Jump to content
Dogomania

Andzike

Members
  • Posts

    14756
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Andzike

  1. [quote name='Florentynka']No to co - miejsce mamy, pozostaje ustalić termin ;) Jakieś propozycje?[/QUOTE] Ja jestem wolna do końca stycznia, więc się dostosuje ;)
  2. I ja zdecydowanie rozumiem zmęczenie dogo - wchodzę codziennie z przyzwyczajenia (nalóg?) ale nawet czytać mi się nie chce, o pisaniu nie wspomnę... Już wiem, że dziecko mam całkiem normalne ;) Po jednym dniu, kiedy naprawdę się przejęłam tym gadaniem - odpuściłam :) Nadal Kacper jest najszczęśliwszy u mnie na cycu, przylepiony całym ciałem, nieważne, że w te upały się ślizga i lepi, a ja razem z nim :roll: ale jeśli on jest dzięki temu spokojniejszy - to ja też :) (ale herbatkę dla matek karmiących zakupiłam - zaszkodzić, nie zaszkodzi ;) ) Wysypka zeszła prawie cała pod Sudocremie, zostały jakieś pojedyńcze krostki, ale to poupałowe potówki. Już byłam gotowa obtoczyć go w mące, bo Sudocrem zaczął działać po trzech dniach, ale grunt, że zadziałał :) Majuska - na chustowanie jestem umówiona na poniedziałek - koleżanka zabiera mnie do jakiejś knajpy dla mam, gdzie poinstruują mi jak się to cholerstwo wiąże :D Jeśli w miarę to ogarnę, to chętnie zainteresuję się Twoją chustą - póki co strasznie mi się to skomplikowane wydaje:roll: Nelce zdarza się zaszczekać jak ktoś wchodzi domofonem - Kacpra to nie rusza. Nie rusza go też jazgot siedmiu psów biegnących przez całe aikowe podwórko do bramy, bo właśnie przejechał rowerzysta... Propozycja miejsca spotkania - REWELACJA, nie ukrywam, że też o tym właśnie miejscu pomyślałam :loveu: bo ja tak bardzo chcę poznać Florentynkowe stadko! :)
  3. Normalnie brak słów... Macie ostatnie "szczęście" do takich bid :(
  4. [quote name='Kasiaw201']Aniu, czy jeszcze szukacie czegoś na bazarek? Czy mogłyby by c książki?[/QUOTE] Kasiu, jak najbardziej :) [quote name='Juldan']Dziewczyny czy wpłynęło na konto Betiny 75zł spadku po [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226436-Mały-pinczerek-Kaja-pojechała-do-domu-stałego-w-Krakowie/page5"]Kajce[/URL]? Jeśli tak to napiszcie o tym na wątku malutkiej:smile:[/QUOTE] Tak, dotarło, zaktualizowałam post rozliczeniowy i zameldowałam u Kaji :) [quote name='Akrum'] I donoszę, że chyba Wam pozazdrościłam Borki... trafił nam się podobny, ale chłopak - [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/229953-Czaki-tydzień-czasu-chodził-z-ropiejącymi-ranami-po-potrąceniu-POTRZEBNE-WSPARCIE"]Czaki[/URL].[/QUOTE] Brak slów... :mdleje: A u aikowo problem z Wilczkiem :( nie dość, że właściciel chce się go pozbyć to jeszcze lokalny wiejski, biegający luzem "labladol" znienawidził Wilczka do krwi ostatniej i się na niego rzuca przy każdej nadarzającej się okazji :( Już raz go aikowo wyciągnęła Jokerowi z pyska, dziś była powtórka z rozrywki, na szczęście działo się to na naszych oczach, więc można było zareagować, a i tak Wilczek został mocno poharatany - W takim starciu nie ma żadnych szans - Joker jest od niego kilka razy większy ... :( :( :(
  5. [quote name='Juldan']Na konto Stowarzyszenia wpłynęło 75zł "spadku" po Kajce- nasze zwierzaki dziękują bardzo. Spłaci to częściowo nasze długi:placz:[/QUOTE] Na Beti (mój podpis) też wpłynęło 75zł :) dziękujemy bardzo! :)
  6. [quote name='Florentynka'] czy Kacper zachowuje się tak samo w jadącym wózku i w stojącym? Bo Maks od początku robił wyjątek dla samochodu - w foteliku samochodowym zasypiał słodko. A no i chusta - przybandażowane do mnie chustą dziecko śpi, może być i parę godzin cięgiem, jeśli się trafi dłuższy spacer.[/QUOTE] Nie - jadący wózek jest spoko, stojący już mniej. Fotelik oznacza jazdę, więc zasypia w nim prawie od razu po wsadzeniu, chociaż wczoraj mi się w samochodzie awanturował jak się dopakowywalam, a on już był gotowy do drogi ;) jak ruszyliśmy - po minucie była cisza, a po pięciu słodki sen. W poniedziałek umówiłam się na chustowanie - mam nadzieję, że ogarnę wiązanie, bo to super sprawa. X-lander x-landerem, ale wczoraj w drodze na rzekę więcej niosłam Kacpra na rękach niż wiozłam w wózku - droga przejezdna dla wózka, ale nie z dzieckiem w środku ;) Kupki są cały czas takie same,ale pary razy Kacprowi zdarzyło się rozedrzeć prostując i podciągając nóżki, a brzuszek miał twardy :( U nas było trochę inaczej - pierwsze dwa tygodnie zastanawialiśmy się czy on nie za dużo śpi - odłożony do łózeczka spał 3-4h ;) odkąd Paweł wrócił do pracy, a ja jestem z Kacprem w domu tak mu się odwidziało i najchętniej non-stop by na mnie wisiał ;) Poza tym Kacper zdecydowanie lepiej śpi przy nas w pokoju, przy normalnym dziennym życiu - chodzącej pralce (stoi w kuchni, a kuchnia jest otwarta na pokój), tłuczeniu garami,psach stukających pazurami pod podłodze, rozmowach, włączonym TV czy radiu - odniesiony do sypialni - zaraz chce wracać do "starych" ;)
  7. [quote name='Andzike']Jak tylko dostanę zdjęcia z profesjonalnej sesji - od razu wrzucę ;)[/QUOTE] Proszę bardzo :D [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/7169/p7241623.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/3789/p7241642.jpg[/IMG]
  8. [quote name='mamanabank']Ha ha, jaka szczęśliwa! Jak w reklamie czegoś light albo strong ;-)[/QUOTE] Szczęśliwa od czubka mokrego nosa do końca merdającego ogona ;) Bardziej szczęśliwa była tylko 15 min później, kiedy wpadła do rzeki, potem wytarzała się w piachu, a następnie zczołgowała Szirę... Szira była mniej zadowolona ;)
  9. [quote name='Florentynka'] Andzike - na wszelkie paskudztwa na pyszczku pudrujemy się mąką ziemniaczaną - bardzo skuteczna, podrażnienia znikają w oczach.[/QUOTE] Z zazdrością patrzę na gładką twarzyczkę Maksia :) chyba zastosuję Twój sposób, bo przegotowana woda i Sudocrem zalecane przez pediatrę coś się średnio sprawują. Zaczynam mieć stresa, że to może jednak na tle pokarmowym, chociaż pediatra zawyrokowała, że to podrażnienie kontaktowe od kocyka, mojej bluzki, Pawła bluzy, bądź mnóstwa innych rzeczy z którymi mała twarzyczka miała kontakt... :mdleje: Poza tym dziś usłyszałam, że to nie jest normalne, żebym non stop musiała go trzymać na rękach i żeby nie spał spokojnie w wózku kilku godzin, tylko po 15min. budził się z krzykiem i uspokajał przy cycu... I, że może moja dieta "jem wszystko" może być tego przyczyną, że jego pewnie boli brzuch i dlatego jest taki niespokojny :( nie wiem co o tym myśleć, jakoś mi trochę wszystko opadło. [quote name='mamanabank'] A dobrodziejstwo cukrzycy sprawiło, że od początku ciąży przybyło mi tylko 3kg jak do tej pory :-)[/QUOTE] To w sumie w ciąży schudłaś :D Bo te 3kg to Tośka, a gdzie wody, gdzie łożysko ? :) Ja już calkiem wróciłam do przedciążowych ciuchów, waże nawet mniej niż przed ciążą, ale jak non stop latam z cycem, to w sumie nic dziwnego... Parówkowa mata GE-NIA-LNA!!!:loveu:
  10. Moja najpiękniejsza :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/824/p7241652.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/9582/p7241652.jpg[/IMG][/URL]
  11. [quote name='mamanabank']o rety, koniecznie muszę go potem zobaczyć, poproszę o zdjęcie chociaż![/QUOTE] Jak tylko dostanę zdjęcia z profesjonalnej sesji - od razu wrzucę ;)
  12. [quote name='jaanka']Mery a co słychać u Lusi ? Jest śliczna .[/QUOTE] Z tego co wiem, to Lusia już w DS, ale Mery na pewno napisze coś więcej ;)
  13. [quote name='mamanabank']o mamo... znów... biedny Pixel...[/QUOTE] No biedny, biedny - swoją drogą, to on też nie potrafi odpuścić i zamiast siedzieć cicho to musi postawić na swoim... Żeby poprawić mu nieco humor jutro zabieramy go do mikropsiejskiego SPA ;)
  14. No wlaśnie cisza tu jakaś! Katar trochę odpuścił to dla odmiany opokrzywkowało mi dzieciaka na połowie pyszczka :mdleje: na szczęście poza efektem wizualnym Kacprowi to nie przeszkadza ;) Wymuszaczem jest strasznym - najlepiej się śpi na rękach, z cyckiem pod policzkiem co by się szybko posilić po przebudzeniu... Odkładam do łóżeczka, do bujaczka, do wózka - max 15 min i jest ryk. Za to na moich rękach - może spać i spać... Maksia widziałam gdzieś na FB - niesamowite spojrzenie ma Florentynkowy syn! :) Zupełnie nie jak dwumiesięczne dziecko! Na wieści od Paćki też czekam (majuska, pompuj Hello Kitty, bo od jutra znów upały..:roll:) i na dobre wieści od Figifigi ;) A Tośka jak? W tej samej pozycji?
  15. [quote name='Andzike'] Z rezydentami aikowo - Pixelem i Goldenem dogadała się bez problemów, [B]aczkolwiek w Pixelu odezwała się trauma związana z [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/206342-Pi%C4%99kna-pr%C4%99gowana-kr%C3%B3lowa-Saba?p=17187820#post17187820"]Sabą [/URL]i trochę się na Beti sadzi, nie mając w bezpośrednim starciu wielkich szans[/B]. [/QUOTE] Beti nie tylko z wielkości podobna jest do Saby... :mdleje: Niestety charakterny Pixel nic sobie nie robi z faktu, że Beti jest od niego kilka razy większa i uważa, że da jej radę... :roll: co skończyło się ostatnio poharataniem biednego Pixelka :( Psiaki są póki co separowane, ale sytuacja się zagęszcza. Florentynka, wiem, że z czasem marnie, ale udaloby Ci się skrobnąć jakiś tekst? Trzeba wysłać wielkopsa do domu jak najszybciej, zanim znów trzeba będzie użyć magicznego żółtego proszku do zasypywania Pixelkowych ran ;)
  16. To, że zaczęły się wakacje wcale nie znaczy, że Fundacja odpoczywa - wręcz przeciwnie - najbardziej aktywny mikropsiejski dom tymczasowy wyjechał wprawdzie na działkę, ale... wziął ze sobą siedem psów do adopcji :D :D :D I to nie jest ostatnie słowo! Jutro się tam wybieram poznać towarzystwo, a po powrocie obiecuję relację :) Póki co - z dobrych wieści :) Do domu stałego pojechała już z działki [B]Mania[/B] ;) [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.355933034443743.72298.167056143331434&type=3[/url] [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/1197/maniae.jpg[/IMG] I [B]Frytka[/B] - o która była prawdziwa walka (wcale się nie dziwię, bo psina boska:loveu:) [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.409021182468261.80736.167056143331434&type=3[/url] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/60/frytka.jpg[/IMG]
  17. [quote name='majuska']ponoć każde utulenie, pogłasianie, wypieszczenie ma duże zmaczenie dla dziecka i procentuje potem ;) [/QUOTE] Dlatego go tule i głaszczę i leżę koło niego jak śpi, bo jak odejdę to jest rozpacz :roll: Fridę mam, Diosnemar do rozpuszczania wydzieliny w nosie też, no, ale nic jeszcze 6 dni kataru nas czeka... :(
  18. [quote name='mamanabank']I znów się odkręciła! Ha! Potrafi robić niespodzianki. Ciekawe jak będzie za dwa tygodnie...[/QUOTE] No niezle się dziewczyna kręci! :) Też miałam sen, że mi po porodzie Kacpra kładą, a on już jest wielki i do mnie gada ;) A póki co guga sobie głównie. Pięknie się uśmiecha i patrzy na mamusie z coraz większym zrozumieniem ;) Niestety wymuszacz z niego jest i najlepiej śpi się przy rodzicach, a w ciągu dnia przy mnie - próba odniesienia go do łóżeczka jest oprotestywana płaczem:roll: nawet jak uda mi się go bezszelestnie odłożyć, to po max. 15 min. jest rozpacz, że chce do mamy...:roll: Jakby tego było mało to Kacper od wczoraj ma katar :mdleje: bardzo się bidulek męczy, a ja razem z nim :( nawet lek na całe zło świata czyli cycek nie pomaga, bo ciężko pić jak mały nosek jest zatkany. Teraz usnął, więc jak to kiedyś majuska pisała, z radości nie wiem za co się wziąć - iść pod prysznic, pozmywać czy coś zjeść... No to zaległam na dogomanii ;)
  19. Cudni tymczasowicze! :) Juldanowie, jesteście wielcy! :)
  20. [quote name='Florentynka']no nie wiem.... on się popsuł chyba. Szira zamiast z narożnika wyruszyć na własne śmieci to została na dobre.[/QUOTE] No właśnie... psuł się już przy frędzelkowym Szagim, ale przy Szirze padł na dobre... ;)
  21. No to żeby tradycji stało się zadość... ;) Nowy "tymczasowicz" na narożniku :loveu: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/3/img2012071600211.jpg/][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/4244/img2012071600211.jpg[/IMG][/URL]
  22. [quote name='jostel5']Córeczki-śliczne ,a gdzie...synuś????[/QUOTE] A synuś dzielnie spał w wózku :)
  23. Majuska, szkoda oddawać takie ładne teraz są po strzyżeniu ;) ale jak się z Sziry znów karakuł zrobi to wrócę do tego pomysłu ;) Dziś też mi się dzień przestawił, Kacper postanowił sobie pogugać z matką od 5 rano.... :roll: Florentynka - czapeczki nabyte przez babcię, wygrzebane w jakichś lumpeksach ;) Swoją drogą to krasnal z dnia na dzień robi się coraz bardziej "interaktywny", zmienia się niesamowicie :) To dopiero dwa i pół tygodnia a ja nie pamiętam jak to było bez niego ... Mamanabank, łer ar ju?
  24. [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/3000/p1260439.jpg[/IMG] [IMG]http://img545.imageshack.us/img545/2865/p1260455.jpg[/IMG] [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/6207/p1260492.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/3681/p1260461.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...