Jump to content
Dogomania

Marta67

Members
  • Posts

    2023
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marta67

  1. objawiam się :) ja tu cały czas jestem tylko tak po cichutku. Przy ostatnim głosowaniu ktoś popełnił oszustwo niestety (czy to się wyjaśniło w ogóle?), ale może w tym roku wszyscy będą grać uczciwie mam nadzieję. Jutro zrobię to T, i wezmę jakąś kolejną, jak już się siedzi przed tym komputerem to chociaż jakiś pożytek niech będzie :D
  2. niestety nie widziałam go :( może kwestia godziny? bo byłam w okolicach 14 jakoś spróbuję jeszcze w przyszłym tygodniu jak będę miała chwilę, może tym razem będzie?
  3. wiem ale na podstawie tych informacji nie mogę sobie dobrze zbudować obrazu, gdzie jest. A ja nie bywam w tej okolicy, nie mam czasu żeby godzinami szukać psa dlatego staram się ustalić gdzie dokładnie on jest żeby móc zrobić zdjęcie mapki drogi i pójść na miejsce. EDIT. ok zauważyłam właśnie mapkę wstawioną, pojadę, zobaczę czy jest
  4. mlekowproszku widziałaś w okolicy ronda przy bennetta? a nie przy tym przy terminalu? ja się już gupię w tym, gdzie psiak jest, a mam jutro jechać także każda wskazówka się przyda
  5. mogłabyś jakoś na mapce zaznaczyć gdzie mniej więcej go widujesz? Bo okolica mi nie znana i nie wiem gdzie mogę ewentualnie skierować kogoś do pomocy :oops:
  6. jestem na zaproszenie generalnie z wielką chęcią odwiedzę sunię i wyprowadzę ją ale niesttey na razie muszę odwlec to trochę w czasie gdyż zaprawiłam sie na spacerach z własnym psiakiem i leżę chora w łóżku :< ale będę wpadać na wątek i jak wyzdrowieję to przyjadę do niej :)
  7. ma jednego kolegę ale już od dawna go nie spotykamy gdyż Kora nie chce chodzić w miejsce, gdzie zawsze go spotykaliśmy. ;/
  8. jest dość mała. taka 15 kg, coś koło kolana. tak myślałam, ze najlepszy będzie kontakt z behawiorysta dziękuję
  9. rozmawiałam o tym z rodziną i nie stało się nic, co mogłoby ją jakoś przestraszyć. po prostu nagle wszystko jej się 'poprzestawiało' jak sie boi to psy olewa totalnie, dopiero gdzieś dalej od ulicy się zainteresuje nimi ale zwykle powącha i zaraz odejdzie. a kiedy zbliżamy się do ulicy to psy przestają istnieć tylko ślepo biegnie do domu
  10. witajcie mam problem z moją dwuletnią już prawie Korą. otóż wzięłam ją ze schroniska w lutym 2010 jak miała te kilka miesięcy (około 4 / 5). na początku nie miała żadnych problemów z chodzeniem na spacery. mogła iść przy ulicy, na pola wszędzie. ciągnęła tylko czasem jak coś ją bardzo zainteresowało albo zobaczyła psa. problem był tylko z wracaniem ale jak połączyłam to ze smakołykami to też w miarę wracała. za to rok temu w lipcu wyjechaliśmy z nią nad morze. tam zaczął sie strach, bała się wyjść na siusiu z jedną osobą. trzeba było wychodzić parami i wtedy była zadowolona. po powrocie do miasta dostała cieczki. i nagle okazało się, że boi się wychodzić. problem wygląda tak, że kiedy widzi smycz, ucieka pod stół, skąd trzeba ją na siłę wyciągać. potem trzeba psa przeciągnąć przez osiedle bo zwykle nie chce iść. a potem zaczyna się panika. mieszkamy przy ulicy, co ją przeraża. wychodząc za bramę osiedla panicznie ucieka jak najdalej. ciągnie niemiłosiernie byleby uciec od ulicy. zwykle jak zrobi siusiu to biegnie ślepo do domu i jest problem żeby ją wyciagnąć dalej. za to, jak się już ją przeciągnie przez ulicę do parku to idzie całkiem grzecznie. ale gdy tylko zobaczy ulicę to w jej oczach pojawia się ten obłęd. nie wiem już co mam robić bo jak tylko wyjdzie z domu to jest ślepa na wszelkie smakołyki, pieszczoty, pochwały. co prawda na dworzu słucha poleceń typu "siad, stój" ale nagrody za nie nie przyjmuje. przestały ją również obchodzić inne psy. nie wiemy co się stało bo kiedyś jeździła autobusem, na zajęcia psiego rpzedszkola dojeżdżaliśmy metrem i spokojnie to przyjmowała. a teraz nagle przerażenie gdy tylko zobaczy autobus. może moglibyście mi jakoś poradzić? co robić? jak do niej dotrzeć? zastanawiam sie nad skontaktowaniem z behawiorystą ale pomyślałam, że może niezawodni dogomaniacy daliby radę jakoś mi pomóc pozdrawiam :roll:
  11. mają 16 głosów przewagi. to widać, że to jest oszustwo ale czy ktoś z krakvetu sprawdzał wyniki głosowania żeby móc to udowodnić?
  12. zagłosowałam i.... mamy 174głosy - 48% a konkurencja ma 160 głosów. czyli ładnie prowadzimy :D a i tak w czasie kiedy się rejestrowałam przybyło kilka głosów. BARDZO DOBRZE IDZIE!
  13. przepraszam ale chyba nie dam rady pomóc z tymczasem :( mogę popytać znajomych ale nic nie gwarantuję. jak on do kotów?
  14. oj tam chudzinka. MODELECZKA JAK SIĘ PATRZY :) ale je za trzech hahaha
  15. a tu moja mała diablica: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/638/100d1465.jpg/][IMG]http://img638.imageshack.us/img638/9779/100d1465.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/855/100d1405.jpg/][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/4203/100d1405.th.jpg[/IMG][/URL]
  16. wróciłam w końcu widzę, że się wiele pozmieniało, na razie podnoszę wątek i obserwuję co zaszło :)
  17. WŁAŚNIE NAPISAŁA DO MNIE ALEKSANDRA i okazuje się, że Maluch Amon został oddany. nic więcej na razie nie wiem, ale Aleksandra napisze jak będzie. EDIT: hmm mamy 239 zł 51 groszy skoro Malucha Amona już nie ma u tego Pana musimy jakoś rozdzielić kasę na inne psy. Czy któryś z wpłacających zgłasza jakieś wątpliwości co do takiej decyzji? oczywiście z rozdzielaniem i całą resztą poczekamy na Aleksandrę i Atomówkę, gdyż po pierwsze musimy się dowiedzieć co się stało, po drugie nie chcę i nie mogę sama podejmować tej decyzji a po trzecie to Atomówka "ma" pieniądze (w sensie na koncie ;) ). jeśli nie będziecie mieli innych pomysłów to proponuję znaleźć na dogo psiaki, które potrzebują tej pomocy i jakoś sprawiedliwie rozdzielić pieniążki dla tych najbardziej potrzebujących. swoją drogą chciałam Was przeprosić, że tak zaniedbałam wątek i nie podrzucałam, ale ostatnio nie siedzę za często na dogo, tak jakoś wyszło.
  18. [quote name='boksereczkaa']Wydaje mi się, że na Paluchu trzeba być częściej niż raz w tygodniu, przynajmniej tak było kiedyś. W Psim Aniele można wyprowadzić pieska na spacer nie koniecznie będąc wolontariuszem. Najlepiej po prostu jechać na miejsce i tam wszystkiego się dowiedzieć, ewentualnie zadzwonić do kogoś z tej fundacji. W święta była tam akcja podaruj psu spacer na święta. Byłam tam wtedy i odniosłam bardzo miłe wrażenie. Ewentualnie zapraszam do mnie. Obecnie 4 psy, 2 koty i żółw. Jest co robić ;)[/QUOTE] nie na Paluchu chyba nie ma już takiego obowiązku. ja mam tylko psa i kota a i tak niezła rozróba ;)
  19. nie mam szczegółów ale jest Paluch - nabór raz na pół roku (?), szkolenie + egzamin od 18 lat i jest Psi Anioł to tam szczegółów wql nie znam za bardzo ;) plus prywatne przytuliska, gdzie trzeba pomocy
  20. och jestem znowu wybaczcie za długą nieobecność! co tam u chłopaków? jak sprawa z bieganiem? zrobię mały off: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/200939-Szczeniak-coś-w-typie-chichuachua-szpic-mały-kudłaty-Warszawa?p=16180155#post16180155[/URL] szukam dla koleżanki małego kudłatego szczeniaczka, nie jest to szansa dla Malucha niestety ale może kto inny skorzysta? ;)
  21. [quote name='EVA2406']A ja wiem ;)[/QUOTE] ja też wiem :)
  22. [quote name='morisowa']... i oddała go po niecałej dobie...[/QUOTE] dlaczego go oddała? co z nim teraz? :(
  23. jestem i ja teraz. zapisuję wątek i biorę się za czytanie. pamiętam, że kiedyś chyba go widziałam na dogo ale potem jakoś zniknął mi a wątek tyle czasu już jest :(
  24. brawo :D Twój dt jest jakiś szczęśliwy dla wszystkich psiaków :)
  25. hm jutro sylwester także mamy dwa dni. i co z tymi propozycjami domków?
×
×
  • Create New...