Jump to content
Dogomania

Marta67

Members
  • Posts

    2023
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marta67

  1. hej mogłabyś jeszcze raz ten tekst napisać? bo niestety ta ... reklama zasłania mi tekst:angryy:
  2. hmm... no cóż może rozmowa z panem Pawłem, żeby sprawdzili czy pies faktycznie "im pasuje" a potem z kimś doświadczonym rozmowa przed wizytą adopcyjną? mi właśniie post zasłania chyba, że ktoś cytuje :/
  3. [quote name='AniaGucio']Jejku, tylko jak mu podacie sedalin to nie możecie go spuścić z oczu!! Może się też okazać, że sedalin nie zadziała, albo zadziała z opóźnieniem... tak było z moim Rufusem - dałam skubanemu 2 tabletki i NIC !![/QUOTE] wiemy, to oczywiste, że będziemy go pilnować mam już dwa sedaliny, wiec jutro będzie mam nadzieję ok i dzięki Adan ;) mam nadzieję, że jak przyprowadzę do domu psiaka z ulicy to rodzicom serca zmiekną ;)
  4. [quote name='Ellig']Niestety to nie mozliwe , dopiero co wyszlam ze szpitala...ale zawsze chetnie pomoge w inny sposob :)[/QUOTE] oj mam nadzieję, że jak wyszłaś to zdrowa jesteś :) pewnie każda pomoc się przyda ;) jak nie przy łapaniu to przy innych rzeczach też :eviltong: słuchajcie, jakby był u mnie to pewnie jak ten sedalin przestanie działać to bedzie wystraszony, a może jest chory i nie będzie możliwa szczepionka, myślicie, że mógłby być w takim pseudokagańcu (taki materiałowy na mordke) przez jakiś czas? sprawdzę czy pies ma dostęp do wody w tym, ale tak mogłoby być? zanim zacznie się przekonywać i zanim zostanie zaszczepiony to wolałabym żeby nie ugryzł (ze strachu) mnie lub kogoś z mojej rodziny... :roll: aha i kupie dwie tabletki sedalinu jakby pierwszej nie zjadł czy coś ;) a jakbyśmy (trzymajcie kciuki) go złapali to czy ktoś z Was byłby chętny do udostępnienia swojego konta na ewentualne wpłaty? / dochód z bazarku? ja konta nie mam więc niestety nie mogę.... a ktoś z Was? :cool3:
  5. wysłałam do Ewy Marty, Gusi i chyba kogoś jeszcze ;) zaraz sprawdzę :) a już pamiętam do Pauliny Ellig chciałabyś pomóc może? :D
  6. [quote name='UBOCZE']Idziesz Braci Wagów od Belgradzkiej po prawej stronie. Tuż przed Płaskowickiej będzie bazarek...[/QUOTE] no to jakoś damy radę ;) wyślę do paru osób pw. czyli pod wejściem na bazarek od braci wagów o 15. ok :p wyślę Ci na pw mój numer kom jakbym nie mogła Was znaleźć ;)
  7. zgadzam się. :) a co z nowymi fotami? Atomówka dostałaś je? (czy Wam też cały czas w pierwszym na stronie poście tutaj post #131 wyświetla się okienko z reklamą? nie mogę jej wyłączyć :( wiecie jak?)
  8. och to niedobrze :( to może utrudnić adopcję :( :( :( a nie jest może chory na coś? moja Kora też robiła kiedyś bardzo często... około 5-6 kup dziennie, ale była chora... chyba, że to po prostu wiek :(
  9. a jak tam trafić? bo ja głupia bywałam tam ale nie pamietam drogi :oops::oops: ten drugi jest czyjś więc raczej nie będziemy go łapać
  10. tak ;) jak na razie mam nadzieję, że zgodzą się na kilka dni choć tylko to musi być baardzo zorganizowane. czyli sobota o 15? przy bloku Meander 15? (coś dogo szwankuje :/ )
  11. ooo no to fajnie ;) ech oby wszystko się udało :D a może by go nazwać Bajki tak jak ten psiak, co myśleliśmy, że to on? ale co będzie jeśli moi rodzice się na dluższy dt nie zgodzą?
  12. Stryjeńskich przy wąwozowej... daleko ale mam nadzieję, że nie ucieknie. pomyślałam czy by nie przyponać mu dwóch smyczy naraz? do szelków i do obróżki? możegłupio by to wyglądało ale zawsze więcej szans, że nie uda mu się uciec... oczywiście będę musiała zdobyć jego zaufanie, co pewnie będzie trudne, ale damy radę, nie? ;) jeśli oczywiście rodzice się na dt zgodzą ;) i może nadamy mu jakieś imie? no i oczywiście nie będę mogła go spuszczaś ze smyczy, ale to wiadomo ;)
  13. [quote name='Alex78']Pozwólcie, że o Dziaduniu napisze jutro rano, bo zaraz kończę pracę i nie mam kompa w domu aktualnie. Podam też namiary. Tak, ta kobieta nagle jakiegoś amoku dostała. Machała aneksami nowymi do umowy najmu, krzyczała, że ma ziemię wokół lecznicy "obszczaną", że drzewa rosnąć nie mogą i tracą swoją wartość! Bla bla bla... miała świadomość, że tu będzie lecznica. Wcześniej też inny lekarz prowadził tu gabinet. A niby klientom mamy powiedzieć, że ich psy mają siusać na chodniku przed posesją? Albo w domu zrobić "przed wyjsciem"?[/QUOTE] pewnie, poczekamy :) Dziadziunio słodki ;) a reaguje na takie imię? dziwna ta kobieta... jak chciała żeby jej drzewka rosły to mogła nie wynajmować posesji na lecznicę! :/
  14. a i jakbyśmy mu dali sedalin to pomyślałam, ze bysmy "obstawili" wyjscia na ulicę (miedzy blokami) i możę wtedy by nie szedł tam ;) i czekali aż będzie działaś na tyle aż będziemy mogli go zgarnąć... choć to trochę potrwa, ale chyba warto, nie? ;)
  15. ja mu też jakieś robiłam... ale teraz? trzeba zrobić nową formułkę, a może jakieś nowe foty się znajdą? ;)
  16. dzięki gusia :) coś pogoda nam nie sprzyja :( Białasek pewnie się gdzieś chowa przed deszczem :(
  17. biedne psiaki :( dlaczego tak nagle? może napiszesz coś więcej o Dziadziu? mogę zrobić mu ogłoszenia ;)
  18. rzeczywiście "gówniany" wątek ;) pocieszę Was, moja księżczniczka (leżąca na poduszkach, kanapach i kolanach choć już się nie mieści :D ) też lubi delektować się kocimi smaczkami :) w końcu nie dostaje do jedzenia tego co kot, to zje po nim ;)
  19. haha :) nie no rozwalacie mnie tymi historimi, z życia wzięte :D Kora byłaby jak w niebie na wsi ;)
  20. no właśnie... bo wszyscy potencjalni właściciele odrzucają go już we wstępnej selekcji... zwykła osoba nieobyta z psami jakoś specjalnie pomyśli, po co mi taki pies? pewnie trudno będzie go jakkkolwiek przełamać, ja chcę psa, który będzie mnie kochał i się ze mną bawił itp itd pies bojaźliwy brzmi tak... no nie wiem. odrzucająco? nie no nie wiem jak... ale nie tak jak powinien chyba...
  21. może gdyby tych ewentualnych adoptujących "ostrzec" żeby przez kilka pierwszych dni mu się nie narzucali, żeby czekali aż on zrobi pierwszy krok? a tak to podstawowe czynności tylko, iść na siusiu nakarmić a resztę pozwolić mu się zaaklimatyzować, zaufać?
  22. no właśnie... bo jak na samym początku ogłoszenia piszemy wołami: UWAGA PIES BARDZO SIĘ BOI, to ludzi ostrasza
×
×
  • Create New...