-
Posts
2023 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Marta67
-
Dejzi od Brygady Rogala znalazła swojego pana
Marta67 replied to polubek's topic in Już w nowym domu
no ja kasy nie zaproponuję bo jestem nie zarabiająca ;) ze względu na wiek ;) to szukamy sponsorów?:diabloti: -
[quote name='UBOCZE']Teraz dopiero wróciłem do domu... To jest przy Meander 15. Szczegóły zostawiłem na PW. Dzięki, Marta, że pomagasz, może drugim razem uda Ci się namierzyć...[/QUOTE] 15?! a no to cwana jestem jak nic :P kurcze a juz myślałam, ze znalazłam... w ogóle najpierw nie mogłam sobie przypomnieć gdzie jest meander... łaziłam godzinę i to tak naprawdę tuż obok :shake: więc wróciłam i sprawdziłam na mapie i w łeb się trzasnęłam :evil_lol: no ale poleciałam jeszcze raz... było już ciemno więc niedługo chodziłam... ale może to ik dobrze jak adresy pomyliłam :eviltong: no właśnie chcemy zorganizować łapankę... taki plan czy by nie dać sedalinu wepchniętego w parówę? Adam tam obok jest taki wet ty wiesz cyz tam dobry jest? bo ja tam nie korzystałam i nie znam... przydałoby się kilka osób do łapanki i kilka do namierzenia gdzie on aktualnie jest... kto się zgłasza? :p
-
Dejzi od Brygady Rogala znalazła swojego pana
Marta67 replied to polubek's topic in Już w nowym domu
znalazłam już :D częstujcie sie ciotki :D -
Dejzi od Brygady Rogala znalazła swojego pana
Marta67 replied to polubek's topic in Już w nowym domu
a gdzie banerek? bo wśród tych wszystkich stron widziałam ale się pogubiłam już ;) -
to wspaniale, ze pani się tak troszczy ;) mshume weź następną bidę na dt :D od razu Ci się polepszy, jak będziesz mieć zajęcie dodatkowe ;)
-
super!!! :D mshume pewnie już tęsknisz? ;) wow! :D strasznie się cieszę, Pchełka ma już kochającą właścicielkę :D mówiłam, że będzie dobrze ;)
-
Dejzi od Brygady Rogala znalazła swojego pana
Marta67 replied to polubek's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Pierwsza na Dogo :eviltong: BO o szczeniorach wiem od 2 dni, ale czekałam na jakies info...................... Poczekajmy co powie Marcin.[/QUOTE] no na dogo :) ale też się liczy :D z taką ilością ciotek i wujków jakoś damy radę :) szczeniory takie słodkie :D -
Dejzi od Brygady Rogala znalazła swojego pana
Marta67 replied to polubek's topic in Już w nowym domu
no to opisuj szczeniory to porobimy ogloszonka :) ale się wątek rozwija :D a ja pierwsza bylam :D -
Bili tak, żeby zabić! Arni ma cudowny dom!!! Arni za TM
Marta67 replied to bumel's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
boże, jaki on piękny... dlaczego nikt go nie chce? :( -
KSIĘŻNICZKA SISI - W NOWYM DOMU! będzie miła kolię z brylantami!!!
Marta67 replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
och tyle domków :D -
Dejzi od Brygady Rogala znalazła swojego pana
Marta67 replied to polubek's topic in Już w nowym domu
psiaki przesłodkie :) chętnię pomogę w ogłaszaniu :D a mógłbyś napisać coś jeszcze o charakterach? -
oddam w BARDZO DOBRE RĘCE pekińczyka 6-tygodniowego WARSZAWA Ma dom
Marta67 replied to nubijka7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Abrakadabra']Nubijka7, skąd jesteś?[/QUOTE] w tytule napisane "warszawa" -
cudak mały ;) może by załatwić jej, któryś z chętnych domków Dafne, jak ich więcej będzie?
-
hmm :P trzeba szukać drugiej podobnej ;)
-
rzeczywiście... im dłuzej sie siedzi na dogo tym bardziej sie jest... no nie wiem... uważnym? czujnym? widziałam wątek tego szczeniaka Madallena ale nie doczytałam... to dziecko go ugotowało? te zdjęcia były straszne i po prostu nie mogłam psychicznie znieść czytania tego :( :( :( jak można być takim potworem i pozwolić dzieciakowi na coś takiego? :(
-
podniosę chłopaka...
-
wszystkie trzymamy kciuki :D oj ciotki, będziemy jutro jak na szpilach czekać na info czy się udało ;)
-
FIGO z chorym sercem, już za TM...
Marta67 replied to pumcia02's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
taki na stałe? :) super, trzymamy :D -
no niestety rzeczywiście to "ciężka praca", bo najpierw szukamy domku, robimy ogłoszenia i wszystko a potem prześwietami domek i bijemy się z myślami czy wszystko bedzie dobrze... ale ktoś musi pomagać tym psiakom, bo same rady nie dadzą... sądzę, ze bez dogomanii liczba adopcji spadła by jakoś o połowę (czy coś koło tego ;) ) a każdy psiak, jest dla nas jak własne dziecko :D a dziecka nie oddaje się byle komu, nie? (tylko niech nikt tego "byle komu" nie bierze do siebie ok? bo to nie jest do nikogo skierowane ;) )