coraz lepiej :):):)
  7. No to wszystkiego naj i znów zmieniam tytuł,oby już ostatni raz ;)
  8. eeee to spokojnie damy radę,Kapselkowa narobiła zakupków,ty też na bazarku i kilka innych osób,to będzie na następne.Moim zdaniem,to jak mu tak dobrze idzie po tych rehabilitacjach,to powinien chodzić,póki nie będzie mu to szło tak dobrze,żebyśmy mogli w końcu piękne nagranie niedowiarkom pokazać,więc będziem kombinować;)
  9. Bokser z Białunia,przytuliska-jeżeli trafi do Białogardu-jak twierdzą dziewczyny z toz Szczecin-już stamtąd psy nie wychodzą :-(:-(:-( [URL]http://www.toz.szczecin.pl/?id=poczekalnia_new_psy_pv[/URL] [B]Imię: [/B]Chilli [B]Płeć: [/B]pies[B]Rasa: [/B]boser[B]Wielkość: [/B]duży[B]Umaszczenie: [/B]brązowy pręgowany[B]Wiek: [/B]4 - 5 lat[B]Stan Zdrowia: [/B]bardzo dobry[B]Kastracja / Sterylizacja: [/B]nie[B]Upodobania i nawyki: [/B]Chilli to piękny bokser o pręgowanej sierści. Uwielbia wychodzić na spacery. Niestety większość czasu spędza na łańcuchu przy małej budzie. Gdy zauważy wolontariuszy od razu merda swoim malutkim ogonkiem. Jest trochę ruchliwy i na początku spaceru ciągnie , spowodowane jest to brakiem ruchu i kontaktu z człowiekiem. Jednak wybiegany i przytulany szybko się uspakaja. Po wyczerpującym spacerze uwielbia taplać się w kałuży. Ma przepiękne oczka , w których nie jeden człowiek się zakocha. Nie przeszkadzają mu inne psy i chętnie spędza z nimi czas na spacerkach. Bardzo lubi towarzystwo ludzi. Pomożesz mu znaleźć dom a może jesteś miłośnikiem rasy i pisak zamieszka z Tobą? [B]Miejsce pobytu: [/B]Przytulisko w Białuniu [B]Uwagi: [/B]Oferta prywatna, dodano dnia 26.08.2011 [B]Kontakt: [/B]531260836 lub SM 91 4698292 ADRES E-MAIL: [EMAIL="alina_natasza_1@wp.pl"]alina_natasza_1@wp.pl[/EMAIL] [IMG]http://www.toz.szczecin.pl/images/adopcje/fe7e946d5c5050fe253440d2e3d2bc30.jpg[/IMG] Mam kontakt z dziewczyną,która chętnie pomorze w transporcie-do Szczecina lub w okolice.W razie czego dzwonić do mnie Ada-502-350-461
  10. Bokser z Białunia,przytuliska-jeżeli trafi do Białogardu-jak twierdzą dziewczyny z toz Szczecin-już stamtąd psy nie wychodzą :(:(:( [URL]http://www.toz.szczecin.pl/?id=poczekalnia_new_psy_pv[/URL] [B]Imię: [/B]Chilli [B]Płeć: [/B]pies[B]Rasa: [/B]boser[B]Wielkość: [/B]duży[B]Umaszczenie: [/B]brązowy pręgowany[B]Wiek: [/B]4 - 5 lat[B]Stan Zdrowia: [/B]bardzo dobry[B]Kastracja / Sterylizacja: [/B]nie[B]Upodobania i nawyki: [/B]Chilli to piękny bokser o pręgowanej sierści. Uwielbia wychodzić na spacery. Niestety większość czasu spędza na łańcuchu przy małej budzie. Gdy zauważy wolontariuszy od razu merda swoim malutkim ogonkiem. Jest trochę ruchliwy i na początku spaceru ciągnie , spowodowane jest to brakiem ruchu i kontaktu z człowiekiem. Jednak wybiegany i przytulany szybko się uspakaja. Po wyczerpującym spacerze uwielbia taplać się w kałuży. Ma przepiękne oczka , w których nie jeden człowiek się zakocha. Nie przeszkadzają mu inne psy i chętnie spędza z nimi czas na spacerkach. Bardzo lubi towarzystwo ludzi. Pomożesz mu znaleźć dom a może jesteś miłośnikiem rasy i pisak zamieszka z Tobą? [B]Miejsce pobytu: [/B]Przytulisko w Białuniu [B]Uwagi: [/B]Oferta prywatna, dodano dnia 26.08.2011 [B]Kontakt: [/B]531260836 lub SM 91 4698292 ADRES E-MAIL: [EMAIL="alina_natasza_1@wp.pl"]alina_natasza_1@wp.pl[/EMAIL] [IMG]http://www.toz.szczecin.pl/images/adopcje/fe7e946d5c5050fe253440d2e3d2bc30.jpg[/IMG] Mam kontakt z dziewczyną,która chętnie pomorze w transporcie-do Szczecina lub w okolice.W razie czego dzwonić do mnie Ada-502-350-461
  11. Tak pięknie napisałaś Olu o bohaterze,że się poryczałam ;)
  12. A ja na szybko otworzyłam bazarek jeden: http://www.dogomania.pl/threads/213521-CENY-SPADAJ%C4%84!!!-Nogi-zn%C3%B3w-stan%C4%99%C5%82y!!!-Boksio-King-potrzebuje-na-rehabilitacj%C4%99-do-12.09?p=17513105#post17513105 Dziś już drugiego nie dam rady,mąż śpi,a na laptopie nic nie wskóram.Rano jadę do ortodonty z córą,ale po południu mam czas,to się zabiorę za twój Olu,obiecuję :)
  13. Kochana nie martw się,tak samo jak u ludzi,tak samo u Kinia rehabilitacja musi nadal trwać,już nie pamiętasz,że na początku nawet czucia nie miał,nikt nie wierzył,że będzie je miał,a dostał i zaczął chodzić.Za mało rehabilitacji to trzeba robić,pieniążki się uzbiera,już się biorę za bazarki.Trzymaj się ;)
  14. [quote name='Hania&Andrzej']Często trzydniowa kuracja Aniprazolem nie starcza, nie likwiduje on larw. Dlatego przy silnym zarobaczeniu po 10 dniach powtarza się ją. Najgorsze Cezarek ma już za sobą, teraz musi być dobrze.[/QUOTE] Z tego co się orientuję to kuracja powinna trwać 3 tygodnie,tyle bowiem właśnie się larwy z jajeczek wylęgają,a jajeczek preparaty nie zabijają.Powinien psiak dostać 3 dawki leku.Pierwszy tydzień zabija larwy,które są,ale jajeczka zostają,drugi tydzień zabija wyklute,a trzeci tydzień pozostałe.
  15. Dostałam wiadomość: [quote]dzien dobry.chciala bym was prosic o pomoc w znalezieniu kota. siostrzenica dostala na dzien dziecka miesiecznego kotka. kotek przyzwyczail sie do naszego domu,nie uciekal. biegal sobie po podworku a od kilku dni oddalal sie od domu ale zawsze wracal. tydzien temu czyli 1 sierpnia kotek nie wrocil. byl mlody i jak na moj gust bardzo ladny wiec podejrzewam ze jakis przechodzien poprostu sobie go wzial bo na ulicy kazdy wiedzial ze to jest nasz kot wiec mysle ze zaden z sasiadow by nam go nie zabral choc i tego nie wykluczam. bardzo prosze o pomoc w sprawie bo corka siostry bardzo przezywa zaginiecie kotka. kotek to samiec,nazywa sie BAZYL. wrazie jakich kolwiek informacji prosze o kontakt pod nr 515477809 [/quote] Zdjęcie kotka: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1029/2645e08bae899e85med.jpg[/IMG][/URL]
  16. Dostałam dziś telefon,potem maila od pani,która szuka nowego domku dla swojej suni,jest w trudnej sytuacji,nie chce oddawać suni,ale nie ma innego wyjścia.Tylko do dobrego domku.Cytuję:
  17. To ja jeszcze jeden filmik z Kiniolem w roli głównej wrzucę: [video=youtube;ldg6rNOdmCg]http://www.youtube.com/watch?v=ldg6rNOdmCg[/video] Jaki szczęśliwy psiak,a jak zasuwa za piłeczką :):):)
  18. Niestety z wetami i małych miasteczkach jest tak samo :( Też bym poszła do innych lekarzy na konsultę.
  19. Boziu,co ci lekarze czasami wyprawiają,to wziąć i rozszarpać.Będzie dobrze andegawenko.Gratuluję wnusia i musi być dobrze.Ja się teraz śmieję,ale jak rodziłam trzecią córkę to też był stres,bo główka wyszła z rączką pod bródką,teraz się śmieję,że od razu do zdjęcia się ustawiła,ale gdyby nie lekarz,który szybko zareagował i musiał szybko wcisnąć z powrotem,by rączka się schowała,to też pewnie połamaną córę bym miała.Trzymamy kciuki za wnuczka :)
  20. [quote name='phase']Prześliczna fotka. :loveu: [URL]http://images50.fotosik.pl/1064/66f02f68d9a314f9med.jpg[/URL] Buhaha. A to cwaniara. :diabloti: [url]http://images49.fotosik.pl/1028/83644668e86beb6dmed.jpg[/url] Ale musiało być FAAAAJNIE z taką ferajną. :)[/QUOTE] Tak,tak było super,szkoda tylko,że u nas super=strasznie głośno ;)
  21. Ropucho-do ciebie też mam się wybrać i ci młotkiem z głowy takie czarne myśli powybijać:angryy::angryy::angryy:!!!Olly widzę ,że pomogło:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A tak na serio-widziałam jak Kinio wyglądał w schronisku,jakie miał smutne oczy,nie poruszał się w ogóle.To co zobaczyłam na własne oczy teraz baaaaaaaaaardzo mnie podbudowało i wierzę,NIE-JA TO WIEM-Kiniu będzie chodził.Widziałam jak tą dupkę podnosi bez wózka,jak stawia kilka kroków,jak w wózeczku przebiera nóżkami.Tak jak pisze olly-już był zmęczony,a ciężko uchwycić aparatem lub kamerą te parę kroków kilka razy dziennie,trzeba byłoby 24 godziny na dobę za nim chodzić z włączoną.Będzie coraz częściej wstawał,coraz lepiej chodził.Nie ma innej opcji!!!!!
  22. A tu filmik,jak Wigor próbuje rozkręcić moją rudą do zabawy,widać też jak Kiniolek podnosi dupaska,choć wymęczony był już nieźle :D [video=youtube;o-mD29W6lsc]http://www.youtube.com/watch?v=o-mD29W6lsc[/video]
×
×
  • Create New...